Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Culture.pl
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-08-20, 14:05   

"Kto Polak, na bagnety! Propaganda z czasów wojny polsko-bolszewickiej" - walkę z komunistami na plakaty i hasła przypomina Piotr Policht:



Cytat:
Polski plakat narodził się w gruncie rzeczy ledwo na kilka dekad przed wojną z sowiecką Rosją, pod koniec XIX wieku w Galicji, gdzie w odróżnieniu od zaborów rosyjskiego i pruskiego klimat polityczny był wystarczająco liberalny, by sztuka polskojęzycznego plakatu rozkwitała bez większych przeszkód.

Cytat:
Młode państwo nie szczędziło środków na akcję propagandową, mobilizującą do walki z sowietami - do życia powołano cały szereg instytucji takich jak Oddział II Informacyjno-Prasowy Generalnego Inspektoratu Armii Ochotniczej, Biuro Propagandy Wewnętrznej czy Centralny Komitet Propagandy. W twórczość propagandową zaangażowali się też czołowi artyści, choć autorstwo większość plakatów z tego okresu jest dla nas dziś zagadką.


:!:

"Kto Polak, na bagnety! Propaganda z czasów wojny polsko-bolszewickiej"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-08-27, 14:55   

"Czy Kościuszko był artystą?" - Na tak postawione sobie i nam pytanie stara się odpowiedzieć Mikołaj Gliński:



Cytat:
Nieczęsto spotyka się polityków i mężów stanu z artystyczną duszą. Prawdopodobnie miał ją Tadeusz Kościuszko. Sztuka i muzyka towarzyszyły mu przez całe życie, a dzieła mu przypisywane na stałe wpisały się w polską historię. Jak wielkim artystą był nasz narodowy bohater i co jego twórczość mówi nam o nim samym? Wreszcie, dlaczego tak mało wiemy o artystycznych ciągotach naczelnika?

Cytat:
Według pewnej anegdoty, kiedy w 1765 roku król Stanisław August odwiedził warszawski Korpus kadetów, szkołę wojskową założoną zaledwie rok wcześniej, jednym z jej słuchaczy był Tadeusz Kościuszko. Król podobno obejrzał rysunki wykonane przez młodzieńca i pod wrażeniem ich kunsztu pochwalił talent Kościuszki. Miał go też zachęcić go do rozwijania swoich pasji rysunkowych i malarskich.

Cytat:
Zdaniem historyka sztuki Waldemara Okonia, trudno dać wiarę tej anegdocie, ponieważ została odnotowana jedynie w jednym źródle, a poza tym podejrzanie przypomina anegdoty ze starożytnej Grecji wychwalające niezwykły realistyczny talent największych greckich malarzy.

Cytat:
Większość biografów Kościuszki jest mimo to zgodnych, że już w dzieciństwie przejawiał on pewien talent to rysunku i malarstwa. Tej pasji poświęcał się też szczególnie podczas nauki w warszawskim Korpusie Kadetów - szkoły wojskowej, której program nauczania obejmował - oprócz nauki języków obcych, literatury i geografii - również fechtunek, historię militarną, geometrię i... rysunek.


:brawo:

"Czy Kościuszko był artystą?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-08-29, 07:19   

"10 skarbów polsko-białoruskiego dziedzictwa architektonicznego" - oprowadza Anna Cymer:



Cytat:
Historia wiele razy splatała losy Polski i Białorusi. Na terenie współczesnej Białorusi zachowało się do dziś wiele zabytków z czasów, gdy oba kraje współtworzyły jedno państwo. Zobaczmy niektóre architektoniczne pamiątki tamtych epok.


:idea:

"10 skarbów polsko-białoruskiego dziedzictwa architektonicznego"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-02, 15:14   

"Wokół domu. Fotografie z pandemii koronawirusa":



Cytat:
Skala pandemii COVID-19 zaskoczyła wszystkich. Z dnia na dzień wiele osób straciło źródło utrzymania lub było zmuszonych zmienić swoją codzienną rutynę i plany zawodowe. Jak na kryzys zareagowali fotografowie?
W czerwcu i lipcu 2020 na Culture.pl opublikowaliśmy pięć projektów fotograficznych powstałych podczas przymusowego odosobnienia. O kulisach powstawania prac można przeczytać w wywiadach z autorami.


:!:

"Wokół domu. Fotografie z pandemii koronawirusa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-09, 04:23   

"Szkolne figle pisarzy" - pisze Janusz R. Kowalczyk:



Cytat:
Ludzie pióra wspominają niekiedy lata dziecięco-młodzieńcze, w tym czasy szkolnej edukacji, kiedy to próbowali dać odpór opresyjnym praktykom niektórych pedagogów. Charakter odległych w czasie psot jest dziś praktycznie nie do zastosowania, toteż nie zaszkodzi je przypomnieć.

Cytat:
Nasz wybór ogranicza się do wspomnień sensu stricto, z pominięciem literackiej fikcji, czyli nie uwzględnia wielu wciąż popularnych młodzieżowych powieści Adama Bahdaja czy Edmunda Niziurskiego. Spora część atrybutów stanowiących dawne wyposażenie szkoły odeszła już do lamusa, jak atrament i kałamarze, zastąpione przez poręczniejsze długopisy i klawiatury urządzeń elektronicznych. A zamiast ślęczenia nad kaligrafią mamy dziś lekcje informatyki.


:brawo:

"Szkolne figle pisarzy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-11, 06:58   

"Harbin - polskie miasto w Chinach" - dawne czasy przypomina Anna Cymer:



Cytat:
Na przełomie XIX i XX wieku w mandżurskim mieście Harbin działały polskie szkoły, organizacje, prasa. Mieszkało tam nawet 10 tysięcy naszych rodaków. Jak tam trafili? Co robili?

Cytat:
Budowa Kolei Wschodniochińskiej ruszyła w 1897 roku. Na bazę administracyjną przedsięwzięcia wybrano niewielką osadę rybacką Harbin (która wtedy i przez kolejne lata funkcjonowała pod nazwą Charbin). To tutaj mieli osiąść zarówno nadzorujący budowę urzędnicy, jak i rozplanowujący ją inżynierowie. Projektowaniem nowego miasta zajął się inżynier Adam Szydłowski, odpowiedzialny za organizowanie całego zaplecza wielkiej budowy.

Cytat:
Poza nim pierwszymi mieszkańcami nowego osiedla zostali nieznani z imienia, towarzyszący mu technicy: Raweński, Wysocki i Pawlewski. Wkrótce w osadzie rybackiej stanęły pierwsze domy dla budowniczych kolei. Całą trasę podzielono na kilkanaście odcinków, budowę mniej więcej połowy z nich nadzorowali polscy inżynierowie, jednak przy tej inwestycji pracowali nie tylko Rosjanie i Polacy.

Cytat:
W 1917 roku Harbin liczył już sto tysięcy mieszkańców, a wśród nich znajdowali się przedstawiciele aż 33 narodowości.
Najsilniejszą grupę przez wiele lat stanowili tu Polacy, których w szczytowym momencie było dziesięć tysięcy. Od początku XX wieku w Harbinie działały polskie szkoły (np. gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza, którego absolwentem był przyszły pisarz, Teodor Parnicki), wychodziła polskojęzyczna prasa, stanął polski kościół zbudowany w stylu neogotyckim (o działkę na tę budowlę wystarał się Offenberg).




"Harbin - polskie miasto w Chinach"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-11, 06:58   

"Harbin - polskie miasto w Chinach" - dawne czasy przypomina Anna Cymer:



Cytat:
Na przełomie XIX i XX wieku w mandżurskim mieście Harbin działały polskie szkoły, organizacje, prasa. Mieszkało tam nawet 10 tysięcy naszych rodaków. Jak tam trafili? Co robili?

Cytat:
Budowa Kolei Wschodniochińskiej ruszyła w 1897 roku. Na bazę administracyjną przedsięwzięcia wybrano niewielką osadę rybacką Harbin (która wtedy i przez kolejne lata funkcjonowała pod nazwą Charbin). To tutaj mieli osiąść zarówno nadzorujący budowę urzędnicy, jak i rozplanowujący ją inżynierowie. Projektowaniem nowego miasta zajął się inżynier Adam Szydłowski, odpowiedzialny za organizowanie całego zaplecza wielkiej budowy.

Cytat:
Poza nim pierwszymi mieszkańcami nowego osiedla zostali nieznani z imienia, towarzyszący mu technicy: Raweński, Wysocki i Pawlewski. Wkrótce w osadzie rybackiej stanęły pierwsze domy dla budowniczych kolei. Całą trasę podzielono na kilkanaście odcinków, budowę mniej więcej połowy z nich nadzorowali polscy inżynierowie, jednak przy tej inwestycji pracowali nie tylko Rosjanie i Polacy.

Cytat:
W 1917 roku Harbin liczył już sto tysięcy mieszkańców, a wśród nich znajdowali się przedstawiciele aż 33 narodowości.
Najsilniejszą grupę przez wiele lat stanowili tu Polacy, których w szczytowym momencie było dziesięć tysięcy. Od początku XX wieku w Harbinie działały polskie szkoły (np. gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza, którego absolwentem był przyszły pisarz, Teodor Parnicki), wychodziła polskojęzyczna prasa, stanął polski kościół zbudowany w stylu neogotyckim (o działkę na tę budowlę wystarał się Offenberg).




"Harbin - polskie miasto w Chinach"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-25, 14:48   

1. "Od pszczoły po słonia - architektura dla zwierząt" - opowiada i pokazuje Anna Cymer:



Cytat:
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu obecność zwierząt w mieście uważano za coś niewłaściwego, kłopot, a nawet zagrożenie. Przestrzenie zurbanizowane miały chronić przed "naporem natury", a budynki czy małą architekturę projektowano wyłącznie z myślą o dwunożnych użytkownikach. Od kiedy jednak uświadomiliśmy sobie, że nasza planeta przestaje sobie radzić z ludzką obecnością, łaskawszym okiem zaczęliśmy traktować przyrodę doceniając na nowo jej wartość, znaczenie, a przede wszystkim pozytywny wpływ na życie człowieka.

Cytat:
Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby projekt stworzony dla ludzi był zarazem przyjazny innym gatunkom stworzeń. Poznańska pracownia Ultra Architects od lat apeluje o to, by nie projektować brył wyposażonych w duże szklane powierzchnie, które są zabójcze dla ptaków. Projektując most holenderska pracownia Next Architects skomponowała go z drewnianych sztachet tak, aby pomiędzy nimi mogły osiedlić się nietoperze. Fińscy architekci z biura Pook mają na koncie projekt domu jednorodzinnego, w którym w jednej bryle przewidziano "pokoje" dla ludzi i dla koni. Robert Konieczny w wielu wywiadach podkreśla, że charakterystyczne podcięcie jego domu Arka w Brennej, choć nie było to wpisane w projekt, stanowi częste schronienie przed słońcem i deszczem dla pasących się wokół koni czy owiec.


:brawo:

"Od pszczoły po słonia - architektura dla zwierząt"

2. "Polskie ogrody zoologiczne: kiedyś i dziś" - zagadnienie naświetla Marcelina Obarska:



Cytat:
Kiedy w Krakowie ciągnięto po śniegu lwy? Jaką tragiczną historię kryje zoo we Wrocławiu? I gdzie byłby dziś poznański zwierzyniec, gdyby nie pasja do kręgli? Ogrody zoologiczne, choć zamieszkiwane są w większości przez egzotyczne zwierzęta, potrafią wiele powiedzieć o miejscowej kulturze. Spójrzmy na początki kilku polskich ogrodów.

Cytat:
Pierwsze ogrody zoologiczne (choć wtedy jeszcze ich tak nie nazywano) powstawały w wyniku powiększania się prywatnych kolekcji. Archeologiczne badania potwierdzają, że menażerie tworzono nawet kilka tysięcy lat przed erą chrześcijańską. Współczesne zoo, jakie znamy, czyli w formie publicznej instytucji służącej nie tylko celebrowaniu jednostkowej władzy, ale i - zgodnie z ideą Oświecenia - także praktykowaniu empirycznego zdobywania wiedzy, powstało w XVIII wieku. Kolejne stulecie było natomiast okresem prawdziwego rozkwitu otwartych dla odwiedzających, miejskich zwierzyńców. To wtedy, w roku 1833 powstało pierwsze zoo na ziemiach polskich - założył je Stanisław Konstanty Pietruski, właściciel majątku w Podhorodcach.


:!:

"Polskie ogrody zoologiczne: kiedyś i dziś"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-09-28, 19:02   

"S jak siła obrazu":



Cytat:
Nawiązując do tytułu warszawskiej odsłony wielkiej retrospektywy malarstwa polskiego XIX i początku XX wieku "Polska. Siła obrazu" dedykujemy to wydanie Indeksu dziełom powstałym w tym okresie i ich twórcom. Warszawska ekspozycja, którą oglądać można do 20 grudnia 2020 roku, jest adaptacją prezentowanej wcześniej (25.09.2019–20.01.2020) wystawy w muzeum Louvre-Lens ("Pologne 1840–1914. Peindre l’âme d’une nation"), zorganizowanej przez Muzeum Narodowe w Warszawie we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza. Jak mówią kuratorki wystawy z MNW Iwona Danielewicz i Agnieszka Rosales Rodríguez: "Po utracie przez Polskę niepodległości sztuka stała się substytutem utraconej wolności, depozytariuszką dawnej potęgi państwa. Przekazywała ideę solidaryzmu narodowego oraz była skarbnicą wartości rodzimej kultury i ludowych wzorów". Prezentowana kolekcja ukazuje też dużą różnorodność tematów i bogactwo poszukiwań artystycznych.




"S jak siła obrazu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-10-11, 00:41   

"Czas, pamięć, przemijanie, czyli jak meandruje literatura" - nad tematem pochyla się Janusz R. Kowalczyk:



Cytat:
Odwieczne tematy literatury - czas, pamięć, przemijanie - obrodziły znaczącymi dziełami liczących się pisarzy. Warto sięgnąć do inspirujących książek rodzimych mistrzów pióra, w których uparty czas swoiście meandruje i zapętla się, stając się niekiedy głównym bohaterem opowieści.

Cytat:
Każdy oczytany człowiek magazynuje w swojej świadomości wrażenia po satysfakcjonujących go lekturach. Idę o zakład, że w większości z nich jako naczelny motyw, wiążący poczynania bohaterów w mniej lub bardziej sensowny układ, występuje czas, bo tak być musi. Znajdą się wśród nich zarówno sagi rodzinne, jak też eposy i epopeje, wiersze czy poematy.


:idea:

"Czas, pamięć, przemijanie, czyli jak meandruje literatura"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-10-11, 00:41   

"Czas, pamięć, przemijanie, czyli jak meandruje literatura" - nad tematem pochyla się Janusz R. Kowalczyk:



Cytat:
Odwieczne tematy literatury - czas, pamięć, przemijanie - obrodziły znaczącymi dziełami liczących się pisarzy. Warto sięgnąć do inspirujących książek rodzimych mistrzów pióra, w których uparty czas swoiście meandruje i zapętla się, stając się niekiedy głównym bohaterem opowieści.

Cytat:
Każdy oczytany człowiek magazynuje w swojej świadomości wrażenia po satysfakcjonujących go lekturach. Idę o zakład, że w większości z nich jako naczelny motyw, wiążący poczynania bohaterów w mniej lub bardziej sensowny układ, występuje czas, bo tak być musi. Znajdą się wśród nich zarówno sagi rodzinne, jak też eposy i epopeje, wiersze czy poematy.


:idea:

"Czas, pamięć, przemijanie, czyli jak meandruje literatura"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-10-15, 14:14   

"Wisteria, Mysteria, Hysteria: czego artyści szukają w lesie?" - odpowiedzi udziela Piotr Policht:



Cytat:
W lesie znaleźć można różne rzeczy: grzyby, oświecenie, ślady dawnych ludzkich aktywności, ale i dawnych zbrodni. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu artyści wyruszali na wycieczki "do kniei", by po prostu malować w plenerze. Dziś podobne spacery prowadzić mogą do rozważań o konsekwencjach interwencji w przyrodę i o tym, jak wyglądać mógł las porastający tereny obecnej Polski miliony lat temu.




"Wisteria, Mysteria, Hysteria: czego artyści szukają w lesie?"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-10-23, 07:50   

"10 architektonicznych atrakcji Kielecczyzny" - prezentuje Anna Cymer:



Cytat:
Świętokrzyskie gołoborza fascynują zarówno geologów, jak miłośników efektownych krajobrazów. Ale Kielecczyzna oferuje o wiele więcej - w tym cenne, ciekawe budynki reprezentujące style od tych z zamierzchłych czasów po współczesność.




"10 architektonicznych atrakcji Kielecczyzny"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14757
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-10-24, 04:28   

"Spacer po Warszawie z Leopoldem Tyrmandem" - zaprasza Igor Biełow - to starszy materiał ale nie znałem go wcześniej:



Cytat:
Zapraszamy na fascynujący spacer po Warszawie 1954 roku śladami Tyrmanda - w rolach przewodników wystąpi sam autor oraz bohaterowie jego książek. W ich towarzystwie odwiedzimy legendarne stołeczne kawiarnie i restauracje, posłuchamy jazzu, zwiedzimy warszawski "Dziki Zachód", spotkamy się twarzą w twarz z prawdziwymi bandytami, potargujemy się na bazarze i skoczymy na prawy brzeg Wisły po ubrania, których oczywiście nie można kupić w sklepach.


:brawo:

"Spacer po Warszawie z Leopoldem Tyrmandem"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12