Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W pajęczej sieci - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-13, 09:16   

"Wrobiona w magię" #2 - dzięki kolego! :-D :



Cytat:
Komiks zalicza się do gatunki Ecchi, czyli fantazji erotycznych, często przekoloryzowanych, jednak nie pokazuje, tak jak hentai, narządów płciowych czy aktów seksualnych.

Cytat:
W każdym razie prezentowana seria, ma PEGI 16+ oraz wzbudza sporo kontrowersji pośród fanów mangi w Polsce. Czemu? Bowiem występują w niej dość siarczyste wulgaryzmy, których w oryginale nie uświadczymy. Przynajmniej takie informacje udało mi się zdobyć.

Cytat:
Niemniej główny wątek fabularny w drugim albumie mnie nudził.

Cytat:
Tak naprawdę ciężko coś więcej napisać o fabule tego tomu. Jeden wielki chaos, masa zbędnych wątków, przeciąganie na siłę relacji pomiędzy Ran a jej siostrą Kurino, kłótnie z psim chowańcem i tak dalej.


"Wrobiona w magię" #2

Niezamieszczona przeze mnie w stosownym czasie recenzja napisana przez Michała Lipkę:

Cytat:
Wszystko, co można powiedzieć o tej mandze napisałem właściwie już na wstępie. "Wrobiona w magię" to niegrzeczna (także jeśli chodzi o wulgarność) i niewymagająca parodia gatunku, którego najsłynniejszą przedstawicielką (przynajmniej w Polsce) jest "Czarodziejka z Księżyca". Mamy tu zatem łagodną erotykę, żarty utrzymane w tej stylistyce, piękne i seksowne czarodziejki, które świecą tym i owym... Jest akcja, jest zboczony gadający pies, są wrogowie - czyli dokładnie to, co być powinno.


"Wrobiona w magię" #2
Recenzje pierwszego tomu
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-14, 09:19   

Powracamy do Kaczora Donalda :-D :

"Kaczogród - Carl Barks" #2: "Moja snów dolina i inne historie z lat 1953-1954":



Cytat:
Gdy czytałem ten album, stale towarzyszyła mi myśl o tym, jak bardzo Sknerus boi się stracić swoją kasę. Tak naprawdę więcej miał z tego nerwów niż spokoju ducha, bowiem co chwila kolejne jego plany ratowania gotówki spełzały na niczym.

Cytat:
Ponownie na plan wchodzą siostrzeńcy ratujący sytuację, co jest zawsze ciekawym akcentem. Zresztą wiele historyjek z ich udziałem kojarzę z dawnych lat, gdy kupowałem zeszytówki.

Cytat:
W całym albumie nie zabrakło oczywiście okładek zeszytów oraz obrazów olejnych Barksa.


"Kaczogród - Carl Barks" #2: "Moja snów dolina i inne historie z lat 1953-1954"
Pierwsze dwie recenzje
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-15, 05:58   

Dzisiaj od Artura o filmie - też fajnie :-D

"Godzilla 2": "Król potworów":



Cytat:
Za dużo ludzi, a za mało potworów. Serio, kija mnie obchodzi jakaś nastolatka i jej rodzinne rozterki, gdy Boston rozrywają cztery ogromne monstra, które na dokładkę wyglądają obłędnie. Tak, CGI potworów jest boskie, miodne i dla mnie zwyczajnie doskonałe.

Cytat:
Oglądam przecudną rozwałkę, monstra piorą się na potęgę, a po 10 sekundach wpada mi w kadr jakiś ludzik i zaczyna pitolić pełne patosu, łez i dramaturgi, kompletnie z próżni wyjęte dialogi.

Cytat:
Drugi mankament to swego rodzaju nielogiczność realiów filmowego świata. Nie wymagam od kina czysto rozrywkowego przestrzegania w 100% praw fizyki i logiki, bo to zbędne. Jednak w ramach, że się tak wyrażę, własnego uniwersum musi być to spójne.

Cytat:
To tylko fragment nielogiczność w tym filmie, bo jest tego znacznie więcej i co chwila wypływa na powierzchnię. Pomijam już zachowanie ludzkich postaci, bo to czasem razi taką niedorzecznością, że wybuchałem podczas seansu salwami głośnego śmiechu.


"Godzilla 2": "Król potworów"

I od razu inne omówienia:

Dawida Muszyńskiego:

Cytat:
Widać, że twórcom zależało na tym, by potwory wyglądały jak najbardziej realistycznie. Szkoda, że obserwowanie ich walk nie jest tak pasjonujące jak ich wygląd.

Cytat:
O ile zachwycam się wykreowanymi potworami, o tyle jestem rozczarowany prawie całą obsadą i bzdurnym scenariuszem. Cele ekoterrorystów są wręcz idiotyczne.

Cytat:
Do tego dochodzi fatalne aktorstwo.

Cytat:
Walki, pomimo tego, że pięknie wyglądają, szybko zaczynają nudzić, ponieważ fabularnie nic z nich nie wynika.


"Godzilla 2": "Król potworów"

Tomasza Gardzińskiego:

Cytat:
Wszystkie wątki związane z ludźmi stanowią tylko pretekst, żeby doprowadzić do walk między Godzillą i Gidorah.

Cytat:
Problem w tym, że objętościowo wciąż zajmują zdecydowanie zbyt wiele czasu.

Cytat:
Bohaterowie często zachowują się kompletnie bez sensu i właściwie każdą ich decyzję można poddać w wątpliwość.

Cytat:
To samo można powiedzieć o aktorstwie, do którego najlepiej pasuje przymiotnik – przeciętne.

Cytat:
Na szczęście film ratują fenomenalne walki między potworami.


"Godzilla 2": "Król potworów"

Kamila Kacperskiego:

Cytat:
W "Godzilli: King of the Monsters" pojawiają się jeszcze jacyś ludzie, którzy chyba mają nawet imiona, ale szczerze mówiąc ciężko o nich cokolwiek powiedzieć - sami twórcy traktują ich jak narzędzia służące jedynie do opowiadania fabuły i podejmowania bardzo głupich decyzji, więc szkoda marnować czas na tłumaczenie, kto jest kim. I tak nie będą was oni obchodzili.

Cytat:
Dlatego przejdźmy do głównego powodu, dla którego ktoś może pójść do kina na film o tytule "Godzilla: King of the Monsters", czyli potworów. A te są absolutnie wspaniałe - Mothra jest majestatyczna i godna tytułu "Królowej potworów", Gidorah przeraża i fantastycznie łączy w sobie cechy wielu niebezpiecznych gadów, które nagle dostałyby możliwość latania i strzelania promieniami elektrycznymi, Rodan sprawdza się świetnie jako cwany stwór, który zawsze ląduje na czterech łapach (czy też w jego przypadku na łapach i skrzydłach), a Godzilla... Cóż, można ze stuprocentowym przekonaniem napisać, że twórcy nie pomylili się w tytule - Godzilla jest i zawsze będzie prawdziwym Królem Potworów.


"Godzilla 2": "Król potworów"

Dodane 17 czerwca:

"Bród z Kosmosu"

Łukasza Stelmacha
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-17, 12:51, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-15, 08:28   

Ale to był dopiero początek - wracamy do komiksów ;)

"Odrodzenie" #4: "Ucieczka do Wisconsin":



Cytat:
Akcja jak zwykle jest bardzo dynamiczna, co jednym się spodoba innych może nieco zmęczyć.

Cytat:
Nadal jest ukazany konflikt religijny i społeczny, spowodowany powrotem do życia zmarłych osób.

Cytat:
Jestem ciekaw jak potoczy się dalej ten religijny konflikt, który z każdym kolejnym tomem przybiera na sile.


"Odrodzenie" #4: "Ucieczka do Wisconsin"
Mamy już z czym porównać i oto właśnie idzie.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-16, 09:43   

Dzisiaj oczywiście również jest artykuł od Artura - pozdrawiamy Go z uśmiechem :-D :

"Czwórka z Baker Street" #1: "Tajemnicze porwanie":



Cytat:
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to prosta historyjka dla młodszego odbiorcy.

Cytat:
Jednak pod niewinnym płaszczykiem skrywa się naprawdę dużo brudu, biedoty i rozpaczy, tak dobrze znanej mieszkańcom biedniejszych części Londynu.

Cytat:
Komiks w wielu miejscach nawiązuje do opowiadań Artura Conan Doyle'a, gdzie występował Holmes.

Cytat:
Pierwszy tom tej serii bardzo mnie zainteresował. Nie jest to nic wybitnego, ale czytało mi się wyjątkowo dobrze, a przy okazji pozwalało na szukanie masy smaczków.


"Czwórka z Baker Street" #1: "Tajemnicze porwanie"
To czwarta analiza tego komiksu.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-17, 07:58   

Ciekawi nowości od Artura? No pewnie, że tak - "Thorgal młodzieńcze lata" #7: "Sinozębny":



Cytat:
I tak, ZNOWU nasze Dziecię Gwiazd dostaje po głowie, ale zapewne w następnym albumie Bogowie, fatum lub ktokolwiek inny przyjdzie mu z pomocą i go z tego burdelu wygrzebie. Co zatem przyciągnęło mnie do tego albumu, nie licząc nałogu. Cóż - historia postaci drugoplanowych.

Cytat:
Powtórek jest tutaj bez liku, co fani serii zapewne szybko wyłapią, ale mimo wszystko fabuła trzyma się ogólnie sensu. Co prawda akcja pędzi na złamanie karku, niemniej da się to strawić.

Cytat:
Jak zatem oceniam ostatecznie najnowsze przygody młodego Thorgala. Są po porostu w porządku. Mają otwarte (znowu) zakończenie, ale tym razem chcę wiedzieć co będzie dalej. Nie ma tutaj tylu ślamazarnych i nudnych wątków co w "Lodowym drakkarze", a to dlatego, że postacie z drugiego planu ratują sytuację.


Brawo Artur :-D


"Thorgal młodzieńcze lata" #7: "Sinozębny"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-18, 10:16   

Artur przed momentem podesłał taki oto nowy artykuł - uśmiechamy się do Niego :-D :

"Spodouści":



Cytat:
Sam sposób narracji w pierwszej osobie, gdy to dusze tych ludzi opowiadają o jakimś fragmencie swego życia, jakimś marzeniu lub wspomnieniu, którego uczepili się po śmierci, mnie zaciekawił. Dlatego szybko wsiąknąłem w ten komiks. Jednak z czasem zaczął mnie męczyć, bo plejada osobistości jest ogromna, a każdej poświęcono raptem kilka stron. Często gdy zaczynało się dla mnie robić ciekawie, nagle rozdział się kończył i miałem nowego bohatera, no czasem bohaterkę.

Nie mogę tego powiedzieć o warstwie wizualnej komiksu, która bardzo, ale to bardzo przypadłą mi do gustu.


"Spodouści"
Materiał w "Prosto z Kadru", poprzednie wypowiedzi (w tym także jeszcze jedna radiowa)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-19, 12:05   

Dzisiaj natomiast ponownie coś dla młodszych odbiorców - "Gwiezdny zamek" #4: "Francuz na Marsie" - pięknie dziękujemy :-D :



Cytat:
Nikt nie znalazł zamieszkującej go inteligentnej rasy, natomiast ludzie popadają w szaleństwo widząc dziwne obrazy. Do tego lokalna fauna i flora nie stroni od drapieżnictwa, a wszystko co się nawinie im na cel jest potencjalnym posiłkiem.

Cytat:
Jeśli idzie o wątek polityczny, to został on poprowadzony naprawdę ciekawie i zapadł mi w pamięci. Co prawda łatwo przyszło mi przewidzieć większość jego elementów, ale było kilka interesujących zwrotów akcji.

Cytat:
Również moje oko przyciągnęła wizualna warstwa prezentacji Marsa, jego fauny, flory oraz tajemniczej cywilizacji. Rysunek jest naprawdę bajeczny, przywodzący mi na myśl stare baśnie oraz książki Juliusza Verne.


"Gwiezdny zamek" #4: "Francuz na Marsie"
A tutaj o poprzednich tomach.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-20, 18:24   

Trzy świąteczne prezenty od Artura - super :-D

1. "Wbrew naturze" #3: "Odrodzenie":



Cytat:
Historię pradawnego bytu mieliśmy wyłożoną w poprzednim albumie, tak samo jego potomka. Teraz natomiast uzupełniono ją o istotne informacje, dzięki czemu otrzymaliśmy w końcu pełen obraz sytuacji. Dla mnie był on naprawdę ciekawy, a do tego nie wszystkiego się domyśliłem, co tylko przełożyło się na pozytywne zaskoczenie podczas lektury.


"Wbrew naturze" #3: "Odrodzenie"
Oczywiście nie jest to nowa pozycja

A teraz będą nowe:

2. "Book Report" #6: "Opowieści Dengbeżów":



Cytat:
Szkoda, że w całym albumie jest dość mało, jak dla mnie, grafik, ale każda z nich wygląda bardzo pięknie. Co ważniejsze, czuć w nich ducha baśni, takiego z lat dziecięcych, gdzie wyobraźnie nie jest absolutnie niczym skrępowana, a słowa potrafią budować najróżniejsze, nieraz zwariowane, obrazy w naszych głowach. Pasuje to zatem idealnie do tematyki książki.

Cytat:
Bardzo ważny jest wstęp napisany przez tłumaczkę Joannę Bocheńską, która przybliża nam kulturę Kurdów ich współczesne problemy oraz trudności związane z przełożeniem ich baśni na nasz język. Opisuje też znaczenie słowa Dengbeż, a raczej osoby, która nosi takie miano.


"Book Report" #6: "Opowieści Dengbeżów"

Przykładowe inne omówienia:

Anny Chełminiak:

Cytat:
Dengbeżowie to ludzie obdarzeni nie tylko żywą wyobraźnią i świetną pamięcią (opowieści snute przez nich przeciągać się mogły nawet na kilka wieczorów), ale także talentem aktorskim i dobrym głosem, bowiem w opowiadaniach poza treścią znaczenie miały także mimika i gestykulacja opowiadającego, nierzadko przeplatającego opowieść ze śpiewem i poezją.

Cytat:
Operują często rozpoznawalnymi motywami i schematami, które zyskują uniwersalny wymiar i przenikają do wielu historii. Są jak most między Wschodem a Zachodem, brzmią jak egzotyczna melodia, w której niespodziewanie rozbrzmiewa ton znany od dzieciństwa.


"Opowieści Dengbeżów"

Julity Pasikowskiej:

Cytat:
Kurdowie wierzyli, że baśni nie powinno opowiadać się w ciągu dnia. W ich historiach Bóg pojawia się równie często, jak u nas. Ich bóg nie ma jednak powiązania z konkretną religią. To swego rodzaju uniwersalne nawiązanie do świata mistycyzmu.

Cytat:
Baśnie kurdyjskie urzekają siłą, z jaką mówi się w nich o ludzkich marzeniach oraz wytrwałości w dążeniu do ich realizacji. Wydawałoby się, że stawiają na piedestał szczęście oraz zadowolenie z życia. Zawierają jednak także elementy dobrze znane z baśni z naszego dzieciństwa. Poruszają kwestie moralności, odpowiedzialności za własne czyny, sprawiedliwości oraz jej braku, czy odwagi i przekraczania granic własnych możliwości.


"Opowieści Dengbeżów"

Ani:

Cytat:
Czytając kolejne opowieści nie sposób nie dostrzec podobieństw w ich strukturze, a nawet powtarzających się zwrotów. Choćby postać padyszacha i jego synów, którzy wyruszają w podróż i podejmują się różnych zadań - czy to w celu spełnienia marzenia ojca czy też w poszukiwaniu własnego szczęścia i przeznaczenia.
Baśnie kurdyjskie są niezwykle malownicze. Zniewalają swoją egzotycznością i niewątpliwym urokiem.


"Opowieści Dengbeżów"

3. "Book Report" #7: "Książki od Poławiaczy Pereł":



Książki Piotra Wawrzeniuka:

Cytat:
Opisują one różne zawody, których parają się... mamy. Druga natomiast jest czymś na kształt podręcznika szkolnego, prowadzącym dziecko krok po kroku w świat biznesu.

Cytat:
W tych książeczkach mamy zatem opisy jak to czyjaś mama jest kosmonautką, strażaczką, architektem budowlanym i tak dalej. Wszystko napisane słowami dziecka, które przedstawia swoją mamę innym. I tak, każdy zawód mamy odmieniony w formie żeńskiej, co czasem kuje w oczy, bo po prostu dziwnie brzmi.


Kawiarnia: Mój pierwszy biznes

Cytat:
To suche fakty, definicje i porady. Coś jak filmiki Arleny Witt z angielskiego, która prowadzi na You Tube kanał "Po Cudzemu". Tutaj mamy podobną konstrukcję, tyle że na papierze, z ciekawie rozrysowanym planem ćwiczeń. Szczerze powiedziawszy to na naszym rynku nie znalazłem niczego podobnego, a przynajmniej tak dopracowanego pod kątem konstrukcji.


"Book Report" #7: "Książki od Poławiaczy Pereł"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-21, 07:36   

Następny artykuł od Artura - bardzo się cieszymy :-D :

"Lucky Luke" #54: "Narzeczona Lucky Luke'a":



Cytat:
Komiks nie pokazuje kobiet tylko i wyłącznie w krzywym zwierciadle, choć oczywiście są takie wątki, jak panika na widok myszy. Tak naprawdę przedstawia pionierki, jako osoby wyjątkowo zaradne, pomysłowe, twarde i pewne siebie, które potrafią postawić każdego faceta do pionu. I mam tutaj na myśli ich charakter. Bowiem mężczyźni pozostawieni sami sobie stają się leniwi, niechlujni, mało wymagający i nie czerpiący radości nawet z bójki w saloonie. W sumie coś w tym jest, jeśli spojrzymy na stereotyp pewnej grupy kawalerów. Tymczasem to dzięki kobietom odzyskują radość życia, choć oczywiście pewnym kosztem, gdyż muszą oni poświęcić pewne przyzwyczajenia.


"Lucky Luke" #54: "Narzeczona Lucky Luke'a"
Pierwsze dwa omówienia
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-22, 21:03   

"Book Report" #8: "Wydawnictwo Alegoria czyta dzieciom" - uśmiechamy się do Artura :-D :



Cytat:
Dziś przedstawię wam pokrótce "Plosiaczka", "Okienko" oraz "Spotkajmy się w Zasnem". Wszystkie książki wyszły spod piór polskich pisarek, zatem uznaję, ze tym materiałem promuję i wspieram nasze rodzime podwórko. To ważne, bo mamy bogaty dorobek literacki, choć w szkole raczej o nim nie usłyszymy.


"Book Report" #8: "Wydawnictwo Alegoria czyta dzieciom"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-23, 09:49   

Artur także i dzisiaj nadesłał nową recenzję - dziękujemy koledze :-D :

"Minionki" #1: "Banana!":



Cytat:
Naprawdę podczas "lektury" próbowałem zrozumieć fenomen tych żółtych dropsów na nogach, ale poległem. Niemniej gdy komiks pokazałem dzieciakom znajomych, to te śmiały się jak głupie. Zatem uważam, że album swoją pracę spełnił, bowiem dał radość najmłodszym czytelnikom. A o to chyba przecież tutaj chodzi. Dlatego właśnie nie dziwi mnie taki ruch ze strony wydawnictwa, bowiem na pewno trafiła im się złota żyła.


"Minionki" #1: "Banana!"
To trzecia wizyta tej historii.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-24, 10:08   

Wczoraj i przedwczoraj było od Artura o pozycjach dla młodszych odbiorców no to dzisiaj wracamy do tytułu dla starszego czytelnika - "Batman Metal" #1: "Mroczne dni":



Cytat:
Przez blisko połowę tomu ciągle się tylko ględzi i ględzi o Mrocznym Multiwersum, w kółko powtarzając to samo i dodając bardzo niewiele nowych elementów. Owszem, wokoło dzieje się sporo, herosi leją się po pyskach, ale ta nudna wizja apokalipsy, która musi nadejść i nie nadchodzi potrafiła mnie miejscami dobić. Sekret tajemniczych metali był mało interesujący, zaś narracja prowadzona po części w formie zapisków w dzienniku (celowo nie piszę kto go prowadził), dobijała niespójnością.


:mrgreen:

Dziękujemy :-D

"Batman Metal" #1: "Mroczne dni"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-25, 09:22   

Od Artura we wtorek rano taki oto tekst o "Ghost Money" - bardzo się cieszymy :-D :



Cytat:
Nagłe zwroty akcji, wychodzące na wierzch kolejne elementy, wyjątkowo skomplikowanej układanki, niewygodne trupy i świadkowie. To wszystko budowało niesamowitą atmosferę, składając się przy tym na rewelacyjną opowieść. Rasowy thriller polityczny, mocno podszyty futurystyczną technologią. Przy czym mowa tutaj o technologii, w tym robotyce, która raczej nie będzie istnieć na takim poziomie w 2028, czyli wtedy, kiedy toczy się akcja tego komiksu.

Cytat:
Zatem "Ghost Money" czyta się niczym typowe science fiction, ale więcej tutaj z pierwszego członu tego gatunku niż drugiego.


"Ghost Money"
Sięgnijmy do wcześniejszych materiałów.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9024
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-06-26, 11:06   

A w środę aż pięć :-D :

1. "Lucky Luke" #12: "Kuzyni Daltonów":



Cytat:
Za cały album, włącznie ze scenariuszem, odpowiedzialny był Morris. Rene Goscinny dołączył do niego niebawem i wspólnie wydali tom zatytułowany "Sędzia". Widać również po rysunku, że Morris jeszcze nie nadał swej serii stylu, który tak bardzo kocham, choć jest tutaj bardzo blisko osiągnięcia tego celu.

Cytat:
Sporo tutaj gagów sytuacyjnych, trochę też słownych śmiesznostek oraz oczywiście masa nawiązań do historycznego gangu braci Dalton.


"Lucky Luke" #12: "Kuzyni Daltonów"
To czwarte odwiedziny tej historii.

2. "Lucky Luke" #13: "Sędzia":



Cytat:
Za scenariusz tego tomu odpowiadał sam Rene Goscinny, który w interesującym stylu przedstawił spotkanie legendarnego sędziego z legendą komiksowych westernów. O ironio, choć to raczej nie powinno nikogo dziwić, w tym albumie jest więcej faktów niż pomysłów autorów.

Cytat:
"Sędzia" to dość unikalny odcinek przygód Lucky Luke'a. Jak wspomniałem wcześniej, więcej w nim prawdy niż fikcji, choć oczywiście nie brak tutaj zwyczajowego przerysowania realiów Dzikiego Zachodu. W tym oczywiście roli grabarza, który ma w tym odcinku sporo do powiedzenia.


"Lucky Luke" #13: "Sędzia"
Poprzednie rekomendacje

3. "Lucky Luke" #60: "Daltonowie tracą pamięć":



Cytat:
Ogólnie odcinek wypada nieźle, ale z udziałem Daltonów na pierwszym planie są znacznie ciekawsze części.

Cytat:
To co jednak ten album świetnie wyśmiewa, to luki prawne w wymiarze sprawiedliwości i ogólnie ten dział psychologii, jako nauki, zajmujący się amnezją.

Cytat:
Ot kolejna udana i troszkę za bardzo oklepana przygoda naszego wiecznie samotnego kowboja.


"Lucky Luke" #60: "Daltonowie tracą pamięć"
Ubiegłoroczne materiały

4. "Yakari" #2: "Yakari i biały bizon":



Cytat:
Mimo, że w tej serii nie ma za wiele tekstu, bowiem całość jest adresowana do młodszego odbiorcy, to całość niesie konkretny morał. Jedni jedzą trawę inni polują, a ci drudzy powinni zabijać tylko tyle aby wyżywić siebie i swoich bliskich. Jakby nie patrzeć jest to bardzo aktualna teza, szczególnie w dobie wszechobecnej konsumpcji.


"Yakari" #2: "Yakari i biały bizon"
Z tym zeszytem już także kilka razy się spotkaliście.

5. "Smerfy" #8: "Z życia smerfów":



Cytat:
Każda historyjka jest po prostu śmieszna, najczęściej pozbawiona jakiegoś moralnego przesłania. Ma po prostu bawić i nic więcej. Innymi słowy, jest trochę inaczej niż przy długich przygodach, najczęściej zawierających drugie dno. Dlatego też w owych historyjkach spotkamy głównie Zgrywusa, Harmoniusza, Ważniaka, czy Śpiocha, będących prowodyrami humorystycznych sytuacji.


"Smerfy" #8: "Z życia smerfów"
To czwarte omówienie tego zeszytu.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12