Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Esensja - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-23, 08:47   

"Leo byłby dumny" - Marcin Knyszyński właśnie podrzucił - dziękujemy koledze :-D - swój artykuł o albumie "Robert Silverberg. W dół, do Ziemi":



Cytat:
Nagość, seks, sceny zazdrości i naprawdę dziecinne podejście do spraw damsko-męskich zdają się sugerować, że każdy europejski, przygodowy komiks scence fiction musi mieć akceptację jakiejś organizacji oceniającej czy ilość nagich piersi i pośladków jest wystarczająca. Wiecie, taki współczesny, odwrócony amerykański Comic Code Authority. Ale mimo wszystko czyta się do całkiem fajnie - pod warunkiem odpowiedniego dystansu.
Samej warstwy graficznej nie można się przyczepić. Laura Zuccheri rysuje jak Leo - tylko, że lepiej. Tak samo znakomicie radzi sobie z przyrodą, scenografią, florą, fauną i dynamicznymi scenami akcji - a jeszcze lepiej z samymi postaciami, z którymi Leo zawsze miał problemy. Zatem jeśli chodzi o rysunki jest bardzo dobrze. Tylko, że w ogólnym rozrachunku nie mogę wystawić temu komiksowi wysokiej oceny.


;)

"Robert Silverberg. W dół, do Ziemi"
To trzeci tekst o tej opowieści.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-26, 10:36   

Raz: "Perfekcja!" - Paweł Ciołkiewicz jako pierwszy recenzuje tom pierwszy "Poranka ściętych głów":



Cytat:
To, co może wydawać się zwykłym, a dla niektórych wręcz barbarzyńskim, profanowaniem ludzkiego ciała - żywego lub martwego - jawi się tu jako złożona i trudna sztuka, którą trzeba opanowywać latami. Istotny jest każdy szczegół. Trzeba brać pod uwagę porę roku, porę dnia, temperaturę, budowę ciała osoby, która ma być cięta, wagę oraz krzywiznę ostrza. Wszystko się liczy.

Cytat:
Czytając tę mangę, poznajemy tajniki sztuki przeprowadzania prób miecza oraz zaglądamy za kulisy życia społecznego feudalnej Japonii. W kolejnych rozdziałach poznajemy sprawy, które doprowadziły przed oblicze Yamady Asaemona Trzeciego różne osoby, tylko po to, by mógł na nich wypróbowywać kolejne miecze.

Cytat:
Również o warstwie graficznej można wypowiadać się w samych superlatywach. Nie chcę nadużywać efekciarskich porównań, ale trudno się powstrzymać przed stwierdzeniem, że we władaniu pędzlem i piórkiem Kojima dorównuje perfekcji Yamady Asaemona Trzeciego. Jego pociągnięcia są równie perfekcyjne, jak cięcia bohatera mangi.


:!:

"Poranek ściętych głów" #1

Dwa: "Back in the USSR" - natomiast Piotr 'Pi' Gołębiewski będąc trzecim opowiada o "Czarnej Wdowie":



Cytat:
Waid zgrabnie kreuje szpiegowską historię w stylu noir, nie zapominając jednocześnie, że ma do czynienia z komiksem rozrywkowym. Dlatego akcji jest dużo, wciąż zmieniają się scenerie, a miejsce rozbudowanych przypisów w ramkach wypełniają po prostu rysunki Chrisa Samnee. Dzięki temu całość sprawnie się czyta, zwłaszcza, że fabuła została na tyle ciekawie skonstruowana, iż do samego końca nie wiemy kto jest głównym winowajcą całego zamieszania.

Cytat:
Od strony graficznej też jest nieźle. I podobnie, jak w przypadku Waida, Samnee o wiele ciekawiej wypada w nastrojowych kadrach z początku komiksu, niż przepełnionym akcją finale.


:)

"Czarna Wdowa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-28, 09:14   

"Fantastyczne emancypacje bez Harley Quinn" czyli od Marcina Knyszyńskiego recenzja tytułu "Ptaki nocy. Tajemnice i morderstwa" - podziękowania dla kolegi :-D :



Cytat:
Sama historia jest niebywale prosta i nastawiona na nic innego jak nieskrępowaną rozrywkę. Gail Simone napisała komiks superbohaterski, ale daleki od mrocznych klimatów Batmana, kosmicznych eskapad Zielonych Latarni czy nadludzkich wyczynów Supermana. "Ptaki nocy" to typowy akcyjniak, gdzie postacie wpadają do pokoju przez okno razem z masą odłamków szkła, zadają ciosy w bardzo nieergonomiczny i dość cyrkowy sposób, wymieniają się ciętymi odzywkami podczas bijatyki i niezależnie od sytuacji mają nieskazitelny wygląd. Szukasz filozofii i drugich den jak u Alana Moore’a czy Neila Gaimana? To ich tu nie znajdziesz.

Cytat:
Gail Simone dobrze wiedziała, jak chce zaprezentować komiksowe postacie, jak wykorzystać ich urodę i seksualność do podkreślenia - nie bójmy się użyć tego określenia - feminizmu swoich bohaterek.


:-D

"Ptaki nocy. Tajemnice i morderstwa"
Już kilka razy mieliśmy spotkania z tą historią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-02, 08:07   

"Chcemy Neila Gaimana!". Na ciekawe rozpoczęcie niedzieli Piotr 'Pi' Gołębiewski krótko ale ważnie na temat "Wojny Asgardu z Shi’ar", która stanowi tom trzeci "Potężnej Thor":



Cytat:
"Wojnę Asgardu z Shi’ar" obserwujemy z co najmniej dwóch perspektyw. Jedną są polityczne przepychanki i kosmiczne pojedynki.

Cytat:
W tej części Jason Aaron całkiem sprawnie snuje polityczne przepychanki i piętrzy intrygi. Widać, że bawi go politykowanie, do którego w innych tworzonych przez siebie seriach nie ma za wiele miejsca.

Cytat:
Nieco inaczej sytuacja wygląda, kiedy sięgamy po perspektywę drugą. To już pojedynek iście boski.

Cytat:
I tu właśnie przydałby się Gaiman. Aaron bowiem ma niezły pomysł, ale realizuje go dość siermiężnie, poddając analizie strukturę religii w najbardziej łopatologicznym stylu.

Cytat:
Na szczęście nie zawodzi strona graficzna komiksu. Zwłaszcza, kiedy za rysunki odpowiada Russell Dauterman.


:)

"Potężna Thor" #3: "Wojna Asgardu z Shi’ar"
Przemyślenia nam się rozbudowują
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-04, 13:22   

Od Marcina Knyszyńskiego Jego najnowszy tekst - o albumie "Sin City / Miasto Grzechu" #2: "Damulka warta grzechu" - dziękujemy Mu z uśmiechem :-D :



Cytat:
Frank Miller stworzył, w moim osobistym mniemaniu, arcydzieło skończone. Dotyczy to oczywiście wszystkich siedmiu tomów "Sin City", ale "Damulka warta grzechu" jest chyba najbardziej reprezentatywnym przykładem "miasta grzechu w pigułce". Otwórz komiks na dowolnej stronie - za każdym razem dostaniesz cios między oczy. Estetyka "Sin City" jest jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek powstały - to przecież głównie dla niej i "dla klimatu" czytamy tę serię. Choć słowo "czytamy" jest tu nadużyciem - raczej chłoniemy pewien przekaz i strumień wrażeń. I to w bardzo kompulsywny sposób.


:!:

"Sin City / Miasto Grzechu" #2: "Damulka warta grzechu"
Pierwsza wypowiedź
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-07, 13:50   

"Czarująca feeria". Paweł Ciołkiewicz jako pierwszy bierze na tapet tom pierwszy "Wiki i gniewu Oberona":



Cytat:
Rysownik połączył radosną, lekką stylistykę cartoonową z bardziej mrocznymi elementami steampunkowymi, tworząc wyjątkowe baśniowe ilustracje. Dzięki temu kraina Avalon, w której rozgrywa się akcja komiksu, jest zarazem urzekająca i posępna. Barwna i mroczna.

Cytat:
Historia opowiedziana przez autorów stanowi w pewnym sensie antytezę warstwy wizualnej. Opowieść o perypetiach córki książęcej pary elfów - Tytanii i Claymora Grimma - jest prostą, klasyczną baśnią. Jednak ta prostota nie stanowi w żadnym przypadku słabości. Wręcz przeciwnie, doskonale komponuje się z barokowym przepychem i graficzną przesadą obrazów, zapewniając komiksowi delikatną równowagę.


:)

"Wika i gniew Oberona" #1

A przepraszam - wcześniej uczynił to "Diesel":

Cytat:
W tym miejscu chciałbym wszystkim zwrócić uwagę na jakość artystyczną tego komiksu. Trudno jest opisywać kreskę, ponieważ ten komiks od strony wizualnie wygląda wręcz cudownie. Pomijając samo wydanie, które w twardej oprawie ze stronami z papieru kredowego w rękach czytelnika prezentuje się znakomicie. Jakość rysunków klasyfikuje ten komiks jako graficzne arcydzieło.

Cytat:
Fabularnie również prezentuje się ciekawie, ale w tym przypadku strona wizualna przysłania nieco narrację.


:)

"Wika i gniew Oberona" #1
Przygotowana przez "Mateusza" prezentacja albumu
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-11, 04:00   

"Jest inny świat..." - Tomasz Nowak opowiada o noszącej tytuł "Zapomniana planeta. Klon" czwartej części "Druuny":



Cytat:
Jako scenarzysta Serpieri nie ma tu dalszej, jednolitej wizji. Jest już wyraźnie nastawiony na tworzenie kolejnymi etapami. Przez to jeszcze wyraźniej ujawnia się pewien schemat; obserwujemy Druunę, gdy znów jest w drodze i "zadaniowo" przemieszcza się pomiędzy poszczególnymi częściami, które kończą się cezurą. Ciąg dalszy może, ale nie musi nastąpić.
Bez zarzutu jak zwykle pozostaje grafika. Kreacje Serpieriego potrafią zaprzeć dech w piersiach. Dotyczy to zarówno postaci - tych ludzkich i nieludzkich - jak otaczającego świata. Ten ostatni jest tutaj specyficznym zderzeniem technologicznej myśli konstruktora z niepowtarzalnym pięknem natury, choćby w najprostszej postaci, nawet morza bijącego o piaszczysty brzeg. Do tego te perfekcyjne, eklektyczne ilustracje wielokroć stanowią dialog z innymi ikonami popkultury. Jego odczytanie to dodatkowa nagroda dla erudytów.


:)

"Druuna" #4: "Zapomniana planeta. Klon"

Zaległe wypowiedzi:
- Tomasza Miecznikowskiego
- Łukasza Kaszkowiaka

Szczegółowe informacje, opis i przykładowe strony
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-18, 10:41   

"Duchy umarłych" - Tak swój tekst o szóstej odsłonie "Sagi Winlandzkiej" zatytułował Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Wszystko wskazuje na to, że drogi Kanuta i Thorfinna znów się niebawem przetną. Władca Anglii przyjeżdża do Danii, by spotkać się z królem Haraldem, swoim starszym bratem. W tym czasie przebywa tam również Ketil ze swoimi synami. Sędziwy mężczyzna wpada niestety w tarapaty. Na jego farmie w tym czasie również nie dzieje się najlepiej. Thorfinn wspólnie z Einarem przeżywają pewne kłopoty związane z przeszłością niewolnicy Arnheid.

Cytat:
PMakoto Yukimura prowadzi swoją narrację dwutorowo. Z jednej strony widzimy poczynania coraz bardziej zdeprawowanego Kanuta, z drugiej zaś śledzimy niewolnicze życie Thorfinna i Einara. Dla tych dwóch mężczyzn powoli jednak kończy się czas spokoju. Wszystko wskazuje na to, że Thorinna znów dopadnie przeszłość. Swoje pięć minut dostaje także piękna niewolnica Ketila.

Cytat:
Coraz lepiej poznajemy charaktery starych bohaterów, ale na scenie pojawiają się także nowi aktorzy. Nie brakuje niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji, które sprawiają, że kolejne odsłony tej epopei zapowiadają się jeszcze ciekawiej.


:!:

"Saga Winlandzka" #6
To trzecia wizyta tej części.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-21, 17:29   

"Zmory dzieciństwa" - od Marcina Knyszyńskiego wypowiedź o albumie "Coś zabija dzieciaki" #1 - dziękujemy Mu jak najbardziej :-D :



Cytat:
James Tynion IV wspomniał w wywiadzie, że "wszystko zaczęło się od tytułu. Fraza "Something is killing the children!" chodziła za nim przez lata i prosiła o rozwinięcie do postaci pełnoprawnej fabuły. Okazało się, że największy udział w tym procesie miały dwa najbardziej irracjonalne, ale niemożliwe do odparcia lęki, jakie każdy z nas miał w dzieciństwie i które (nie oszukujmy się) przenieśliśmy w mniejszym lub większym stopniu w dorosłość. Ciemność i "potwór pod łóżkiem". Tynion wspomina mroczne lasy Wisconsin, które przerażały go w szczenięcych latach i kryjące się w nich przerażające istoty. W świetle dnia można śmiać się z wytworów własnej wyobraźni, ale gdy zapadnie noc, dobry humor pierzchnie w jednej chwili. Zwłaszcza w dzieciństwie.

Cytat:
"Coś zabija dzieciaki" to komiks prosty, wręcz banalny fabularnie - ale jednocześnie świetnie napisany, rewelacyjnie rozplanowany i bardzo dobrze narysowany.

Cytat:
Werther Dell’Edera nie rysuje najlepiej na świecie - moim zdaniem jednak w sposób idealnie dopasowany do scenariusza i idei Tyniona.


:brawo:

"Coś zabija dzieciaki" #1
Już parokrotnie mogliśmy zapoznać się z tą opowieścią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-02, 09:37   

"Dużo pytań, mało odpowiedzi" - o zatytułowanym "Sieroty z Fortu Messaoud" drugim tomie "OKP Dolores" pisze Marcin Osuch:



Cytat:
Trochę to przypomina "Wyspę skarbów". Pierwszy tom zakończyło lądowanie pokiereszowanej Dolores na planecie o wdzięcznej nazwie Teneryfa, gdzie znajduje się misja kościoła nowych pionierów.

Cytat:
Owszem, opowieść o dawnych bogach Rassetów, czy też bunt przeciw misjonarzom robią wrażenie, na pierwszy rzut oka nie tworzą jednak spójnej całości z resztą historii. Jest pewna szansa, że coś tam wyjaśni się w kolejnych albumach, Tę nadzieję dają nawiązania do McMonroe’a i czerwonego kryształu.

Cytat:
W samych "Sierotach z Fortu Messaoud" właściwie tylko jedna scena, rozmowa między Mony i Kashem, jednoznacznie uchyla rąbka tajemnicy skrywającej przeszłość tego ostatniego i jego motywacji do działania. I na razie, jak większość tego tomu, to wyjaśnienie stawia przed nami więcej kolejnych pytań niż daje odpowiedzi, a skutek jest taki, że czytelnik po przeczytaniu albumu nie czuje, że akcja mocno poszła do przodu. Ten brak osłodzi nam graficzna strona komiksu.


;)

"OKP Dolores" #2: "Sieroty z Fortu Messaoud"
O tej części czytamy po raz trzeci.
Oraz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-02, 15:40   

"Na Ziemi bez zmian" - Marcin Knyszyński i recenzja czwartej odsłony "B.B.P.O. - Piekło na Ziemi":



Cytat:
Świat płonie, Wielka Brytania nie istnieje, ludzkość kładzie się pokotem, a jej niedobitki czczą swych koszmarnych oprawców (a jakże!). Do gry weszła rosyjska wersja B.B.P.O. pod dowództwem niejakiego Josifa Ninczajki, faceta z głową w słoju, którego motywacje nie są do końca jasne.

Cytat:
Czwarty tom to aż piętnaście odcinków serii, podzielonych na trzy odrębne historie.

Cytat:
Mignola zaprojektował całe uniwersum, które w pewnym momencie zaczęło żyć własnym życiem i niczym w wieloodcinkowej telenoweli, oddanej w ręce wielu twórców, przybiera formy odmienne od tych planowanych.


;)

"B.B.P.O. - Piekło na Ziemi" #4
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 11:55   

"Sprzątanie po dwudziestym wieku". Następna analiza "Globalnego pasma". Dzisiaj rzecze o nim Marcin Knyszyński:



Cytat:
Warren Ellis miał bardzo oryginalny pomysł na serię. Nie będzie miała żadnego motywu przewodniego, żadnego wątku, który przewijałby się przez całą serię i przypominał co chwila o sobie. Wszystkie odcinki będą całkowicie odrębne fabularnie - zamknięte, krótkie historie o pojedynczych interwencjach Pasma. Nie wiemy, ile ich będzie, nie będziemy nic zakładać (ostatecznie z powodów zdrowotnych autora i natłoku innych komiksowych obowiązków, skończyło się na dwunastu).

Cytat:
Magia nie istnieje - to po prostu przyszła, nieznana jeszcze nauka - tajemnice ludzkiego umysłu będą odkrywane w nieskończoność, wiele jest bowiem częstotliwości funkcjonujących poza globalnym pasmem.

Cytat:
Zatrzęsienie rysowników może początkowo powodować dyskomfort. Nie są to też artyści, którzy prezentują równy, zawsze wysoki poziom. Zazwyczaj jest jednak tak, że poziom graficzny jest dodatnio skorelowany z poziomem scenariusza.

Cytat:
Forma "Globalnego pasma" przypomina telewizyjny, kryminalny serial proceduralny. Nic dziwnego zatem, że w 2005 roku powstał projekt serialowej adaptacji - nakręcono nawet pilota, luźno opartego na fabule pierwszego zeszytu. Niestety pomysł się nie przyjął, kolejne odcinki nie powstały. Seria komiksowa też urwała się nagle i bez uprzedzenia.


:P

"Globalne pasmo"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 11:55   

"Sprzątanie po dwudziestym wieku". Następna analiza "Globalnego pasma". Dzisiaj rzecze o nim Marcin Knyszyński:



Cytat:
Warren Ellis miał bardzo oryginalny pomysł na serię. Nie będzie miała żadnego motywu przewodniego, żadnego wątku, który przewijałby się przez całą serię i przypominał co chwila o sobie. Wszystkie odcinki będą całkowicie odrębne fabularnie - zamknięte, krótkie historie o pojedynczych interwencjach Pasma. Nie wiemy, ile ich będzie, nie będziemy nic zakładać (ostatecznie z powodów zdrowotnych autora i natłoku innych komiksowych obowiązków, skończyło się na dwunastu).

Cytat:
Magia nie istnieje - to po prostu przyszła, nieznana jeszcze nauka - tajemnice ludzkiego umysłu będą odkrywane w nieskończoność, wiele jest bowiem częstotliwości funkcjonujących poza globalnym pasmem.

Cytat:
Zatrzęsienie rysowników może początkowo powodować dyskomfort. Nie są to też artyści, którzy prezentują równy, zawsze wysoki poziom. Zazwyczaj jest jednak tak, że poziom graficzny jest dodatnio skorelowany z poziomem scenariusza.

Cytat:
Forma "Globalnego pasma" przypomina telewizyjny, kryminalny serial proceduralny. Nic dziwnego zatem, że w 2005 roku powstał projekt serialowej adaptacji - nakręcono nawet pilota, luźno opartego na fabule pierwszego zeszytu. Niestety pomysł się nie przyjął, kolejne odcinki nie powstały. Seria komiksowa też urwała się nagle i bez uprzedzenia.


:P

"Globalne pasmo"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-08, 06:03   

"Abrakadabra to czary i magia..." - Paweł Ciołkiewicz recenzuje "Księgę 5" wydania zbiorczego "Vasco". Cieszymy się :-D :



Cytat:
Piąta księga "Vasco" to kolejna narracyjno-graficzna uczta. Opowieści o dzielnym Lombardczyku są pasjonujące, choć całkowicie pozbawione efekciarstwa. Jednak tym, co przede wszystkim urzeka w tej serii jest warstwa graficzna, która - takie można odnieść wrażenia - z każdym kolejnym tomem prezentuje się coraz lepiej. Gilles Chaillet pozostaje konsekwentny swojej stylistyce i dba o precyzyjne odwzorowanie elementów średniowiecznej architektury. W albumie znów znalazło się miejsce na bogato ilustrowany tekst, w którym autor opowiada między innymi o kulisach tworzenia komiksów oraz o inspiracjach malarstwem włoskim i flamandzkim.


:brawo:

"Vasco - wydanie zbiorcze" księga 5
Pierwsze uwagi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 22:09   

Na zakończenie dzisiejszej doby proponuję takie oto materiały:

Raz: "Ratunku!!! Człowieki atakują!" - Paweł Ciołkiewicz i artykuł o albumie "Rodacy. Trzy":



Cytat:
Ozdobę tego albumu stanowi porywająca kronika rewolucji, jaka wybuchła wśród koni wożących turystów nad Morskie Oko. Nie mniej błyskotliwa jest przypowieść o świńskich zaświatach, a zaproponowana przez autora propozycja wyjaśnienia obecności pytona nad Wisłą, wydaje się całkiem prawdopodobna.

Cytat:
Czarno-białe, nieco brudne, utrzymane w satyrycznej konwencji rysunki nadają tym opowieściom dość przygnębiający charakter. Choć chwilami wywołują one śmiech, to niestety jest to - w pewnym sensie - śmiech przez łzy.

Cytat:
Podczas lektury zapewne niejednokrotnie uświadomimy sobie, że autor nie wymyśla tych historii tylko dokumentuje zdarzenia z realnego świata. Nie musi nawet silić się by nadać im satyryczny wydźwięk. Warto byłoby zatem podczas lektury zadać sobie od czasu do czasu pytanie, czy aby niektóre rozdziały są nie o "nich", tylko o "nas".


:idea:

"Rodacy. Trzy"
Pierwsza analiza

Dwa: "Fantastyka w oparach dymu z papierosów" - "Luc Orient #2 i #3 (wyd. zbiorcze)”. Opowiada Maciej Jasiński:



Cytat:
Komiksy oddają czasy, w jakich powstawały, dlatego też bohaterowie palą papierosy przy każdej okazji, a nawet gdy nie mogą sami po nie sięgnąć (bo wskutek pewnego eksperymentu stali się przezroczyści) to z pomocą może przyjść kolega, który podaje skręta, co Luc komentuje słowami: "Dzięki, tylko się zaciągnę".

Cytat:
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie są to komiksy dla wszystkich. Młodszym czytelnikom może ten klasyczny sposób narracji przeszkadzać, a niektóre pomysły fabularne (zwłaszcza te dotyczące technologii przyszłości) mogą wywoływać uśmiech na twarzy. Jednak osoby wychowane na starej fantastyce czy filmach z Bondem z lat 60. będą zachwycone klimatem tych opowieści.


;)

"Luc Orient #2 i #3 (wyd. zbiorcze)”
Dawniejsza recenzja drugiego tomu
Dawniejsza recenzja trzeciego tomu
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12