Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nerdheim i Geek kocha najmocniej - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-25, 16:49   



"Coraz bardziej schematycznie" - Laura "Lilavati" Kusiak recenzuje zatytułowaną "W labiryncie smoków. Pamiętnik Lady Trent" książkę Marie Brennan :) :



Cytat:
"W labiryncie smoków" to już czwarta część przygód Izabeli, lady Trent, i nie sposób pisać o niej bez odwołania do wcześniejszych. Choćby z powodu takiego, że dopiero w tym ujęciu widać wyraźniej problemy tego cyklu.

Cytat:
Otóż te książki mają bardzo powtarzalną konstrukcję. Na ostatnich stronach każdej Izabela dokonuje jakiegoś niesamowitego odkrycia, ale, jak się okazuje w następnej części, nic z niego specjalnie jak na razie nie wynika, więc trzeba się przebijać przez kolejne strony przemyśleń i przygód, aż tradycyjnie na ostatnich dojdzie do kolejnego niesamowitego odkrycia.

Cytat:
Ale największym problemem tego cyklu jest jego bohaterka. Nie chodzi mi o to, że zdaniem niektórych Izabela jest irytująca i nieodpowiedzialna. Już nawet nie o to, że jest egoistyczna i skupiona na sobie i swoich pragnieniach.

Izabela się w ogóle nie rozwija.

Cytat:
Po prostu na ogół łatwiej mi pisać o wadach, a przy tej części wystąpiła u mnie kumulacja irytacji - na skutek właśnie powtarzalności pewnych mankamentów i dołożeniu nowych, kiedy po poprzedniej wydawało się, że będzie lepiej. Nie, to wciąż dość miłe czytadełko - ale tylko tyle. Lektura pociągowa. Jestem rozczarowana, bo miałam nadzieję na sporo więcej.


:P

"W labiryncie smoków. Pamiętnik Lady Trent"

Artykuł "Dizzy:

Cytat:
Poza rozkwitem nauki o smokach, fantastyczną Izabelą oraz jej celnymi komentarzami, "W labiryncie smoków" kryją się problemy niezwykle aktualne. Brak tolerancji, restrykcyjna biurokracja, odniesienia do ekologii - naprawdę, z tej powieści można wyciągnąć wiele. Bo nie jest to powieść nastawiona jedynie na rozrywkę - choć nie brakuje tutaj fantazji autorki, tak pod przykrywką przygód niepokornej Izabeli kryje się znacznie więcej, drugie dno, równie frapujące jak smoki. To historia również o człowieczeństwie, w której nie brakuje okrucieństwa, miłości i... emocji. Wielu emocji, jak to w pamiętnikach bywa...

Cytat:
"Pamiętnik Lady Trent" to cykl, który zdecydowanie powinien znać nie tylko każdy miłośnik fantastycznych stworów, ale i fascynat powieści o naukach wszelakich i problemach społecznych. Książka "W labiryncie smoków" przepełniona jest fascynującymi kulturami oraz tematami uniwersalnymi, które pojawiają się również w świecie prawdziwym.


:-D

"W labiryncie smoków. Pamiętnik Lady Trent"

Czyli opinie różne ;) - pozdrawiam :)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-28, 13:40   



1. "Miłość, śmierć i trykoty" - "Sekrety Marii Hill" będące drugim tomem przygód "Jessiki Jones" recenzuje również Rafał "yaiez" Piernikowski:



Cytat:
Przy okazji poprzedniego albumu miałem okazję trochę ponarzekać, jak to Brian Michael Bendis się kończy, jak wielki błąd popełnił, skupiając się na trykociarskiej stronie historii i jak bardzo zaczynają zgrzytać pisane przez niego dialogi. O dziwo autorowi udało się przypomnieć sobie, jak pisać rozmowy, tak samo szybko, jak wcześniej wyleciało mu to z głowy. Nadal nie jest to szczyt jego formy z takich komiksów jak na przykład "Daredevil", ale wracamy przynajmniej do koherentnego sensu wymiany zdań.


:)

Cytat:
Przypuszczam, że również do artystów łatwiej mi się przekonać, oglądając ich pracę w towarzystwie solidnego scenariusza.

Cytat:
W kategorii ilustratorów, którzy nie świrują za bardzo z eksperymentowaniem formą, Gaydos zaczyna wbijać się do grona moich ulubieńców, przynajmniej w zakresie komiksu superbohaterskiego.


;)

"Jessica Jones" #2 "Sekrety Marii Hill"

2. "Nowe nie znaczy dobre" - o "Nuworyszu z nawijką" czyli pierwszym tomie "Deadpoola - Najlepszego komiksu świata!" pisze tym razem Łukasz "Kisiel" Krzeszowiec:



Cytat:
Pierwszy zeszyt otwierający nową serię przygód gadatliwego najemnika,zatytułowany Deadpool: nuworysz z nawijką z całą pewnością nie należy do topki, choć na pocieszenie przyznam, że bije na głowę wspomnianych w drugim akapicie Martwych prezydentów. Czego zabrakło? Oczywiście większej dawki głównego bohatera. Za mało w tym wszystkim "deadpoolowego" humoru. Za mało wulgarnych nawijek. Jest za to przesyt postaci próbujących naśladować swojego idola. Przysłowie o "sześciu kucharkach" idealnie pasuje do tego zeszytu.

Cytat:
Nie można się za to przyczepić do plansz. Ręka Hawthorne’a nie szczędzi na detalach. Kadry ukazujące walkę są przedstawione dynamicznie, a inne postaci z uniwersum mające swój gościnny występ, ani trochę nie różnią się wizualnie od pierwowzorów. Jednym słowem jest to jeden z nielicznych mocnych punktów komiksu.


:P

"Deadpool - Najlepszy komiks świata!" #1: "Nuworysz z Nawijką"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-29, 09:02   



"Pośmiechajmy" - również Karolina Sypniewska omówiła album "Johannes Schachmann. Życie i czasy":



Cytat:
Mateusz Piątkowski i Jacek Kuziemski potrafili rozbawić mnie najdrobniejszymi szczegółami, nawiązaniami do kultury wplecionymi to tu, to tam, w dialogi, w rysunki.

Cytat:
I tym właśnie komiks stoi: humorem sytuacyjnym i nawiązaniami, których odkrywanie jest radością samą w sobie. Każdy więc inaczej odbierze poszczególne opowieści, tym bardziej, że jedna od drugiej potrafi się znacznie różnić.

Cytat:
Mi akurat owe nierówności nie przeszkadzały, chociażby z tego względu, że przeczytałam cały komiks za jednym posiedzeniem, więc aż tak nie odczuwałam różnicy, ale wspominam o tym, gdyż podejrzewam, że dla części czytelników powyższe może okazać się orzechem trudnym do zgryzienia.


;)

"Johannes Schachmann. Życie i czasy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-06, 14:06   



"Uczymy się śmiechu". Ostatnio w tym temacie było o opowieści "Johannes Schachmann. Życie i czasy" no w dniu dzisiejszym jest... o tym samym tytule ;) . Pisze Rafał "yaiez" Piernikowski:



Cytat:
Tak naprawdę jest to rzecz niewymagająca i niesamowicie sympatyczna. Nowe dziecko Wydawnictwa 23 przede wszystkim nie stara się być niczym przełomowym i w tym luźnym charakterze kryje się większość jego wartości. Z absurdalnego settingu wynika slapstickowa, chwilowa uciecha, a drobne szczegóły nadają całości spójnego charakteru, pomimo różnorodnej tematyki. Rzadko znajdziecie tutaj śmiech w hardych pointach, bo szczodrze rozsiane ziarenka radości kryją się gdzieś w tle - w mimice, gestach i detalach.


:)

"Johannes Schachmann. Życie i czasy"
Na "Krainę komiksu" dane dnia następnego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-07, 14:38   



"Brygada kryzys" - Rafał "yaiez" Piernikowski omawia album "Uncanny X-Force" #4: "Ostateczna egzekucja":



Cytat:
"Uncanny X-Force" od samego początku jest tylko i wyłącznie zlepkiem sprawdzonych, oklepanych wątków o homo superior, trzymanych w kupie talentem scenarzysty i jego pomysłem na udręczenie bohaterów. Poza tym okruszkiem ambicji to wciąż starcie ze znanymi superzłoczyńcami i radosne skakanie po punktach kilku osi czasu. Oczywiście dochodzi do tego sporo stosunkowo krwawej akcji i odrobina czarnego humoru – ja takie komiksy uwielbiam, wy nie musicie, stąd mój dosyć krytyczny ton.


:)

"Uncanny X-Force" #4: "Ostateczna egzekucja"
To czwarta wypowiedź o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-15, 04:22   



"Jaś w trzecim wymiarze" - Michał Lipka opowiada o o albumie "Jaś Ciekawski. Podróż przez dżunglę" - dziękujemy koledze :-D :



Cytat:
Nie twierdzę, że to dzieło wybitne, to w końcu prosta opowieść dla dzieci, w której fabuła praktycznie nie istnieje, ale to w wykonaniu graficznym tkwi jej prawdziwa siła. A jednocześnie jest to album, który w czytelnikach pokolenia obecnych trzydziesto-, czterdziestolatków obudzi niejeden sentyment.


:-D

Cytat:
Fabuła "Jasia Ciekawskiego" jest niczym innym, jak pretekstem do ukazywania wizualnych fajerwerków. Z tym albumem jest jak z filmowymi hitami opartymi na efektach specjalnych – ma przede wszystkim cieszyć oko oraz wywoływać zachwyt i robi to znakomicie. Czarno-białe rysunki są zarówno dostatecznie proste, jak i dopracowane i realistyczne. Dzięki temu doskonale ukazują to, co autor chce nam pokazać, i budują naprawdę znakomity klimat.


:idea:

"Jaś Ciekawski. Podróż przez dżunglę"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-16, 16:34   



"Daleki Bliski Wschód". A dzisiejszego wieczoru w imieniu Michała Lipki - dziękujemy :-D - zapraszam do lektury materiału dotyczącego trzeciego tomu "Araba Przyszłości". Tom ten nosi podtytuł "Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1985-1987)":



Cytat:
Arab przyszłości to osobisty, a zarazem jakże trafny i kompleksowy przewodnik po arabskiej kulturze i życiu na Bliskim Wschodzie. Opowieść tak barwna, jak przesycona odcieniami szarości, w pełen humoru sposób przedstawia losy bohatera i jego bliskich, a także prezentuje nam specyficzny klimat świata, w jakim przyszło mu się wychować. Pomimo życia w cieniu dyktatur i wszechogarniającej brutalności, która atakowała go na każdym kroku, autor zdołał zachować swoje poczucie humoru – czasem czarnego, czasem przesyconego satyrą, czasem ewidentnie stanowiącego pociechę...


"Arab Przyszłości" #3: "Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1985-1987)"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-18, 07:00   



"Weird fiction ma tyle oblicz, ile Cthulhu macek, a każde obślizgłe jest i nieprzyjemne" - Wojciech Bryk recenzuje "Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2018":



Cytat:
Pośród tekstów zebranych do pierwszego wydania nie sposób wskazać dwóch podobnych. Mamy bowiem do czynienia z przeglądem pomysłów nieograniczonych gatunkowymi ramami. Jest tu horror, science fiction, mroczne urban fantasy czy cyberpunk przeplatający się z baśnią o smoku.

Cytat:
Część tekstów to historie krótkie, konkretne i z mocnym zakończeniem, które idealnie mogłyby się nadawać do straszenia towarzystwa przy ognisku.

Cytat:
Zbiór od początku obiecywał dużą ilość dziwności i za sprawą kilku opowiadań słowa dotrzymuje nawet z nawiązką.

Cytat:
Część opowiadań robi niezwykłe wrażenie nie tyle za sprawą niezwykłości koncepcji, ile dzięki warsztatowi i realizacji obranych pomysłów.


:-D

"Sny umarłych"
Omówienie Mariusza Wojteczka
Uwagi Pawła Richerta

A tutaj napisana przez Sarę Glanc recenzja tegorocznego zbioru.
I także artykuł Pawła Richerta.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-19, 07:18   



Dzisiaj będzie dwukrotnie Michał Lipka, w dwóch różnych tematach - uśmiechamy się do kolegi :-D :

"Ostra jazda bez trzymanki". Recenzja komiksu "Jeż Jerzy" dzieła zebrane tom 2:



Cytat:
Kto widział film kinowy o przygodach Jeża Jerzego, ten wie po powyższym opisie, że w tym tomie znalazł się album In Vitro stanowiący jedną z podstaw dla całej produkcji. Oczywiście obie opowieści różnią się od siebie diametralnie – wersja komiksowa jest krótką, nie tak rozbudowaną humoreską, ale większość jej elementów została żywcem przeniesiona na wielki ekran. Która jest lepsza? Jako że lubię obie, trudno mi wybrać, dlatego najlepiej poznać i tę, i tę, by przekonać się samemu.

Wracając jednak do niniejszego tomu, trzeba przyznać, że jest on jeszcze lepszy niż pierwszy. Spora w tym zasługa faktu, że tym razem dostajemy solidną dawkę dłuższych komiksów. Forma ta pozwoliła autorom na zaserwowanie bardziej rozbudowanych opowieści, a same fabuły wiele na tym zyskały. Ale i miłośnicy krótkich form, do których przyzwyczaił nas Jeż Jerzy (a właściwie wszystkie komiksy duetu Leśniak / Skarżycki) nie będą zawiedzeni, bo tych, jak już wspominałem, nie brakuje. Co ważniejsze, zachowały w sobie wszystkie najlepsze elementy poprzednich odsłon serii, a jednocześnie autorzy zdołali dodać do nich dorzucić solidną dawkę klimatu i świetnych pomysłów.


:-D

"Jeż Jerzy" dzieła zebrane tom 2
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-19, 11:04   



"Bernie Wrgightson żyje, żyje". Drugi dzisiaj materiał z tej strony. Na temat albumu "Frankenstein żyje, żyje!" wypowiada się Łukasz "Justin" Łęcki :) :



Cytat:
Kolory na przełamaniu sepii i szarości dają złudzenie starych fotografii lub klatek czarno-białego filmu. Wspólne pozostają emocjonalne nasycenie otoczenia i oblicza samego stwora oraz niebywała detaliczność obrazów, obejmujących sobą najczęściej całą lub dwie sąsiadujące ze sobą strony.

Cytat:
O ile wszystkie wewnętrzne wywody stwora są wpisane w prostokątne wytyczone przez Wrightsona pola, o tyle dymki rażą swoją białością i stopniem komputerowej standaryzacji. Podobnym zgrzytem są nieliczne (tym bardziej!) onomatopeje, a nawet font, zwłaszcza gdy zestawi się go z odręcznym pismem rysownika, obecnym na zamieszczonych w galerii szkicach. Słowem (moim, rzecz jasna), wszystko, co nie wyszło literalnie spod ręki Wrightsona, zakłóca integralność jego imponującej pracy.

Cytat:
Ponadto wbrew napisowi na okładce, zapowiadającemu "wydanie kompletne", nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nie jest to skończona historia.


:mrgreen:

"Frankenstein żyje, żyje!"
Informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-21, 06:02   



"Kręgi na wodzie" - Agnieszka "Fushikoma" Czoska omawia książkę "Kot niebieski":



Cytat:
Idee spotykają się w ludziach i tekstach, zarażają innych przez listy czy plotki. I jak wiadomo, z wieloma tymi wirusami walczono, trucizną i ogniem. Lub mówieniem, tak po prostu, że są głupie i naiwne. Autorka bawi się myślą, co by było, gdyby szokujące pomysły filozofów nie zniknęły, tylko pozwoliły rozwijać naukę znacznie wcześniej – zupełnie jak Carl Sagan w "Kosmosie".

Cytat:
Przeplatanie się historii, ludzi i idei, mieszanie fali z materią, zostało przez Bundę pokazane subtelnie, lekko, rytmicznie. To nie są metafory służące pokazaniu czegoś, tylko powolna opowieść, czasem skupiona na realistycznym szczególe, kiedy indziej oniryczna czy psychologiczna.


"Kot niebieski"

I jeszcze dwie wypowiedzi:

- "JoliK":

Cytat:
Opowieść o szartrosach przeplata się z życiem mnichów, wieśniaków i panów. Koty nie przeżywają ludzkich namiętności, ale wyczuwają to co ludzkie: strach, nadzieję, obojętność, niedowierzanie, rozpacz, natrętne myśli, zagubienie, żal, smutek, nawoływania, zapachy...

Cytat:
Autorka stworzyła wyrazistych bohaterów, których postępowanie wywołuje silne emocje.

Cytat:
"Kot niebieski" to rewelacyjna opowieść o meandrach ludzkiego losu na przestrzeni wieków, gdzie przeplatają się ze sobą strach, radość, grzech, odkupienie, pycha, chciwość, rozpasanie, zadośćuczynienie, namiętność, tęsknota i wszystkie inne emocje oraz odczucia towarzyszące ludziom od zarania dziejów.


"Kot niebieski"

- Aleksandry Żelazińskiej:

Cytat:
Siedem ostatnich stuleci Bunda zamyka w dość intymnych historiach, quasi-legendach, quasi-przypowieściach.

Cytat:
Spojrzenie z lotu ptaka na wypadki bohaterów i klasztoru ujawnia jakąś niepojętą logikę zdarzeń. Albo właśnie brak logiki.

Cytat:
"Kot niebieski" to książka wielowarstwowa, wieloznaczna (to atut), nieco stylizowana i niemal filozoficzna.


"Kot niebieski"

:)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-22, 10:19   



"#MeToo" - "Anastazja" #2 od Michała, któremu rzecz jasna dziękujemy :-D :



Cytat:
Trudno jest czytać Anastazję i nie patrzeć na nią przez dwa filtry: baśniowy i rzeczywisty. Ten pierwszy wrzuca nas w specyficzną wersję Czarnoksiężnika z krainy Oz, gdzie główna bohaterka, dziewczynka z Kansas, trafia do innego świata. Z tym że w tym przypadku nie jest to magiczna kraina, a Hollywood - miejsce równie kolorowe, błyszczące i niezwykłe, miasto, gdzie żółta ceglana droga została zastąpiona czerwonym dywanem, ale gdzie na każdym kroku czai się zagrożenie równie wielkie, co wiedźmy i czarnoksiężnik.

Cytat:
Drugim pryzmatem, przez który widzi się ten komiks, staje się afera seksualna, która jakiś czas temu wybuchła w amerykańskiej stolicy filmów. Co przeraża w tym najbardziej, to fakt, że jej twarz, producent Harvey Weinstein, nie był ani pierwszy, ani jedyny, a inni mu podobni najpewniej z całej afery wyciągną jeden tylko wniosek - trzeba bardziej uważać.


:!:

"Anastazja" #2
A tutaj materiały o tomie pierwszym.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-11, 12:04   



Takie oto dwie nowości od Michała - brawa dla kolegi :-D

1. "Powrót na osiedle" - "Osiedle Swoboda. Centrum" po raz drugi w dniu dzisiejszym:



Cytat:
Zmieniły się czasy, świat i współcześni młodzi ludzie też się zmienili, ale OS to twór ponadczasowy.

Cytat:
Śledziu chciał wreszcie dokończyć wszystkie rozgrzebane od lat krótkie historie i dać fanom to, czego się domagali (to dokańczanie widać zresztą w zmianie stylu rysowania, ale bynajmniej nie jest to coś, co mocno rzuca się w oczy).

Cytat:
A wszystko to tradycyjnie znakomicie wykonane. Poszczególne historie nie trzymają może tego samego poziomu, ale wszystkie są udane.


"Osiedle Swoboda. Centrum"

2. "Podlasie Forever" - "Koniec świata w Makowicach":



Cytat:
Mazur, pełnymi garściami w warstwie graficznej czerpiący z prac Jacka Świdzińskiego, tym razem także swój scenariusz przygotował w jego stylu. Powstało z tego dzieło o dziwo udane, będące taką swojską odpowiedzią na zapomniany już serial "Jerycho" i podobne postapokaliptyczne produkcje.

Cytat:
Jako całość "Koniec świata w Makowicach" to wprost rewelacyjny tytuł. Ma w sobie moc, ma emocje i przede wszystkim świetny klimat, który intryguje na równi z zagadkami.


:-D

"Koniec świata w Makowicach"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-12, 11:09   



"Trzech górników w lesie". Po raz trzeci dzisiaj Michał :-D - o albumie "Czarna studnia":



Cytat:
Fabuła jest niezła, a co ważniejsze spójna.

Cytat:
W dialogach nie brak jest gwary, choć na szczęście ograniczonej jedynie do niezbędnego minimum, a także potoczności, która dodaje całej gadaninie realizmu.

Cytat:
Wszystko to czyta się lepiej, niż można by się spodziewać po samym opisie fabuły, więc miłośnicy podobnej tematyki z pewnością znajdą tu coś dla siebie - i to całkiem spore coś.

Cytat:
Jeśli chodzi o rysunki, Sosna znalazła tu pewne wyważenie pomiędzy tym, co widzieliśmy w poprzednich komiksach.


:)

"Czarna studnia"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10545
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-12, 12:09   



"Zawsze miej przy sobie ręcznik". A także artykuł o przesławnej książce! Laura "Lilavati" Kusiak recenzuje "Autostopem przez galaktykę" :mrgreen: :



Cytat:
To opowieść, która trafi do większości ludzkości. Marzenie o eksploracji kosmosu, poznawaniu odległych przestrzeni, fantastycznych przygodach towarzyszy nam od lat. Pewnie po części z tego wynika popularność "Autostopem przez galaktykę".

Ale pierwszym, co przychodzi mi, a pewnie i wielu innym do głowy, kiedy myślę o tej serii, jest błyskotliwy, skrzący się humor. Książka Adamsa to parodia wszystkich możliwych dzieł science fiction -; ale przy tym parodia sympatyczna, zdradzająca do nich słabość zamiast bezlitosnego obśmiewania.


:-D

"Autostopem przez galaktykę"

Wypowiedź Anny Jakubowskiej:

Cytat:
Książka jest śmieszna, ale nie głupia. Autor może i stroi sobie żarty z władzy, filozofii i religii, ale zaraz potem przemyca ukradkiem własne przemyślenia na temat sensu życia. Konfrontuje głównego bohatera z sytuacjami, które są nie tylko niesamowite, ale również - gdyby nie patrzeć na nie z bezpiecznego czytelniczego dystansu - po prostu straszne. A przy tym wszystkim zdaje się zachęcać do afirmacji życia tu i teraz, takiego jakie ono jest, niezależnie od przeciwności losu.


;)

"Autostopem przez galaktykę"

Oraz Pauliny Adamskiej:

Cytat:
Specyficzny humor autora, który notabene odpowiadał za dialogi w słynnym Monty Python’ie, stał się legendą. Poszczególne elementy, nazwy i postacie z tej książki, weszły do angielskiego języka. Wielu ludzi na świecie wie, że na pytania o życie, wszechświat i w ogóle o wszystko, można udzielić jednej odpowiedzi: 42 :) Nawet słynny komputer, który został nazwany Głęboka Myśl i który przegrał dwie legendarne rozgrywki szachowe z Garym Kasparov'em w 1989 r, został nazwany po komputerze, który występuje właśnie w tej książce.


:P

"Autostopem przez galaktykę"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 13