Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paweł Lisicki, Luter. Ciemna strona rewolucji.
Autor Wiadomość
rotmistrz 
Elear



Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 114
Skąd: Pomerania
Wysłany: 2017-11-12, 23:01   Paweł Lisicki, Luter. Ciemna strona rewolucji.



Kim był Marcin Luter? Reformatorem, który z miłości do prawdy wystąpił przeciw nadużyciom papiestwa? Czy rebeliantem, prekursorem późniejszych rewolucjonistów?

W ostatnich latach obraz Lutra uległ całkowitej przemianie. Za sprawą licznych wypowiedzi kardynałów Waltera Kaspera, Kurta Kocha czy Karla Lehmanna stał się z wolna nauczycielem wiary i wzorem do naśladowania dla katolików.

Co jest przyczyną tak całkowitej zmiany stanowiska Kościoła? Powody mogą być dwa. Albo odkrycie nieznanych pism reformatora, rzucających nowe światło na jego postawę, albo nowa interpretacja jego nauk.

Żadne nowe pisma Lutra się nie pojawiły.

Zatem powodem musi być nadanie wystąpieniu Lutra nowego znaczenia. Jeśli papież Franciszek ma rację, że w sporze o usprawiedliwienie Luter się nie pomylił, to znaczy, że w błędzie trwali ojcowie Soboru Trydenckiego. Podobnie dziwnie brzmi twierdzenie papieskie, że Luter nie chciał podziałów w Kościele skoro reformator nazywał papieża Antychrystem i chciał zniesienia Urzędu Nauczycielskiego.

Czyżby zatem obecny papież i jego najbliżsi współpracownicy byli, jak to logicznie wynika z ich słów, luteranami? O tym jest ta książka. O prawdziwej twarzy Marcina Lutra i o tym, czy obecne dążenie do jego rehabilitacji podyktowane jest dążeniem do prawdy czy też jest efektem zdrady.

Oprawa: zintegrowana / Liczba stron: 320
_________________
"Koń, szabla krzywa, czyste pole, to jego sława"
 
     
rotmistrz 
Elear



Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 114
Skąd: Pomerania
Wysłany: 2017-11-12, 23:05   

Rewelacyjna książka. Bo tym się rożni Kościół katolicki od protestanckiej herezji, że ten pierwszy założył Jezus Chrystus, a ten drugi Marcin Luter.

„Nie godzę się, aby nauka moja mogła podlegać czyjemukolwiek osądowi, nawet anielskiemu. Kto nie przyjmuje mojej nauki, nie może dojść do zbawienia”. Marcin Luter, Weimaier Ausgabe (WA, X., P.II, 107, 8-11.)

MOJA nauka. Nie nauka Jezusa Chrystusa, ale MOJA nauka.

"Bądź grzesznikiem i grzesz śmiało, lecz jeszcze mocniej wierz w Chrystusa i raduj się w Nim, który jest zwycięzcą grzechu, śmierci i świata-pisał Luter do Schillinga. Pisał też tak: "Niech ci wystarczy, że uznajesz Baranka, który niesie grzechy świata; wówczas grzech nie będzie mógł ciebie od niego oderwać, nawet gdybyś się k...wił tysiąc razy na dzień i mordował". Gdy takie rzeczy mówi ksiądz katolicki lub zwykły szeregowy katolik, to wiadomo że nie wypełnia założeń swoje wiary. U Lutra wypełnia jak najbardziej, bo tego uczył sam doktor Luter. Swoje ułomności, słabości i grzechy sam sobie usprawiedliwił. I na dodatek SAM stwierdził nie uznając żadnych autorytetów (prócz siebie), że trzeba opierać się na samym Piśmie. Tylko, że w tym Piśmie nie ma ani słowa o tym, że tylko Pismo się liczy.
_________________
"Koń, szabla krzywa, czyste pole, to jego sława"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13