Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Strony naukowe i popularnonaukowe
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-24, 09:56   



"Dzień z buszmenami" - w dniu dzisiejszym wraz z archiwum tego periodyku zapraszam do Namibii - tekst Anna Olej-Kobus, zdjęcia Anna Olej-Kobus, Krzysztof Kobus:



Cytat:
Jadąc do Namibii wiedzieliśmy, że nie mamy szansy na zobaczenie dzikich plemion Buszmenów. Po prostu takie już nie istnieją. Dziś stopień autentyczności wiosek w dużej mierze zależy od tego, czy na potrzeby turystów schowane są plastiki i zachodnie ubrania.


:mrgreen:

Cytat:
Jedziemy przez Kalahari, która tutaj pustynią jest tylko z nazwy. Na miałkim piasku rośnie typowy busz: krzaki i krzaczki, niekiedy ocieniane przez palmy i niewielkie drzewa. Wzdłuż drogi, przez cały czas towarzyszą nam ogrodzenia farm. Wreszcie, na rozstaju dróg widzimy tabliczkę: camping w prawo, do wioski prosto.


:P

Cytat:
Oglądamy kobiety, które przy ognisku gotują posiłek, mężczyzn rąbiących drewno prymitywnymi siekierkami. Dzieciaki bawią się zrobioną z puszek i drutu terenówką, która budzi bezbrzeżny zachwyt naszych synków. Tym bardziej, że przemyślna konstrukcja z drucików pozwala nią sterować i skręcać! Chodzimy między chatami, robimy zdjęcia i nagle zamieram z wrażenia: oto kobieta stojąca przed blaszakiem zakłada strój ze skóry! Prawdziwy, najprawdziwszy, buszmeński!


:-D

"Dzień z buszmenami"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-24, 10:25   



"Jak smakuje zamek z ciasta?" - "Zamek w Janowcu koło Kazimierza Dolnego" - oprowadzają Kasia i Tomek:



Cytat:
Charakterystyczne pasy na fasadzie zamku doskonale widać już od strony Wisły, a położony na wzgórzu obiekt góruje nad niewielkim miasteczkiem.

Cytat:
Twierdza dostępna jest tylko od wschodniej strony, z pozostałych stron dostępu broni wąwóz i stromizna, co miało ułatwić obronę Janowca. Choć wnętrza zostały prawie doszczętnie zniszczone, sama bryła zamku zachowała się w całkiem niezłym stanie, zważywszy na jej niełatwą historię.




"Jak smakuje zamek z ciasta?" - "Zamek w Janowcu koło Kazimierza Dolnego"
O zamku w "Wikipedii"
O zamku na stronie Janowca

Jak miałem jakieś osiem lat miałem okazję osobiście poznać ostatniego prywatnego właściciela zamku - Pana Leona Kozłowskiego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-24, 17:51   



Marta Muszyńska zaprasza do wycieczki w Beskid Żywiecki - konkretnie do Rysianki, Hali Miziowej i Pilska:



Cytat:
Beskid Żywiecki znajduje się w zachodniej części Beskidów. Całe pasmo rozciąga się od Przełęczy Sieniawskiej na wschodzie do Przełęczy Koniakowskiej na zachodzie.

Cytat:
Pierwszy dzień wędrówki po Beskidzie Żywieckim rozpoczął się stosunkowo późno. Ok. 12:30 dojechałam do Sopotni Wielkiej skąd szlakiem niebieskim ruszyłam w kierunku Schroniska PTTK na Rysiance. Szlak przez większą część drogi ciągnął się wzdłuż potoku Sopotnia. Udeptana ścieżka w lesie, z licznymi korzeniami, które nie stanowią żadnego problemu do pokonania. Szlak bardzo przyjazny, co jakiś czas wychodził z lasu, a wówczas rozpościerały się widoki na doliny i wzniesienia.

Cytat:
Drugi dzień pobytu w Beskidzie Żywieckim rozpoczął się dokładnie tym samym szlakiem, którym zakończył dzień wcześniej. Z Korbielowa, zielonym szlakiem, pod wyciągami narciarskimi, doszłam do Hali Miziowej. Jednak wczorajsze zejście w półmroku nie oddawało tego, co zobaczyłam drugiego dnia – przepiękne, panoramiczne widoki w promieniach jesiennego słońca.

Cytat:
Po odpoczynku, przyszedł czas na zdobycie drugiego pod względem wysokości szczytu w Beskidzie Żywieckim - Pilsko.

Cytat:
Jednak Pilsko leży po słowackiej stronie i warto pokonać dodatkowe 400 metrów wąską ścieżką przez gęstą kosówkę, aby dojść do faktycznego wierzchołka. Chociaż kopuła szczytowa Pilska jest płaska i rozległa to rozciągają się z niej malownicze widoki na góry. Przy dobrej widoczności widać także Tatry.


:brawo:

"Beskid Żywiecki – Rysianka, Hala Miziowa, Pilsko"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-25, 13:04   



"Wielki Kanion. Spacer na krawędź > USA" - zaprasza Lidia Russel:



Cytat:
Jesteśmy brudni i zmęczeni. No i nie widać żadnych kuszących obietnicą bruków i alei, jest tylko czarna legendarna Droga 66, a mój mąż obsesyjnie sprawdza apkę w telefonie, która informuje nas, na jakiej wysokości nad poziomem morza się aktualnie znajdujemy, dopóki jeszcze mamy zasięg, nie na długo. Znajdujemy się wysoko i zdecydowanie czuć to w uszach.

Cytat:
Powietrze pachnie skałą, piaskiem, kaktusami, noc jest zimna i bezksiężycowa. Tankujemy na na wpół wymarłej stacji benzynowej, przy fotogenicznym ciągu barowo-sklepowym z wystylizowanym znakiem "Route 66" - najpopularniejszej chyba amerykańskiej autostrady.

Cytat:
Nie wiem, jak opisać Wielki Kanion. To trochę tak, jakby świat rozstąpił się przed Tobą i pozwolił Ci zajrzeć do swojego wnętrza. A to wnętrze nie ma końca, jest bezkresne i przepiękne. I może to właśnie ono jest zewnętrzem, a Ty znajdujesz się we wnętrzu małej nierealnej bańki zwanej "cywilizacją", która tu nie znaczy nic.


:idea:

"Wielki Kanion. Spacer na krawędź > USA"
O Wielkim Kanionie w "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-25, 13:56   



Jacek Frankiewicz: "Tele-Franek Literacko-Antropologiczny 001. Gawęda o stereotypie, poszukiwaniach Prawdy, Frankensteinie i Prawach Kobiet.":



Jacek Frankiewicz: "Tele-Franek Literacko-Antropologiczny 001. Gawęda o stereotypie, poszukiwaniach Prawdy, Frankensteinie i Prawach Kobiet."

Dziękuję za informację :) .
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 05:35   



"Maria I Stuart. Dekapitacja królowej" - pisze Didier Le Fur:



Cytat:
8 listopada w Westminsterze zbiera się komisja Izby Gwiaździstej i uznaje Marię Stuart winną próby zabójstwa królowej Anglii. Zapada także wyrok: śmierć. Zgodnie z prawem orzeczenie będzie musiało zostać zatwierdzone przez Parlament. Otwarto nowe śledztwo, a przynajmniej stworzono takie pozory.

Cytat:
Wyrok został upubliczniony 4 grudnia 1586 roku. Ambasador nadzwyczajny Francji, Pomponne de Bellièvre, próbował interweniować u Elżbiety I, aby darowała życie Marii, która przez krótki okres była jego królową. Córka Henryka VIII obiecała przemyśleć prośbę ambasadora.

Cytat:
Rankiem, we wtorek 7 lutego 1587 roku Henry Grey i George Talbot docierają do zamku, w którym przetrzymywana jest Maria Stuart, towarzyszy im szeryf Northampton. Wczesnym popołudniem pojawili się przed skazaną. Robert Beale odczytał na głos nakaz wykonania wyroku. Maria Stuart zrezygnowana słuchała w milczeniu, potem przeżegnała się.

Cytat:
Salę egzekucji przybrano na czarno, obok rozpalonego kominka wznosił się podest okryty czarnym suknem, miał zaledwie dwie stopy wysokości i dwanaście szerokości w kwadracie2. Podest otaczała ażurowa balustrada. Obok pnia, również pokrytego czarną tkaniną, stał kat i jego pomocnik. Obaj zamaskowani i ubrani w długie, czarne aksamitne stroje z białymi fartuchami.

Cytat:
Chwyciwszy ją za ręce, kat i jego pomocnik zaciągnęli Marię do pnia. Ona wciąż trzymała głowę wysoko, intonując katolickie modlitwy. Kat kazał jej położyć się na brzuchu i umieścił jej szyję na pniu.


:!:

"Maria I Stuart. Dekapitacja królowej"
O Marii I Stuart w "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 08:13   



"Emerytka w podróży" czyli Mariola Wójtowicz zaprasza do Azerbejdżanu a tam czyha "Świątynia Ognia" - Ateszgah. Surachany, Półwysep Apszeroński":



Cytat:
Zbliżając się do świątyni, mam wrażenie, że wchodzę do warownego zamku. To jednak, co widzę najpierw, to zupełnie współczesne, jakkolwiek stylizowane na wiekowe, bramy i mury z portykami wyznaczające przestrzeń dla pielgrzymów i turystów - restauracje, miejsca dla odpoczynku. W obrębie tych murów znajduje się pięcioboczny, nieregularny plac otoczony niegdysiejszymi celami mnichów i pomieszczeniami dla pielgrzymów. Na placu wznosi się najświętsze miejsce tego sanktuarium. Czworoboczny pawilon zwieńczony niewielką wieżą, z nieotynkowanego kamienia, z arkadowymi otworami na każdej ścianie, skrywa ołtarz w kształcie ściętego ostrosłupa, na którym pali się ogień.

Cytat:
Nie jest to jednak ogień palący się dzięki złożom gazu samoczynnie wydobywającemu się z ziemi. Paliwo jest doprowadzane rurami w zupełnie współczesny sposób.

Cytat:
Na dziedzińcu obok świątyni-ołtarza odsłonięto resztki rur gazowych z XIX wieku, studni z wieku XVIII, pojemniki do magazynowania gazu i żywności oraz platformy, raczej ołtarze, na których składano ofiary i sprawowano ceremonie związane z kultem ognia.


:brawo:

"Świątynia Ognia - Ateszgah. Surachany, Półwysep Apszeroński. Azerbejdżan"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-03-26, 15:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 08:40   



Nie wszystkim zaraza przeszkadza - "Dwaj mężczyźni zostali aresztowani za próbę kradzieży kamieni z Notre Dame" - informuje Anna Błońska:



Cytat:
Siedemnastego marca wieczorem, niedługo po wprowadzeniu ograniczeń w związku z pandemią, strażnicy dostrzegli we wnętrzu katedry intruzów i powiadomili policję. Gdy policjanci przybyli na miejsce, zastali dwóch pijanych mężczyzn, którzy ukrywali się pod plandeką. Mieli oni przy sobie pewną liczbę kamieni z katedry.

Wydaje się, że złodzieje, którzy trafili do aresztu, chcieli sprzedać łup na czarnym rynku. Do środka musieli się dostać przez lukę w ogrodzeniu.




"Dwaj mężczyźni zostali aresztowani za próbę kradzieży kamieni z Notre Dame"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 09:35   



"Daty, cyfry i niewiadome" - pisze "evo_33 ":



Cytat:
Cudownie wyposażona spiżarnia wiekowych czarownic, co nie doczekały się Makbeta, zawierała wszystkie potrzebne zioła, które należało rytualnie spalić w fikuśnej misie, chociaż zwykła miska też się nadawała. Sam wyrysował kółko przekreślone pośrodku. Następnie wpisał w nie niezbędne znaki. Dean postawił 4 drogocenne świeczki po przekątnych magicznego symbolu. Obok Jamie rozlał duży okrąg ze świętego oleju, który wiedźmy kupiły niedrogo od krzyżowca powracającego z Jerozolimy. Podpalenie tłustego krzyżma miało uwięzić przyzwanego anioła w ognistej pułapce. Wszyscy zajęli strategiczne pozycje, trzymając w rękach tlące się żagwie.




"Daty, cyfry i niewiadome"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 10:39   



"Wykapana Ziemia" - pisze Mirosław Usidus:



Cytat:
Obiekt nosi nazwę TOI 700 d i jest jedną z trzech planet orbitujących wokół swojego centrum, najbardziej od niego oddaloną, co 37 dni pokonującą drogę wokół gwiazdy. Znajduje się w takiej odległości od TOI 700, aby teoretycznie móc utrzymać na powierzchni wodę w stanie ciekłym, lokując się w strefie zdatnej do zamieszkania. Otrzymuje ok. 86% wartości energii, którą nasze Słońce dostarcza Ziemi.

Symulacje środowiskowe stworzone przez badaczy wykorzystujących dane sondy TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) ujawniły jednak, że TOI 700 d może zachowywać się zupełnie inaczej niż Ziemia. Ponieważ jest zsynchronizowany obrotem ze swoją gwiazdą (co oznacza, że jedna strona planety pozostaje zawsze w świetle dnia, a druga w mroku), sposób w jaki tworzą się tam chmury i wieje wiatr, może być dla nas cokolwiek egzotyczny.




"Wykapana Ziemia"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 11:29   



"Teatr w Epidauros - doskonała akustyka i najlepiej zachowany antyczny teatr w Grecji" - oprowadzają Natalia i Łukasz:



Cytat:
Teatr w Epidauros ma dziś około 2350 lat. Został zbudowany w 330 roku przed naszą erą z niezwykłym rozmachem. Antyczna widownia miała 55 rzędów mogła pomieścić aż 12 000 osób. Jego wielkość także robi wrażenie, zwłaszcza, że został tak zaprojektowany, aby z każdego miejsca było widać scenę oraz słyszeć każde słowo, a nawet szept znajdującego się na scenie aktora.

Cytat:
Od momentu odkopania, Teatr w Epidauros i akustyka są przedmiotem licznych badań. Naszą uwagę zwróciła specyficzna budowa wykutych w skale ławek. Ich podstawa ma kształt półkola, przez co dźwięk się łatwiej odbija od kamienia i lepiej go słychać. Jest to zapewne jedna z wielu zastosowanych tutaj architektonicznych sztuczek, a genialna akustyka teatru jest wypadkową wielu różnych czynników.




"Teatr w Epidauros - doskonała akustyka i najlepiej zachowany antyczny teatr w Grecji"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 13:41   



Jan Kłos: "Bo czym różni się dzik od człowieka?":



Cytat:
Powyższe pytanie zostało sformułowane pod koniec minionego roku w przestrzeni publicznej. Uważam, że jest to bodaj najbardziej dramatyczne pytanie, jakie mogłem usłyszeć w XXI wieku. Jego dramatyzm nie polega na tym, że oto odsłania nam jakąś tragiczną tajemnicę, której nie jesteśmy w stanie rozwikłać, choć pilnie tego potrzebujemy, ale na tym, że w intencji pytającego jest ono w istocie retoryczne.

Cytat:
Przyjrzyjmy się tedy konsekwencjom tak niefrasobliwego myślenia i tak śmiałych tez. Skoro dzik niczym się nie różni od człowieka, to znaczy, że dzik - podobnie jak człowiek - może się zachowywać moralnie lub niemoralnie. Powinien więc być zdolny do stosowania odpowiednich kodeksów postępowania. Nic jednak nie wiadomo, żeby dzik potrafił czytać.




Jan Kłos: "Bo czym różni się dzik od człowieka?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 14:02   



"Sceny z życia średniowiecznych gwarków" - pisze Krystyna Kupiszak:



Cytat:
W średniowiecznej Europie "górnicy", czy raczej kopacze trudnili się wydobywaniem kruszców w granicach nadawanej im kopalni. Nie byli niewolnikami jak w starożytnym Rzymie, Egipcie, czy Grecji. Nie byli także chłopami pańszczyźnianymi. Uzyskiwali prawo do poszukiwania kruszców w zamian za daninę od wydobycia, wpłacaną na rzecz feudalnych panów - właścicieli ziemskich.

Cytat:
Podstawowe narzędzia, jakimi posługiwali się gwarkowie, to kilofy, perliki, żelazka, taczki oraz różdżki do wskazywania żył wodnych i kruszcowych. Sposoby wymierzania pól górniczych odbywały się z wykorzystaniem podstaw naukowo-matematycznych, głównie prostego rachunku proporcji. Stosowano go między innymi do wyliczeń głębokości szybów i długości sztolni przy projektowaniu kopalń.




"Sceny z życia średniowiecznych gwarków"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 14:58   



"Amazonia w ogniu półprawd" - zagadnienie przedstawia Jakub Jędrak:



Cytat:
Latem 2019 na całym świecie bardzo głośno było o pożarach lasów w brazylijskiej części Amazonii. Internet był pełen zdjęć i apeli - często bardzo emocjonalnych - o ratowanie puszczy tropikalnej. Zamieszczali je nie tylko naukowcy, ale też zwykli ludzie, a także znani artyści i politycy.

Cytat:
Naukowcy nie od dziś dostrzegają ryzyko zmiany lasów tropikalnych w ekosystemy trawiaste (patrz Coraz dłuższa pora sucha w Amazonii). Pisaliśmy też o tym w tekście o dodatnich sprzężeniach zwrotnych w ziemskim systemie klimatycznym, nasilających i przyspieszających zmianę klimatu, patrz Ziemia "stabilna" czy "cieplarniana"?

Cytat:
Taki scenariusz oznaczałby utratę bezcennego, niezwykle bogatego ekosystemu na rzecz ekosystemu nie tylko znacznie uboższego z punktu widzenia bioróżnorodności, ale też o znacznie mniejszych możliwościach wiązania węgla i tym samym spowalniania zmiany klimatu i bardziej wrażliwego na działanie ognia.




"Amazonia w ogniu półprawd"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12878
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-26, 15:39   



"M. Olczak: archiwa rodzinne są ważną podstawą źródłową badań historycznych":



Cytat:
Polska Agencja Prasowa: Jakie jest znaczenie archiwów rodzinnych dla badań historycznych, czy można powiedzieć, że są niedoceniane przez historyków? Dlaczego mogą byś istotne dla naszego obrazu przeszłości?

Mariusz Olczak: Nie powiedziałbym, że bywają niedoceniane. Wszyscy dobrzy historycy i badacze doceniają archiwa rodzinne. Większym problemem jest dotarcie do niektórych i może tu jest kłopot. Są one bowiem w posiadaniu konkretnych rodzin i nie zawsze z obiektywnych względów dostępne, często są też bez ewidencji i opisu. Co więcej, bywa, że o ich istnieniu po prostu nie wiemy, gdyż spoczywają gdzieś w domowych szafach, szufladach i ich właścicielom wystarczy to, że mają je zabezpieczone dla najbliższej rodziny. I to nie tylko dotyczy Polski.




"M. Olczak: archiwa rodzinne są ważną podstawą źródłową badań historycznych"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12