Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Strony naukowe i popularnonaukowe
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 05:34   



"Białystok - Pałac Branickich, rynek oraz street art" - oprowadza Przemek:



Cytat:
Białystok był naszą bazą wypadową podczas zwiedzania Podlasia. W samej podlaskiej stolicy zwiedziliśmy centrum oraz zobaczyliśmy kilka ciekawych murali. Zapraszam Was do lektury przewodnika po wybranych atrakcjach Białegostoku.

Cytat:
Na Białystok mogliśmy poświęcić tylko wieczór i nie zwiedziliśmy miasta dogłębnie.

Cytat:
Pałac Branickich to chyba największa perełka Białegostoku. Znakomicie prezentuje się zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Jego początki sięgają XVI wieku. Pałac był przebudowywany w XVII i XVIII wieku. Podczas wojny został zniszczony, ale po wojnie go odbudowano. Obecnie mieści się w nim Uniwersytet Medyczny, ale można go zwiedzać.

Cytat:
Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny położona jest na końcu Rynku Kościuszki nieopodal Pałacu Branickich. Składa się z dwóch połączonych ze sobą kościołów, tj. nowego XX-wiecznego oraz starego XVII-wiecznego.

Cytat:
Białystok ma trochę nietypowy rynek, który bardziej przypomina promenadę niż klasyczny miejski plac. Rynek Kościuszki, bo o nim mowa rozciąga się na długości ponad 400 metrów. Od strony zachodniej znajduje się ratusz z XVIII wieku, a od wschodu wspomniana wcześniej bazylika Wniebowzięcia NMP.




"Białystok - Pałac Branickich, rynek oraz street art"
A tutaj materiał Patrycji Flejszer.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 06:11   



"Najstarsze lunaparki w Europie" - do odwiedzin zaprasza Weronika Kowalkowska:




Cytat:
Wędrowne wesołe miasteczka to bardzo stara instytucja. Od średniowiecza jarmark, święto czy odpust nie mogły obejść się bez występów kuglarzy i teatrzyków, do których z czasem dołączyły napędzane siłą mięśni (ludzi lub zwierząt) karuzele. Lunaparki stacjonarne pojawiły się dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Miały bawić, ale i… promować najnowsze technologie. Były czymś na kształt przedłużenia wystaw światowych prezentujących najnowsze światowe osiągnięcia kulturalne, naukowe i techniczne, na przykład pierwszy nowoczesny 80-metrowy diabelski młyn (dzieło George’a Ferrisa, stąd angielska nazwa Ferris wheel) został zaprojektowany i wzniesiony specjalnie na wystawę w Chicago w 1893 roku. Kilka lat wcześniej niejaki LaMarcus Adna Thompson opatentował inny, ekscytujący wynalazek - kolejkę górską (rollercoaster).




"Najstarsze lunaparki w Europie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 07:00   



"Trójgarb - wieża widokowa" - wrażeniami dzielą się Justyna, Grzegorz, Lena i Pola:



Cytat:
Wieża ma bardzo nietypową konstrukcję, ponieważ została wzniesiona na podstawie trójkąta. Podobnie zaprojektowany został układ schodów oraz tarasy widokowe. Wykorzystanie trójkąta w projekcie wieży na Trójgarbie ma znaczenie symboliczne - przedstawia trzy gminy, które zainicjowały jej budowę : Gminę Czarny Bór, która wraz z partnerami, Starymi Bogaczowicami oraz Szczawnem Zdrój, postarały się o unijną dotację i stworzyły Ekomuzeum wokół masywu Trójgarbu i sąsiedniego Chełmca - w tym właśnie najwyższą w Sudetach wieżę widokową. Do budowy wieży zużyto 67 ton stali, nieco betonu i 50 kubików drewna modrzewiowego.

Cytat:
Widoki, jakie wieża oferuje w piękną słoneczną pogodę, są naprawdę dalekie i chwytają za serce. Pobliski Chełmiec (szczyt zaliczony do Korony Gór Polski) wygląda z wieży jak wyspa na pełnym zieleni morzu, Wałbrzych kładzie się u stóp, na horyzoncie majaczą zabudowania Wrocławia, a wokół prezentują swe uroki inne pasma górskie - Góry Wałbrzyskie, Kamienne, Sowie, Kaczawskie, Karkonosze, Rudawy Janowickie, masyw Ślęży.

Cytat:
Teren wokół wieży jest przyjemnie zagospodarowany. Znajduje się tam duża drewniana wiata, miejsce na ognisko, fikuśne drewniane ławki i stoliki, poręcze dla rowerów. Wszystko estetyczne, zadbane i cieszy oko swoim wyglądem.


:-D

"Trójgarb - wieża widokowa"
A tutaj materiał Angeliki, Mai i Mateusza Grzegorzków.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 11:00   



"Goryle w zieleni" - pisze Robert Gondek:



Cytat:
Najliczniejszy podgatunek (około 320 000 osobników) zachodniego goryla nizinnego spotkamy w państwach Afryki Zachodniej, na przykład w Gabonie, Kamerunie, Gwinei Równikowej i Kongo.

Cytat:
Zdecydowanie mniejsza jest populacja goryla wschodniego. We wschodnich rejonach Demokratycznej Republiki Konga spotkamy około 3 800 największych goryli Grauera, a w górach Wirunga na styku trzech państw: Ugandy, Rwandy i Demokratycznej Konga oraz w Parku Narodowym Nieprzeniknionego Lasu Bwindi w Ugandzie zobaczymy ponad 1 000 goryli górskich.

Cytat:
Przeciętna rodzina goryli liczy około 10 osobników, chociaż znane są stada o liczebności przekraczającej 60 zwierząt. Grupie przewodzi dominujący dorosły samiec, zwany "silverback", ze względu na krótkie białe włosy znajdujące się na grzbiecie.

Cytat:
Goryle nie są zwierzętami terytorialnymi, chociaż nie przemieszczają się na większe odległości. Obszar ich występowania determinowany jest występowaniem pożywienia.

Cytat:
Na dietę składają się przede wszystkim owoce, zielone części różnych roślin, nasiona i kora drzew.

Cytat:
Goryle poświęcają mniej więcej połowę dnia na jedzenie, głównie wcześnie rano i późnym popołudniem. W środkowej części dnia odpoczywają, bawią się oraz wzmacniają więzi w rodzinnej grupie.

Cytat:
Goryle nie mają naturalnych wrogów, poza rzadkimi sytuacjami, gdy stają się celem polowania dla lampartów. Poważnym zagrożeniem dla goryli jest człowiek: działalność kłusownicza, przenoszone choroby, a także ekspansywna działalność, przez którą zmniejszają się obszary leśne, na których żyją goryle.

Cytat:
Aby zobaczyć jedną z rodzin goryli górskich wyruszyłem do Rwandy do Parku Narodowego Wulkanów. Niezbędne było uzyskanie pozwolenia na obserwację, które aktualnie w Rwandzie kosztuje aż 1 500 USD. Mogłem przez godzinę przebywać tuż obok jednej z przyzwyczajonych do obecności człowieka rodzin goryli górskich.

Cytat:
Po godzinnej wędrówce przez las przewodnik odnalazł goryle. Było ich kilkanaście. Miałem poruszać się wolno, bez gwałtownych ruchów, zachowując ciszę. Mogłem obserwować i fotografować. Nie wolno było podchodzić na odległość mniejszą niż 7 metrów.




"Goryle w zieleni"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 11:22   



"Ściana Zachodnia. Co warto tu zobaczyć" - rekomendują Ania i Marcin Nowakowie:



Cytat:
Z Pobrzeża Słowińskiego ruszyliśmy dalej, by przemierzając tzw. Ścianę Zachodnią zbliżać się ku końcowi naszej 40-dniowej trasy. Eksplorowaliśmy w miarę naszych możliwości właśnie ten fragment Polski. Pełen tajemnic, magicznych miejsc i zakamarków. Pełen historii, zapomnianych, a przecież tak niezwykle cennych zabytków. Wreszcie kuszący swoją przyrodą.

Cytat:
Materiał ten zapewne nie jest zestawieniem wszystkich najciekawszych miejsc na Zachodzie Polski a jedynie tych, które wybraliśmy podczas naszej samochodowej Podróży Dookoła Polski. Byliśmy tu pierwszy raz. Omijaliśmy generalnie miasta i popularne kurorty. Aczkolwiek staraliśmy się bardzo zróżnicować nasze typy.


:brawo:

"Ściana Zachodnia. Co warto tu zobaczyć"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 11:49   



"Ustrzyki Dolne - atrakcje i ciekawe miejsca w mieście i okolicy" - oprowadzają Angelika, Maja i Mateusz Grzegorzek:



Cytat:
Wielu turystów z pewnością zainteresuje znajdujące się tutaj Muzeum Młynarstwa i Wsi, w którym można zapoznać się z procesem mielenia zboża. Z kolei wielbiciele wodnych kąpielisk mogą spędzić swój wolny czas w Zespole Basenów Delfin. Oprócz basenów krytych i zewnętrznych znajdują się tutaj także sauny, siłownie, oraz kapsuły SPA. W okolicy Ustrzyk Dolnych biegną także trasy rowerowe takie jak pętla wokół miasteczka oraz część szlaku śladami dobrego wojaka Szwejka.

Cytat:
Ustrzyki Dolne to niezwykle malownicza miejscowość, w której znajduje się wiele ciekawych atrakcji, zarówno dla dorosłych turystów jak i tych nieco mniejszych.

Cytat:
Pośród wielu z nich można wymienić Sanktuarium Matki Bożej Rudeckiej Królowej Bieszczadzkiej.
Warto też zajrzeć do wzniesionego w latach 1908-1909 neogotyckiego kościółka Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.




"Ustrzyki Dolne - atrakcje i ciekawe miejsca w mieście i okolicy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-24, 16:46   



"Miasta południowej Wielkopolski, które warto odwiedzić" - autorem materiału jest Kamil Kowalewicz, który na wędrówce był wraz z żoną Gohą:



Cytat:
Miasta południowej Wielkopolski były celem naszej kolejnej podróży po Polsce. Przed wyjazdem wydawało nam się, że wyznaczone na naszej trasie miasta niczym nas nie zaskoczą, że będą one typowymi miejscami do odhaczenia. Oj jak bardzo się myliliśmy. Miasta i miejsca, które odwiedziliśmy zaskoczyły nas bardzo swoim urokiem i niezwykła historią, która w nich drzemie. Mamy nadzieję, że tym krótkim zestawieniem i Was zachęcimy do odwiedzenia Wielkopolski.

Cytat:
Naszym zdaniem zdecydowanie warto udać się w podróż przez miasta Wielkopolski. Można cofnąć się do czasów, gdy Polska była dumnym królestwem i poznać jej historię. Można też zapoznać się tu ze świetnie zachowaną architekturą międzywojnia, gdyż przez Wielkopolskę nie przechodził front II wojny światowej. Na koniec można też zasmakować się w wielkopolskiej kuchni i poznać pyry na dziesiątki sposobów.


:-D

"Miasta południowej Wielkopolski, które warto odwiedzić"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 03:43   



1. "Igrzyska za drutem kolczastym. Pod nosem Niemców więźniowie obozów zorganizowali dwie olimpiady!" - zmagania przypomina Tomek Sowa:



Cytat:
Niedożywieni i osłabieni skakali karną żabką, grali w siatkówkę i biegali na "setkę". Zmagania sportowe miały im dać, choć namiastkę normalności. Komu? Więźniom obozów jenieckich, którzy w 1940 i 1944 roku, za drutem kolczastym zorganizowali swoje - jak dumnie je nazwali - igrzyska.

Cytat:
Stalag XIII Langwaseer w okolicach Norymbergi. Plutonowy Jerzy Słomczyński - instruktor wychowania fizycznego 82 Pułku Piechoty w Brześciu i przedwojenny piłkarz - jest jednym z więźniów obozu jenieckiego (dla szeregowców i podoficerów). Pod koniec sierpnia 1940 roku wpada na pomysł zorganizowania konspiracyjnych zawodów sportowych, które mają zastąpić odwołane, helsińskie igrzyska. Idea ta spotykała się z powszechną akceptacją współwięźniów.

Cytat:
Rozpoczęły się zmagania. Pierwszą konkurencją była siatkówka. W czasie gdy Niemcy jedli obiad, na przyszpitalnym placu, pomiędzy drzewami, na których rozwieszano pranie, Holendrzy mierzyli się z Belgami. Ci drudzy prowadzili już 7:1, kiedy nagle w szpitalnych drzwiach pojawił się obozowy lekarz. Zszokowany zastanym widokiem, doniósł o wszystkim kierownictwu. Przyłapani "na gorącym uczynku" zawodnicy trafili do kompanii karnej, ale mimo to zawody kontynuowano.

Cytat:
Cztery lata później igrzyska miały zostać rozegrane w Londynie (letnie) i Cortina d'Ampenzzo (zimowe). Niestety wojna trwała nadal i MKOl obie imprezy odwołał. Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku sprawy w swoje ręce wzięli więźniowie z obozu jenieckiego w Woldenbergu (Dobiegniewo) na Pomorzu Zachodnim. Właśnie w tym miejscu odbyły się drugie igrzyska za drutami - nieco inne od poprzednich.

Cytat:
Mimo kilku obostrzeń i wieści o wybuchu Powstania Warszawskiego igrzyska przebiegały niemal idealnie: kibice otrzymywali bilety wstępu i licznie gromadzili się na miejscach zmagań. Reprezentujący sześć klubów zawodnicy, pomimo niedożywienia i nieregularnych treningów, zaprezentowali bardzo wysoki poziom. Weźmy choćby rezultaty z biegu na 100 metrów, którego zwycięzca, ppor. Sprężyk-Widawski, uzyskał wynik 11,5 sekundy - tylko o 1,3 sekundy gorszy od rekordu świata! Najlepsi otrzymywali tłoczone w papierze medale i dyplomy. Drugie igrzyska za drutami zamknięto 13 sierpnia 1944 roku.




"Igrzyska za drutem kolczastym. Pod nosem Niemców więźniowie obozów zorganizowali dwie olimpiady!"

2. "Grzechy pierworodne. Krwawe narodziny niepodległej Polski" - autorem materiału jest Maciej Gablankowski:



Cytat:
Budowanie siły odrodzonej Polski szło Piłsudskiemu jak po grudzie. Każdy szarpał w swoją stronę. Kiedy na szczytach władzy spierano się o to, czy nowe państwo ma być federacją, czy raczej krajem jednolitym etnicznie, na ulicach rozgrywały się tragedie. Krwawe pogromy do złudzenia przypominały przeprowadzane z zimną krwią egzekucje...

Cytat:
Być wszystkim dla wszystkich zbyt często znaczy być nikim. Piłsudski zdawał sobie z tego sprawę. Budowanie siły nowego państwa szło jak po grudzie. Każdy szarpał w swoją stronę. O lwowskim pogromie, w którym według wstępnych raportów zginęło kilkaset osób, nowa polska wolna prasa milczy. Z wyjątkiem jednej gazety - "Robotnika" redagowanego przecież przez Feliksa Perla - w której ukazuje się artykuł Andrzeja Struga na ten temat. Poza tym cisza.

Cytat:
Sam wybuch walk z Ukraińcami i fakt, że pierwsze zwycięstwo wojskowe to właśnie obrona Lwowa, ma dalekosiężne konsekwencje. Koncepcje Piłsudskiego odnoszące się do układania stosunków z narodami byłej Rzeczypospolitej wyrastają wprost z jego sposobu patrzenia na Rosję.

Cytat:
Dwudziestego siódmego grudnia wybucha powstanie wielkopolskie. Iskrą zapalną jest przejazd przez Poznań Ignacego Paderewskiego. Ten wybitny pianista i nieco mniej wybitny polityk o wyraźnie endeckich poglądach, sporych pieniądzach (ufundował między innymi pomnik Grunwaldzki w Krakowie), wielkiej charyzmie i wybitnej żonie dzięki swojemu statusowi międzynarodowej gwiazdy zrobił już dla sprawy polskiej bardzo dużo.

Cytat:
Dla Piłsudskiego grudzień 1918 roku był trudny. Pierwszy i jedyny raz wezwał notariusza, by spisać testament. Męczyła go niedoleczona grypa, która przerodziła się w zapalenie płuc. Ostatnia wola - zapieczętowana w obecności pięciu świadków - nigdy nie została odnaleziona. Być może spoczywa gdzieś wśród rodzinnych papierów.




"Grzechy pierworodne. Krwawe narodziny niepodległej Polski"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 07:02   



"Odkrywanie ojczyste" - Filip Springer:



Cytat:
Związki fotografii z krajoznawstwem sięgają korzeni obu tych dziedzin w Polsce. U Jana Bułhaka, twórcy fotografii ojczystej, wieś jest sielska, przyroda prawdziwa, a człowiek pozostaje zarządcą natury. W antropocenie takie pojmowanie krajobrazu nie jest już możliwe.

Cytat:
Krajoznawstwo wraca dziś do łask. Jest już jednak zupełnie inne. Przytrzymani w kraju przez pandemię, Polacy zaczęli rozglądać się dookoła i szukać krajowych alternatyw na wakacje. Miejsca tradycyjnie oblegane w tym roku pękały w szwach, trzeba więc było odkryć nowe.

Cytat:
"Poznać, przemierzyć wzdłuż i wszerz całą odzyskaną ojczyznę, nacieszyć się jej czarownym widokiem, skąpać się w atmosferze i właściwościach każdej dzielnicy, wyławiać z nich cechy charakterystyczne i ciekawe nie tylko estetycznie, ale i krajobrazowo w wyższym rozumieniu tego słowa" - pisał jeszcze przed wybuchem II wojny światowej nestor polskiej fotografii Jan Bułhak.




"Odkrywanie ojczyste"
Jan Bułhak i Jego fotografie
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 07:54   



"Morysin - tajemnice ukryte w cieniu Wilanowa" - wrażeniami z wycieczki dzielą się Renia i Mikołaj:



Cytat:
Morysin w okresie swojej świetności był parkiem romantycznym rodziny Potockich, zaprojektowanym w stylu angielskim. Dzisiaj schowany za tłumnie odwiedzanym Pałacem i Ogrodem Królewskim popada w zapomnienie. Zobacz, jak ciekawe jest to miejsce i ile kryje w sobie tajemnic.

Cytat:
Początkowo tereny, które Ci dzisiaj pokazujemy, były lasem łęgowym, w którym znajdował się zwierzyniec Pałacu Królewskiego w Wilanowie. Pośród drzew biegały wtedy daniele, jelenie, sarny oraz inna zwierzyna łowna.

Cytat:
Jeśli chcesz dojść do pierwszej z budowli, która znajdowała się na naszej trasie, to nie kieruj się od razu szlakiem czerwonym. Idź prosto aż do pierwszej ścieżki odchodzącej w prawo. Potem już tylko kilkaset metrów spaceru przez dość gęsty i mroczny las, a staniesz przed ruinami Rotundy Pałacyku Potockich.

Jest ona najstarszym budynkiem, którą Potoccy kazali wznieść w swoim ogrodzie angielskim. Rotunda miała nawiązywać do włoskiej świątyni bogini Westy. O tym, jak była piękna w latach świetności, możemy dowiedzieć się nie tylko z ruin, które po niej pozostały, ale również z obrazu Wincentego Kasprzyckiego.

Cytat:
Niedaleko linii lasu znajdziesz kolejny zrujnowany budynek. Nosi on nazwę Domku Stróża. Nie była to jednak pierwsza tego typu budowla na terenie Morysina. Wcześniej powstał Neogotycki Dom Stróża zaprojektowany przez włoskiego architekta Ferrante Marconiego. Niestety, do dzisiejszego dnia nie zostały po nim żadne ślady.

Ten, który można podziwiać dzisiaj, został wybudowany w latach 50-tych XIX wieku przez można rzec nadwornego architekta rodziny Potockich - Franciszka Marię Lanciego.


:-D

"Morysin - tajemnice ukryte w cieniu Wilanowa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 08:24   



"O tych Piastach nie uczą w szkołach" - postaci przypomina Tomasz Stańczyk:



Cytat:
Zwykle to pierworodni obejmowali schedę, a w każdym razie jej większość, stawali się też seniorami.Losy dwóch pierworodnych: Bezpryma - syna Bolesława Chrobrego oraz Zbigniewa - syna Władysława Hermana, ułożyły się tragicznie. Zostali pozbawieni przysługującego im pierwszeństwa na rzecz przyrodnich braci z późniejszych małżeństw. Wysłano ich do klasztorów i szkół kościelnych, by robili kariery duchowne i nie stali się ich rywalami w walce o schedę. Obaj jednak stanęli do walki. Bezprym, z pomocą cesarza niemieckiego i księcia kijowskiego, pokonał Mieszka II, który uciekł z kraju, oraz okrutnie prześladował zwolenników obalonego króla. Został zamordowany, prawdopodobnie nie bez udziału braci przyrodnich: Ottona i właśnie Mieszka.

Cytat:
Mazowiecki Piast - Siemowit IV - myślał o zdobyciu tronu po śmierci Ludwika Węgierskiego. Wprawdzie następstwo po nim miała objąć, jako król, jego córka Jadwiga, ale Siemowit planował, że się z nią ożeni i w ten sposób zasiądzie na tronie. Politycznym przygotowaniem miało być obwołanie Siemowita królem przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bodzętę, a także... porwanie Jadwigi z Krakowa. Tajemnicy nie utrzymano w sekrecie i Jadwiga została wywieziona dla bezpieczeństwa na Węgry. Siemowit IV został pokonany w walce i pojednał się z parą panującą: Jadwigą i Jagiełłą. Złożył im hołd lenny i dostał w rewanżu od Jagiełły ziemię bełską. Pod Grunwald wysłał swoich rycerzy. Był ostatnim w pełni niezależnym władcą Mazowsza.

Cytat:
W połowie XIV w. Królestwo Polskie przegrało rywalizację o Śląsk z Królestwem Czech. Kazimierz Wielki nie mógł wygrać wojny na dwóch frontach. Ważniejsza, decydująca dla losów Polski była rozgrywka z zakonem krzyżackim. Książęta śląscy po kolei uznawali zwierzchnictwo Czech. Jedynie księstwo świdnicko-jaworskie obroniło wówczas niepodległość. Bolko II Świdnicki, wnuk Władysława Łokietka, świetny polityk, wódz i gospodarz swego księstwa, był sojusznikiem Królestwa Polskiego. W 1331 r. opóźnił pochód wojsk czeskich idących na pomoc Krzyżakom. Możliwe, że właśnie dzięki temu zapobiegł tragicznej w skutkach porażce swojego dziadka, króla Władysława Łokietka. Bolko II był sojusznikiem także jego syna - Kazimierza Wielkiego. Polski monarcha nadał Świdnicy prawo handlu ze zdobytą przez siebie Rusią. Takiego przywileju nie posiadał bogatszy Wrocław, będący już pod zwierzchnictwem Czech.




"O tych Piastach nie uczą w szkołach"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 09:28   



"Bitwa pod Poitiers, czyli zderzenie cywilizacji?" - w rocznicę tego starcia wypowiada się Marcin Sałański:



Cytat:
Już w 721 r. Arabowie stanęli pod Tuluzą, lecz - jak podaje Liber Pontificalis - zostali stamtąd odepchnięci dzięki interwencji diuka Odona, który pozbawił życia ponad 300 tys. Saracenów. Zwycięstwo władcy Akwitanii zyskało szeroki rozgłos i wieści dotarły nawet do Rzymu.

Cytat:
Na pewno walki trwały cały tydzień. Karol i Odon uformowali czworobok i opierali nieprzerwane ataki Arabów. Schronieni za żelaznymi tarczami, z włóczniami wbitymi w ziemię sukcesywnie odpierali kolejne rajdy arabskiej jazdy. W powietrzu śmigały ciskane pociski, włócznie. Miecze i topory cięły końskie stawy, następnie wykańczały jeźdźców. Arabowie daremnie próbowali przecisnąć się przez mur tarcz. Mozarabski kronikarz pisał, iż Frankowie walczyli, pozostając niewzruszeni jak mur. W efekcie Arabowie z ogromnymi stratami musieli w końcu zrezygnować z walki. Pozostawiając swoje łupy, wycofali się spod Poitiers, aby nigdy więcej już nie zaatakować ziem francuskich.

Cytat:
Dzięki temu zwycięstwu Karol zdobył w całym chrześcijaństwie sławę niezwyciężonego wodza. Nie bez przyczyny już w IX w. nadano mu przydomek Martellus, czyli Młot.

Cytat:
Kluczowe okazały się jednak wewnątrzfrankijskie konsekwencje bitwy pod Poitiers. To zwycięstwo pozwoliło Karolowi zająć w dalszych latach Bordeaux czy Awinion oraz podporządkować możnych południowej Galii.

Cytat:
Bitwa pod Poitiers nie była więc wydarzeniem, które rozpoczęło konflikt pomiędzy dwiema cywilizacjami. Nie była to również pierwsza bitwa świętej wojny. Rozdział świata chrześcijańskiego Zachodu i islamskiego Wschodu nastąpił już wcześniej. Rozdarcie nastąpiło wraz z pojawieniem się Mahometa i niestety trwa do dzisiaj.

Cytat:
Zwycięstwo pod Poitiers przez jednych uznawane jest za drugorzędne wydarzenie historyczne, przez innych gloryfikowane. Czy można dziś jednoznacznie je ocenić? Henri Pirenne ma rację, że skala bitew pod Poitiers czy na Polach Katalaunijskich jest nieporównywalna, bowiem Attyla od samego początku chciał podboju, a Abd-ar Rahman prowadził tylko rajd łupieżczy. Trzeba jednak pamiętać, że podobny rajd doprowadził do upadku wizygockiego królestwa w Hiszpanii.




"Bitwa pod Poitiers, czyli zderzenie cywilizacji?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-26, 00:04   



Na rozpoczęcie nowego tygodnia proponuję wspiąć się na wieżę widokową na górze Jagodna i podziwiać roztaczające się z niej widoki - wrażeniami dzielą się Agnieszka, Krystian i Leoś:



Cytat:
Na Jagodną wybraliśmy się przy okazji odwiedzin Dusznik Zdrój. Jagodna znajduje się w południowej części Kotliny Kłodzkiej i tak jak ostatnim razem zaparkowaliśmy przy Schronisku Jagodna przy miejscowości Spalona.

Cytat:
Nie dość, że trasa jest szeroka i równa to występuje na niej mało gwałtownych przewyższeń. Ogólnie ta trasa jest też wykorzystywana do narciarstwa biegowego w zimie, dlatego ma ona taką a nie inną formę. Co do atrakcyjności szlaku, to nie jest on widowiskowy. W większości poruszamy się w środku lasu przez co nie można podziwiać widoków. Można za to poobserwować z dzieckiem przyrodę, pojeść jagód oraz poznać bliżej otaczającą nas faunę i florę.

Cytat:
Wieża widokowa na Jagodnej ma łącznie 23 metry przy czym na wysokości 19 metrów znajduje się duża okrągła platforma widokowa. Prowadzą na nią kręte schody z kratkowaną podłogą przez co osoby z lękiem wysokości mogą czuć się mocno niekomfortowo.

Cytat:
Co trzeba przyznać, widok z wieży jest na prawdę przepiękny. Szczególnie widowiskowo będzie wyglądała przyroda jesienią, gdy pobliskie drzewa obsypią się kolorami. W porównaniu z ostatnią nasza wycieczką, kiedy wieży jeszcze nie było, Jagodna zyskała bardzo dużo i stała się z jednych fajniejszych szczytów na mapie Dolnego Śląska dostępnym dla każdego.


:-D

"Wieża widokowa na górze Jagodna (KGP) - wejście na szlak z wózkiem z dzieckiem"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-26, 08:05   



"Była nazywana babcią Europy, choć tak naprawdę nie znosiła dzieci. Nawet własnych..." - o Królowej Wiktorii pisze Violetta Wiernicka:



Cytat:
Biografowie królowej Wiktorii są zgodni, że źródła tej awersji tkwią w dzieciństwie władczyni. Jej ojciec zmarł, gdy miała zaledwie 8 miesięcy. Matka dziewczynki, z domu księżniczka Saksonii-Coburga-Gothy, czuła się zagubiona na angielskim dworze. Kiepsko mówiła w języku synów Albionu i marzyła o powrocie do rodzinnych Niemiec. Ale jej córka była przecież następczynią tronu, więc wyjazd nie wchodził w rachubę.

Matka Wiktorii zaczęła polegać na niejakim kapitanie Johnie Conroyu, którego uczyniła zarządcą. Mężczyzna miał na nią tak duży wpływ, że z jego inicjatywy przyszła monarchini została odizolowana od pozostałej części rodziny królewskiej, a jej jedynymi towarzyszkami zabaw były córki Conroya. Tymczasem dziewczyna łaknęła kontaktów z innymi dziećmi i snuła plany o tym, jak to w dorosłym życiu otoczy się rówieśnikami. Zapewne dlatego pragnęła spędzić jak najwięcej czasu ze swoim ukochanym Albertem, zanim na świecie pojawi się ich potomstwo...

Cytat:
Podobnie jak inne kobiety z jej kręgu, nie karmiła piersią, bo uważała to za czynność wręcz zwierzęcą. Gdy po latach jej córka Alicja zdecydowała się sama karmić swoje pociechy, monarchini nie kryła oburzenia i nazwała jej imieniem... krowę w Windsorze.

Królowa zatrudniła cały sztab opiekunek. Swoją gromadkę widywała dwa razy dziennie - rano, gdy nianie przyprowadzały maluchy, by te przywitały się z matką, i wieczorem, kiedy dzieci mówiły jej "dobranoc”.

Cytat:
Co ciekawe, gdy dzieci dorosły, królowa nieco zmieniła swoje nastawienie. Pierworodna Wiktoria poślubiła następcę tronu Prus, zamieszkała w Berlinie i rzadko odwiedzała rodziców, lecz monarchini potrzebowała, by pozostałe córki dotrzymywały jej towarzystwa - i były na każde jej zawołanie.




"Była nazywana babcią Europy, choć tak naprawdę nie znosiła dzieci. Nawet własnych..."
Przeczytajcie również Przeczytajcie również ten artykuł.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-26, 19:05   



"Wojna o... ucho, czyli rywalizacja angielsko-hiszpańska" - dzieje konfliktu przypomina Mateusz Orzeł:



Cytat:
Dla kogoś, kto naukę historii zakończył na poziomie oferowanym przez polską szkołę, odkrycia geograficzne oraz konflikty kolonialne wyglądają dość prosto. Najpierw Kolumb odkrył Amerykę, później konkwistadorzy błyskawicznie opanowali całą dzisiejszą Amerykę Łacińską i stworzyli hiszpańskie imperium kolonialne. Natomiast ich panowanie na morzach zakończył nieudany rajd Wielkiej Armady w 1588 roku. Od tego czasu, historia morska i kolonialna Anglii to pasmo sukcesów (o czym świadczą rajdy owianych sławą korsarzy angielskich) na chwilę powstrzymane może tylko przez wojnę o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Cytat:
Zmagania angielsko-hiszpańskie o dominację nad morzami i oceanami trwały od XVI do XVIII wieku, jedynie okresowo przerywane, gdy interes obu państw był zbieżny - np. gdy w siłę rosła Francja lub Holandia. Choć po wojnie o sukcesję hiszpańską przewaga na wodach osiągnęła Wielka Brytania (utworzona w wyniku Unii Anglii i Szkocji w 1707 roku), to jednak nie oznaczało to, że pozycja wyspiarzy na szlakach morskich była niezagrożona.

Cytat:
Jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Hiszpanii była wojna o sukcesję hiszpańską, tocząca się od 1701 do 1714 roku. Bezpośrednią przyczyną jej wybuchu był spór o tron, który rozgorzał jeszcze przed śmiercią Karola II, gdyż władca ten nie doczekał się potomstwa.

Cytat:
Potęga Francji została złamana, a hiszpańskie posiadłości w Europie rozparcelowane. Południowe Niderlandy otrzymali Habsburgowie austriaccy, podobnie jak Mediolan, Neapol i Sardynię. Sycylia przypadła w udziale Sabaudii. Tym samym zakończyło się dwustuletnie panowanie Hiszpanii nad półwyspem Apenińskim. Zwycięzcą była także Wielka Brytania, która uzyskała przyczółki nad Morzem Śródziemnym, zajmując strategiczny Gibraltar oraz Minorkę, a także uzyskując Asiento de negros - prawo do przywozu afrykańskich niewolników do kolonii hiszpańskich w liczbie do 4800 rocznie oraz Navio de permiso - prawo do handlu z koloniami hiszpańskimi poprzez porty w Portobelo i Veracruz za pośrednictwem jednego okrętu rocznie o wyporności do 500 ton.

Cytat:
Prawa, jakie zostały zagwarantowane kupcom brytyjskim, nie cieszyły się popularnością wśród Hiszpanów. W 1720 roku Asiento oraz Navio zostały scedowane przez króla na Kompanię Mórz Południowych. Handel ten nie był jednak dość lukratywny dla Kompanii, dlatego też jej statki zaczęły wykorzystywać swoje uprawnienia do przemycania kontrabandy na teren hiszpańskiej Ameryki. Dość szybko za Kompanią podobnym procederem zaczęli się trudnić inni kupcy. Powiększało to czarny rynek w koloniach hiszpańskich i uszczupliło dochody skarbu królewskiego.

Cytat:
Choć dominuje przekonanie, powtarzane za hiszpańskimi kronikarzami, że to cudzoziemcy zrujnowali gospodarkę Ameryki Łacińskiej i czerpali krocie na nielegalnym handlu, to wypada przeanalizować, jakie towary przemycano do kolonii. Były to często artykuły pierwszej potrzeby, takie jak zastawy stołowe i sztućce, garnki, patelnie, świece, zamki, meble, papier, mydło, lekarstwa czy książki. Przemycano również broń, szczególnie palną.

Cytat:
Nie zmienia to jednak faktu, że skupiony wokół brytyjskiej Jamajki przemyt stał się podstawą ekonomii tej wyspy. Szmuglerzy korzystali z cichego przyzwolenia jej gubernatorów na nielegalną działalność.

Cytat:
Celem brytyjskiej marynarki było opanowanie najważniejszych portów hiszpańskich nad Morzem Karaibskim. Cały system handlu opierał się wokół kilku portów, z których najważniejszymi były Veracruz, Portobelo, Cartagena oraz przede wszystkim - Hawana.

Cytat:
Zmagania zakończył pokój w Akwizgranie, zawarty dopiero w 1748 roku. W stosunku do kolonii przyjęto zasadę status quo ante bellum, czyli powrócono do stanu sprzed konfliktu. Brytyjczykom przywrócono również zabrany tuż przed wojną Asiento de negros - na okres 4 lat. Jedyną, niewątpliwie trwałą konsekwencją tej wojny był fakt przemodelowania hiszpańskiej filozofii zarządzania koloniami i powolnego procesu znoszenia monopoli, który zakończył się trzydzieści lat później.




"Wojna o... ucho, czyli rywalizacja angielsko-hiszpańska"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-11-01, 20:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 12