Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Image Comics Journal
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12800
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-06, 21:19   

"Z archiwum Image" #75 - "Midnight Nation: Plemię Cienia":



Cytat:
Pisząc pół żartem, a pół serio, komiks ten był czymś bardzo nietypowym jak na ofertę wydawnictwa Image Comics. Scenariusz trzymał się kupy, rysunkowo prezentował się całkiem nieźle (aczkolwiek wciąż było w nim sporo typowych zagrywek z lat dziewięćdziesiątych), tytułu nie zawieszono po drodze, a i jego opóźnienia nie były jakieś straszliwe (całe 12 numerów plus jeden specjal wyszło w 20 miesięcy). Całość ”Midnight Nation: Plemię Cienia” broni się znakomicie i dziś, chociaż dodam też, że zdecydowanie nie jest to coś więcej niż komiks dobry. Tytuł ten to fajna rozrywka, nie obrażająca inteligencji czytelnika, zwarta, dynamiczna i całkiem ciekawie zakończona, w sam raz na lekturę do kotleta.


:-D

"Z archiwum Image" #75 - "Midnight Nation: Plemię Cienia"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12800
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-14, 16:29   

"Criminal" #3: "Grzesznicy/Ostatni niewinny":



Cytat:
Sam Tracy Lawless niezmiennie jest intrygującym skurczybykiem, napędzanym dziwną interpretacją poczucia sprawiedliwości i nijak nie dziwię się, że scenarzysta cyklu tak lubi do niego wracać (zobaczymy go jeszcze przynajmniej raz). Podobać się niezmiennie może to, że pomimo tego, iż każdy rozdział serii jest samodzielną opowieścią, to jednak całość buduje i rozwija konkretny świat, czego odkrywanie powinno dawać czytelnikowi sporą dozę satysfakcji. Przynajmniej w moim przypadku tak właśnie było.

Cytat:
Co tu dużo pisać? Może i materiał zawarty w trzecim tomie serii ”Criminal” po ponownej lekturze nie rzucił mnie na kolana tak mocno jak przed laty, to jednak wciąż jest to szalenie dobry materiał i szczerze zazdroszczę każdemu, kto wcześniej nie miał z tym tytułem żadnego kontaktu.


:-D

"Criminal" #3: "Grzesznicy/Ostatni niewinny"
Szczegółowe informacje, opis i galeria
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12800
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-04-23, 17:19   

"Head Lopper" #3: "I Rycerze Venorii":



Cytat:
Pojadę z grubej rury - moim skromnym zdaniem "Rycerze Venorii" to nie tylko zdecydowanie najlepsza fabuła, jaką dotąd zaprezentowano nam na łamach cyklu "Head Lopper", ale również jeden z najciekawszych komiksów, jakie było mi dane przeczytać. Mamy tu wszystko, czego od tego typu komiksu, począwszy od wciągającej jak diabli fabuły, poprzez liczne zwroty akcji, a na ciekawie prowadzonych postaciach kończąc.

Cytat:
Jeśli podobała Wam się warstwa graficzna poprzednich tomów cyklu "Head Lopper", to najprawdopodobniej najnowszy tom i tak wielokrotnie Was zadziwi. Nie mamy tu co prawda do czynienia z jakąś gruntowną zmianą stylu w wykonaniu Andrew MacLeana, jednakże widać wyraźnie, że twórca ten z tomu na tom coraz mocniej się rozkręca.


:)

"Head Lopper" #3: "I Rycerze Venorii"
Pierwszy artykuł
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12800
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-15, 13:09   

"Invincible" #7:



Cytat:
Kirkman wielokrotnie na łamach ”Invincible” reinterpretował po swojemu to, co można uznać za typowe rzeczy dla komiksu superbohaterskiego. Tym razem przyszedł czas na wielkiego, kosmicznego crossovera. Tyle tylko, że zamkniętego w sześciu zeszytach i bez tysięcy zbędnych tie-inów. No i zabawa była przednia - wielkie batalie, demolowanie planet, brutalne i krwawe starcia najpotężniejszych istot we wszechświecie, a przy tym wszystko to nierozdmuchane do kuriozalnych rozmiarów, mające faktyczne konsekwencje dla przedstawionego świata, logiczne i po prostu przyjemne.

Cytat:
Tym razem Ryan Ottley nie oddał nikomu roboty przy warstwie graficznej, a z czasem tak się rozpędził, że część zeszytów również samodzielnie tuszował.


:)

"Invicible" #7
Pierwsze dwa omówienia
Oraz jeszcze jedno - Mirosława Skrzydło.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12800
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-26, 19:56   

"Monstressa" #4: "Wybranka" po raz drugi wśród nas. Dzisiaj opowiada Krzysztof Tymczyński:



Cytat:
W niniejszym tomie Liu położyła jeszcze większy nacisk niż wcześniej na postać Kippy. Nasza ulubiona lisiczka wyrasta powoli w moich oczach na... najciekawszą postać w całym komiksie i wprost nie umiem się doczekać tego, co twórczynie serii wymyślą dla niej w tomie piątym. To tylko pokazuje też, jak dużą uwagę twórczyni scenariusza przywiązuje do postaci teoretycznie z drugiego planu i ich rozwojowi. Maika Półwilk nadal jest oczywiście najważniejszą postacią w ”Monstressie” i w niniejszym tomie sporo się wokół niej dzieje, lecz zawsze staram się dodatkowo docenić sytuacje, w których postacie wokół tej najważniejszej postaci nie są tylko jej uzupełnieniem, lecz także kimś, czyimi losami przejmujemy się z równie dużym zaangażowaniem.

Cytat:
Uważam, że w ”Monstressie” nie ma czegoś takiego jak źle zaprojektowana wizualnie postać, bo wszystkie mają w sobie coś na tyle charakterystycznego, by móc się lekko wyróżnić na tle pozostałych. No i Kippa Lisiczka od samego początku prezentuje się w komiksie tak, że trudno się nie rozczulić patrząc na kolejne strony komiksu. No więc ten tego… no podobają mi się rysunki w tym komiksie, nie będę ukrywać :)


:-D

"Monstressa" #4: "Wybranka"

I od razu w omówieniu Marcina "Karriari" Martyniuka:

Cytat:
Przy okazji recenzji wcześniejszych tomów wskazywałem na skłonność scenarzystki do długich dialogów i ogólnego przeciążania czytelnika rozbudowaną warstwą tekstową, dodatkowo wzmacnianą przez wyjątki z wykładów profesor Tam Tam. W dużej mierze ten mankament nie dotyczy "Wybranki" - dzieje się bowiem zaskakująco dużo, bohaterki ocierają się o różne niebezpieczeństwa i nawet bierność demona kryjącego się w ciele Maiki nie spowalnia tempa wydarzeń. W dodatku Kippa trafia do tajemniczego miejsca i spotyka równie tajemnicze istoty - szkoda, że nie poświęcono im więcej miejsca.

Cytat:
Podczas lektury "Monstressy" niezmiennie jest na czym oko zawiesić. Wprawdzie mamy mniej kadrów z drobiazgowymi tłami i detale są widoczne głównie na pierwszym planie, jednak prace Sany Takedy wciąż pieszczą wzrok oniryczną atmosferą i stonowaną kolorystyką. Jest zatem trochę słabiej niż w poprzednich tomach, ale wciąż bardzo dobrze.


:-D

"Monstressa" #4: "Wybranka"
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12