Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paradoks - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 06:53   

Dwie nowości od tego serwisu na rozpoczęcie czwartku - cieszymy się oczywiście :-D :

1. "Deadpool" #10: "Tajne Imperium" - w głąb tajemnicy wprowadza nas Piotr Żniwiarz:



Cytat:
Deadpool jako cyngiel od brudnej roboty atakujący dotychczasowych sprzymierzeńców wprowadza do historii zdecydowanie mroczniejsze tony, potęgując też dramat osobisty antybohatera. Niemniej brakuje w tej opowieści mocniejszego zaakcentowania jego porażki, bo próba odkupienia win i chęć powrotu na ścieżkę prawości wypadają blado i są najsłabszym elementem komiksu.

Cytat:
Zakładając nawet, że komiks z udziałem najemnika z nawijką powinien sprawować jedynie ludyczną funkcję, to przez nadanie "Tajnemu imperium" mroczniejszego wydźwięku idiotyczne zachowania postaci zbyt mocno kontrastują z chęcią naprawienia zła, którego nie można już cofnąć.


;)

"Deadpool" #10: "Tajne Imperium"
Ta historia gości wśród nas po raz trzeci.

2. "Stranger Things" #3: "Prosto w ogień" - o płomieniach opowiada Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Jody Houser znów tworzy całkiem udaną i interesującą opowieść o dalszych losach uciekinierów z Hawkins.

Cytat:
Za warstwę graficzną tym razem odpowiada dwóch rysowników. W głównej czterozeszytowej serii rysunki stworzył Ryan Kelly, natomiast ostatni, bonusowy zeszyt narysował Ibrahim Moustafa, który przede wszystkim skoncentrował się na oddaniu podobieństwa bohaterów do postaci z serialu.

Cytat:
Trzeci tom serii "Stranger Things" stanowiący kontynuację opowieści o uciekinierach z laboratorium doktora Brennera nie zawodzi oczekiwań rozbudzonych poprzednim albumem.

Cytat:
Nie ma tu może zaskakujących zdarzeń ani oryginalnych rozwiązań fabularnych, ale za to dostajemy, podobnie jak w poprzednim tomie, solidną i sprawnie napisaną opowieść z bohaterami, z którymi naprawdę można się utożsamiać.


:)

"Stranger Things" #3: "Prosto w ogień"
Ta opowieść również po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 20:43   

Wieczór rozpoczynam od następnego artykułu nadesłanego przez ten portal - brawo Oni :-D :

Przemysław Mazur recenzuje zatytułowany "Dwór Apodyktusa" szósty tom przygód "Kajtka i Koka w kosmosie:



Cytat:
Nie zabrakło zatem sekwencji pełnych napięcia, po raz kolejny wymuszających na protagonistach wykazanie się ponadprzeciętną zaradnością. Wszak zgodnie ze wspomnieniami na jego temat mistrz Janusz "(...) lubił zaskakiwać i sprawiało mu to frajdę, gdy się to sprawdzało". Równocześnie trudno wyobrazić sobie by w przejawach jego twórczości mogło zabraknąć celnego humoru. Przyznać trzeba, że jak zawsze tej jakości jest tu mnóstwo. I - co więcej - nic a nic nie straciła ona na swojej pierwotnej "silę rażenia".

Cytat:
W kontekście jakości rysunków mistrza Janusza wypada jedynie powtórzyć zawarte w refleksjach o poprzednich albumach pochwały i hołdy. Wszak w tym przypadku mamy do czynienia z efektem pracy autora dojrzałego i w pełni ukształtowanego. Stąd z miejsca widoczna staranność w komponowaniu zawartości poszczególnych kadrów, przekonujące projekty postaci oraz wszelkich "rekwizytów" składających się na "miejscowy" świat przedstawiony.


:-D

"Kajtek i Koko w kosmosie" #6: "Dwór Apodyktusa"
Trzy wcześniejsze przemyślenia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-13, 09:45   

Co też interesującego dzisiaj od tego portalu i za co się do Nich uśmiechamy? Ano to :-D :

1. Paweł Ciołkiewicz recenzuje zatytułowany "Tajne Imperium" tom piąty "Avengers":



Cytat:
Scenariusze Marka Waida są lekkie, łatwe i przyjemne, ale jednocześnie niosą ze sobą całkiem istotne treści. Autor znów potwierdza swoją umiejętność mówienia o sprawach poważnych w nienachalny i dyskretny sposób, dzięki czemu poszczególne opowieści czyta się naprawdę dobrze. Ich mocną stroną jest również konstrukcja relacji pomiędzy bohaterami – są one dynamiczne i rozwijają się w interesujący sposób. Dialogi są inteligentne i błyskotliwe, a każda z postaci ma okazję błysnąć w odpowiednim momencie.

Cytat:
Za warstwę graficzną odpowiadają tym razem dwaj rysownicy - Phil Noto oraz Mike del Mundo. Obaj tworzą swoje prace w podobnej stylistyce, dzięki czemu album jest niezwykle spójny wizualnie. Rysunki zostały wykonane w technice przywołującej skojarzenia z akwarelami, choć obaj twórcy pracują na komputerach. Nie znajdziemy tu czarnego konturu, szrafowania, czy operowania plamami czerni. Wszystko rozegrane zostało wyrazistymi kolorami. Ozdobą tego albumu, podobnie zresztą jak poprzednich, są okładki poszczególnych zeszytów autorstwa Alexa Rossa.


:)

"Avengers" #5: "Tajne Imperium"
O tej części czytamy po raz czwarty.

2. Tom pierwszy "Niewidzialnej Republiki" analizuje tym razem Marcin Andrys:



Cytat:
Pomysł podzielonej narracji i zazębiania się informacji uzyskanych przez Babba z retrospektywną relacją życia Mai stanowi ciekawe ujęcie odległego świata pokazanego z perspektywy dwóch różnych przekazów oddalonych od siebie w czasie. Hardman i Bechko zdecydowali się poprzez sztafaż science fiction ukazać mechanizmy narodzin i ewolucji totalitarnego reżimu.

Cytat:
Mocną stroną komiksu jest jego oprawa graficzna. Gabriel Hardman nie ucieka od emocjonujących paneli, jego bohaterowie są z krwi i kości, a ich świat otacza posępna aura podkreślająca egzystencjalną bezradność tudzież represywność władzy.


:)

"Niewidzialna Republika" #1
Wczoraj też było o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-15, 04:09   

Dwie nowości od "Paradoksu" - bardzo się cieszymy :-D :

1. "Berserker uwolniony" - pisze Tomek Kleszcz:



Cytat:
W komiksie prawie nic się nie dzieje, historia kompletnie nie wciąga, puenta nie istnieje. Dwadzieścia minut poświęcone na przeczytanie tego komiksu było czasem straconym. Nie jestem w stanie odnaleźć ani jednego elementu, którym byłbym w stanie zachęcić potencjalnego czytelnika do lektury. I ciężko wykrzesać z siebie coś więcej, żeby jeszcze o nim napisać.

Cytat:
Warstwa graficzna co prawda prezentuje się nieco lepiej, ale Mike Deodato Jr. na pewno nie jest w swoim żywiole. W serii "New Avengers", z której polski czytelnik może go znać, prezentował znacznie ciekawsze osiągnięcia.


:mrgreen:

"Berserker uwolniony"

2. "ElfQuest” tom 1 - opowiada Marcin Waincetel:



Cytat:
Cóż powiedzieć - za "ElfQuest" przemawia bogata historia, bo tytuł tworzony jest od 1978 roku przez Wendy i Richarda Pini i jest najdłuższą, niezależną komiksową serią fantasy na świecie.

Cytat:
W komiksowej opowieści dobrze wybrzmiewa bowiem motyw inności - różnic, które tworzą granice w sercach bohaterów należących do dwóch wrogich sobie ras.

Cytat:
"ElfQuest" utrzymany jest w czerni i bieli, z których wydobywa się całe bogactwo świata przedstawionego.


:)

"ElfQuest” tom 1
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-27, 12:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-17, 09:48   

W dniu dzisiejszym również dwie - jesteśmy uradowani :-D

1. "Cartland - Wydanie Zbiorcze" #1 - recenzuje jako pierwszy Przemysław Mazur:



Cytat:
Od momentu zaistnienia zaczątków współczesnej kultury popularnej tematyka westernowa raz za razem okazywała się wdzięcznym polem do snucia emocjonujących opowieści.

Cytat:
"Zapis" losów trapera Jonathana Cartlanda to kolejne świadectwo zasygnalizowanej chwilę temu hossy. Do tego zarówno na westerny, jak i francuskojęzyczne czasopisma komiksowe.

Cytat:
W otwierającym serię albumie poznajemy zatem młodego trapera, który w jednym z miasteczek na ówczesnym pograniczu zaopatruje się w prowiant i ekwipunek na trwające cały rok łowy. Jako żywo wzbudzający skojarzenia z młodszą wersją generała George’a Custera tudzież Williama "Buffalo Billa" Cody’ego sprawia wrażenie osobnika, który zna się na rzeczy i już niebawem szanowni twórcy tej inicjatywy przysparzają mu okazji do wykazania się biegłością w zakresie m.in. użytkowania broni palnej.

Cytat:
Można zatem śmiało stwierdzić, że tym sposobem autorska spółka pokusiła się o prezentację całkiem rozległego wycinka panoramy ówczesnych Stanów Zjednoczonych (a przy okazji terytoriów od tej struktury politycznej zależnych).

Cytat:
Pod pewnym jednak względem (a do tego istotnym) postać ta wyróżnia się nawet na tle wielowymiarowego Mike’a Bluberry’ego. Chodzi mianowicie o reprezentowany przezeń profil osobowościowy, momentami determinowany niezbyt chwalebnymi uwarunkowaniami etyki sytuacyjnej. Jest to o tyle wyjątkowe, że frankofońscy twórcy komiksowych westernów na ogół stronili od tego typu postaci, skłaniając się ku powielaniu schematu zaproponowanego przez Karola Maya w osobie Old Shatterhanda (tj. skutecznego zabijaki, acz o złotym sercu).


:)

"Cartland - Wydanie Zbiorcze" #1

2. "Kamila i konie" #2: "Mistrzowie" - opiniuje jako czwarty Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Śledzimy kolejne perypetie Kamili, jej siostry oraz przyjaciół z klubu. Przy okazji poznajemy wiele ciekawych faktów o koniach, rasach oraz ich pochodzeniu. Dowiadujemy się o miejscu, jakie te zwierzęta zajmowały w mitologiach świata. Odwiedzamy nawet jaskinię w Lascaux. Oczywiście największą uwagą ekipy "Czerech podków" cieszą się wizerunki koni namalowane przez pierwszych artystów.

Cytat:
Scenarzysta potrafi celnie i w zabawny sposób puentować swoje historie, dzięki czemu czytelnik cały czas z niecierpliwością zagląda na kolejne strony. W warstwie graficznej również mamy do czynienia z konsekwentną kontynuacją. Stefano Turconi nadal posługuje się dynamiczną, cartoonową kreską oraz pastelowymi kolorami. Wyraziste sylwetki postaci, bogata mimika, żywiołowa gestykulacja i efektowne sekwencje ruchu koni sprawiają, że komiks wygląda świetnie.


:)

"Kamila i konie" #2: "Mistrzowie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-21, 10:53   

Kolejne dwie nowości - dziękujemy :-D :

1. Oskar Perukarz recenzuje "Czarną Wdowę":



Cytat:
Nad fabułą komiksu unosi się widmo najlepszych pozycji z nurtu zimnowojennych opowieści. Wprawdzie nie jest to rasowe political-fiction- bo znajdziemy tu wątki fantastyczne (których brak nie umniejszyłby jakości tego dzieła), ale główna intryga i kolejne przystanki Czarnej Wdowy gwarantują zajmującą i emocjonującą lekturę.

Cytat:
Za stronę wizualną tego przedsięwzięcia odpowiada Chris Samnee. Jego styl wydaje się lekko uproszczony, przez co kilka scen konfrontacyjnych ma charakter umowny, co tylko pomaga w spotęgowaniu dynamiki akcji. Samnee z pietyzmem podkreśla mimikę postaci, niejednokrotnie decydując się na emocjonalne pozy.


:)

"Czarna Wdowa"
Trzy poprzednie odwiedziny tego albumu

2. "Wszyscy jesteśmy jasnowidzami" - zatytułowany "Życie X" tom pierwszy "Astonishing X-Men" omawia Marcin Andrys:



Cytat:
"Życie X" charakteryzuje dynamiczna akcja, przewrotna rozgrywka w wymiarze astralnym i nieoczekiwany finał tej opowieści. Niestety, wśród wymienionych powyżej plusów pojawia się też kardynalny błąd, do którego nawiązuje tytuł tej recenzji. Zastanówmy się zatem przez moment, jaka zależność istnieje między mutantami jasnowidzami (jak widnieje w polskim przekładzie) a zmaganiami w wymiarze astralnym? Po chwili odpowiedź nasuwa się sama. Ktoś tu nieźle namieszał i popsuł przyjemność z lektury tego komiksu.

Cytat:
Różnorodność w sferze ilustracyjnej z jednej strony udanie podkreśla zmieniające się sytuacje i rzeczywistość, a zwłaszcza konfrontacje w planie astralnym, z drugiej świadczy o wielkim tempie prac nad kolejnymi zeszytami i brakiem możliwości angażu tylko jednego rysownika, który przedstawiłby spójną wizję.


;)

"Astonishing X-Men" #1: "Życie X"
Dotychczasowe publikacje
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-22, 07:13   

Dzień rozpoczynamy od nadesłanego przez autora wypowiedzi czyli Marcina Chudobę pierwszego na forum artykułu na temat książki pod tytułem "Avengers. Wszyscy chcą rządzić światem" - pozdrawiamy kolegę :-D :



Cytat:
Fabuła prowadzona jest w sposób naprzemienny. Pierwszy rozdział poświecono Kapitanowi Ameryce, drugi Czarnej Wdowie i Hawkeye’owi, kolejny Thorowi itd. wraz z końcem kolejki narrator wraca do opisywania losów Rogersa, po czym "przechodzi" przez następnych herosów według ustalonego schematu.

Taki zabieg ma oczywiście swoje zalety i wady. Pozwala on autorowi na dokładne ukazanie losów konkretnej postaci oraz rozwinięcie jej charakteru, lecz wymaga od niego pomysłowości. Niestety część rozdziałów jest zwyczajnie nieciekawa i wtórna (mam świadomość, że zależy to w dużej mierze od indywidualnych preferencji, jednak fragmenty poświęcone Bannerowi były zdecydowanie najnudniejsze).

Cytat:
Avengers. Wszyscy chcą rządzić światem nie zachwyca, jednak z pewnością daleko jej do miana złej publikacji. Znajdziemy w niej wszystko, czego można oczekiwać od powieści łączących elementy science fiction, fantasy i akcji, przeznaczonych do przeczytania w jeden wieczór.


:mrgreen:

"Avengers. Wszyscy chcą rządzić światem"
A tu materiał wideo.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-22, 09:02   

I drugi w dniu dzisiejszym materiał od Nich - Marcin Andrys omawia zatytułowany "Łowca nagród" tom trzeci "Sagi Orków" - jasne, że się cieszymy :-D :



Cytat:
Trzeci tom "Sagi Orków" zmienia nieco znane dotąd status quo.

Cytat:
Wprowadzenie na arenę wydarzeń kolejnych postaci, grupy pościgowej za uciekinierami nadaje większej dynamiki akcji kosztem rubasznego humoru znanego z poprzednich tomów.

Cytat:
Rysunki Petera Snejberga nie straciły nic ze swojej jakości, nadal udanie wpasowują się w trend żartobliwego fantasy, w którym trup ścieli się gęsto.


;)

"Saga Orków" #3: "Łowca nagród"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-24, 14:18   

Dziś od Marcina Andrysa Jego recenzja zatytułowanego "Rywale z Painful Gulch" 19 tomu przygód "Lucky Luke'a" - dziękujemy koledze :-D :



Cytat:
"Rywale z Painful Gulch", czyli kolejna udana kolaboracja Morrisa i Goscinnego, zasadza się na prostym schemacie - kto kogo przechytrzy.

Cytat:
Luke to jednak szczwany lis, a kolejne jego fortele nie tylko przysparzają czytelnikowi mnóstwa humoru, ale równocześnie ilustrują, jak bardzo sąsiedzkie spory mogą napsuć krwi i uprzykrzać życie wszystkim naokoło. Goscinny nie ucieka w fabule od ironii, której kulminacyjny punkt nie powinien nikogo dziwić. Wszak niezgoda rujnuje, a współpraca może przynieść owocne efekty.


:)

"Lucky Luke" #19: "Rywale z Painful Gulch"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-26, 11:56   

1. Marcin Andrys właśnie podrzucił swój artykuł o zatytułowanym "Parada przypałów" piątym tomie "Lila i Puta" - ale fajnie :-D :



Cytat:
Trzeba przyznać, że spektrum tematyczne jest niezwykle szerokie. Autorzy z pewnego rodzaju swadą i luzem podchodzą do codziennych wygłupów bohaterów, ale też przybliżają ich rozterki niemające podłoża w dobrej zabawie lub zmierzające do zrobienia komuś psikusa. Co by nie mówić o Lilu i Pucie, jeśli trzeba, potrafią się poświęcić, oczywiście na swój urokliwy i pokrętny sposób.

Cytat:
Niezaprzeczalnie oko cieszą również subtelne nawiązania do popkultury, jak również wszelkiego rodzaju wychodzenie poza ramy sztywnego fantasy. Znakiem rozpoznawczym tej serii są kąśliwe i niezwykle trafne dialogi, które w usta bohaterów wkłada Maciej Kur, a także zabawne i celne puenty większości szortów.


:)

"Lil i Put" #5: "Parada przypałów"

2. "Batman Noir. Batman Black & White": "Wieczna żałoba" i "Nigdy po trupie" - prezentacja:



Cytat:
Wydawnictwo Egmont opublikowało dwa opasłe tomy zbierające wszystkie dotychczasowe nowele z Mrocznym Rycerzem wydane pod szyldem "Batman Black & White".

Cytat:
Poniżej prezentujemy dwa monumentalne albumy "Batman Noir. Batman Black & White" oraz wybrane przykładowe plansze z tych publikacji. Porównanie nowego wydania ze starym robi ogromne wrażenie.


:)

"Batman Noir. Batman Black & White": "Wieczna żałoba" i "Nigdy po trupie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-28, 09:05   

"Trupy z szafy wypadają hurtowo" - Marcin Andrys i czwarty pośród nas artykuł o "Astonishing X-Men” #2: "Człowiek zwany X" - uśmiechamy się w podziękowaniu do kolegi :-D :



Cytat:
Znakiem rozpoznawczym Astonishing X-Men bez wątpienia jest strona graficzna albumu, do której ponownie zaangażowano szereg rysowników. Każdy zeszyt został zilustrowany przez innego artystę.

Cytat:
Drugi tom serii pod względem dynamiki wydarzeń i nawiązania do poprzedniej części nie powinien zawieść miłośników mutantów. Nie mamy tu wprawdzie do czynienia z przełomową historią, ale otrzymujemy w miarę spójną wizję. Marvel nazbyt chętnie sięga po trupy w szafie, by w przedmiocie tak zasłużonej serii i postaci wymyślić coś nowego.


:)

"Astonishing X-Men” #2: "Człowiek zwany X"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-30, 18:19   

Na koniec września od tego serwisu następne dwie recenzje - cieszymy się :-D :

1. Piotr Dymmel jako drugi analizuje "Raport W. Opowieść rotmistrza Pileckiego":



Cytat:
Artysta w pierwszej kolejności skupił się na znalezieniu odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób oddać specyfikę i atmosferę życia obozowego, jakimi środkami plastycznego wyrazu opisać ekstremalną sytuację egzystencjalną, życie poddane dyktatowi śmierci?

W pierwszej kolejności należało podjąć decyzję o doborze palety barwnej, więc nie dziwi fakt, że ta została ograniczona do kolorów zimnych: brudnych bieli, błękitów, fioletów, koloru rdzy, szarości, przez co komiks sprawia wrażenie bytu pozbawionego życia, rzeczywistości balansującej na styku sennego koszmaru i niewiele bardziej krzepiącej jawy.

Cytat:
Jeśli zaś chodzi o wierność prawdzie historycznej raportów rotmistrza Pileckiego, w treści komiksu pojawiają się niezbędne, podstawowe objaśnienia, kreślące sytuację polskiego ruchu oporu, obozowe położenie głównego bohatera czy zdawkowe informacje o przebiegu zmagań wojennych. Ostatni rozdział, seria pełnych symbolicznych znaczeń kadrów, w przejmujący sposób domyka powojenne losy rotmistrza Pileckiego. Dla czytelników poszukujących wiedzy bardziej usystematyzowanej, pogłębionej, Isabelle Davion w posłowiu proponuje rozbudowaną, historycznie uporządkowaną opowieść o postaci rotmistrza, jego raporcie i sytuacji politycznej Polski pod okupacją hitlerowską.


...

"Raport W. Opowieść rotmistrza Pileckiego"

2. Przemysław Mazur jest trzecim piszącym o "Bogach z gwiazdozbioru Aquariusa":



Cytat:
Nie słodząc przesadnie głównemu bohaterowi tej antologii, w swojej roli sprawdził się on wręcz wyśmienicie. Pełne panowanie nad warsztatem, rozmach, bogactwo detalu, swobodne operowanie w ramach różnorodnych światów przedstawionych, mistrzowskie wręcz wykorzystanie dostępnej ikonografii (jak w przypadku odtworzenia wnętrz minojskich pałaców), przekonujące projekty różnego typu konstrukcji - tę "litanię" pochlebstw (do tego w pełni zasłużonych) można by ciągnąć jeszcze długo.

Cytat:
Osobną kwestią jest jakość reprodukcji zebranego materiału.

Cytat:
Nie wnikając w ocenę takiego, a nie innego odbioru piszący te słowa może jedynie zachęcić do osobistej oceny domniemanych mankamentów tej edycji osobiście. Tym bardziej że tego typu antologia Zbigniewowi Kasprzakowi najzwyczajniej się należała.


:)

"Bogowie z gwiazdozbioru Aquariusa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-03, 13:09   

Pierwsze październikowe analizy od "Paradoksu" - czyli Im dziękujemy rzecz pewna :-D :

1."Krasnolud Nap" #4: "Żeni się tylko osiem razy" - pisze Marcin Andrys:



Cytat:
Krótkie historie z bohaterami Krasnoluda Napa posiadają swój urok, ale nie zawsze mają odpowiednią siłę rażenia. Smocze perypetie z amnezją wydają się absurdalne, a przez co komiczne, ale finał zmagań o ożenek wypada bez wyrazu. Poszukiwanie elfiego małżonka zamienia się w rodzinne spotkanie, którego puenta nie jest mocną stroną. Dużo lepsze wrażenie sprawia opowieść Aza czy ciekawy twist w samotnej przygodzie Napa. Szorty z końca albumu również należy uznać za udane. Całość oczywiście nienagannie zilustrowana przez Krzysztofa Trystułę, którego rysunki ożywiają pełen kolorytu świat fantasy.


:)

"Krasnolud Nap" #4: "Żeni się tylko osiem razy"

2. "Najemnik" #5: "Forteca" - uwagami dzieli się Przemysław Mazur:



Cytat:
Przyznać trzeba, że z dotąd opublikowanych w Polsce odsłon tej serii ta jest najbardziej emocjonująca. Przyczyniła się ku temu kumulacja wątków z poprzednich albumów, ale też umiejętne dozowanie przez Segrellesa napięcia.

Cytat:
Plastyczna strona przedsięwzięcia to kolejny popis sprzężenia dojrzałego warsztatu i owej iskry bożej zwanej talentem. Drobiazgowość szanownego autora wręcz oszałamia, a jego możliwości w mimetycznym ujmowaniu struktur poszczególnych odmian materii po raz kolejny potwierdza zasadność pochwał adresowanych wobec pochodnej jego pracy.


:)

"Najemnik" #5: "Forteca"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-05, 07:46   

Dzisiaj także dwa artykuły - dzięki :-D :

1. "Bruno Brazil" - wydanie zbiorcze tom 1 - recenzuje jako pierwszy Dawid Śmigielski:



Cytat:
Bondowskie motywy przewijają się przez wszystkie cztery albumy składające się na pierwszy tom wydania zbiorczego "Bruno Brazila".

Cytat:
Greg ma smykałkę do tworzenia efektownych fabuł obfitujących w zwroty akcji, pościgi, strzelaniny i czarne charaktery gotowe na wszystko, aby zrealizować swoje niecne plany.

Cytat:
Za oprawę wizualną odpowiada niezawodny William Vance. Oczywiście przy pracy nad "Bruno Brazilem" był dopiero na początku swojej wielkiej kariery i jego rysunki nie są jeszcze tak wspaniałe, jak w "XIII", "Marshalu Blueberrym" czy "Brusie J. Hawkerze", ale już w tych pierwszych albumach widać niesamowitą zdolność Vance’a w tworzeniu dynamicznych plansz nadających pędu fabule.

Cytat:
Trzeba uczciwie powiedzieć, że cztery albumy tworzące pierwszy tom wydania zbiorczego "Bruno Brazila" bardzo mocno się zestarzały. Nie w warstwie wizualnej, tylko w sposobie narracji. Nachalne powtarzanie w ramkach tego, co już widzimy, wyjaśnianie działań bohaterów w dialogach i infantylność tychże nie pozwalają na pełną radość z tej lektury.


;)

"Bruno Brazil" - wydanie zbiorcze tom 1

2. "Kapitan Ameryka. Steve Rogers" #2 - opiniuje Marcin Chudoba:



Cytat:
Kilka pierwszych rozdziałów omawianego tomu stanowi ostatnią fazę przygotowań do "Tajnego imperium". Na czytelników czeka tu cała masa akcji, intryg i manipulacji. Grono osób skłonnych współpracować z Rogersem znacznie się powiększa, poznajemy kolejne fakty z jego przeszłości, a splot wydarzeń prowadzi pozostałych superbohaterów ku nieuniknionej porażce. Kolejne rozdziały to tie-iny do wzmiankowanego wcześniej eventu. Ich znajomość jest niezbędna, aby w pełni poznać i zrozumieć przedstawioną w nim historię.

Cytat:
Drugi tom Kapitana Ameryki jest publikacją przeznaczoną wyłącznie dla osób zainteresowanych zgłębieniem fabuły "Tajnego imperium". Tylko one będą w stanie czerpać pełną radość z lektury. Pozostali czytelnicy nie znajdą tu niczego, co mogłoby ich zainteresować.


:mrgreen:

"Kapitan Ameryka. Steve Rogers" #2
Wypowiedź "Dee Dee"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-07, 09:53   

Dzisiaj także dwa - hurra!:

1. Marcin Waincetel jako trzeci omawia zatytułowany "Tajemnica starego zamczyska i inne historie z lat 1947-1948" tom dziewiąty "Kaczogrodu. Carla Barksa":



Cytat:
"Kaczogród. Carl Barks - Tajemnica starego zamczyska i inne historie z lat 1947-1948" to kolejny tom w serii, która zbiera prawdopodobnie najlepsze, najciekawsze, chronologicznie opracowane komiksy Carla Barksa.

Cytat:
W "Tajemnicy starego zamczyska" zapisano, jak zawsze zresztą, sytuacyjny i słowny humor, piekielnie szalone przygody, jak i uniwersalne wartości przyjaźni, miłości, rodzinnego ciepła.

Cytat:
Co jednak ciekawe, szczególnie godne uwagi są dwa pierwsze komiksy o Sknerusie, w tym po raz pierwszy po polsku legendarna opowieść o wizycie w zamku McKwaczów.


:idea:

"Kaczogród Carla Barksa" #9: "Tajemnica starego zamczyska i inne historie z lat 1947-1948"

2. Natomiast Piotr Dymmel jest drugim, który wypowiada się o "Roku 1984":



Cytat:
Komiks nie ucieka przed tekstem, nie odpływa w wizualne metafory, budowanie atmosfery - co rzecz jasna - ma tu miejsce, ale przede wszystkim stoi wiernie obok tekstu, bo to on jest kluczowy.

Cytat:
W graficznym ujęciu Nestiego tekst Orwella nabiera temperatury gorączkowego bredzenia osoby nieodwracalnie tracącej oparcie w sobie i świecie. Jest w tym komiksie jakieś obłąkańcze skupienie, które tworzy intensywna, gęsta narracja Orwella i najczęściej wąskie kadry plansz.

Cytat:
Język plastyczny, którym posługuje się Fido Nesti to dalekie echa konstruktywizmu (okładka, strategia używania koloru) czy radzieckiej szkoły plakatu propagandowego.


:!:

"Rok 1984"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 13