Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MonimePL - komiks i manga
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-06, 09:47   

"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy":



Cytat:
Tym razem bohaterki opuszczają miasteczko akademickie, by wynająć własny kąt. Już poszukiwanie i meblowanie lokum było trudne, teraz czas na mieszkanie w nim. I tu pojawiają się pierwsze problemy: z czego zapłacić za czynsz, czy możemy przyjmować gości na noc, kto będzie sprzątał, gotował czy robił wspólne zakupy. Sama dobrze pamiętam, że z powodu niedomówień kto ma kupić cukier ja i moje współlokatorki wolałyśmy przejść na herbatę bez słodziwa niż przyznać się kto miał jako kolejny ten kilogram białej śmierci kupić. Nawet się opłacał upór - nie słodzę do dziś!

Cytat:
Tym razem za oprawę graficzną odpowiada Max Sarin i Liz Fleming, przedstawiając czysto komiksową kreskę. Mamy tu więc dynamiczne pozy, wyrazistą mimikę. Bardzo podkreśla to charakter postaci i jeszcze bardziej pomaga w osiągnięciu komediowego charakteru szóstego tomu Giant days.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"
A pod tym linkiem dotychczasowe wypowiedzi.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-12, 02:51   

"Wolisz pragmatyzm czy romantyzm?" - "Bakuman" #2:



Cytat:
Na pytanie czym jest "Bakuman", nie można tak łatwo odpowiedzieć. To po prostu życie dwóch mangaków!

Cytat:
Mashiro i Takagi zanoszą swoją pierwszą wspólną mangę do redakcji pisma mangowego Shounen Jump. Ich manuskrypt przegląda redaktor Akira Hattori, który dostrzega w nich potencjał mimo młodego wieku.

Cytat:
Czy jednak uda im się przeskoczyć równie młodego, ale piekielnie utalentowanego Ejiego Niizumę?

Cytat:
Wątek mangowej pracy u podstaw nie jest jednak jedyny. Chłopcy mają przecież jakieś życie osobiste. I tu dopiero się dzieje.

Cytat:
Co w rysunku lubicie? Humor? To tu jest. Gagi? Też. Bijatykę? Tak, nie tylko jest walka mentalna, na słowa, piórka do rysowania, ale i pojawia się skuteczne i dobrze skadrowane mordobicie. A może ckliwy wątek miłosny niczym z romansu? Owszem, i on jest. I wszystkie wyśmienicie narysowane!


"Bakuman" #2

"W pogoni za marzeniami". Napisana przez Monikę recenzja tomu pierwszego:



Cytat:
Ostatnie dni w szkole to czas nauki, stresu przedegzaminacyjnego i określania drogi życiowej, a Mashiro ani się nie uczy, ani nie do końca jest przekonany co będzie robił za kilka lat. Tak naprawdę nudzi go wszystko poza rysunkiem i myśleniem o Azuki, koleżance z klasy, dlatego całe lekcje szkicuje jej podobizny w zeszycie. A idzie to mu o niebo lepiej niż komukolwiek. Niestety, zeszyt zostawia nieopatrznie w szkole, a tam trafia on w ręce Akito Takagiego, jednego z najlepszych uczniów. Takagi ma dla niego niebywałą propozycję...

Cytat:
Czy można narysować dość statyczne życie w ciekawy sposób – w końcu mangacy większość czasu siedzą przy biurku i tworzą mangę. Jak się chce, to można i Takeshi Obata jest tu idealnym przykładem. Choć w tomiku nie znajdziemy ani scen walki, ani pościgów – chyba że weźmiemy pod uwagę Mashiro spieszącego się rowerem na pociąg, to jednak nie da się odłożyć go na półkę nie przeczytawszy do końca. Wciąga i uzależnia. Masa szczegółów jak choćby grzbiety książek w studio wujka, każda z innym tytułem, każda inna, rodzaje stalówek i piórek, gadżety potrzebne podczas rysowania, figurki, krzywiki, notatki, ba – nawet wnętrze torby Mashiro ma tu znaczenie.


"Bakuman" #1
A tutaj i tutaj analizy Michała Lipki.

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-14, 09:25   

Uśmiechamy się do Moniki :-D :

"Misja koło pióra" czyli "Bad guys. Ekipa złych" #2:



Cytat:
Czego może brakować, poza znajomością tematu, Wilkowi, Rekinowi, Piranii i Wężowi, by być dobrym hackerem? Palców do pisania na klawiaturze! A taka tarantula ma odnóża wielkości palców, więc idealnie nadaje się do tego fachu. Zwą go Nóżka i jest słodki, futrzastym ptasznikiem. Takim, który idealnie nadaje się do włamania do silnie strzeżonego budynku. Nie tylko odnajdzie plany pomieszczeń czy lokalizację systemów alarmowych, ale także wyłączy je w odpowiednim momencie. Czy z takim kolegą nasza ekipa sobie nie poradzi?

Cytat:
Moje dzieci są zachwycone! Choć prosta kreska, delikatne cieniowanie czy czarno-białe rysunki nie każdemu mogą się spodobać, to kreska Aaron Blabey idealnie pasuje do tego skierowanego do młodszego czytelnika komiksu. Nie ma tu realizmu, tła często są puste. Jednak nie to jest siłą komiksu – są nią świetne postacie antropomorficznych zwierząt., które jeżdżą samochodem, noszą ubrania czy też jedzą kanapki.


"Bad guys. Ekipa złych" #2

Wcześniejszy artykuł o tomie pierwszym:

"Humor ostry jak zęby rekina" a więc "Bad guys. Ekipa złych" #1:



Cytat:
Czasem jedynym sposobem na walkę ze słabym PR-em jest pokazanie się z innej strony. Właśnie tak wilk widzi kwestię zmiany poglądu na niektóre postacie zwierzęce. TEN Zły Wilk. Ten, który zjada babcie, Czerwone Kapturki i kogo tam się jeszcze da. Jednak do ocieplenia wizerunku potrzebuje kogoś, kto jest w podobnym położeniu, dlatego razem z rekinem, piranią i wężem starają się jak mogą robić dobre wrażenie. Od czego można zacząć? Od tego, by zostać superbohaterem, czyli wystarczy uratować – jeśli nie cały świat to choćby kotka, który nie może zejść z drzewa. Proste? Niby tak, ale jak to zrobić, skoro wszyscy boja się TYCH ZŁYCH?

Cytat:
Prosta kreska i delikatne cieniowanie Aarona Blabeya idealnie pasują do tego skierowanego do młodszego czytelnika komiksu. Nie ma tu zbyt wiele szczegółów, tła zwykle są puste, jednak to, na co warto zwrócić uwagę to wykreowane postacie niczym z Facetów w czerni i ich antropomorfizacja. Zwierzęta śmieją się, płaczą, noszą garnitury i jeżdżą samochodem. Tekstu jest mało i jest na tyle duży, że nawet dziecko uczące się dopiero czytać sobie z nim poradzi. Jeśli dodać do tego dość specyficzny, czasem nawet czarny humor, to dobra zabawa murowana.


"Bad guys. Ekipa złych" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-18, 13:35   

Zaglądamy do Moniki - cześć :-D

"Ghoul nie robot - jeść musi". "Tokyo ghoul :re" #2:



Cytat:
14 tomów pierwszej serii "Tokyo ghoul" przyzwyczaiło nas do projektów niektórych postaci jak np. Kaneki, Touka czy Takizawa. Druga seria pokazuje jak bardzo zmienił się rysunek Sui Ishidy. Choć to bardzo krwawy shonen to kreska zdecydowanie zmieniła się na subtelniejszą. Nie tylko bohaterowie są ładniejsi, także tła obfitują w większą ilość detali, a cieniowanie przestało wyłącznie mocno zaciemniać sceny. Rysunki są jeszcze lepsze niż w pierwszej serii.

Cytat:
Nie jest to tom, w którym akcja posunie się mocno do przodu. Autorka tylko sygnalizuje pojawianie się nowych problemów, drogę przemiany niektórych bohaterów czy kolejne wątki, jakie niedługo się pojawią. Jest brutalnie, czasem odrobinę zabawnie i na pewno bardzo mrocznie. A przy tym jakby nierealnie baśniowo pięknie, bo po przekroczeniu kawiarenki nagle trafiamy do tego piękniejszego świata. Jakby świat ludzi był właśnie tym złym...


"Tokyo ghoul :re" #2

"Kto otworzył kawiarenkę?" - zaległa recenzja tomu pierwszego:



Cytat:
Sui Ishida przyzwyczaiła nas do swojej charakterystycznej kreski, kadrów pełnych walk i przemocy, ale także dobrze odwzorowanym uczuciom poprzez zmianę mimiki twarzy bohaterów. Nie inaczej jest w "Tokyo Ghoul :re". Zastosowane zostały nawet te same rodzaje fontów. Za to okładki cechuje odmienna stylistyka, jednak są bardzo estetyczne i eteryczne, jak wspomnienia. Wyróżnikiem są także kolorowe strony w fioletowej tonacji, które są miłym dodatkiem dla lubiących pokolorowane mangi.

Cytat:
Pierwszy tom "Tokyo Ghoul :re" to dopiero początek, a i tak rozpoczął się wielkim trzęsieniem ziemi. I niczym w powieściach Agaty Christie dalej jest tylko gorzej, co dla czytelnika oznacza tylko, że będzie lepiej. Jest akcja, tajemnica, ciekawie skonstruowane i zaprojektowane postacie. Podsyca to tylko ciekawość, by sięgnąć po kolejny tom.


"Tokyo ghoul :re" #1
Omówienia Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-20, 12:59   

Co tam nowego u Moniki? Ano to - super :-D :

"Nazywają mnie śmierć" - "Death note" #2:



Cytat:
Z całej serii postać Shoko Maki jest dla mnie najbardziej tragiczną ze wszystkich. Do końca walczy, wierzy w sprawiedliwość mimo własnej prywatnej tragedii. Stara się być zapobiegliwa, ale gubi ją ufność w lepkie słówka Lighta. Jest chyba najtragiczniejszą ofiara Kiry, taką, którą najbardziej się pamięta. Inni byli albo złoczyńcami, albo śledczymi – ona pojawiła się przypadkiem nie tam, gdzie powinna. Złe miejsce, zły czas, złe decyzje.

Cytat:
"Death note" jest drugim, po "Hikaru no go", komiksem rysowanym przez Takeshiego Obatę. I widać tu już wprawioną rękę rysownika. O wiele dojrzalsza kreska niż poprzednio, staranniejsze projekty postaci, dbałość o tła i szczegóły, świetnie narysowane charakterystyczne twarze bohaterów, fenomenalna kreacja Ryuka.


"Death note" #2

"Kiedy się nudzisz do głowy przychodzą dziwne pomysły" - recenzja tomu pierwszego:



Cytat:
Jeśli dwoje znudzonych postaci: uczeń i shinigami znajdzie się w tym samym czasie w tym samym miejscu i z tym samym pomysłem na zabicie nudy, to mamy dobry motyw na ciekawa historię. I taka właśnie jest opowieść o notatniku śmierci.

Cytat:
Wizualnie komiks prezentuje się dobrze. Rzadko mamy do czynienia z tak szczegółowymi mangami, więc tym bardziej Death note cieszy oko. Dopracowane są wszystkie elementy, zarówno twarze postaci, jak i poszczególne plany. Sama manga jest dość poważna, więc nie mamy tu typowych dla tego gatunku rozluźniaczy jak chibi czy fanserwis. Jedynie zabawna mina Ryuka czy też dziwne zachowanie L-a może być źródłem wesołości., a i to delikatnie jest dawkowane.


"Death note" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-27, 09:00   

O "Moim nowojorskim maratonie" w dniu dzisiejszym również Monika Kilijańska :-D :



Cytat:
Sébastien tak jak każdy wracający po wielu latach do sportu doznaje kontuzji, nie ma pojęcia jak często trenować i w jaki sposób, odrobinę wstydzi się biegać w miejscach, gdzie może spotkać innych ludzi. Do tego waha się czy sensownie było zapisywać się na tak ważny bieg, bo jakże on, bez wieloletnich ćwiczeń, zdoła pokonać 42,195 km! Zaczyna niedomagać, więc odwiedza lekarzy i masażystów, zaczytuje się w magazynach branżowych. Wreszcie startuje w pierwszym biegu, by sprawdzić samego siebie, ośmielić.

Cytat:
Samson zobrazował swoją historię w typowo cartonoowej czarno-białej stylistyce. Naturalistyczne obrazowanie pięknych wybrzeży Normandii czy drapaczy nowojorskich przeplata się tu z surrealistycznymi obrazami męczarni czy edukacyjnymi wstawkami obrazującymi zmiany w ciele, jakie dokonują się podczas treningów. Miłośnicy ponadczasowego serialu animowanego z cyklu "Było sobie życie" czy animacji Pixara "W głowie się nie mieści" będą zadowoleni!


:-D

"Mój nowojorski maraton"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-29, 03:19   

"Nie warto ratować wszystkich". Jest niedziela czyli recenzja kolejnego interesującego tytułu u Moniki - tym razem jest to pierwszy tom "Monstera" :) :



Cytat:
Wybór pomiędzy dwoma przeciwnościami nigdy nie jest całkowicie bez wad, a szczególnie narażone na problem stresu podczas podejmowania decyzji są osoby, które obarczone są odpowiedzialnością za innych, ich zdrowie czy życie. Jak choćby lekarze. Czy jednak czyjeś życie jest ważniejsze, jeśli lekarz musi wybierać którego pacjenta operuje najpierw? Czy rzeczywiście na świecie są równi i równiejsi? A jeśli okaże się, że osoba, którą uratowano, to przyszły terrorysta lub masowy morderca? Manga Monser właśnie takie pytanie zadaje.

Cytat:
Kreska Urasawy jest przez cały 400-stronicowy tom równo dojrzała i realistyczna. Na tyle, że nie zdziwiłabym się spotykając Tenmę gdzieś na szpitalnym korytarzu, bo to właśnie całkiem zwykli ludzie wypełniają tą ultraciekawą mangę. Na szczególną pochwałę zasługują twarze postaci: niby takie pospolite, jednak z wyjątkowo dopracowaną realistyczną mimiką.


"Monster" #1

Przypomnijmy sobie wcześniejsze omówienia gdyż jeżeli były to bardzo dawno temu - pisali:

- Michał Lipka
- Joanna 'Szyszka' Pastuszka-Roczek
- Paweł Matuszek
- Marcin Kamiński
- Jakub Syty
"carnivall1"

;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-03, 05:07   

"Kim jest bestia?" - Monika Kilijańska jako pierwsza omawia album "Bestia w szkole":



Cytat:
Bestia w szkole" to nie do końca komiks, to raczej poradnik z komiksowymi paskami (zupełnie jak książka dla młodszych dzieci traktująca o molestowaniu nieletnich: "Zły dotyk. NIE!"

Cytat:
Same historie to nie wszystko. Uzupełniają je treści edukacyjne dotyczące uzależnienia, które były konsultowane przez specjalistów...

Cytat:
Anna Teodorczyk jest graficzką, która odpowiada za rysunki oraz projekt okładki. Jej prace cechuje komiksowy realizm. Kreska jest dość mocna, ale nie jest cieniowana, co sprawia, że rysunki są bardzo przejrzyste. Prace delikatnie malowane akwarelami, co nadaje im niezwykłej lekkości, a w przypadku samej tytułowej bestii - mroku.

Cytat:
Ten komiks nie straszy, on pokazuje. Pokazuje, że niektóre mity dotyczące alkoholu są fałszywe, ale wystarczy chcieć, by nie wpaść w szpony nałogu. Pokazuje, że każdy może się stoczyć, więc warto przemyśleć już pierwszą próbę. Nigdy nie wiemy jak jesteśmy silni, czy wygramy z Bestią, czy zostaniemy pokonani. Teraz, bogatsi o wiedzę, możemy czuć się lepiej przygotowani do walki.


:!:

"Bestia w szkole"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-16, 15:58   

"Kto tu jest kim?" - Monika Kilijańska dzieli się wrażeniami po lekturze trzeciego tomu "Tokyo ghoul :re":



Cytat:
W trzecim tomie "Tokyo ghoul :re" Sui Ishida niczym George R.R. Martin w swoim cyklu "Pieśń lodu i ognia" brutalnie zabija rzesze bohaterów, by niektórych z nich wskrzesić po jakimś czasie do życia. Jednak nie są oni tymi samymi ludźmi. Ba, często wcale nie są ludźmi!

Cytat:
Walka z Aogiri i ghoulami na aukcji ludzkiego mięsa pierwszej świeżości trwa w najlepsze. W tym tomie wydzieliły się już poszczególne grupki walczących...

Cytat:
Zamiast skupiać się na poznawaniu postaci i śledzeniu ich rozwoju, tym razem możemy poświęcić się w całości na walkach. A trzeba przyznać, że są świetnie i bardzo dynamicznie narysowane.


:)

"Tokyo ghoul :re" #3
Omówienie od Michała Lipki

A tutaj artykuł "Lin":

Cytat:
Przyznam szczerze, że tom trzeci Tokyo Ghoul:re czytało mi się nieco gorzej niż dwa poprzednie – wynika to jednak wyłącznie z moich preferencji fabularnych. Zamiast bowiem skupiać się na poznawaniu postaci i śledzeniu ich rozwoju, jak w poprzednich częściach mangi, najnowszy wolumin został w całości poświęcony walkom rozgrywającym się na terenie domu aukcyjnego ghuli. Naturalnie dla niektórych czytelników bardziej dynamiczne tempo akcji okazać się może atrakcyjniejsze, a co za tym idzie, tom trzeci zdobędzie ich uznanie.


"Tokyo ghoul :re" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-19, 10:27   

"Nie przebaczaj, czyli western na Kresach Wschodnich" - Monika Kilijańska jest szóstą, która opowiada o "Nie przebaczaj":



Cytat:
Rysowniczka Marianna Strychowska postanowiła oddać więcej emocji w czarno-białej konwencji i udało się. Kadry w odcieniach szarości oddają przytłaczające wszystkich, wręcz tłamszące emocje czasów międzywojnia. Jest szaro, bo i życie nie rozpieszczało. Bywa, że obraz jest tu wszystkim, bo często całe strony są komiksem bez słów.

Cytat:
Zemsta to dość mocno eksploatowany w kulturze temat, ale tu udało się obronić pomysłowi na fabułę. Choć zakończenie jest, jak w każdym chyba westernie, przewidywalne do bólu, to jednak świetnie się czyta i ogląda historię Tadeusza i Łazara.


:!:

"Nie przebaczaj"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-15, 04:14   

Dwa najnowsze artykuły Moniki Kilijańskiej :-D

1. "Obozowe Kroniki Francine R." czyli "Kroniki Francine R.":



Cytat:
Francine była drugim z sześciorga dzieci pewnej pary z Pouily-sous-Charlieu. Rodzice szybko zeszli z tego świata: matka z powodu powikłań pooperacyjnych, ojciec ze słabości – powiesił się, gdyż nie mógł dać sobie rady z gromadką dzieci. Nie powiem, ta część życiorysu Francine chyba najbardziej mną wstrząsnęła.

Cytat:
Fabułę komiksu można by było zawrzeć w trzech słowach: aresztowanie, obóz i wyzwolenie.

Cytat:
Trafiła więc do obozu koncentracyjnego Ravensbrück.

Cytat:
Komiks doskonale odmalowuje panujące w nim warunki: ciasnotę, brutalność kappo, bezsilność więźniarek, głód, choroby, robactwo, eksperymenty medyczne, po których kobiety stawały się bezpłodne, upodlenie, durne zarządzenia i wymęczające rozkazy.


:!:

"Kroniki Francine R."
To czwarta wizyta tej historii.

2. "Arab przyszłości" #2: "Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1984-1985)":



Cytat:
Nauka języka arabskiego jest prowadzona na specjalnych kartach Koranu przeznaczonych dla dzieci oraz w dość zachodnio wyglądającym podręczniku, na którym dzieci w niczym nie przypominają arabskich rówieśników. Riad ma spore problemy, gdyż przez kolor włosów jest brany za znienawidzonego Żyda.

Cytat:
Poważny temat i uproszczona, dziecięca wręcz kreska? Czy to się przypadkiem nie gryzie? Absolutnie! Sattouf potrafi pokazać świat oczyma dziecka. Nie jest to jednak nic wesołego, lecz czysta realność, ze śmiercią, prześladowaniem, brakiem zrozumienia, jakie tylko dzieci potrafią odczuwać.


:idea:

"Arab przyszłości" #2: "Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1984-1985)"
A o tej pozycji było ostatnio tak dawno, że nie mogę nic odnaleźć na jej temat - dobrze więc, że Monika ją przypomniała :)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10576
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-24, 13:58   

Monika Kilijańska i Jej artykuł o zatytułowanym "Las Złamanych Serc" pierwszym tomie "Bardzo dzikiej opowieści":



Cytat:
Przypadki, jak widać po komiksie, chodzą nie tylko po ludziach, ale i po zwierzętach.

Cytat:
Jak zwykle Samojlik nie pozostawia nam tylko suchej akcji. Pod warstwą fabularną bez trudu dostrzeżemy podobieństwo ekosystemu lasu do ludzkiego społeczeństwa, w którym tylko silni i kombinatorzy wygrywają.

Cytat:
Dzieciom nie jest też sprzedawana ckliwa historyjka. Ręcz przeciwnie: zwierzęta jedzą zwierzęta.

Cytat:
Dużo tu też symbolicznych kadrów jak choćby ten z gaszonym butem papierosem czy trening niczym ninja.


:!:

"Bardzo dzika opowieść" #1: "Las Złamanych Serc"
O tej opowieści czytamy po raz szósty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13