Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paradoks - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-21, 16:35   

I dziś również dwa artykuły - znakomicie :-D :

1. "Harleen" omawia będąc czwartym Przemysław Mazur:



Cytat:
Šejić snuje swoją opowieść niespiesznie, acz konsekwentnie. W gruncie rzeczy łatwego zadania nie miał, bo zakończenie tej historii, nawet czytelnikom pobieżnie tylko zaznajomionym z mitologią Mrocznego Rycerza, jest na ogół dobrze znane. Stopniowo rozwijająca się chora fascynacja została tu ukazana przekonująco, choć w nieco "wygładzający" osobowość tytułowej bohaterki.

Cytat:
Staranna stylistyka chorwackiego artysty (notabene do pewnego stopnia wzbudzająca skojarzenia z niektórymi rozwiązaniami stosowanymi przez znanego u nas m.in. ze "Spider-Mana i Czarnej Kotki" Terry’ego Dodsona) uzupełniona o przygaszoną quasi-pastelową kolorystykę sprawia miłe oku wrażenie.


:-D

"Harleen"

2. "Czy w blasku dnia, czy w cieniu nocy" - "osiemdziesiąt lat oryginalnego Green Lanterna" - bohatera przypomina Przemysław Mazur:



Cytat:
Swoją genezę postać ta zawdzięczała Martinowi Nodellowi zainspirowanemu pewnym drobnym wydarzeniem zaobserwowanym przezeń w nowojorskim metrze. Wspomagany przez również skądinąd dobrze znanego Billa Fingera wykonał on pierwszą opowieść z udziałem Alana Scotta zaprezentowaną w publikowanym przez koncern National Comics (współczesne DC Comics) magazynie "All-American Comics". Szesnasty numer tego miesięcznika trafił do dystrybucji we wtorek 21 maja 1940 r. i to właśnie od tego momentu datuje się początek popkulturowej kariery dysponentów potęgi zasilanych zielonymi latarniami pierścieni mocy (nie wnikając w jej proweniencję).

Cytat:
Niewiele brakowało (do tego kilkukrotnie), by owa rzutka i charyzmatyczna postać na dobre przepadła na samym dnie komiksowego Limbo. Tak się sprawy miały na przełomie lat 40. i 50. gdy znużeni perypetiami superbohaterów czytelnicy porzucali zainteresowanie magazynami z ich udziałem.


:-D

"Czy w blasku dnia, czy w cieniu nocy" - "osiemdziesiąt lat oryginalnego Green Lanterna"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-23, 02:57   

Po raz drugi w dniu dzisiejszym Paweł Ciołkiewicz - o zatytułowanym "Koszmary" dziesiątym tomie "Batmana":



Cytat:
Historie zebrane w tym tomie pewnie mają jakiś ukryty sens, ale jakoś trudno mi go wyłowić. Wszystko oparte jest na założeniu, że Batman pogrążony jest w jakichś koszmarach, z których za wszelką cenę próbuje się wydostać, ale nie idzie mu to najlepiej. W ten sprytny sposób King wytrąca w pewnym sensie krytykom wszelkie argumenty z ręki. Wiadomo przecież, że trudno oceniać poszczególne opowieści przez pryzmat racjonalnych rozwiązań narracyjnych, bo mamy tu do czynienia z czystym, sennym szaleństwem.

A trzeba przyznać, że siedem zebranych w albumie opowieści oferuje solidną dawkę tego szaleństwa.


:)

"Batman" #10: "Koszmary"
Artykuł od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-25, 20:50   

Kolejne nowości od tego serwisu - dzięki :-D :

1. "Mafalda. Wszystkie komiksy". Tom 1 - opowiada Dawid Śmigielski:



Cytat:
Polityka stanowi najważniejszy punkt pasków Quino. Co chwila słyszymy o wojnie w Wietnamie, wyścigu zbrojeń, atomowej zagładzie, paktach, rozejmach, szczytach, śmierci - tematach - które w zderzeniu z dziecięcą wrażliwością, tak doskonale rozumianą i przekazywaną przez autora, wywołują w nas wstyd i zakłopotanie, a jednocześnie bawią do łez.

Kolejną siłą dzieła Quino jest niejednolita forma jego pasków. Czasem składają się tylko z jednego kadru, innym razem z sześciu, choć dominują historyjki z trzema, czterema i pięcioma ramkami. Pozwala to artyście swobodnie operować przestrzenią i dynamiką.


:)

"Mafalda. Wszystkie komiksy". Tom 1
Poprzednie opinie

2. "Papieże w historii" #1: "Jan Paweł II. Nie lękajcie się!" - uwagami dzieli się Marcin Waincetel:



Cytat:
Zobaczymy zatem dzieciństwo Karola Wojtyły w Wadowicach, śmierć jego bliskich - matki, ojca oraz brata. Na komiksowych kadrach odtworzono oczywiście formowanie się politycznego porządku po II WŚ, gdy władzę w Polsce przejęli komuniści, a także stopniowe dojrzewanie do decyzji, na której skutek utalentowany aktor, pasjonat filologii polskiego, sportu, szczególnie piłki nożnej, zdecydował się wybrać kapłaństwo. Dobbs zadbał o to, aby przekaz - pomimo eksperymentalnej narracji, to znaczy zaburzonej chronologii - był jasny i zrozumiały.

Historyczna prawda i emocjonalny wydźwięk opowieści to zasługa Fabrizio Fiorentino, który w perfekcyjny sposób urzeczywistnił cywilizacyjne przemiany, jakie zachodziły w czasach pontyfikatu Jana Pawła II. I tak też zobaczymy nie tylko Stolicę Apostolską, ale również przedwojenną, jak i powojenną Polskę.


:brawo:

"Papieże w historii" #1: "Jan Paweł II. Nie lękajcie się!"
Trzy dotychczasowe analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-26, 14:41   

A co dzisiaj przed obiadem od Nich? Ano to - podziękowania :-D :

1. "Star Wars Komiks" 2/2020: "Poe Dameron: Iskra i płomień" - uwagami dzieli się "Jedi Nadiru Radena":



Cytat:
Pierwsza połówka komiksu to w gruncie rzeczy uzupełnianie dziur w "Przebudzeniu Mocy", jak np. retelling (bo historia ta jest już znana z innych źródeł) tego, co się działo z Dameronem po awaryjnym lądowaniu na Jakku, czy ukazanie szaleńczej misji zwiadowczej w celu zdobycia informacji na temat Bazy Starkiller.

Cytat:
Druga połówka to już coś w stylu reszty serii, też po części opowiedziana przez kogoś dla kogoś, ale w znacznie bardziej satysfakcjonujący dla nas sposób.

Cytat:
Kolejny raz za rysunki zabrał się Angel Unzueta i kolejny raz zrobił to w iście mistrzowski sposób. Nie ma takiej opcji, by obojętnie przejść obok owoców jego pracy, zwłaszcza w sytuacji, gdzie trafiła mu się okazja wykreowania dwóch kompletnie nowych, dość oryginalnych planet.


:)

"Star Wars Komiks" 2/2020: "Poe Dameron: Iskra i płomień"
Recenzja od Michała Lipki

2. "Daredevil (Frank Miller)" #3 - swe przemyślenia przedstawia Przemysław Mazur:



Cytat:
Dzieje się tutaj autentycznie sporo i przyznać trzeba, że ów twórca nie zamierzał tracić czasu zarówno swojego, jak i swoich współpracowników (w tym m.in. odpowiadającego za nakładanie tuszu Klausa Jansona), jak również odbiorców pochodnej talentów i pracy tego zespołu. Pogłębieniu ulega emocjonalny aspekt osobowości tytułowego bohatera, osobnika w równym stopniu kochliwego co i porywczego, z bagażem licznych bolesnych doświadczeń i głęboką kulturą wewnętrzną, za której sprawą udaje mu się zachować autodyscyplinę.


:)

"Daredevil (Frank Miller)" #3
Pierwsze trzy artykuły
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-28, 17:15   

Deszcz pada a "Paradoks" ciągle nadsyła nam nowe materiały - dziękujemy :-D :

1. "Kryzys bohaterów" - opowiada Przemysław Mazur:



Cytat:
Tzw. ładne obrazki są i to w dużej ilości. Hanza plastyków, którym przekazano do zilustrowania scenariusz Kinga, dała bowiem z siebie autentycznie wiele, by uwieść potencjalnego odbiorcę.

Cytat:
Próba rozpoznania dotąd nie w pełni wyakcentowanych niuansów charakterologicznych poszczególnych postaci trąci banałem, a większość uczestników "dramatu" miast rzeczowych dialogów (okazjonalnie monologów) operuje komunałami na poziomie początkujących blogerek.

Cytat:
Być może drobną rekompensatą okaże się dla części potencjalnych odbiorców lubujących się w postaci niejakiej Harleen Quinzel jej "mocny" udział w tej opowieści. Jednak także ona mimo licznych scen, które przyczynić się mogły do nadania jej większej głębi psychologicznej, pełni tu rolę co najwyżej dekoracyjną.


:mrgreen:

"Kryzys bohaterów"
Wypowiedź od Michała

2. "Pingwin i inne opowieści" - omawia jako pierwszy Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
"Pingwina i inne opowieści" należy poznać w całości, gdyż daje nam kawał naprawdę udanej rozrywki, w której autor rozwinął skrzydła. Czasami się tu wzruszymy, niekiedy będziemy śmiać do rozpuku – emocje macie gwarantowane. Do tego jeszcze graficznie jest to rzecz wyborna, dająca nam pogląd na to, jak dobrym artystą jest Szymon, więc do ręki dostajemy rzecz w swoim gatunku wyjątkową. Owszem, aby w pełni ten zbiór docenić, należy lubić polski komiks niezależny i przede wszystkim krótką formę, ale w zamian publikacja ta odpłaca się nam z nawiązką.


:-D

"Pingwin i inne opowieści"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-29, 18:07   

Jakub Syty ze swoim artykułem o trzecim tomie cyklu "Oblivion Song. Pieśń Otchłani" - pozdrawiamy Jakuba :-D :



Cytat:
Gdzieś tutaj brakuje iskry, a przecież ta seria mogłaby sporo czerpać z doskonale rozpisanych "Żywych trupów".

Cytat:
Bezimienni porywają ludzi i konfrontacja z nimi ma wywoływać otoczkę grozy. Sytuacja jest oczywiście nie do pozazdroszczenia, pojawia się tutaj kilka dynamicznych scen mających podbić tempo, trudno jednak powiedzieć, żeby całość wzbudzała większe emocje.

Cytat:
Wydaje mi się, że Robert Kirkman niewiele ugrał przesuwaniem zegara o trzy lata do przodu, a najsilniejszy atut, którym dysponował, nie zagrał tak dobrze, jak można by się było tego spodziewać.


;)

"Oblivion Song. Pieśń Otchłani" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-01, 10:09   

Takie oto cztery nowości w dniu dzisiejszym od Nich - oczywiście dziękujemy :-D :

1. "Dziki Ląd" - recenzuje Jakub Syty:



Cytat:
Narracja w komiksie prowadzona jest dwutorowo. Po pierwsze nośnikiem fabuły są listy wymienianie między sobą przez różnych bohaterów komiksu. Na pewno mogą one w nieco bardziej skondensowanej formie popchnąć akcję do przodu, a chyba przede wszystkim są w stanie wyrazić w sposób bardziej bezpośredni uczucia ich autorów. List to przecież dość intymny sposób wyrazu, a stylizacja języka w polskim tłumaczeniu na pewno dodaje im uroku.

Cytat:
Tłem wydarzeń dla losów pierwszoplanowych postaci jest historia i konflikty zbrojne, w jakie Wielka Brytania uwikłana była w Indiach. Rok 1767 to wybuch pierwszej z czterech wojen majsurskich. Jest więc wynikająca z lektury tego komiksu pewna lekcja, tym bardziej wartościowa, że scenarzysta Ram V pochodzi z Mumbaju w Indiach, a obecnie mieszka i tworzy w Londynie. Jemu przedstawiona w "Dzikim lądzie" historia jest szczególnie bliska.

Cytat:
Rysownik tego komiksu również pochodzi z Indii, dokładnie z New Delhi. Można zatem powiedzieć, że dzięki niemu mamy przyjemność obcować ze sztuką z innego kręgu kulturowego niż zazwyczaj, choć oczywiście poddaną wpływowi kultury zachodu. W każdym razie plastyka rysunków Sumita Kumara powinna przypaść do gustu wszystkim, którzy lubią dość realistyczną kreskę z pewnymi miękkimi uproszczeniami.


:-D

"Dziki Ląd"
Pierwszy artykuł

2. "Alix Senator" #3: "Cykl Trucizn” omawia jako pierwszy Przemysław Mazur:



Cytat:
Jak przystało na tytułowego bohatera oraz konwencję przyjętą dla klasycznej serii z udziałem jego młodzieńczej wersji, Alix ani myśli zbyt długo usiedzieć w jednym miejscu i tym sposobem śledzący jego perypetie czytelnicy trafiają wraz z nim do kolejnej krainy w strefie oddziaływania Imperium Romanum.

Cytat:
Pierwszy z dwóch zaprezentowanych w niniejszym zbiorze albumów - "Miasto trucizn" – trafnie ujmuje pokomplikowaną materię często sprzecznych wektorów politycznych dążeń.

Cytat:
"Widma Rzymu” to z kolei powrót do Wiecznego Miasta, choć z udziałem wspomnianego chwilę temu nabatejskiego notabla. Nie dość na tym odnajdziemy nawiązania do "Cyklu Kybele", w tym zwłaszcza finalnego albumu tegoż zbioru, tj. "Potęga i wieczność". Można zatem rzec, że pomimo kompletności zawartych tu fabuł jako samodzielnych, opowiedzianych od początku do końca intryg, równocześnie stanowią one integralne dopełnienie obu poprzednich wydań zbiorczych.

Cytat:
Dotyczy to rzecz jasna także jej wizualnej strony, jako że Thierry Dẻmarez zachował wszystkie walory przyjętej przezeń stylistyki przy okazji realizacji poprzednich albumów. Mamy zatem do czynienia z godną uznania za pieczołowitość w oddawaniu realiów epoki z całym bogactwem i wystawnością jej kultury materialnej. Nie inaczej sprawy mają się także w przypadku rozrysowywania plenerów i przestrzeni miejskich, a także mowy ciała i stanów emocjonalnych uczestników obu opowieści.


:brawo:

"Alix Senator" #3: "Cykl Trucizn”

3. "Detektyw Miś Zbyś na tropie" #6: "Wielki bałagan" - opowiada będąc trzecim Dawid Śmigielski:



Cytat:
Rysunki Piotra Nowackiego są proste, schludne, czytelne i sympatyczne. Z jego świetnymi pracami idealnie współgrają stonowane kolory Tomasza Kaczkowskiego, który gdy trzeba, potrafi je bardziej ożywić, dzięki czemu akcja od razu nabiera animuszu.

Cytat:
Natomiast sporym problemem komiksu jest scenariusz. Owszem, Maciej Jasiński skonstruował go tak, aby dać pole do popisu rysownikowi, szkoda tylko, iż zapomniał o swojej roli. Na pewno na pochwałę zasługuje sprytna próba zachęcenia dzieciaków przez głównych bohaterów do dbania o czystość.


:-D

"Detektyw Miś Zbyś na tropie" #6: "Wielki bałagan"

4. "Papieże w historii" #2: "Leon I Wielki. Pogromca Attyli" po raz drugi wśród nas - dziś dzięki Marcinowi Waincetelowi:



Cytat:
France Richemond przedstawił opowieść, w której zawarł elementy politycznej intrygi, obyczajowych szarad na cesarskim dworze, jak również ścieranie się inności – przede wszystkim religijnej, ale też kulturowej. Nie uświadczymy w tym komiksie taniego moralizatorstwa, stawiania się po jednej czy drugiej stronie barykady, a wizerunek Walentyniana III jako władcy nieudolnego jest zasadniczo zgodny z prawdą. Bo to za jego czasów zachodnie państwo rzymskie utraciło znaczną część swoich wpływów. Stefano Carloni wydobył zaś historyczną prawdę w sferze graficznej. W jego pracach czuć autentyzm, odpowiednią dramaturgię, jak i piękno rozumiane przez harmonię. Realistyczne opracowanie scenariusza Richemonda to wielki walor publikacji.


:!:

"Papieże w historii" #2: "Leon I Wielki. Pogromca Attyli"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-06-15, 13:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-03, 16:14   

Co tam w dniu dzisiejszym od Nich w poobiednią porę? Ano to - podziękowania :-D :

1. "Ariol" #6: "Tyberiusz kotatakuje" - pisze Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Szósta odsłona serii "Ariol" to świetny komiks dla całej rodziny. Album przynosi kolejną porcję zwariowanych i inteligentnych historyjek. Emmanuel Guibert udowadnia, że jest mistrzem krótkich, śmiesznych i mądrych opowiastek zwieńczonych pomysłową puentą, natomiast Marc Boutavant konsekwentnie dba o to, żeby komiks cieszył oko młodego czytelnika. Delikatna, nieco rozedrgana kreska i cartoonowe wizerunki postaci w połączeniu z dość precyzyjnie rozrysowanymi tłami tworzą harmonijną całość.


:-D

"Ariol" #6: "Tyberiusz kotatakuje"
Poprzednie dwa artykuły

2. "Giant Days" #7: "Bądź dla niego miła, Esther" - recenzuje jako drugi Marcin Andrys:



Cytat:
Nie można odmówić Johnowi Allisonowi lekkości, z jaką plącze losy bohaterek. Pod płaszczykiem pozornie humorystycznych scen autor przemyca istotne dylematy bohaterek wynikające ze wkraczania w dorosłość. Stawia je w kryzysowych sytuacjach, każe dokonywać niełatwych wyborów.

Cytat:
Całości dopełniają nienaganne rysunki Max Sarin, które sprawiają, że codziennie zmagania dziewczyn nabierają niezapomnianego kolorytu.


:-D

"Giant Days" #7: "Bądź dla niego miła, Esther"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-04, 08:12   

Dzisiaj rano od "Paradoksu" napisana przez Jakuba Sytego premierowa recenzja pierwszego tomu "Mrocznej otchłani" - pozdrawiamy ich z uśmiechem :-D :



Cytat:
"Mroczna otchłań" powinna trafić w gust czytelników lubujących się w fantastyce naukowej. Po pierwsze dlatego, że widać tutaj przygotowanie scenarzysty, który dobrze przemyślał grunt, po jakim chce się poruszać. W dialogach pojawia się sporo wiedzy wyciągniętej z podręczników na temat historii planety. Stopniowo widać też, że z zapowiadającej się jak dość typowy horror z dużym potworem, seria przeradza się w rasowy thriller naszpikowany różnego rodzaju teoriami związanymi między innymi z pozaziemskimi cywilizacjami i ich ingerencją w rozwój ludzkości.

Cytat:
W tym wszystkim bardzo dobrze funkcjonują przedstawione postaci.

Cytat:
Pierwsze dwa albumy rysował Éric Henniot (m.in. "XIII Mystery - Little Jones"), trzeci Milan Jovanovic, ale w tej serii nastąpi jeszcze jedna zmiana rysownika - od albumu siódmego będzie to Ennio Bufi. Nie wybiegając jednak daleko wprzód, obaj obecni w pierwszym tomie rodzimego wydania rysownicy prezentują solidny warsztat. Mamy do czynienia z realistyczną kreską, w obu przypadkach dość delikatną i czystą.


:)

"Mroczna otchłań" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-05, 10:25   

Kolejne dwa materiały - pięknie dziękujemy :-D

1. "Odnaleziony skarb René Goscinny'ego i Alberta Uderzo!":



Cytat:
12 listopada 2020 roku wydawnictwo Egmont zaprosi do odkrycia prawdziwego unikatu: "Złoty menhir", ilustrowana przygoda Asteriksa, napisana przez René Goscinny'ego i narysowana przez Alberta Uderzo, nigdy wcześniej niewydana w postaci albumu. Poznajcie okładkę i pierwsze informacje o opowiadaniu już teraz.

Cytat:
Wychodząc od ilustracji zeskanowanych z książeczki z 1967 roku, historycy musieli odwołać się do wszystkich swoich druidzkich umiejętności, aby odtworzyć rysunki zgodnie z wolą Alberta Uderzo. Najtrudniejszym zadaniem było usunięcie struktury nadruku przy jednoczesnym zachowaniu wyjątkowej sztuki używania tuszu przez Alberta Uderzo. Odświeżając i kalibrując kolory wierne oryginalnemu stylowi vintage, zafundowali Złotemu Menhirowi zabieg odmładzający, który pozwoli mu podbić serca starych fanów i pozyskać nowe pokolenia czytelników.


:brawo:

"Odnaleziony skarb René Goscinny’ego i Alberta Uderzo!"

2. "Deadly Class" #4: "1988 Umrzyj za mnie" - opiniuje jako drugi Miłosz Koziński:



Cytat:
Choć czarny humor i typowe dla nastolatków problemy pojawiają się i tu, to opowieść nie jest nimi przesiąknięta i zdecydowanie mocniej skupia się na strachu i desperacji w obliczu nagłej i nieoczekiwanej śmierci. Remender nie boi się uśmiercać bohaterów, których pieczołowicie rozwijał od pierwszych stron swojego dzieła. Co ważne, nie czyni tego jednak dla taniego efektu szoku. Każda śmierć ma swoje fabularne uzasadnienie i jest wynikiem działań bohaterów i wzajemnych zależności między nimi.

Cytat:
Pochwalić muszę również oprawę graficzną, która idąc w parze za znacznie mroczniejszą i brutalniejszą historią, również przybrała znacznie ciemniejszą paletę barw doskonale wpisującą się w atmosferę opowieści.


:)

"Deadly Class" #4: "1988 Umrzyj za mnie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-05, 11:53   

I jeszcze trzeci!:

"XXX lat TM-Semic!" - zawiadamia Przemysław Mazur :-D :



Cytat:
Być może trudno w to uwierzyć, ale dziś właśnie upływa równo trzydzieści lat od ujawnienia się pewnej inicjatywy wydawniczej. Dodajmy, że inicjatywy szczególnej, która z czasem wyewoluować miała w - nie bójmy się tego słowa - legendarne wydawnictwo TM-Semic!

Miało to miejsce na łamach bardzo naonczas poczytnego "Świata Młodych", w numerze z wtorku 5 czerwca 1990 roku. To właśnie w tym wydaniu "Harcerskiej Gazety Nastolatków" zamieszczono reklamę wprost wskazującą, że już niebawem polskich odbiorców komiksowych produkcji czeka mnóstwo czytelniczej frajdy!


Gratulujemy :-D

:brawo:

"XXX lat TM-Semic!"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-08, 15:33   

Co nowego dziś od Nich otrzymaliśmy i za co się do Nich uśmiechamy? Ano to :-D :

1. "Anihilacja. Podbój" #1 - opowiada Marcin Chudoba - ze dwa lata nie było o tym albumie - zatem dobrze, że powrócił :) :



Cytat:
W przeciwieństwie do uderzającej w przesadnie poważne tony Anihilacji jej następczyni utrzymana jest w dużo lżejszym klimacie, w wyniku czego otrzymujemy rubaszne żarty i sceny, których nie powstydziłyby się tanie filmy przeznaczone na rynek VHS w latach 90. XX wieku.

Cytat:
Oprawa graficzna jest zróżnicowana. Otrzymujemy więc bardzo współczesne, komputerowo wykonywane rysunki, których "sztuczność" niejednokrotnie rzuca się w oczy, jak również prace przywodzące na myśl bardziej klasycznych metody tworzenia komiksowych obrazów. Niemniej warstwa wizualna przygotowana jest na tyle starannie, że nie przeszkadza w lekturze.


;)

"Anihilacja. Podbój" #1

2. "Rick and Morty" #8 - pisze Miłosz Koziński:



Cytat:
W odróżnieniu od poprzednich albumów tom dziewiąty nie posiada sekcji poświęconej "dodatkowym historyjkom". Zamiast tych krótkich i humorystycznych opowiastek zaserwowano nam dość długą (jak na standardy serii) historię o przygodach tytułowych bohaterów w domenie publicznej. Niestety jest to opowiastka chaotyczna z kiepsko poprowadzoną narracją, nadmiernie siląca się na bycie elokwentną metanarracją i na dodatek mało zabawna. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że strony te można było spożytkować o wiele lepiej.

O szacie graficznej będzie krótko. Dostaliśmy to, czego mogliśmy się spodziewać i do czego seria zdążyła nas przyzwyczaić - dobrze odwzorowany styl graficzny znany z animacji.


:P

"Rick and Morty" #8
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-10, 10:23   

"Paradoks" własnie nadesłał kolejne trzy materiały - super Oni :-D :

1. "Roboty i drony: dawno temu, teraz i w przyszłości" - opowiada Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
Jest narrator i fakty, które przedstawia. Czy to dobrze? Czy źle? Zależy, jak na to spojrzeć. Jeśli młody człowiek, który sięgnie po ten komiks, będzie szukał w nim akcji i fabuły, to może się rozczarować. Jeśli jednak ma być to zachęta do pogłębiania wiedzy, do zaciekawienia tematyką czy w końcu do dowiedzenia się o niej nieco więcej, to tutaj już sprawdzi się naprawdę dobrze. Myślę sobie, że ten tytuł jest doskonałym narzędziem dla nauczycieli, którzy chcieliby w prosty i ciekawy sposób przekazać wiedzę z pogranicza robotyki i techniki.

Cytat:
Celowo do tej pory nie wspominałem też o rysunkach. Podobnie bowiem, jak i scenariusz tak i rysunki są tu pretekstem schodzącym na drugi plan. Nie oznacza to broń Boże, że są one niezjadliwe. Mam na myśli to, że one po prostu "są". Ni mniej, ni więcej. Jeśli nie ma przesadnie rozbudowanej fabuły to i dynamiki rysunków specjalnie na nich nie ma. Można natomiast na pewno napisać, że oprawa graficzna jest kolorowa i przyciągająca wzrok, choć przy tym dość uproszczona. To jednak sprawia po pierwsze, że czytelnik skupia swoją uwagę na tym, co najważniejsze, czyli treści a po drugie to, że młodsi czytelnicy mogą się nim zainteresować.


:-D

"Roboty i drony: dawno temu, teraz i w przyszłości"
Dotychczasowe trzy analizy

2. "Erotyczne pragnienia bogów i śmiertelników" - Marcin Waincetel jest pierwszym, który opowiada nam o "Pogańskich żądzach":



Cytat:
W komiksowej antologii "Pogańskie żądze" znaleźć można sugestywnie opracowane historie, w której erotyka stanowi przymiot nieśmiertelnych, jak i zwykłych ludzi.

Cytat:
Realistyczne, niezwykle dopieszczone grafiki, na których ukazano erotyczne żądze, stanowią wartość samą w sobie. Bardzo ciekawy jest też sposób kadrowania - Freya funkcjonuje niby jako potężna bogini, a jednak w pewnym sensie więziona śmiertelniczka. Finał historii jest zaś bardzo wymowny, pobudzający do refleksji.


:brawo:

"Pogańskie żądze"

3. "Folwark zwierzęcy" - opiniuje jako trzeci Piotr Dymmel:



Cytat:
Trzeba zacząć od przypomnienia, że Orwell pisał "Folwark zwierzęcy" z ambicją stworzenia tekstu jak najbardziej uniwersalnego, opowiedzianego językiem prostym. Odyr trzymając się założenia pisarza, język adaptacji uprościł jeszcze bardziej, przez co „Folwark zwierzęcy” bez większej przesady można określić nieomal jako książkę dla dzieci - oczywiście na poziomie podstawowego referowania zdarzeń, które same w sobie są wystarczająco angażujące.

Cytat:
Odyr to sprawny rzemieślnik, widać, że techniki malarskie ma opanowane wzorcowo. Jego z pozoru lekko niedbałe pociągnięcia pędzla, kilka świadomie położonych barwnych plam tworzą klimat opowieści, w udany sposób odwzorowując sylwetki zwierząt czy dynamikę poszczególnych scen.


:-D

"Folwark zwierzęcy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-12, 14:07   

Dzisiaj przedobiednią porą od tej redakcji kolejne dwa omówienia - podziękowania :-D :

1. "Super Naukoledzy: 2099" - opowiada Jakub Syty:



Cytat:
Aż szkoda, że ta historia jest tak krótka, tym bardziej że wykorzystuje motyw podróży w czasie, który bardzo lubię. Mam nieodparte wrażenie, że dałoby się z niej wycisnąć dużo więcej – z jednej strony graficznie rozbudowując pewne sekwencje, nie tylko te związane z akcją, z drugiej zaś fabularnie rozbudować pewne wątki, czy też pogłębić relacje pomiędzy bohaterami, bo emocji tutaj nie brakuje.


:-D

"Super Naukoledzy: 2099"
Dotychczasowe przemyślenia

2. "New X-Men" #2: "Piekło na Ziemi" - opiniuje Tomek Kleszcz:



Cytat:
Morrison potrafi robić superbohaterskie przygody, jeśli nie odpływa w nawiązania do bogów, słowotwórstwa i kosmicznych sił przekraczających piąte wymiary i podróżujących na strunach drgań międzygwiezdnych, których to elementów nie brak w wielu jego projektach. Większość ponownie (niestety) zilustrował Kordey, ale do tego faktu chyba po prostu trzeba się przyzwyczaić, chociaż ma on niebagatelnie ujemny wpływ na odbiór wizji scenarzysty.


:mrgreen:

"New X-Men" #2: "Piekło na Ziemi"
Pierwsza opinia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13405
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-12, 14:07   

Dzisiaj przedobiednią porą od tej redakcji kolejne dwa omówienia - podziękowania :-D :

1. "Super Naukoledzy: 2099" - opowiada Jakub Syty:



Cytat:
Aż szkoda, że ta historia jest tak krótka, tym bardziej że wykorzystuje motyw podróży w czasie, który bardzo lubię. Mam nieodparte wrażenie, że dałoby się z niej wycisnąć dużo więcej - z jednej strony graficznie rozbudowując pewne sekwencje, nie tylko te związane z akcją, z drugiej zaś fabularnie rozbudować pewne wątki, czy też pogłębić relacje pomiędzy bohaterami, bo emocji tutaj nie brakuje.


:-D

"Super Naukoledzy: 2099"
Dotychczasowe przemyślenia

2. "New X-Men" #2: "Piekło na Ziemi" - opiniuje Tomek Kleszcz:



Cytat:
Morrison potrafi robić superbohaterskie przygody, jeśli nie odpływa w nawiązania do bogów, słowotwórstwa i kosmicznych sił przekraczających piąte wymiary i podróżujących na strunach drgań międzygwiezdnych, których to elementów nie brak w wielu jego projektach. Większość ponownie (niestety) zilustrował Kordey, ale do tego faktu chyba po prostu trzeba się przyzwyczaić, chociaż ma on niebagatelnie ujemny wpływ na odbiór wizji scenarzysty.


:mrgreen:

"New X-Men" #2: "Piekło na Ziemi"
Pierwsze uwagi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 13