Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Komiks - POLTERGEIST - Zrodzony z fantastyki
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-13, 11:41   

"Legenda powraca!" - "ALIENS - Original Comics Series" #2: "Azyl z Koszmaru" i "Wojna o Ziemię" - omawia Joanna 'Shadov' Walczak:



Cytat:
"Aliens The Original Comics Series" #2 to mroczna i wyrazista historia, w której Obcy są tak naprawdę pobocznym problemem. Verheiden skupia się na emocjonalnej stronie bohaterów, prezentując wiele zawiłości i zależności. Losy Newt, Ripley i Hicksa mają swoją długą genezę, która w pewnym momencie staje się niezwykle cienka i krucha. Niemniej Verheiden odwołuje się również do najbardziej pospolitych potrzeb ludzi. Prezentując ich jako krótkowzrocznych egoistów, którzy sami napędzają szerzącą się zarazę w postaci ksenoformów.


"ALIENS - Original Comics Series" #2: "Azyl z Koszmaru" i "Wojna o Ziemię"
Wypowiedź Przemysława Pieniążka
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-16, 09:03   

"Historie z obozu śmierci" - Szymon 'Kaworu92' Brycki jest drugim, który recenzuje "Chleb wolnościowy":



Cytat:
Proszę, nie zrozumcie mnie źle, to bardzo ważne, by pamiętać o Holokauście i by jego ofiary miały platformę do opowiadania swych historii. Niestety, Chleb to komiks bardzo krótki, a poszatkowanie go na mniejsze historie sprawia, że wydaje się być jeszcze krótszy. Finalny efekt to zbiór vignettes które, poza miejscem akcji – obozem koncentracyjnym w Lublinie – nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, co może wywoływać u czytelnika poczucie zagubienia i "skakania z kwiatka na kwiatek". Możliwe, że skupienie się na jednym narratorze, zamiast wielu, byłoby lepszym wyjściem dla i tak ograniczonej stronicowo publikacji.


...

"Chleb wolnościowy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-19, 08:27   

"Wojna na dwóch frontach" - tak swoją wypowiedź o częściach sześć - dziewięć "Tokyo Ghoul:re" zatytułował Tomasz 'Asthariel' Lisek":



Cytat:
W recenzowanych tu tomikach 6-9 znajdziemy wszystko to, za co można było docenić serię do tej pory: rozbudowaną i wielowątkową fabułę, interesujących, rozwijających się bohaterów, stojącą na wysokim poziomie kreskę oraz umiejętnie dawkowane napięcie. Występujące, co warto dodać, nie tylko podczas starć na śmierć i życie, ale też, zdawałoby się, zwykłych rozmów, cechujących się jednakże drugim dnem.

Cytat:
Nie da się jednak ukryć, iż z każdym kolejnym tomem coraz widoczniejsze stają się braki autora związane z tym, jakie fabularne narzędzia stosuje opowiadając swą historię.

Cytat:
Tym samym kolejne tomy "Tokyo Ghoul:re", chociaż wciąż dobre, to nie wywołują podobnego entuzjazmu, co wcześniejsze. Dalej mamy do czynienia z intrygującą opowieścią, w której nigdy nie ma się pewności, komu powinno się kibicować, lecz niektóre z rozwiązań fabularnych sprawiają, iż można mieć wątpliwości odnośnie podejmowanych przez mangakę decyzji.


"Tokyo Ghoul:re" #6-9

Artykuły Michała Lipki:
- o części szóstej
- o części siódmej
- o części ósmej
- o części dziewiątej

Uff ;)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-09-20, 08:10   

"Przed odpowiedzialnością nie uciekniesz" - Balint 'balint' Lengyel pisze o drugim tomie "Oblivion Song. Pieśń otchłani":



Cytat:
Najważniejszym elementem albumu jest nieźle napisana relacja pomiędzy Edem i Nathanielem. W pierwszej chwili może wydawać się nieco za bardzo pompatyczna i ubrana w zbyt wiele frazesów, jednakże po chwili refleksji dialogi nabierają jednak głębi. Kirkman interesująco sportretował rodzeństwo i poprzez ich rozmowy prowadzi niezłą dyskusję o granicach narzucania swojej wizji świata innym, wzywając przy tym do poszanowania prawa ludzi do samodecydowania o swojej przyszłości.

Cytat:
Graficznie drugi tom prezentuje się dokładnie tak samo jak pierwszy album: dominują pastelowe barwy oraz wyrazista kreska, co czyni komiks przyjemnym w odbiorze, chociaż Lorenzo De Felici chyba mocno został zainspirowany przez "Mgłę" – kinową ekranizację opowiadania Stephena Kinga, przeniesioną na filmową taśmę przez Franka Darabonta.


:)

"Oblivion Song. Pieśń otchłani" #2
Artykułów jest coraz więcej

+ dodane 27 września:

Wieczorem zaglądamy do "POLTERGEISTU" i cóż w nim zastajemy? Ano to:

1. "Przygoda nigdy się nie kończy" o drugiej księdze wydania zbiorczego peregrynacji "Bernarda Prince'a" pisze Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Ponownie daje o sobie znać wiek komiksu, co jest szczególnie odczuwalne w warstwie narracyjnej. Po brzegi wypełnione chmurki dialogowe i czasem zbyt „łopatologicznie” wyłożone zamiary rozmówców mogą razić dzisiejszego czytelnika. W jednym z rozdziałów jest też sporo patetycznych monologów Prince'a, lecz to jedyne mankamenty scenariusza. Poza tym wciąż bardzo łatwo obdarzyć sympatią załogę Kormorana, na czele z zapalczywym i rozrywkowym Barneyem. W pamięć zapada też parę charakterystycznych postaci z drugiego planu.


"Bernard Prince" księga 2
To trzecia wypowiedź o tej części.

2. "Na samym początku..." na temat zatytułowanej "Gniew" czwartej odsłony przygód "Zgrozy" wypowiada się jako pierwsza Joanna 'Shadov' Walczak:



Cytat:
Względem poprzednich odsłon najnowszy zeszyt nie przynosi aż tylu atrakcji, ilu by się oczekiwało. Przyzwyczajeni do dość wartkiej akcji z poprzednich tomów mogą przy najnowszej części poczuć niedosyt, zwłaszcza że wszystko rozgrywa się raptem w trzech szybkich scenach. Jeśli spojrzymy jednak przez pryzmat historii, poświęcenie ostatniego zeszytu w całości na konfrontację Zgrozy z prześladowcą okaże się strzałem w dziesiątkę. Właśnie takiego finału – przepełnionego emocjami, żalem i strachem – zarówno Zgrozy, jak i jego przeciwnika – można było oczekiwać.


"Zgroza" #4: "Gniew"

:-D
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-06, 13:35   

"Rewolwerem i matematyką" - Marcin 'Karriari' Martyniuk recenzuje "Your Town: Twoje miasto":



Cytat:
Kalkulacyjny charakter rozgrywki nie odarł komiksu z atmosfery westernu i podczas gry możemy wczuć się w rolę burmistrza miasteczka na Dzikim Zachodzie. Jeśli zaś komuś nie wystarcza rozplanowywanie okolicznej przestrzeni, to dostanie jeszcze garść zagadek oraz możliwość udziału np. w poszukiwaniu złota czy pojedynku strzeleckim.

Cytat:
Pokuszę się o stwierdzenie, że to najbardziej złożony komiks paragrafowy od FoxGames, który przez to może łatwo zniechęcić gracza. Przy pierwszym podejściu miałem wrażenie, że twórcy przedobrzyli i wszystkich parametrów miasta, budynków i tym podobnych rzeczy jest zwyczajnie za dużo.


;)

"Your Town: Twoje miasto"

Artykuł Łukasza Hapki, artykuł Sylwii Zimowskiej, artykuł z "Młodego Giercownika"
Opis, szczegółowe informacje i przykładowe grafiki

Materiały na facebooku w poniedziałek.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-13, 14:27   

"Rozwój duchowy według Jodorowsky'ego" - tak swój artykuł o "Białym Lamie" zatytułował Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Mimo wielu zalet "Biały Lama" miewa też dotkliwe problemy. Trudno nie odnieść wrażenia, że Jodorowsky bardzo krytycznie ustosunkowuje się do katolicyzmu, jednocześnie idealizując buddyzm. Nie byłoby w tym może nic złego, gdyby komiks zachęcał czy też prowokował do dyskusji na temat obu wyznań. Chilijski autor jednoznacznie ukazuje buddyzm jako klucz do uzyskania najwyższego stanu duchowego, a w opozycji do tego przedstawia katolików – w dziele Jodorowsky'ego liczą się właściwie tylko dwaj: są nimi ślepo zapatrzony w swoje pryncypia i cywilizację europejską ksiądz William, niekryjący się z pogardą wobec Tybetańczyków, oraz chłopiec niepełnosprawny umysłowo o imieniu Jezusek. Sięgając po "Białego Lamę", trzeba być gotowym na podobne manifestacje przekonań autora.


"Biały Lama"

Wcześniejsza wypowiedź Mirosława Skrzydło:

Cytat:
Scenarzysta kultowego komiksu pt. Incal pierwszorzędnie odrobił lekcje – rzeczony komiks można postrzegać jako smakowite połączenie ezoteryki, mistycyzmu, filozofii, religii zapoczątkowanej przez mędrca Siddhartha Gautame, tybetańskiej kultury, a także wierną wizytówką mrocznej historii Tybetu z początku XX wieku. Niesamowicie wypadają odniesienia do buddyjskich bożków i religijnego nazewnictwa, zawartego w przypisach, które przybliżają nam ową wiarę. Alejandro Jodorowsky w pesymistycznych barwach pokazuje brytyjskich agresorów, próbujących ucywilizować ten dziki lud. Dostaje się również religii chrześcijańskiej.

Cytat:
Z dobrej strony prezentują się także dopieszczone pod każdym względem plansze Georgesa Bessa. Jego realistyczna, dokładna kreska świetnie koresponduje z mrożącą krew w żyłach opowieścią o nowym wcieleniu Wielkiego Lamy.


"Biały Lama"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-10-17, 08:12   

"Detektyw Schaefer" - Joanna 'Shadov' Walczak recenzuje album "The Original Comics Series. Predator: Betonowa dżungla i inne historie":



Cytat:
Albumy "The Original Comics Series" od "Scream Comics" zawierają historie ukazujące się w latach 80., które przez swoje nawiązanie do filmów z "Obcym", "Predatorem" czy "Terminatorem" zaskarbiły sobie grono wiernych fanów. Nie inaczej jest z "Predatorem" spod ręki Marka Verheidena, autora, który po dobrze przyjętym "Aliens" pokusił się o stworzenie równie ciekawych przygód kosmicznego łowcy.

Cytat:
Zbiorcze wydanie "Predatora" Marka Verheidena należy do pozycji obowiązkowych dla każdego miłośnika "Obcego" i "Predatora". Jest w niej przemoc, brutalność i krew, którą napędzają przepełnieni testosteronem gliniarze, wojskowi oraz bandyci. Historia utrzymana w wyrazistym klimacie pierwszego filmu Johna McTiernana jest szybka i krwawa, a charakterni bohaterowie przywołują czasy brudnych gliniarzy 80. lat Ameryki. Po prostu trzeba to przeczytać!


:idea:

"The Original Comics Series. Predator: Betonowa dżungla i inne historie"
Wypowiedź Tomasza Miecznikowskiego plus dodatkowe wiadomości
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-08, 14:30   

Czas nadrobić i ten temat - zwłaszcza, że jak zwykle są w nim ciekawe materiały ;) :

1. "Zemsta niejedno ma imię" - Marcin 'Karriari' Martyniuk jako pierwszy wypowiada się o albumie "Ciało i dusza":



Cytat:
Komiksowi zabrakło pogłębienia tła - antagonistę poznajemy na dosyć wczesnym etapie i to przede wszystkim ta postać kryła większy potencjał, ale finalnie niczym szczególnym poza metodą zemsty się nie wyróżnia. Nie do końca wykorzystano także możliwości, jakie dawała przemiana fizyczna i mentalna głównego bohatera - wystarczyłoby zestawić dawnych znajomych lub wydarzenia z przeszłości z odmienionym Kitchenem, aby fabuła nabrała rumieńców, czego dowodem jest jedyny tego rodzaju wątek dotyczący relacji płatnego zabójcy z osobą poznaną jeszcze przed operacją, który zaliczam jako mocną stronę komiksu.


"Ciało i dusza"

2. "Coraz lepiej!" - Joanna 'Shadov' Walczak będąc drugą omawia tom drugi "Predatora. Łowców":



Cytat:
Scenarzysta wyraźnie stawia na wzajemne relacje między postaciami. Nie każdy mówi prawdę, wychodzi na wierzch kilka tajemnic i ciekawych faktów.

Cytat:
Inny jest także sposób prowadzenia historii, wydarzenia śledzimy z dwóch, a nawet trzech frontów, co świetnie buduje napięcie i dodaje całości aury tajemnicy. Istotne jest to, jak Warner akcentuje brutalność i przemoc.


"Predator. Łowcy II"

No to od razu tekst Tomasza Nowaka:

Cytat:
W tym pozornie oczywistym komiksie nie ma w sumie nic oczywistego. Chociażby gdy chodzi o bohaterów. Mamy tu nie tylko w grande finale element zaskoczenia, ale również rażące niekonsekwencje.

Cytat:
Ponadto miejsce, w którym wszystko się zaczyna. Zupełnie nie tam, gdzie by się chciało po tomie I, a nadto w nieoczekiwanej formie. Po krótkim, krwistym entrée przez dłuższy czas brak na pewno wyczekiwanej rąbanki, a zawiązanie nowej intrygi stawia zdecydowanie bardziej na nastrój.


"Predator. Łowcy II"

3. "Ale sęk w tym, że to nie była opowieść o magicznym mieczu" - AdamWaskiewicz powraca do tytułu "God Country":



Cytat:
W albumie czeka na nas sporo tytanicznych walk, i to nie byle jakich. Obracających okolicę w gruzy. Toczonych z bogami i legionami nieumarłych. Rozgrywających się w innych wymiarach. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z jeszcze jedną super-nawalanką, to pod płaszczykiem efektownych starć kryje się coś ważniejszego, a scenarzysta, Donny Cates, umiejętnie przemyca pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi.


"God Country"

4. "Nie taka straszna ta Praga" - album "Praga Gada" #4: "Wiechem raz!" recenzuje tym razem Balint 'balint' Lengyel:



Cytat:
Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny mianownik: lekkość, polot i mnóstwo poczucia humoru. Poza raptem jednym, wszystkie teksty kipią żartami, a piękno gry słownej pieści zmysły. Odbiorcy mogą poznać perypetie jednej z kluczowych w repertuarze Wiecha postaci: Walerego Wątróbki, udać się na tętniący życiem, gwarny Bazar Różyckiego, odwiedzić praskiego ojca lokalnych przestępców, pouganiać się po dachach Pragi za kanarkiem czy w końcu odpocząć na leżących na drugim brzegu Bielanach. Dzieje się dużo, jest zabawnie, ale i melancholijnie.


"Praga Gada" #4: "Wiechem raz!"

5. "Jeśli nie wiesz dokąd idziesz, pewnie tam nie dojdziesz" - z "Moim nowojorskim maratonem" mierzy się też Marcin 'Karriari' Martyniuk:



Cytat:
Od strony rysunkowej jest przyzwoicie. Czarno-białe plansze przedstawiają głównie postacie i drugi plan częstokroć jest ograniczony do minimum, choć po przenosinach akcji do Nowego Jorku i on nabiera znaczenia. Tak czy inaczej, o rysunkach mogę napisać w zasadzie to samo co o fabule - są proste i miłe w odbiorze.

Komiks spotka się z największym uznaniem wśród biegaczy i osób poszukujących "motywacyjnego kopa" do wzięcia się za aktywność sportową, ale także pomoże zrozumieć domorosłych sportowców przez tych, którzy zwykle stronią od aktywności fizycznej. W Moim nowojorskim maratonie bowiem na pierwszy plan wysuwa się historia człowieka kurczącego się w sobie na myśl o podjętym wyzwaniu, a jednocześnie wytrwale dążącego do spełnienia marzenia pomimo przeszkód.


"Mój nowojorski maraton"

6. "Szpitalne bóstwa" - a 5 część "Doom Pipe" jako pierwsza bierze na tapet Daga 'Tiszka' Brzozowska:



Cytat:
W nowym zeszycie tej świetnej serii bizarro/grozy autorzy - Henryk Glaza i Tomasz Kaczkowski -; zabierają nas w otchłanie... polskiego szpitala. W głębi piwnic, w kotłowni, stary majster szkoli młodego protegowanego, opowiadając przy okazji o tajemniczych siłach działających w ponurym budynku.

Cytat:
Piąty zeszyt "Doom Pipe" to dwa doskonałe komiksy dla fanów grozy, niepokoju, groteski i dziwów. Zdecydowanie trudno przejść obok niego obojętnie. Tym bardziej, że rozwija się także opisywana na stronach okładki sprawa tajemniczych wydarzeń w redakcji komiksu. Koniecznie sprawdźcie ten zeszyt!


"Doom Pipe" #5

I korzystając z okazji analiza przygotowana przez Tomasza Nowaka:

Cytat:
Jako, że twórcy tym razem nie tasują się rolami, obie powiastki trzymają się podobnego schematu fabularnego i graficznego. Zwłaszcza gdy chodzi o to drugie, kto zna już prace duetu, nie poczuje się zaskoczony. No i dobrze, bo, jak już wcześniej dało się zauważyć, kolejnym "Doomom" potrzeba stabilizacji, a dwie posępne historyjki, którym mroku dodaje posypka z węglowego pyłu, to krok w dobrą stronę. Choć widać wyraźnie, że na pierwszą patent fabularny był lepszy, niż na drugą.


"Doom Pipe" #5
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-20, 16:03   

Takie oto dwie recenzje :) :

1. "Mikołajek ponownie w Polsce!" - Joanna 'Shadov' Walczak będąc pierwszą pisze o "Krainie Mikołajka":



Cytat:
Nie da się ukryć, że "Kraina Mikołajka" to komiks na świąteczne okazje. Jest przesycony klimatem Bożego Narodzenia i wszystkim, w co wierzą mali czytelnicy, łącznie z reniferami, pomocnikami elfami, a także latającymi saniami. Historie warto poznawać całą rodziną, a zwłaszcza w towarzystwie młodszych czytelników. Jest to bardzo przyjemna i ciekawa pozycja, o której w szczególności powinni pomyśleć rodzice, chcący zainteresować swoje pociechy komiksem.


:)

"Kraina Mikołajka"

2. "Błysk geniuszu" - Balint 'balint' Lengyel jako drugi opowiada o "Żyjącej planecie. Vandaalu Niszczycielu" czyli ósmym tomie "Storma":



Cytat:
O to, by historia trzymała w napięciu zadbał oczywiście Martin Lodewijk. Z przyjemnością czyta się snute przez niego opowieści. Holender z niezwykłą wprawą balansuje pomiędzy heroic fantasy a treściami właściwymi dla twardej fantastyki naukowej.

Cytat:
Lawrence tak samo czaruję ilustracjami przedstawiającymi wielkie obiekty – jak okręt pływający po morzu lawy - jak i twarzami bohaterów. Ultra szczegółowe rysunki uzupełnia równie fenomenalna kolorystyka.


;)

"Storm" #8: "Żyjąca planeta. Vandaal Niszczyciel"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-10, 15:25   

"Niecodzienne iluzje" - po raz pierwszy na forum "Żona magika", którą w swojej wypowiedzi przybliża Marcin 'Karriari' Martyniuk :-D :



Cytat:
Przez wiele stron scenarzysta dostarcza przesadnie rozbudowanej ekspozycji z różnymi wydarzeniami rozgrywającymi się w ciągu kilku lat istnienia i rozpadania się trupy.

Cytat:
Matka i córka żyją na łasce magika lokującego swoje uczucia wpierw w starszej pani Wednesday, a potem w dorastającej Ricie. Zażyłość między bohaterami odgrywa tutaj pierwsze skrzypce, jednak dla części czytelników sam pomysł na swego rodzaju miłosne wątki i ewolucję wzajemnych stosunków owego trio okaże się niestrawny.

Cytat:
Z warstwą fabularną korespondują plansze Boucqa. Artysta stworzył wiele udanych, drobiazgowych i wielobarwnych kadrów, i co najważniejsze - uchwycił w nich mirażowy charakter opowieści. Ilustracjom brakuje w zasadzie tylko dynamiki.


"Żona magika"

A poniżej zatytułowany "Królowa magii..." wcześniejszy artykuł Pawła Ciołkiwicza:

Cytat:
Komiks Boucqa i Charyna nie jest zwykłą obyczajową historią utrzymaną w realistycznej konwencji. Ledwo bowiem zarysowany zostanie ten schemat, a opowieść gwałtownie zamienia się w kryminalną historię z elementami nadprzyrodzonymi. W gruncie rzeczy nie jest ona jednak ani jednym, ani drugim. To co w nim najciekawsze, skrywa się bowiem pod powierzchnią codziennych zdarzeń przedstawionych w warstwie fabularnej.

Cytat:
Wszystkie te interpretacyjne zabawy są możliwe nie tylko dzięki złożonemu i pełnemu symboliki scenariuszowi, ale także dlatego, że Francois Boucq przedstawił tę opowieść w urzekający wizualnie sposób. Jego kreska stanowi doskonałe połączenie swobody i precyzji. Oniryczne kadrowanie pozwala mu nieustannie zacierać granicę pomiędzy rzeczywistością a wyobraźnią i umieszczać w poszczególnych planszach liczne symbole i tropy.


"Żona magika"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-21, 07:52   

"X-Men co podmiejskim przyjechał" - Balint 'balint' Lengyel jest pierwszym, który omawia "Dzikuski" :) :



Cytat:
Termin "potencjał" jest tu słowem kluczowym, scenarzyście ładnie udało się przenieść dość oklepany pomysł na krajowe warunki, zaś komiks połyka się błyskawicznie. Spora w tym zasługa wartkiej akcji, niewielkiej liczby dymków oraz dużych kadrów. Fabuła została nieźle zawiązana i błyskawicznie nabiera tempa, nie zwalniając aż do ostatnich stron.

Cytat:
Bardziej ambiwalentne odczucia budzi oprawa graficzna komiksu, balansująca pomiędzy dwiema skrajnościami.


:mrgreen:

"Dzikuski"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-06, 11:53   

"Groza w dobrym stylu" - "Żyjąca śmierć" w recenzji Marcina 'Karriari' Martyniuka:



Cytat:
Przede wszystkim słabo wypadają bohaterowie, z którymi trudno o poczucie jakiejkolwiek więzi. Niewiele także dowiadujemy się o obecnym stanie Ziemi czy choćby życiu i społeczeństwie na Marsie. Mogło być zatem jeszcze ciekawiej, aczkolwiek niedostatki po części rekompensuje iście filmowe prowadzenie opowieści.

Cytat:
Ogromną rolę w odbiorze "Żyjącej śmierci" pełnią ilustracje Alberto Varanda i kolory Oliviera Vatine’a. Mrok wylewający się z grafik to jedno, lecz efekt jest głównie zasługą gotyckiej scenografii i sugestywnego realizmu, pozwalającego uwierzyć w stare zamczysko pełniące rolę zaawansowanego laboratorium.


:)

"Żyjąca śmierć"
Pierwszy tekst

Poszukajmy czy nie ma innych - otóż i jest - Huberta Hellera:

Cytat:
Główny wątek, mniej więcej do końca czwartego rozdziału, potrafi zachwycić.

Cytat:
Niestety wraz z początkiem piątego rozdział wszystko zaczyna się sypać. Początek zapowiadał coś wyjątkowego, ale niestety wyszedł z tego przeciętniak.

Cytat:
Alberto Varanda spisał się znakomicie. Rysunki to klasa sama w sobie. Warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć licznym kadrom.

Cytat:
Do tego świetnie pokazane zostało piękno opadów atmosferycznych.


;)

"Żyjąca śmierć"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-09, 05:13   



A teraz sięgam do archiwum gdyż nie powiem, że tytuł mnie nie zaciekawił. Choć nie wiem czy nadal jest dostępny ;) :

"Na własny koszt. Komiksowy pamiętnik bywalca burdeli":



- pisał "Mały Dan":

Cytat:
Fascynującym doświadczeniem jest śledzenie ewolucyjnego rozwoju głównego bohatera Na własny koszt: od całkowicie zagubionego i niepewnego swoich kroków nowicjusza po zdeterminowanego konesera zapraszającego prostytutki do własnego mieszkania.

Cytat:
Komiks Chestera Browna spełnia wszystkie założenia pamiętnika jako gatunku piśmiennictwa użytkowego i ściśle z nim powiązanego gatunku literackiego. To osobista, intymna wręcz, relacja ze zdarzeń, których autor był bezpośrednim uczestnikiem, napisana z odpowiednim dystansem czasowym.


"Na własny koszt. Komiksowy pamiętnik bywalca burdeli"

- pisał Jarosław Drożdżewski:

Cytat:
Daleko mi do poglądów feministycznych, ale Brown traktuje kobiety jak towar na bazarze. Scenariusz skupia się na ukazaniu od jednej wizyty w burdelu do drugiej. Od seksu do seksu, który tylko czasami przerywany jest dyskusjami prowadzonymi z kolegami na temat czy to co robi jest w ogóle właściwe.

Cytat:
Warto zwrócić uwagę, że twarze pokazanych postaci nie wyrażają absolutnie żadnych uczuć. Na każdym rysunku wyglądają one identycznie. Poza tym na żadnym rysunku nie będzie nam dane spojrzeć na twarze prostytutek. Autor celowo i bardzo zręcznie unikał ich ukazania, aby dziewczyny te mogły zachować anonimowość.


"Na własny koszt. Komiksowy pamiętnik bywalca burdeli"

- pisał Michał Misztal:

Cytat:
Jestem pewny, że "Komiksowy dziennik bywalca burdeli" dla wielu odbiorców będzie szokujący, nieprzyzwoity i zbyt osobisty, zaś Chester Brown zostanie uznany za kogoś obrzydliwego. Przynajmniej przed lekturą. W jej trakcie okazuje się, że trudno znaleźć konkretny, przekonujący powód do znielubienia autora tej opowieści. Nasuwający się sam z siebie, czyli "chodzenie na dziwki", upada w konfrontacji z poznaniem osobowości Browna oraz jego przekonań na temat seksu, związków i oczywiście samej prostytucji.

Cytat:
Opisując jeden aspekt swojego życia (mający jednak wpływ na wiele innych spraw), Chester Brown dał czytelnikom więcej siebie, niż wielu innych autorów na stronach komiksów streszczających wszystkie ich dotychczasowe doświadczenia. I robi to w fenomenalnym stylu. Mocna rzecz, na szczęście niepolegająca na szukaniu taniej sensacji ani bezmyślnym gloryfikowaniu stylu życia wybranego przez autora. Lektura obowiązkowa.


"Na własny koszt. Komiksowy pamiętnik bywalca burdeli"

:mrgreen:
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-14, 10:02   

"Na początku drogi" - "Najemnik" #2: "Formuła" drugi raz na forum. W dniu dzisiejszym opowiada o nim Joanna 'Shadov' Walczak:



Cytat:
Przygody protagonisty - wyprawy na lodową równinę, a później walka i ucieczka - są minimalistyczne oraz bardzo stonowane. Tu liczą się szczegóły, dialogi, a także to, jak zachowuje się tytułowy bohater.

Cytat:
Segrelles umiejętnie kreśli fundamenty swojego niezwykłego świata. Dużą wagę przywiązał do zbroi, broni czy umiejętności bohaterów.

Cytat:
Ciężko wręcz oderwać wzrok od dynamiki, perspektywy czy pełnych rozmachu krajobrazów.


:)

"Najemnik" #2: "Formuła"

I od razu zaległy tekst Przemysława Mazura:

Cytat:
Co prawda Segrelles nie śpieszy się przesadnie z rozbudową swojego autorskiego uniwersum. Biorąc pod uwagę, że przed nami jeszcze równo tuzin spotkań z Najemnikiem ta okoliczność nie dziwi. Równocześnie czytelnicy zaznajomieni z pierwszym tomem mogą liczyć na przypisane tej serii rekwizytorium. Stąd także tym razem nie mogło zabraknąć przemierzania nieboskłonu Krainy Wiecznych Chmur na osiodłanych smokach oraz konfrontacji w przestworzach.


:)

"Najemnik" 2: "Formuła"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13340
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-29, 07:22   

"Problemów ciąg dalszy..." czyli Joanna 'Shadov' Walczak o drugim tomie "Lotu kruka":



Cytat:
Ustanawiając Jeanne i François w centrum wydarzeń, scenarzysta nad wyraz mocno zagłębia się w zagmatwane losy postaci. W życiu wspomnianej dwójka dzieje się wiele, zwłaszcza kiedy nieomal pod nosem protagonistki stacjonuje niemiecki żołnierz. Samej Jeanne przysparza to niebezpiecznych i przygnębiających sytuacji.

Cytat:
Jean-Pierre Gibrat ma fantastyczne wyczucie stylu i kolorów. Swoją dość lekką i akwarelową kreskę wzbogaca ogromną ilością szczegółów oraz cieni.


:idea:

"Lot kruka" #2
Poprzednio o tej części było w ubiegłym roku.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,8 sekundy. Zapytań do SQL: 13