Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Komiks - POLTERGEIST - Zrodzony z fantastyki
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-06, 10:13   

Komiksowy wtorek zaczynam od dwóch omówień z tego serwisu:

1. "Tak krwawo jeszcze nie było" - Joanna 'Shadow' Walczak recenzuje "Wojnę królów":



Cytat:
Na ponad 400 stronach scenarzyści świetnie poradzili sobie z kumulację konfliktu Imperium Shi’ar z połączonymi siłami Kree i Inhumans. Historią można się cieszyć, nawet jeśli nie zna się zbytnio losów przedstawionych ras, co jest zasługą dobrze poprowadzonej fabuły.

Cytat:
Scenarzyści nie skupiają się na samych działaniach wojennych, ale poświęcają sporo uwagi erodującym relacjom między kolejnymi bohaterami - Imperium Shi'ar grozi wojna domowa i zapaść, a Kree podejrzewają o nie do końca czyste zamiary Inhumans.

Cytat:
Album równie dobrze prezentuje się rysunkowo. Odpowiada za to cały sztab ilustratorów i kolorystów. Nie mniej nie odczuwa się praktycznie żadnej różnicy w jakości plansz przy kolejnych zeszytach. Mamy tu do czynienia ze świetnie wyważonymi oraz proporcjonalnymi sylwetkami, równie szczegółowymi emocjami.


:)

"Wojna królów"
To co mogliście przeczytać do tej pory

2. "Globalna pustka" - Balint 'balint' Lengyel pisze o "Globalnym paśmie":



Cytat:
Niestety, Ellis zepsuł dokładnie wszystko, co tylko można było. Teksty w znakomitej większości są aż do bólu prostackie, wiodą po linii prostej z od początku do końca. I może nie byłoby to takie najgorsze, gdyby nie to, że scenariusze są tak infantylne, że miejscami przekraczają granice przyzwoitości.

Cytat:
Tym, co mogłoby uratować ten album, jak wiele przed nim, jest oprawa artystyczna, która wynagradza miałkość scenariusza, w zamian pieszcząc wzrok czytelnika. Tutaj również, niestety, są problemy, co wynika z dużego grona grafików zaangażowanych w projekt.


:mrgreen:

"Globalne pasmo"
To także nie jest nowość na forum
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-08, 06:26   

"Moment na rozluźnienie i znów do akcji" - Tomasz 'Asthariel' Lisek opowiada o częściach #19-21 "My Hero Academia. Akademia bohaterów":



Cytat:
Jedną z największych zalet MHA zawsze były postacie, a że w dalszym ciągu autorowi udaje się zarysować między nimi dość sympatyczne relacje, to po prostu miło jest poczytać o tym, jak młodzi bohaterowie spędzają z sobą czas na przygotowaniach do występu.

Cytat:
Powrót do korzeni i skoncentrowanie się na krótszych, ale nie mniej przez to treściwych motywach fabularnych sprawiło, że My Hero Academia powróciło do bardzo wysokiego poziomu, z jakiego manga była znana przez pierwszych kilkanaście tomów. Interesujące postacie, humor oraz rozbudowywanie naszej wiedzy na temat świata przedstawionego wypadają tu lepiej niż ciągła akcja, która po pewnym czasie może się jednak przejeść.


:)

"My Hero Academia. Akademia bohaterów" #19-21
Omówienia od Michała Lipki:
#19
#20
#21
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-19, 14:27   

"To już 1000 numerów Detective Comics!" - Joanna 'Shadov' Walczak omawia tysięczny numer "Batman. Detective Comics":



Cytat:
Przede wszystkim tym, co rzuca się najbardziej w oczy to różnorodność, objawiającą się stylami dla poszczególnych twórców.

Cytat:
Scenarzyści analizują, czy aby Mroczny Mściciel przyciągał spragnionych sławy nowych łotrów; interesuje ich również budowanie przez Bruce'a Wayne'a rodziny ze swoich kompanów: Robinów, Catwoman i innych współpracujących z nim superbohaterów. A wszystko to w tle niezliczonych śledztw i zagadek, doprawione nielicznymi nowymi złoczyńcami.

Cytat:
Zbiór zawartych historii w "Detective Comics" #1000, to niesamowity przekrój, stylów i emocji. Od zwykłych akcji, po ciężkie chwile dla Bruce’a Wayne’a. Owszem nie wszystkie czyta się z jednakowym uwielbieniem, niemniej jak wspominałam, mamy tu tylu sztandarowych i znanych artystów, że ciężko nie uśmiechnąć się do ich pomysłów oraz ilustracji.


:-D

"Batman. Detective Comics"
Trzy dotychczasowe analizy
Plus teraz znalezione:
- Sergiusza Kurczuka
- Mateusza Czerwińskiego
- Rogera Żochowskiego
- Piotra Piskozuba
- Michała Żołyńskiego
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-22, 09:44   

1. "Kobieta fatalna na przestrzeni wieków" - Marcin 'Karriari' Martyniuk omawia zatytułowany "Na zachód od piekła" - tom trzeci "Fatale":



Cytat:
"Na zachód od piekła" zawiera, w przeciwieństwie do poprzednich tomów zachowujących ciągłość fabularną, cztery opowiadania osadzone w różnych czasach. Łączy je postać kobiety fatalnej, której błogosławieństwem i zarazem przekleństwem jest tak silne oddziaływanie na mężczyzn, że aż umożliwiające ich kontrolę. Scenarzysta nie spieszy się z odkrywaniem tajemnicy pochodzenia owej zdolności, lecz przedstawia jej reperkusje na przestrzeni wieków.

Cytat:
Od strony graficznej prace Seana Phillipsa (rysunki) oraz Elizabeth Breitweiser i Dave'a Stewarta (kolory) nie pozostawiają niemal nic do zarzutu. Czasem tylko Phillips potknie się przy mimice postaci, jednak w skali całego albumu niedostatki przykrywane są przez nastrojowe kadry skąpane w cieniu i kontrastujące, jaskrawe barwy. Nawet w średniowiecznych sceneriach artyści nie pozostawiają złudzeń, z jakim gatunkiem mamy do czynienia.


:)

"Fatale" #3: "Na zachód od piekła"
Przypomnienie dawniejszych omówień:
- Michała Misztala
- Dariusza Stańczyka
- Tomasza Miecznikowskiego
- Jana Sławińskiego
- Jerzego Łanuszewskiego
- Pawła Warownego
- Pawła Deptucha
- Macieja Gierszewskiego

2. "Hydra jeszcze z nami nie skończyła" - natomiast Joanna 'Shadow' Walczak opowiada o drugim tomie cyklu "Kapitan Ameryka: Steve Rogers":



Cytat:
Cała historia jest jedną z lepszych w Uniwersum Marvela. Kolejne rozwałki zastąpiono potyczkami na szczeblach dyplomatycznych.

Cytat:
Cates i Spencer świetnie ukazali rozmach Hydry, a także jej wpływy, jak też destrukcyjną siłę, jaką daje manipulacji faktami. W równym stopniu solidnie budują otoczkę wokół Steve’a Rogersa, to jak przytłaczają go kolejne decyzje, czy też cena, jaką płaci za doprowadzenie Hydry do władzy: strata najlepszego przyjaciela, odsunięcie się od Sama Wilsona i reakcje wielu innych osób, dla których jego nowa rola okazuje się niemałym zaskoczeniem.

Cytat:
Rysunkowo "Steve Rogers" #2 to mieszkanka stylu kilkunastu artystów oraz kolorystów. Widać, jak różne są między sobą poszczególne rozdziały, niektóre są bardziej artystyczne, a inne mniej dokładne. Całościowo jednak nie psuje to odbioru opowieści. Mimo wszystko nie ma tu karykatur, czy niedopracowanych rysunków i nawet w tych mniej szczegółowych widać solidne kontury i dobrze rozłożone kadry.


:)

"Kapitan Ameryka: Steve Rogers" #2
Dwie pierwsze recenzje
A tutaj jeszcze jedna - Bartłomieja Piskorza.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 10:42   

"Dom w którym straszy raz jeszcze" - Balint 'balint' Lengyel opiniuje tom pierwszy "Posiadłości":



Cytat:
W trakcie lektury odbiorca może sobie wielokrotnie zadawać pytanie o przyczyny tajemniczych wydarzeń i kierunek, w którym podąży opowieść. Ta wątpliwość może być jak najbardziej zasadna, bowiem scenarzyści poświęcili mnóstwo czasu na zbudowanie atmosfery grozy, co kilkanaście stron dokładając kolejne cegiełki do swojej budowli, która ma uwodzić klimatem i straszyć. Troszkę to jednak sztuka dla sztuki, bowiem fabuła nie zmierza w jakimkolwiek określonym kierunku. To chyba największy zarzut pod adresem komiksu.

Cytat:
Ilustracje autorstwa Joshuy Nixona nie należą do najlepszych spośród komiksów obecnych na księgarnianych półkach, ale dzięki znakomitym kolorom Jordana Boyda należycie wywiązują się z zadania, jakim jest budowa klimatu. Skąpane w mroku pomieszczenia domostwa zamieszkiwane są przez upiory, niby wkomponowane na skraju widoczności, jednakże zauważalne.


;)

"Posiadłość" #1
Wcześniejsze artykuły
A tutaj jeszcze jeden - Tomasza Miecznikowskiego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-11-02, 16:45   

Dwukrotnie "Balint 'balint' Lengyel":

1. "Piekło bez pazura" - "BBPO. Piekło na Ziemi" (wyd. zbiorcze) #4:



Cytat:
Jednym z najbardziej rzucających się w oczy grzechów Piekła na Ziemi jest zupełny brak charakteru, unikalnej nutki, która odróżniłaby komiks od mrowia innych, dostępnych na księgarnianych półkach. Czytając album, trudno było się oprzeć wrażeniu, że jest to zbitka kadrów i pomysłów, które już gdzieś się widziało i tak naprawdę nie ma w tej chwili znaczenia, że część przychodzących na myśl tytułów miała premierę już po publikacji omawianego tomu.

Cytat:
W trakcie lektury trudno było się oprzeć wrażenie, że rysunki równie dobrze sprawdziłyby się w komiksach dziecięcych, nie zaś opowieściach o organizacji, której członkiem był Piekielny Chłopiec. Wątpliwym zwycięzcą tych niechlubnych zawodów jest Cameron Stewart, którego z chęcią zobaczyłbym w komiksie o Smerfach albo Kaczorze Donaldzie. Ale nie w B.B.P.O. Jedynie Laurence Campbell broni się swoim stylem, ale to raptem 46 stron lektury.


:mrgreen:

"BBPO. Piekło na Ziemi" (wyd. zbiorcze) #4

Od razu opinia Mateusza Czerwińskiego:

Cytat:
W przeciwieństwie do innych komiksów, w których zbytnia nadaktywność wątków prowadzi do eksperymentów z doborem rysowników, tutaj wszystko się spina - pod kątem "rozumienia" szerszego przekazu, podobnych styli graficznych.

Cytat:
Jak pewnie się domyślasz, nie ocenię komiksu w sposób, którego Ty jako czytelnik mógłbyś się nie spodziewać. To prawdziwie krwisty kawał mięsa, które coraz mocniej zmierza do finału zaplanowanego przez Egmont na 2020 rok. Już w tym tomie "czuć beznadziejne położenie ludzkości; czuć też, że autorzy cyklu rozstawiają sobie po raz ostatni pionki na planszy i chowają asy w rękawie, przygotowując się do konkluzji.: Co zatem będzie dziać się w następnym?


:)

"BBPO. Piekło na Ziemi" (wyd. zbiorcze) #4
Szczegółowe informacje, obszerny opis i przykładowe plansze

2. "Rewolwerowiec jako rozjemca" - "Lucky Luke" #19: "Rywale z Painful Gulch":



Cytat:
Dominują żarty sytuacyjne, komiczne sytuacje oraz cięte dialogi z przymrużeniem oka, przywodzące na myśl choćby świetnie znanych Polakom Samych swoich. Mimo upływu lat – komiks miał swoją premierę w roku 1962! - gagi utrzymały świeżość i w dalszym ciągu są bardzo, ale to bardzo zabawne.

Cytat:
Ostatnie strony ewoluują ku poważnej - chociaż oczywiście optymistycznej - puencie, także wpisującej się w rozwiązania klasyczne dla podobnych komedii o awanturach, których genezy już nikt nie pamięta.

Cytat:
Jedyny zarzut jaki można postawić, to archaiczność oprawy graficznej. Kreska Morrisa przez lata nie uległa zmianom i album prezentuje się na płaszczyźnie szkiców dokładnie jak wiele innych, jednakże wypełnienie kolorem, polegające na zalaniu całych połaci kadru, dzisiaj jest już rzeczą niespotykaną. Czy jednak przeszkadza to w lekturze? W żadnym wypadku.


:)

"Lucky Luke" #19: "Rywale z Painful Gulch"
Trzy poprzednie wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-11-11, 07:18   

1. "Miłość cierpliwa jest" - AdamWaskiewicz jako pierwszy opiniuje "Czas nienawiści, akt pierwszy":



Cytat:
Osadzona w Ameryce roku 2022 historia, w której swobody obywatelskie mają wychodne, ekstremiści zaś rosną w siłę - zarówno lewicowi, jak i prawicowi (choć trudno nie odnieść wrażenia, że ci pierwsi ścigani są przez władze znacznie bardziej zdecydowanie), a rząd daje ciche przyzwolenie na ataki wymierzone w mniejszości.

Cytat:
Seria nie wydaje się na tyle długa, by autorzy mieli czas i miejsce na rozwój i rozbudowanie sylwetek bohaterów, ale już na przestrzeni kilku pierwszych zeszytów pokazują oni różne oblicza. Drugim niewątpliwym plusem albumu jest kreska Danijela Žeželja - ciemna, ciężka, dobrze współgrająca z przygnębiającym klimatem opowiadanej historii i dystopicznymi realiami, w których została osadzona.

Cytat:
Równocześnie jednak ten przygnębiający nastrój można postrzegać jako wadę - nie z uwagi na sam w sobie, ale na brak jakiejkolwiek dla niego przeciwwagi.


...

"Czas nienawiści, akt pierwszy"

2. "Rodzina zwyczajna tylko z pozoru" - Tomasz 'Asthariel' Lisek bierze na tapet tomy jeden i dwa "Spy x Family":



Cytat:
"Spy x Family" w błyskawicznym tempie zdobyło popularność tak w Japonii, jak i poza jej granicami, a podczas lektury pierwszych dwóch tomów (wydanych w Polsce przez Waneko) łatwo można zrozumieć, czemu tak się stało. Choć w przypadku komedii różnie bywa jeśli chodzi o to, na ile powinniśmy sympatyzować się z postaciami, to nie ulega wątpliwości, że w tej kwestii ich kreacja odgrywa bardzo dużą rolę - dlatego tym bardziej cieszy to, że główni bohaterowie mangi Tatsuyi Endo są niezwykle łatwi do polubienia.

Cytat:
Ogólnie zresztą kreska mangaki oraz to, jak bardzo ekspresywne są postacie, jest jedną z głównych zalet "Spy x Family", zatem należy pochwalić autora za to, jak bardzo jego umiejętności artystyczne współgrają z rodzajem przedstawianej na kartach mangi komedii.


:)

"Spy x Family" #1-2
Omówienia od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-11-11, 15:45   

Dwukrotnie Joanna 'Shadov' Walczak:

1. "Kiedy nadzieja umiera pierwsza" - "Marvel Now! 2.0 Tajne Imperium":



Cytat:
Fabularnie album wypada bardzo dobrze, zarówno jeśli chodzi o napięcie, kolejne potyczki, czy podniosłe dialogi i momenty. Scenarzyści ukazują wiele dramatycznych i ciężkich chwil, równocześnie pozostawiając tu i ówdzie przebłyski nadziei. Z jednej strony Hydra niszczy kolejne komórki oporu i likwiduje zagrożenia, a z drugiej wśród owych zgliszczy rodzą się jeszcze bardzie zawzięci rebelianci.

Cytat:
"Imperium" nie jest jednak pozbawione wad. Pomimo dobrej kreacji Steve'a Rogersa w szeregach Hydry i poruszenia wielu ciekawych wątków i doświadczeń zarówno młodego jak i starego pokolenia herosów; w tym skutków kilkunastu złych decyzji superbohaterów, historia jest, aż za bardzo rozciągnięta.

Cytat:
"Tajne Imperium" to również, jak w przypadku innych tak rozbudowanych eventów, cała gromada rysowników, ilustratorów i kolorystów. I co też nie będzie zaskoczeniem, widać różne style, czasami bardzo podobne, a innym razem mocno artystyczne. Jednak pomimo różnic w kolorystyce, szczegółowości plansz, wszyscy starali się zachować odpowiedni klimat, towarzyszący wydarzeniom.


:)

"Marvel Now! 2.0 Tajne Imperium"
Plus uzupełnienie o wypowiedzi:
- Piotra Markiewicza
- Macieja Skrzypczaka
Dotychczasowe materiały

2. "Deadpool jak zwykle ostatni" - "Deadpool" #10: "Tajne Imperium":



Cytat:
"Deadpool" #10: "Tajne Imperium" to opowieść, w której Gerry Duggan (scenariusz) świetnie wykorzystał zagmatwane i skomplikowane relacje Deadpoola z innymi personami, aby wrzucić na jego barki cały bagaż niechcianych zabójstw.

Cytat:
Przeplatające się retrospekcje, próby tłumaczenia i usprawiedliwia swoich czynów wydają się tym bardziej tragiczne, im bardziej Deadpool brnie we współpracę z Hydrą. Niemniej pomimo że walczy dla złowrogiej organizacji, to nie wie, którą stronę ostatecznie wybrać, ani tym bardziej kogo bronić w wojnie domowej, którą rozpętał Rogers, a która zabrała wiele istnień. Dlatego czerwony antybohater jest jeszcze bardziej samotny niż zazwyczaj.


;)

"Deadpool" #10: "Tajne Imperium"
Cztery poprzednie przemyślenia
Plus piąte - zaległe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-11-22, 06:17   

1. "Komiks niewykorzystanych szans" - "Skarga Utraconych Ziem" w opinii Balinta 'balinta' Lengyela:



Cytat:
Patrząc na całość, zauważymy, że cykl wyszedł Dufaux... jakoś tak dziwacznie. Scenarzysta wykazał się niesamowitym kunsztem do tworzenia mrocznej, przesiąkniętej pseudolegendami oraz czarną magią intrygi. Bardzo widoczne jest o w pierwszym i trzecim tomie, które pochłania się jednym tchem, z wypiekami twarzy śledząc perypetie Sioban i delektując się klimatem budowanym tak przez scenariusz, jak i przez ilustracje. Bo trzeba pamiętać, że Grzegorz Rosiński ma tutaj niebagatelny wkład.

Niestety z jakiegoś powodu w tomach drugi i czwartym Dufaux nie potrafił należycie przekuć pomysłów w satysfakcjonujące zakońćzenie. W obu przypadkach intryga dobiega końca zbyt szybko i prosto. Lejce fabuły chwyta deus ex machina i jakoś to się dzieje. Czy satysfakcjonująco? Nie do końca. Czy pozostawia poczucie niedosytu? Prawdę mówiąc - duże. Nie sposób odgadnąć, dlaczego tak się stało, ale faktem jest, że po niesamowitym zagajeniu każdej z opowieści i bardzo umiejętnym rozwinięciu, końcówki zwyczajnie rozczarowują.


...

"Skarga Utraconych Ziem"
Już wielokrotnie spotykaliśmy się z tym tytułem.

2. "To tylko gra, perfidna gra" - "Die" #1: "Fantastyczne rozczarowanie" w uwagach AdamaWaskiewicza:



Cytat:
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że mamy dość standardową drużynę postaci fantasy: wojownik, mag, kapłan i złodziej. Okazuje się jednak, że Gillem każdy z archetypów przekształca w coś nietypowego. Zamiast żarliwego wyznawcy bóstw mamy ateistkę, która dobija z nimi targu, rycerz czerpie siłę ze smutku, a złodziej to cyberpunkowy cyborg, który do używania swoich niezwykłych mocy musi co dnia zażywać specyfik wydobywany z ciał pokonanych wrogów.

Równie niestandardowe są krainy, jakie nasi wędrowcy przemierzają w swojej wędrówce w poszukiwaniu drogi powrotnej do domu.

Cytat:
Z dobrze zarysowanymi postaciami i niebanalnymi realiami w parze idzie też wciągająca fabuła daleka od prostej rozrywki, jakiej można byłoby oczekiwać, mając w pamięci utwory innych twórców oparte na podobnych założeniach.


:)

"Die" #1: "Fantastyczne rozczarowanie"
Nasze pokaźne archiwalia

3. "Największy sknera na świecie" - "Kaczogród. Carl Barks" #09: "Tajemnica starego zamczyska i inne historie z lat 1947-1948" w recenzji Marcina 'Karriari' Martyniuka:



Cytat:
Z krótkiego wstępu do albumu dowiadujemy się, że Barks powołał do życia najbogatszego kaczora na świecie ze względu na wydawcę, który poprosił artystę o stworzenie historii związanej ze świętami Bożego Narodzenia. Barks nie krył źródła inspiracji, więc oczywiście trafnym jest skojarzenie Sknerusa (oryg. Scrooge'a McDucka) z Ebenezerem Scrooge’em z klasycznej Opowieści wigilijnej Karola Dickensa. Obu łatwo można przypisać łatki ponurych i gorzkich w obyciu, którzy na dodatek nieszczególnie palą się do niesienia materialnej pomocy potrzebującym - nawet własnym i ubogim krewnym.

Cytat:
"Tajemnica starego zamczyska" to do tej pory jeden z najlepszych - o ile nie najlepszy - album z kolekcji Kaczogrodu, jeśli spojrzeć nań przez pryzmat dziesięciostronicówek. Krótkie historyjki zawarte w tym tomie są najwyższej próby - wiele z nich było publikowanych w Kaczorze Donaldzie jeszcze w końcówce lat 90., co dla niektórych czytelników będzie dodatkowym sentymentalnym powrotem do złotego okresu czasopisma.


:-D

"Kaczogród. Carl Barks" #09: "Tajemnica starego zamczyska i inne historie z lat 1947-1948"
Już kilkukrotnie czytaliśmy o tych przygodach.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-11-23, 18:07   

"Ale nudni ci arcywrogowie" - Marcin 'Karriari' Martyniuk jako trzeci opowiada o "Lewiatanie":



Cytat:
Fabuła rozwija się mozolnie i nieomal samoistnie, bez lub ze znikomą ingerencją superbohaterów, pełniących funkcję trykociarskiej dekoracji, co tylko podkreśla porwanie Supermana, z którego nie wynika nic ciekawego ani szczególnie ważnego. Akcji tu niewiele, kolejne rozmowy trącą informacyjnym tonem, a część zdarzeń nie ma żadnego znaczenia dla kreacji postaci i rozwoju fabuły.

Cytat:
Jedynym jasnym punktem Lewiatana jest warstwa graficzna, na czele z pracami Alexa Maleeva i kolorystów (takich jak m.in. Flo Plascencia i Paul Mounts). Musieli się nieźle napocić, aby zniwelować statyczność scenariusza i udało im się to zupełnie nieźle.


;)

"Lewiatan"
Dodaję wypowiedzi:
- Piotra Pocztarka
- Adama Grochockiego
- Piotra Piskozuba
- Michała Krawiela
- Tomasza Miecznikowskiego
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15112
Skąd: Puławy
Wysłany: Wczoraj 7:34   

Dzisiaj aż cztery materiały z tego serwisu :)

1. "Upamiętniając Dziki Zachód" - Balint 'balint' Lengyel i "Lucky Luke" #69: "Artysta malarz":



Cytat:
De Groot skoncentrował się na przybliżeniu czytelnikom postaci Remingtona i odbyło się to kosztem nie tylko kowboja – co można by jeszcze jakoś przełknąć – ale i interesującego scenariusza. Oczywiście na kartach powieści pojawiają się i bandyci i rozmaite gagi sytuacyjne, jednakże scenarzysta posłużył się najbardziej oklepanych chwytami. Fabule brakuje nie tylko świeżości, co przy 82 albumie w cyklu można bez większego problemu przeboleć, ale nawet wypróbowane w przeciągu ponad 50 lat chwyty tym razem nie bawią. Są wtórne i nieśmieszne, a scenariusz zbyt przewidywalny.

Pewną osłodą pozostaje oprawa graficzna, Morris bowiem zdobył się na interesujący zabieg. Tam, gdzie to było pożądane oraz możliwe uzupełnił kadry zdjęciami obrazów Remingtona. Zabieg wypada genialnie, dając czytelnikowi namiastkę geniuszu malarza.


:)

"Lucky Luke" #69: "Artysta malarz"
Wcześniejsze wizyty tej historii


2. "Czasami nawet rodzina nie pomoże" - Joanna 'Shadov' Walczak i zatytułowana "Suita Apokaliptyczna" część pierwsza "Umbrella Academy":



Cytat:
Umbrella Academy #1: Suita apokaliptyczna idealnie wpisuje się w opowieść dziwną, pełną absurdów, ale też przepełnioną emocjonalnymi rozterkami bohaterów.

Cytat:
Porządnie skonstruowane relacje rodzinne, czy raczej ich brak, to nie jedyne plusy opowieści. Historia utrzymuje szybkie tempo, dostarczając kilku fajnych zwrotów akcji, nie zwalniając ani na moment nawet w obliczu rodzinnych problemów, wzajemnej wrogości i niechęci. To nie jest historia o przełamywaniu różnic czy wybaczaniu.

Cytat:
Gabriel Bá tworzy ilustracje oryginalne, z wyczuciem, ale równocześnie wyraźnie karykaturalne. Wszystko trochę przypomina złożoną i dopracowaną groteskę. Dlatego właśnie przyciąga oko swoją innością, oryginalnością oraz kolorami.


:)

"Umbrella Academy" #1: "Suita Apokaliptyczna"
Dotychczasowe wypowiedzi

3. "Go Go Power Rangers!" - również Joanna 'Shadov' Walczak - o "Mighty Morphin Power Rangers" #2: "Rok drugi":



Cytat:
Higgins odwołał się do kanonu, jaki zbudował serial Power Rangers z lat 90., ale równocześnie wyszedł poza jego ramy, nadając bohaterom więcej charakteru, jak i znacznie bardziej komplikując ich wzajemne relacje. Niesnaski, kłótnie i negatywne aluzje napędzają kolejne podziały wśród nastolatków. Poza tym komiksowi Rangersi są o wiele bardziej dojrzali zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie.

Cytat:
Rok drugi to tomiszcze, które zdecydowanie zachwyca również stroną rysunkową. Głębokie, szczegółowe plansze świetnie nawiązują do serialu z lat 90.. co jeszcze bardziej nadaje im klimatu. Czytając MMPR można się poczuć jak w wehikule czasu.

Atrakcją jest również zbiór krótkich historii na końcu albumu. To tu odnajdziemy wariacje na temat samych Power Rangersów, jak i pobocznych bohaterów.


:)

"Mighty Morphin Power Rangers" #2: "Rok drugi"
Analiz nam przybywa

4. "O wplataniu mitów w projekty modernizacyjne UE" - "Rozmawiamy z twórcami komiksu "Paneuropa versus Smog" - wywiad prowadziła Dagmara 'Tiszka' Trembicka:



Cytat:
Dagmara 'Tiszka' Trembicka: "Rozmawiamy o komiksie Paneuropa versus Smog. To kontynuacja dość nietypowego wydawnictwa, ponieważ przygotowanego przez Komisję Europejską. Jak trafiliście do tego projektu, czy był jakiś konkurs?"

Cytat:
Tobiasz Piątkowski: "Nie, zostaliśmy zaproszeni do tego projektu. Kontakt wyszedł ze strony Komisji Europejskiej - nawet tak poważne instytucje pochylają się czasami nad komiksami."

Cytat:
Przemysław Kłosin: "Do mnie akurat zgłosił się Adam Radoń z Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. Współpracował z KE przy tym projekcie."


:brawo:

"Rozmawiamy z twórcami komiksu "Paneuropa versus Smog"
A pod tym linkiem artykuły o albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12