Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielkie Archiwum Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-03, 20:56   

"Jak leci panie Tanaka?" - trzeci w dniu dzisiejszym tekst od Andrzeja. Ten dotyczy "Niedoskonałości" :-D :



Cytat:
Obyczajowe. Splatające w jedną całość kilka wątków (tu przypominają nieco np. komiks "Wykiwani" Alexa Robinsona). Poruszające tematy i opowiadające o sytuacjach, do których rzadko sięgają jeszcze twórcy komiksowi. I wyrysowane czarno-białą kreską w niezwykle realistyczny sposób.

Mówiąc najkrócej - bez niedoskonałości.


:)

"Niedoskonałości"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
Napisana przez Tadeusza Fułka recenzja pierwszego wydania

Na fb dnia następnego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-05, 05:41   

"Poszukiwacze zaginionego manuskryptu" - "Trzeci testament" - podziękowania dla Andrzeja :-D :



Cytat:
Historia wymyślona przez Xaviera Dorisona jest mocno osadzona w średniowiecznych realiach. Akcja dzieje się w klasztorach, wśród zakonnych braci. W kościelnych społecznościach rządzących się własnymi prawami, pośród Świętej Inkwizycji i zakonu Templariuszy.

Cytat:
W praktyce - choć ilość nawiązań do Biblii i historii na pierwszy rzut oka może nieco przytłaczać - Dorison (przy pisaniu scenariusza wspierał go rysownik Alex Alice) stworzył znakomitą opowieść… przygodową. Dość powiedzieć, że rozwiązywanie zagadek (odczytywanie zakodowanych wiadomości), poszukiwanie kolejnych, zapomnianych miejsc (zalanych bibliotek, klasztorów schowanych w górskich odludziach), ucieczki i przechytrzanie wrogów ma w sobie coś z atmosfery... Indiany Jonesa!


:-D

"Trzeci testament"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-07, 23:33   

"Amerykańska depresja" - Andrzej "Mamoń" Kłopotowski i analiza albumu "Śmiech i śmierć" - cieszymy się :-D :



Cytat:
Ta depresja przebija już z plansz pana Tomine. Są monochromatyczne, wypełnione postaciami, których twarze bez wyrazu mówią więcej niż jakiekolwiek słowa. Są pełne miejsc, które nie pokazują szklanych, "wysokich" Stanów Zjednoczonych, ale smutną prowincję.

Cytat:
Śmiechu jest niewiele. Nawet żarty początkującej stendaperki nie wywołują jego salw na sali wypełnionej smętną publiką.

Cytat:
W komiksie Stany to kraj, gdzie próby bycia obok, chodzenia własną drogą kończą się porażką. Kończą się rozpadem relacji, kryzysem związków i upadkiem przyjaźni. Kończą swoistą depresją bohaterów...


...

"Śmiech i śmierć"
O tej historii graficznej czytamy po raz siódmy.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-10-25, 05:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-11, 17:25   

"2+2=5" - od Andrzeja "Mamonia" Kłopotowskiego dzisiejszego wieczora analiza "Roku 1984" - pozdrawiamy kolegę :-D :



Cytat:
Pamiętaj prolu. Liczy się tylko oddanie. Liczy się tylko prymitywny patriotyzm. Liczą się tylko zmanipulowane wiadomości. Liczą się ci, którzy boją się myśleć. Boją się mówić i działać. Tylko ci, którzy jeśli krzyczą to razem z tłumem. I tylko odpowiednie hasła. By czuć się bezpiecznym... Ci, którzy słysząc wielokrotnie powtarzane kłamstwo w końcu biorą je za prawdę.

Cytat:
Napisany przez Orwella pod koniec lat 40. XX wieku "Rok 1984" był utopią. Był przerysowaną wersją świata totalitarnego, który dekadę wcześniej rozlewał się po Europie. Okazuje się, że tekst ten ciągle aktualny jest też w XXI wieku.

Cytat:
Tekst połączony z rysunkiem robi jeszcze większe wrażenie. Zadania tego podjął się Fido Nesti - brazylijski artysta specjalizujący się w ilustracji i komiksie. Jego "Rok 1984" bazuje wiernie na tekście Orwella. Jego przesłanie dopełnia grafika i wykreowany przy jej pomocy świat. Brutalistyczny, zbudowany na gruzach Londynu dziś stanowiącego część Oceanii (jednego z trzech terytoriów - obok Eurazji i Wschódazji - będących w ciągłej wojnie bądź sojuszach). Brudny, szary, duszny. Przerażający, ale i dający do myślenia. Pytaniem pozostaje, czy tekst Orwella dotrze do tych, którzy myśleć powinni zacząć...


:idea:

"Rok 1984"
To nasze trzecie spotkanie z tym albumem.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-15, 07:53   

"Lipiec kończy się..." - Na rozpoczęcie czwartku - gdzie indziej wtorku - od Andrzeja "Mamonia" Kłopotowskiego premierowe omówienie opowieści graficznej "Koniec lipca" - dziękujemy koledze :-D :



Cytat:
O czym w ogóle jest ten komiks?

Cytat:
W sumie o banalnych sprawach, jakich w mieścinach nie brakuje. Można wręcz rzec, że na pozór trochę o niczym...

Cytat:
Ów banał, owe sceny, które pokazują codzienność są przykrywką do pokazania relacji międzyludzkich panujących w dysfunkcyjnej rodzinie. Nie zostają jednak przedstawione wprost. Dzieją się między poszczególnymi obrazkami, między planszami komiksu pozostając niewidocznymi dla oka.

Cytat:
Rostocka skrywając problemy za banałem doskonale spełnia swą rolę jako scenarzystka.

Cytat:
"Ciekawi ją (...) terapeutyczny charakter sztuki w psychologii i psychiatrii klinicznej"

Cytat:
Małe, fabularne cudo.


:idea:

"Koniec lipca"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-15, 07:57   

"Wszystko jest iluzją" - po raz drugi dzisiaj (w innych miejscach we wtorek) Andrzej - z czwartą wśród nas analizą "Imaginarium zbiorowego" - fajnie :-D :



Cytat:
"Imaginarium zbiorowe" rozrysowane zostało na prawie 500 stronic! Fabuła po nich płynie, bez żadnych ograniczeń. Wesley Rodrigues nie musi bawić się w skracanie poszczególnych sekwencji, dzięki czemu sceny np. pojawiania się krówki na świecie, latania, porannych przebudzeń czy przemiany, jaka dokonuje się na ludziach (wiadomo, wystarczy odrobina kosmicznego mleka) montowane są wręcz w filmowy sposób. Swobodne kształtowanie plansz i rozkładówek pozwala mu też na ekspresyjne i surrealistyczne przedstawianie bajkowego świata (i kosmosu) zbudowanego z pączkujących domów i kulisto-patykowatych roślin. Surrealistycznego świata, które przypomina mi kreację Mateusza Skutnika z "Morfołaków". Z gęstym kreskowaniem i zabawą czernią.


:)

"Imaginarium zbiorowe"
Dokładam to co teraz znalazłem - pisali również:
- Natalia Murawska
- Andrzej Badek
- Sylwester Wilk
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-15, 08:03   

"Brazylia. Futbol to religia" - środowy tekst Andrzeja "Mamonia" Kłopotowskiego będący premierową analizą albumu "Będzie dobrze" - dziękujemy :-D :



Cytat:
Arubinha. Szaman piłkarskiej reprezentacji Brazylii. Na stanowisku zastąpił zmarłego ojca, który był z Canarinhos od 1914 roku. Razem mają na swym koncie 369 zwycięstw reprezentacji. I na tym koniec.

Cytat:
Oczywiście Arubinha to postać wymyślona przez scenarzystę Pawła Rzodkiewicza. Wpisuje się jednak doskonale w kult, jakim w Brazylii cieszy się piłka nożna, a jednocześnie w opartą na wierze przodków duchowość tego kraju. Scenariusz jest wariacją na temat brazylijskiego futbolu. Futbolu, który łączy wszystkich - począwszy od mieszkańców faweli, na gospodarzu pałacu prezydenckiego kończąc.

Cytat:
"Będzie dobrze" zilustrował Tomasz Woroniak. Rysownik, który wdarł się przebojem do komiksowa albumem "Eden" (RECENZJA). Graficznie Woroniak nie odchodzi od przyjętej tam stylistyki. Nowością jest kolor. Na planszach dominuje żółty. Ale skoro to komiks o Brazylii, nie mogło być inaczej.




"Będzie dobrze"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe strony
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-15, 08:04   

"Upadek oznacza początek". Środę zaczynaliśmy recenzją od Andrzeja i tak samo jest ze czwartkiem - dzisiaj też premiera - a mianowicie wypowiedź o "Upadku" - podziękowania :-D :



Cytat:
To komiks, w którym historia obyczajowa łączy się z tragedią, ale jednocześnie przepełniona jest humorem. To komiks odczarowujący myślenie i o osobach upośledzonych, i o miejscach gdzie spędzają czas.

Cytat:
Pod tym kątem komiks "Upadek" można porównać z pokazywanym niedawno w polskiej telewizorni programem "Down on the Road. Zespół w trasie".

Cytat:
A jednocześnie Ross kreuje opowieść w sposób godny klasyków (chyba można już o nich tak mówić?) francuskiej awangardy komiksowej. Noel z pelerynce - przecież nie jest zwykłym bohaterem, ale superbohaterem - wygląda trochę jak Super Pan Owoc z komiksu Nicolasa De Crecy’ego. Graficznie zaś całość kojarzy się z planszami nie tylko jego, ale też Joanna Sfara czy Christophe Blaina.


:idea:

"Upadek"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe strony
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-16, 07:37   

"Corto Maltese. Życie bez Pratta" - zatytułowaną "Pod słońcem północy" 13 część tego cyklu recenzuje będąc pierwszym Andrzej "Mamoń" Kłopotowski - dziękujemy :-D :



Cytat:
Juan Diaz Canales - znany w Polsce z doskonale przyjętej kryminalnej serii "Blacksad" - tym razem musiał nieco zwolnić z tempem. Zabierając się za pisanie dalszego ciągu serii "Corto Maltese" miał świadomość, że będzie mieć do czynienia z uznaną przez czytelników marką.

Cytat:
Hugo Pratt tworzył oniryczne fabułki, gdzie rzeczywistość mieszała się z sennymi wizjami, gdzie pojawiały się postaci znane z przypowieści i legend. W "Pod słońcem północy" jest tego przeplatania nieco mniej.

Cytat:
Fabuła też dalej płynie leniwie, bez pośpiechu, bez nagłego rwania do przodu. Słowem - ma to klimat.

Cytat:
Nieco inaczej jest z rysunkami. Pratt przyzwyczaił czytelnika do grubej, nieco niedbałej i kanciastej kreski oraz ostrego cieniowania (część jego zamysłu zginęła pod kolorami, jakie w nowej edycji na plansze nałożyła Patrizia Zanotti). Ruben Pellejero - hiszpański artysta debiutuje na polskim rynku - rysuje jednak nieco inaczej. Bardziej elegancko, bardziej szczegółowo.


:!:

"Corto Maltese" #13: "Pod słonćem północy"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-17, 05:55   

"Nie tylko Hellboy" - Andrzej "Mamoń" Kłopotowski opowiada o "Uniwersum DC według Mike`a Mignoli" - dzięki :-D :



Cytat:
Mamy wreszcie możliwość zobaczenia prac innych niż te, do jakich Mike Mignola nas przyzwyczaił. Nie mrocznych historii z piekła rodem, nie plam rozbitych czerwoną postacią Piekielnego Chłopca, ale komiksów narysowanych w typowy, amerykański sposób. Podejrzewam, że gdyby nie nazwisko na okładce i stronach tytułowych poszczególnych rozdziałów nikt by nie powiedział, że mamy do czynienia z komiksami tego twórcy. No bo proszę sobie wyobrazić, że Mignola rysuje czyściutką kreską Supermana. Niemożliwe? To się zdziwicie, bo jednak to możliwe.

Cytat:
Ale antologia to nie tylko komiksy. To również szereg okładek, jakie przez lata stworzył Mike Mignola. Wśród nich są takie perełki, jak prace do serii "Lobo", "Superman", "The Spectre" czy różnych Batmanów, w tym fenomenalna grafika do albumu "Batman Black and White vol.2". Również one są świadectwem artystycznej drogi, jaką od lat 80. pokonał Mike Mignola.


:idea:

"Uniwersum DC według Mike`a Mignoli"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-18, 14:01   

"Portret dyktatora" - Andrzej "Mamoń" Kłopotowski właśnie nadesłał swój tekst o albumie "Salazar. Teraz, i w godzinie jego śmierci" - podziękowania dla kolegi :-D :



Cytat:
Nie jest to typowa biografia, czy też komiksografia. Dlatego przed lekturą dobrze liznąć nieco informacji na temat Salazara (1889-1970).

Cytat:
Poszczególne plansze są jak kadry ze starego filmu. Filmu nie do końca ostrego, gdzie rozmywają się kształty i kontury, a postacie i miejsca są ledwie nakreślone.

Cytat:
Zaskakujące, że nieostry Salazar (i jego świat) w ogóle nie irytuje, ale jeszcze bardziej odrealnia opowieść. Bo przecież przypadek każdego dyktatora - czy tego, kto ma zapędy, by nim zostać… nie, do nikogo nie piję :) - jest już wystarczająco odrealniony.

Cytat:
Drugi z motywów to - mówiąc ogólnie - stołek. Niezależnie od tego, czy to fotel, krzesło czy leżak. Gdy siedzą na nim cztery litery, jest dobrze. Zawsze jednak można z niego spaść. W kontekście Salazara - dosłownie.


...

"Salazar. Teraz, i w godzinie jego śmierci"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-20, 05:11   

Andrzej "Mamoń" Kłopotowski i analiza zatytułowanego "Królowa szabatu" dziewiątego tomu "Kota rabina" - cieszymy się :-D :



Cytat:
Najnowszemu albumowi Sfar nadał formę przypowieści. Głosi ją znany już czytelnikom Malka Lwi Król. Słuchaczami jest grupka lokalnych dzieciaków nie do końca dowierzających w to, co słyszą.

Cytat:
Powrót do początków serii pozwala Sfarowi przedstawić dni rabina po śmierci żony. Jego smutek, niepogodzenie się z losem, ale i przemianę za sprawą kota właśnie.

Cytat:
Miło znów zobaczyć pucołowatego rabina wędrującego skąpanymi słońcem uliczkami Algieru, przesiadującego nad Torą. Miło zobaczyć szalejącego kota, który wciąż próbuje zdobyć rękę Zlabii (ciągle jeszcze marzy, że dziewczyna zostanie jego żoną). Miło przypomnieć sobie łamiącą zasady Zlabię.


:!:

"Kot rabina" #9: "Królowa szabatu"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-22, 03:41   

Na rozpoczęcie czwartku od kolegi Andrzeja recenzja zatytułowanego "Ostatni z klanu McKwaczów" czwartego tomu "Wujka Sknerusa i Kaczora Donalda" - dziękujemy :-D :



Cytat:
W trakcie lektury "Życia i czasów Sknerusa McKwacza" parę razy złapałem się na tym, że miałem skojarzenia z inną, doskonale znaną na naszym rynku serią humorystyczną. Wszystko za sprawą postaci (jak np. bogacz Kwakerfeller), wydarzeń (np. wynalezienie prądu, budowana Statua Wolności) i miejsc (różne plenery na kontynencie amerykańskim). Ta seria to... "Lucky Luke"! Ba, w jednym z dymków pojawiają się nawet bracia Dalton. Tym samym Rosa przełamuje stereotyp, że komiks z kaczorem (bez podtekstów) w roli głównej to komiks dla dzieciaków. Nic z tego. Rosa działa na dwóch płaszczyznach. Dla młodszych to humorystyczna przygodówka. Dla starszych to pełna nawiązań (pop)kulturowych i historycznych seria. Słowem - świetne czytadło.


:-D

"Wujek Sknerus i Kaczor Donald" #04: "Ostatni z klanu McKwaczów"
Znajdujący się pod spodem artykuł "wkp" opublikowałem tutaj.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-25, 15:52   

"Mamoń" właśnie nadesłał swój artykuł o albumie "Omega Men. To już koniec" - uśmiechamy się do kolegi :-D :



Cytat:
Sporo w komiksie obrazków wyjętych z krajów azjatyckich, gdzie wciąż rządzą klany, dynastie a o tron walczy się mieczem. Podstawą jest jednak zestawienie dwóch systemów wartości - niewoli i wolności. Siłą rzeczy więc czytelnik opowiada się po stronie rebeliantów (choć kojarzą się z radykalnymi bojownikami), a nie przedstawicieli Cytadeli, którzy sprawują rządy silnej ręki.

Cytat:
Skoro mamy do czynienia z kosmiczną sagą, warstwa graficzna też musi mieć odpowiednią oprawę. Indonezyjski rysownik Barnaby Bagendaz rozmachem zakomponował układ Wega, a poszczególnym bohaterom nadał odpowiedni charakter. Ale dopiero z komputerową kolorystyką Romulo Fajaro - dla odmiany pochodzi z Filipin - jego prace dają odpowiednie całościowe wrażenie.


:)

"Omega Men. To już koniec"
Informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15162
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-30, 03:02   

Na rozpoczęcie piątku od Andrzeja "Mamonia" Kłopotowskiego przemyślenia po lekturze drugiego albumu tytułu "Czerwony Pingwin musi umrzeć" - dzięki :-D :



Cytat:
Oczywiście pierwsze skrzypce gra szalony kapitan (na okładce ma w sobie coś z King Konga) i Wnusia, dzięki której ekipa znów może poczuć wiatr we włosach przemierzając gwiezdne przestworza. Ale - podobnie jak w jedynce - Śledziu znów niby pcha akcję do przodu, niby wrzuca wesołą ekipę w potyczkę z Papugato, a jednocześnie pozwala sobie na obszerne retrospekcje. W tym przypadku sporo miejsca poświęca rodzicom Budo - Anie i Dobu, hienom cmentarnym z nekropolii Mumu - którzy w chwili niebezpieczeństwa ekspediują swego malucha w bezpieczne miejsce.

Cytat:
Czy szalona wyprawa zakręconej ekipy nie przypomina wojaży znanych z "Gwiezdnych Wojen”? Czy Momo de Monos nie jest trochę jak Chewbacca? Czy rodzice Budo nie mają w sobie czegoś z Indiany Jonesa? Czy Różowobrody nie jest bratem z szafy bardziej znanych pirackich kreacji?

Cytat:
Graficznie Sledziu dalej raczy czytelnika psychodelicznymi planszami, korespondującymi z odjechanym scenariuszem. Powiem, że w dwójce w końcu autor pchnął go do przodu, bo po lekturze jedynki można było odnieść wrażenie, że była to dla niego jedynie wprawka. Jedynie przymiarka do zasadniczej części opowieści. Tej jednak ciągle nie dostajemy. Dlatego na trójkę czytelnicy będą czekać z utęsknieniem.


:-D

"Czerwony Pingwin musi umrzeć" #2
Pierwsza wypowiedź plus dodatkowe wiadomości
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12