Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czas na komiks
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-19, 10:07   



Dzisiaj zaś także Sylwester Wilk - na temat trzeciego tomu "Cliftona":



Cytat:
Nienaganne maniery, zamiłowanie do motoryzacji, piękne kobiety i ogromna chęć rozwiązywania kryminalnych zagadek. Obok Cliftona spokojnie można by postawić agenta 007, choć gdyby usunąć szybkie samochody i cofnąć wskazówkę o kilka lat, do opisu pasowałby ktoś jeszcze.

Cytat:
"Clifton" to nie jest seria jakichś wysokich lotów, nie ma tu jakichś spektakularnych fajerwerków. Nie można jej jednak odmówić sympatyczności, a przyznać należy, że kilka razy nawet parsknąłem ze śmiechu. Żarty opowiadane są w dystyngowany sposób, często opierając się na zabawnych sytuacjach w slapstikowym stylu.


"Clifton" #3

Oraz także pisali:



- Marcin Mroziuk:

Cytat:
Wielbiciele przygód Harolda Wilberforce’a Cliftona doskonale zdają sobie sprawę ze słabości tego bohatera do pięknych kobiet.

Cytat:
Czekają na nas tutaj liczne zwroty akcji, a nie zabraknie też wielu okazji do śmiechu.

Cytat:
W nowym tomie "Cliftona" możemy więc liczyć na kolejną porcję jak zwykle zabawnych i wciągających opowieści o perypetiach zrzędliwego pułkownika, a pojawienie się w komiksie Jade niewątpliwie wniosło do niego jeszcze sporo świeżości.


"Clifton" #3



- Piotr Pocztarek:

Cytat:
"Clifton" tom 3, podobnie jak poprzednie tomy, to lektura lekka, przyjemna i zabawna, ale jednocześnie wciągająca i stawiająca na zgrabne spójne fabuły, a nie na zlepek przypadkowych gagów. Z pewnością nie jest to lektura wybitna, ale kto wie, może otworzy pole do wydania kolejnych komiksów, które pokochaliśmy w "Świecie komiksu"?


"Clfton" #3
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-24, 06:46   

1. "Batman. Biały Rycerz" - opowiada "Bartosz":



Cytat:
Pomysł wyjściowy jest intrygujący, choć nie raz spotkaliśmy się już z zabiegiem odwrócenia ról. Murphy w dość mało subtelny fabularnie, ale niesamowicie efektowny pod względem wizualnym sposób, zaczyna swoją zabawę elseworldem ze złym Batmanem i zbawicielem Jokerem.

Cytat:
Zamiana miejsc dotychczasowego obrońcy Gotham z jego nemezis świetnie pokazuję ich skomplikowane relacje oraz to, co siedzi w głowie jednego i drugiego. Murphy próbuje zagłębić się w psychikę Batmana i Jokera oraz w to, co napędza każdego z nich.

Cytat:
Unikalna chemia pomiędzy tymi postaciami jest kultowa i stanowi wdzięczne pole do popisu dla ciekawych pomysłów bystrych scenarzystów.


"Batman. Biały Rycerz"
To szósta wizyta tej historii

"Joker" - tym razem - tu ostatnio - w spostrzeżeniach Łukasza Szczygło:



Cytat:
Joker Phoenixa to Joker nietypowy – nie mamy tutaj do czynienia z bezdusznym szaleńcem, a człowiekiem, którego życie doprowadziło na skraj obłędu. To przede wszystkim twór społeczeństwa, bezdusznego, brutalnego i obojętnego na los innych.

Cytat:
Dla mnie osobiście, drugim bohaterem tej opowieści jest miasto Gotham. Siedząc podczas seansu w kinie, wydaje nam się wręcz, że wdychamy jego spaliny. Czujemy pod palcami kurz, i gęstniejącą dookoła nas atmosferę alienacji. Samotność głównego bohatera, jego rozpacz i bezradność są właśnie tym spowodowane.


"Joker"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-07, 05:56   

Takie oto trzy nowości z tego fajnego serwisu:

1. "Arr, do stu beczek rumu" - zatytułowany "Kanibale" tom piąty "Barakudy" recenzuje Łukasz Szczygło:



Cytat:
Całość czyta się jednym tchem niczym najlepsze powieści płaszcza i szpady. Realistyczna kreska idealnie wpasowuje się w klimat historii. Jérémy Petiqueux dał upust swojej wyobraźni, kreśląc rasowy horror, przedstawienie tytułowych kanibali wypada naprawdę przerażająco, jak i odpychająco. Na dodatek rysownik ma zdecydowanie dryg do przedstawiania pięknych kobiet i dynamicznych pojedynków, wprowadzając wręcz filmową narrację.


:)

"Barakuda" #5: "Kanibale"
Pierwszy artykuł

2. "Invincible na piątkę" - o piątym tomie "Invincible" wypowiada się Sylwester Wilk:



Cytat:
Robert Kirkman serwuje nam kurczaka w pięciu smakach. Każdy tom ma inny kolor przewodni (tym razem jest to purpurowy), składniki dozowane są w odpowiednich proporcjach, tak by żaden nie wybijał. Tworzy to lekturę dość łatwą w odbiorze, barwną, dynamiczną, z kilkoma fajerwerkami. Wiadomo, autor chińskiego żarcia nie wymyślił, superbohaterowie od kilkudziesięciu lat latają w swoich pidżamach. Aby się przekonać, jak pisarz radzi sobie z ogromną spuścizną, wystarczy sprawdzić piątkę. Tym razem Kirkman dał poczuć na skórze, co by było, gdyby Invincible powstał w latach 70., za sprawą narracji w żółtych prostokątach w Pojmany, lecz nie pokonany. Otrzymujemy też odpowiedź, na kim był wzorowany rządowy gnojek w "Sekretnych Początkach" Cecila Stedmana (tak jakby ktoś jeszcze nie skumał blizny i wysokiego stanowiska).


"Invincible" #5
Pierwsza opinia

3. "Frankenstein Żyje Żyje- czyli czym jest człowieczeństwo?" - takie pytanie po lekturze albumu "Frankenstein żyje, żyje!" zadaje Łukasz Szczygło:



Cytat:
Na około 80 stronach prześledzimy życie monstrum, targanego wiecznymi wyrzutami sumienia, oraz egzystencjalnymi rozterkami. Bezimienny stwór próbuje odnaleźć sens swojego istnienia.
Te pytania i problemy naszego bohatera nabierają sensu, kiedy poznamy okoliczności powstawania komiksu. Berni Wrightson zmagał się podczas prac nad albumem z chorobą nowotworową. Mając podejrzenie, że może nie skończyć swojego dzieła, namaścił Kellego Jonesa na swojego następcę. To właśnie Jones dokończył ostatni rozdział opowieści.


"Frankenstein żyje, żyje!"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-09, 13:41   

i oraz

Sylwester Wilk tak oto rzecze o albumie "Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie":



Cytat:
Komiks Stranger Things pokazuje to, czego pokazywać nie należy. Siłą napędową serialu była mgiełka tajemnicy, niewiadoma w równaniu, która uruchamiała komórki mózgowe, pobudzała do myślenia. Intryga i iskierka nerwowości, tego w komiksie nie znajdziecie. Co zaś znajdziecie na tych 96 stronach? Dosyć drętwą opowieść o tym, co się działo z Willem podczas wydarzeń z pierwszego sezonu. Ziewam i przewracam kolejne strony. Na tym etapie komiks nie ma już nam nic do zaoferowania, wiem doskonale kim lub czym jest Demogorgon. Wiem, co stanie się z Willem, znam zakończenie. Mgłę przewiał halny, to koniec.


:mrgreen:

"Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie"

Wypowiedź Macieja Tomczaka:

Cytat:
Oceniając scenariusz Jody Houser, należy stwierdzić, że pisarka nie miała chyba do końca pomysłu na stworzenie autorskiej opowieści o Willu Byersie. Zachowanie spójności uniwersum jest oczywiście pewnym usprawiedliwieniem dla braku wyraźnego indywidualnego rysu, niemniej jednak Houser nawet nie stara się wprowadzić czegoś nowego do fabuły.

Cytat:
O wiele lepiej prezentują się rysunki Stefana Martina. Wszystkie ilustracje są realistyczne i szczegółowe, choć brakuje im finezji typowej dla prac na przykład Williama Vance’a. Wizerunki postaci odpowiadają tym znanym z telewizji, ale jednocześnie nie są tworzone z przesadną dokładnością, co niekiedy może nie służyć komiksom.


:P

"Stranger Things" #1: "Po drugiej stronie"

Audycja "Pogadajmy o komiksach"

A tu dotychczasowe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-11, 14:46   

"Srebrni na szlakach Niepodległej" - pisze Sylwester Wilk:



Cytat:
Czytając że swoimi synami publikację Instytutu Pamięci Narodowej, dochodzę jednak do wniosku, że wcale nie chodzi o sposób wykładania wiedzy, a przede wszystkim dojrzałość i większą świadomość narodową (no, nie chwaląc się za bardzo, bo nie o to chodzi).

Cytat:
Obok znaleźć można też historyczną fikcję, bohaterowie są tu postawieni symbolicznie, nie ustępują jednak pola nawet we wstawkach między komiksowymi epizodami. W tych miejscach przeznaczonych głównie na fakty, gdzie autor może głębiej wgryźć się w historyczne wydarzenia, przy okazji ilustrując tekst archiwalnymi zdjęciami. Bardzo mi się to podoba, bo daje powiew świeżego powietrza, między strony pokryte gęstym kurzem. Brawo!


:idea:

"Srebrni na szlakach Niepodległej"
A tu pierwsze dwie wypowiedzi.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-18, 03:26   

"Kraina Ruin" - "RRRRRRRRecenzja" - o noszącej tytuł "Oko za oko" pierwszej części pisze jako trzeci Sylwester Wilk:



Cytat:
Pogo i Rex to antropomorficzni łowcy przygód, których największym marzeniem jest znalezienie pokaźnego skarbu, a jakże. Autor kreśli swoje postacie, dodając dużo sosu dla każdej. Już samo nadawanie wyglądu zwierząt dużo może powiedzieć o ich charakterze.

Cytat:
Kraina Ruin, mimo że nosi znamiona opowieści dla młodszego czytelnika, to rasowe fantasy.

Cytat:
Co mnie zaskoczyło, to fakt, że na kartkach Krainy Ruin autor zamieścił sporo treści.

Cytat:
Całość uzupełniają dość żwawe barwy, jest kolorowo, jak na baśnię przystało, ale hola! Nie oznacza to jaskrawo. Użyta barwa jest stonowana, więc nie ma się wrażenia obcowania z podręcznikiem dla przedszkolaków.


:-D

"Kraina Ruin" #1: "Oko za oko"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-28, 16:08   

Sylwester Wilk jest trzecim, który wziął na tapet "9 godzin":



Cytat:
Powiem szczerze, aby napisać ten tekst, musiałem przeczytać 9 godzin dwa razy (i kilka razy jeszcze przekartkować). Mimo że bohaterowie (technicznie) grają w grę, pokonując kolejne jej etapy, to w komiksie na dobrą sprawę nie dzieje się za wiele. Bitki pokazane są tylko poprzez migawki, a całość, choć poparta przez wątek fabularny, przypomina trochę szkicownik albo brudnopis. Uwaga: jest to celowy zabieg autora, wyjaśniony w dodatkach. Magenta King po kilku latach tworzenia komiksów złapał się na rzemieślnictwie, podpatrując, że najlepsze pomysły pochowały się w jego albumie do szkicowania, a były zbyt szalone by je wydrukować. 9 godzin to jedyny album, w którym nie odczujecie większej różnicy między treścią główną a dodatkami. No dobra, może trochę za bardzo dramatyzuję.


"9 godzin"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-18, 15:07   

"Komiks biograficzny" - Konrad Pepłowski oraz czwarte omówienie albumu "Kafka":



Cytat:
Zarówno dogłębność wyciąganych wniosków, jak i poziom pewności przy orzekaniu na temat tego, co autor miał na myśli, dla mnie osobiście akceptowalne, a mam uczulenie na nadgorliwość w tym względzie.

Cytat:
Kafka pod lupą Mairowitza (scenarzysty) nie jest ani zbyt wyidealizowany, ani krytykowany, ani w ogóle jakoś mocno szturchany, raczej po prostu oglądany.

Cytat:
Zamiast natarczywości w dowodzeniu słuszności własnych tez, której spodziewałem się po opisie życiorysu i dorobku pisarza, komiks po prostu zgrabnie streszcza jedno i drugie. Ocena jest pozostawiana czytelnikom, ale ułatwiana przekrojowym podejściem.


"Kafka"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-01-27, 00:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-25, 02:29   

Pierwszy dzień Świąt rozpoczynam od materiału o "Niezwyciężonym" - autorem recenzji jest Sylwester Wilk:



Cytat:
Komiks podaje na tacy to, co w książce trzeba sobie wypracować. Panoramy, twarze, wygląd maszyn i zwierząt. Akapity stworzone przez Stanisława Lema zachowują się niczym okładziny kondensatorów, między którymi gromadzą się ładunki elektryczne. W tym przypadku jest to klimat, który wręcz wyziera z książki. Są też relacje, zwłaszcza ta pomiędzy kapitanem a pierwszym oficerem (scena negocjacyjna przed ostatnim poszukiwaniem to majstersztyk). No i jeszcze ta atmosfera fantastyczno-naukowa z lat 60., której towarzyszy szum taśm magnetofonowych i blask niebieskich ekranów.


:idea:

"Niezwyciężony"
Niedawny tekst Tomasza Drozdowskiego
Napisana przez Adriana Turzańskiego przykładowa recenzja książki Lema
Stanisław Lem
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-04, 15:42   

"Osiedle Swoboda. Centrum" po raz drugi na forum. W dniu dzisiejszym w uwagach Konrada Popławskiego:



Cytat:
Bardzo to zgrabnie wyszło, takie wyrwanie blokersów z korzeniami i posadzenie na zupełnie innej ziemi. Znane już postacie przekonują się, czy istnieje świat poza ławeczką-mekką, a niektórzy dostają też twarde veto na ucieczkę przed dorosłością.

Cytat:
Fajnie wypada fakt, że znane już postacie zderzają się ze zmiennością świata, dotykającą każdego bez wyjątku, a narysowane są na różne nowe sposoby. Cienkopisy, brush peny, cyfrowe pędzle, do tego zupełnie inna kreska niż w pierwszych komiksach z serii.


:)

"Osiedle Swoboda. Centrum"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-10, 06:53   

"Czarny Młot - Era Kwantowa" po raz pierwszy na naszym forum - wrażeniami po lekturze dzieli się jako pierwszy Sylwester Wilk:



Cytat:
Na samym początku wszystko wskazuje na to, że Era Kwantowa powstała tylko po to, aby odciągnąć czytelnika od głównego wątku. Ot, jesteśmy świadkami powstania nowej drużyny, która, a i owszem, inspirowała się tymi bohaterami, których znamy z farmy.

Cytat:
To, co robi Kanadyjczyk w serii o Czarnym Młocie, przypomina wyjadanie cukierków z różnych słoików. W ten sposób popróbować można różnych smaków. Te zaś są wybierane z rozmysłem i mądrością.

Cytat:
Przyznaję, że Era Kwantowa zilustrowana jest w poprawny sposób. Co prawda grafikom nie można nic zarzucić, rysunki są skreślone w dobrym stylu, przyjemnie karmią oko i oddają dynamizm.


:)

"Czarny Młot - Era Kwantowa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-11, 06:56   

"Batmana: Przeklętego" wziął tym razem - tutaj do tej pory - na tapet Łukasz Szczygło:



Cytat:
Twórcy postanowili postawić na jeszcze mroczniejszą narrację i przedstawienie znanych nam postaci.

Cytat:
Cała fabuła jest dość mocno tajemnicza i musimy się dokładnie skupiać, by zrozumieć co twórcy chcą nam przekazać. Jednak ogromnym walorem tego albumu jest zdecydowanie grafika.

Cytat:
Azzarello rzuca się na główkę w poetykę snu, dlatego pewne motywy sprawiają wrażenie pociętych i niespecjalnie ze sobą połączonych, a w narrację wdaje się wtedy chaos.


;)

"Batman: Przeklęty"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-18, 12:06   

"Mighty Morphin Power Rangers": "Rok pierwszy" dziś - tu dotychczas - w uwagach Sylwestra Wilka:



Cytat:
Mimo sporej objętości oraz nawet sporego nagromadzenia tekstu, przez komiks przebiega się w dość szybkim tempie, bez zbędnej zadyszki. Akcja, walki, przygoda, tego jest sporo. Czy jest drugie dno? Raczej nie, chociaż gdyby tak popatrzeć przez chwilę na drużynę...

Cytat:
Dostajemy mniej więcej to samo, co było serwowane przed laty w serialu, przez co nasuwają się automatyczne analogie.

Cytat:
Mimo że Hendry Prasetya kreśli rysunki na wysokim poziomie rzemieślnictwa, które mimo wszystko mogłyby spokojnie zostać wydane z pieczątką największych wytwórni takich jak Marvel, DC, czy Image. Aby mnie zauroczyć to za mało.


:P

"Mighty Morphin Power Rangers": "Rok pierwszy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-24, 05:20   

Takie oto dwie nowości w tym serwisie :) :

1. "Star Wars Legendy": "Agent Imperium: Żelazne Zaćmienie" - pisze Konrad Pepłowski:



Cytat:
Wyróżniki uniwersum są wszędzie. Seksowna intrygantka jest Twi’lekanką. Strzelaniny blasterowe, nie pistoletowe. Pościgi na wehikułach repulsorowych, nie motocyklach. Zamiast znanych aktorów, czy królowej Elżbiety we własnej osobie (patrz: otwarcie Igrzysk Olimpijskich 2012), pojawiają się inne znane postacie - Han Solo i Chewbacca.


:)

Cytat:
Ani tam przyjemności z nerdowskich smaczków, ani żadnego artyzmu. Agent Imperium może jednak ucieszyć całkiem sporą ilość zawiedzionych zwieńczeniem kinowej sagi Skywalkerów. Lepsze to, niż tamten film.


;)

"Star Wars Legendy": "Agent Imperium: Żelazne Zaćmienie"
Ta historia gości wśród nas po raz trzeci.

2. "Don Rosa" #1: "Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Syn Słońca" - omawia Sylwester Wilk:



Cytat:
Scenariusz został zapożyczony z jednego komiksu, który stworzył do uczelnianej gazetki. Artysta bardzo ciekawie przygotował się do narysowania tej historii. Swój szkicownik zapełnił różnymi pozami wziętymi z... komiksów Barksa, a jakże by inaczej? Dzięki temu zabiegowi (przynajmniej na początku) nie widać najmniejszej różnicy w kresce między Rosą a Barksem.

Cytat:
Komiksy ucznia wyglądają identycznie jak mistrza, no, przynajmniej na samym początku. Ku wielkiemu zaskoczeniu Don Rosa otrzymał kolejne zamówienie od Disneya. Szybko odszedł od przerysowywania, rozwijając swój warsztat.


:)

"Don Rosa" #1: "Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Syn Słońca"
W tym wypadku to jest czwarta wizyta rzeczonego tytułu u nas.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13854
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-02, 09:58   

Natomiast w dniu dzisiejszym Sylwester Wilk recenzuje "Wilka w owczej skórze" czyli tom pierwszy przygód "Rufusa":



Cytat:
Komiks zwraca uwagę na problemy społeczne, związane z przedwczesnym wyciąganiem wniosków, ocenianiem innych po wyglądzie oraz przemocy w środowisku dziecięcym. Każdy aspekt sam w sobie ciężki jak lokomotywa, mimo to (tu ukłony w stronę obu autorów) Rufusa czyta się bardzo lekko. Czuć, że dotykamy ważnych czynników środowiska szkolnego, lecz omówione są one w mądry sposób, zabarwiony lekko humorystyczną nutą.


:)

"Rufus" #1: "Wilk w owczej skórze"

Było już coś o tej pozycji ale strasznie dawno temu - spróbuję zatem zrobić małe podsumowanie internet "dzierżąc w dłoni" ;) :

- pisał Tomasz V. Nguyen Xuan
- pisał Michał Żołyński
- pisał Wojciech Lewandowski
- pisał Paweł Ciołkiewicz
- pisał Michał Jankowski
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12