Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paradoks - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-03, 14:29   

W dniu dzisiejszym aż siedem materiałów! Bardzo dziękujemy :-D :

1. "Odyseja Lanfeusta" #2 - opiniuje Marcin Andrys:



Cytat:
Drugi tom Odysei Lanfeusta obfituje w dynamiczną akcję, twisty i oczywiście masę humoru. Arleston w większym niż dotychczas stopniu wykorzystuje postać Hebiusa, który wyrasta na gwiazdę pierwszej części tego albumu. Jego niecodzienna metamorfoza i zabawa w kotka i myszkę z Lilit to czysta przyjemność. Radosne fantasy z domieszką zawsze atrakcyjnych szarż trolla i jego niezwykle wysublimowanego gustu kulinarnego. Po tym tomie aż się prosi o solowe przygody Hebiusa. Autor zmienia również status Lanfeusta, który z nieopierzonego młodzika stał się już pełnoprawnym mężczyzną, doświadczonym bohaterem, legendą dla dzieci w Troy. Jego więź z Magohamothem nie jest już jedynym źródłem mocy, a scenarzysta udanie rozwija panteon bóstw tej bogatej w przeróżne kreatury krainy.


"Odyseja Lanfeusta" #2
Artykuł Michała Lipki

2. "Trylogia Nikopola" - opowiada Piotr Dymmel:



Cytat:
"Trylogia Nikopola" chyba nie ma szans się zestarzeć, co tylko dowodzi, jak wyjątkowym artystą jest Enki Bilal. Jeśli zaś chodzi o samą opowieść, to tu już jest różnie. Wszystkie trzy części żyją ze sobą w ścisłej symbiozie. Najbardziej znany i autonomiczny tom, czyli "Targi Nieśmiertelnych" zestarzał się najbardziej, a wielkość dwóch pozostałych bez jego znajomości trudno w pełni docenić. Ze swojej strony, gorąco polecam jednak ryzyko związane z tą podróż, bo wedle tego, co tu starałem się opisać, ta przygoda nabiera rozpędu z czasem i im bliżej jest końca, tym większą satysfakcję przynosi.


"Trylogia Nikopola"

3. "Skazaniec 666" - recenzuje Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
Autor opowieści Samuel Casal (poza komiksami tworzy też drzeworyty), wykreował prawdziwą mieszankę wybuchową. Nie odrzucił całkowicie wizji filmowej, ale doprawił ją własnym talentem i umiejętnościami. Dzięki temu poza straszeniem, poza gęstą i mroczną atmosferą czytelnik otrzymuje też historię bardzo zaskakująca i trzymającą w napięciu do samego końca. I choć przez moment można poczuć się w niej nieco zagubionym, to tak naprawdę uczucie to szybko ginie w oparach niezaspokojonej ciekawości i oczekiwaniem na finał.


"Skazaniec 666"

4. "Batman" #6: "Narzeczona czy włamywaczka" - uwagami dzieli się Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
O ile scenariuszowo nadal jest kiepsko, o tyle nie zawodzą rysownicy. Każda historia znów została narysowana przez innego artystę, a każdy z nich oferuje niepowtarzalną i efektowną oprawę graficzną.

Cytat:
Dzień ślubu się zbliża i zbliża, i... nie może nadejść. Tom King snuje opowieść o zaręczonych, ale chyba nie ma na to żadnego pomysłu. Odwlekając kluczowy dla całego pomysłu moment ślubu, próbuje rozpaczliwie utrzymać uwagę czytelników, ale robi to z coraz mniejszym przekonaniem.


"Batman" #6: "Narzeczona czy włamywaczka"
To piąta wizyta tej opowieści.

5. "Rat Queens" #5: "Wielkie magiczne nic" - swoje spostrzeżenia przedstawia Dominika Małecka:



Cytat:
Po lekturze piątego tomu "Rat Queens" chciałoby się powiedzieć, że Kurtis J. Wiebe serwuje nam kolejne standardowe przygody postrzelonych dziewczyn, kolejną misję wymagającą magicznej interwencji, kolejne pijackie ekscesy Szczurzych Królowych. Pewnie by tak było, gdyby autor nie chciał namieszać w czasie i przestrzeni tak bardzo, że fabuła Wielkiego magicznego nic przypomina chaos i jest trudna do przebrnięcia.


"Rat Queens" #5: "Wielkie magiczne nic"
Już kilka razy razy mogliśmy się zapoznać z opiniami dotyczącymi tego tomu.

6. "IDK" jak pierwszy przedstawia Jarosław Drożdżewski:



Cytat:
W komiksie jest doprawdy sporo akcji, mnóstwo walk, jakieś dziwne stwory wykreowane na skutek badań itp. Przy okazji jest też spora dawka gore, ale w takim nastoletnim wydaniu, które nie straszy, a bardziej wprowadza w dobry humor. Zvyrke serwuje też ciekawe postaci i ich historie, które sukcesywnie odkrywa, a motywacje i genezę poszczególnych bohaterów poznajemy aż do samego końca tej części historii. Tak, będzie kontynuacja to raczej pewne...

I choć pozornie jest to komiks dość prosty, to jednak przy tym jest to publikacja w pełni rozrywkowa, co oznacza tylko jedno. Ma bawić i bawi.


"IDK"

7. "Wiedźmin" #4: "Córka płomienia" - swoje przemyślenia prezentuje Marcin Waincetel:



Cytat:
Strychowska - znana choćby z prac przy historii "Nie przebaczaj" - ukazała nam wycinek rzeczywistości przywodzącej na myśl bliskowschodnie krainy z "Księgi tysiąca i jednej nocy". I podobnie jak Szeherezada, tak również polskie artystki zobrazowały świat dworskich spisków, dzikich namiętności, potworów w ludzkiej skórze i najprawdziwszych demonów. Obecność dżina, istoty żywcem wyjętej z kultury religijnej Arabów, nie powinna dziwić. Jednak już sposób, w jaki zafunkcjonował w opowieści... owszem. Jest naprawdę pomysłowo. I ekscytująco.


"Wiedźmin" #4: "Córka płomienia"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-15, 12:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-07, 15:59   

Zjedliście obiad? No to coś na deser - dziękujemy :-D :

1. "Kajtek i Koko w kosmosie" #4: "Planeta automatów" - pisze Przemysław Mazur:



Cytat:
Janusz Christa raz jeszcze "przenosi" swoich czytelników ku światom odległego gwiazdozbioru Oriona. Na nich zaś swoją niekiedy mimowolną eksplorację kontynuują tytułowi bohaterowie niniejszego cyklu. Wygląda zatem na to, że spirytus movens tej inicjatywy w osobie profesora Kosmosika może być spokojny o zasób danych, które dzięki ofiarności dwójki przyjaciół mają szansę doń dotrzeć.

Cytat:
Projekty obcych (a także rodzimych) technologii, pomimo odrobiny urokliwej naiwności (vide roboty obsługujące pokład ziemskiej rakiety), niezmiennie wypadają przekonująco. Częste zmiany lokalizacji poszczególnych fragmentów opowieści przyczyniają się do jej zdynamizowania, a przy okazji stanowią swoistą zapowiedź "przepoczwarzenia" Kajtka i Koka w dobrze znanych wojów Mirmiła.


"Kajtek i Koko w kosmosie" #4: "Planeta automatów"
Artykuł od "Mamonia"

2. "Suicide Squad” 6: "Tajna historia oddziału specjalnego X" - wypowiada się Marcin Waincetel:



Cytat:
Na kartach albumu w niecodzienny sposób poznamy Ricka Flaga seniora, który jest jednym z najistotniejszych graczy w intrydze Williamsa. Ale nie tylko. Na scenie pojawią się bowiem zarówno nowi, jak i starzy bohaterowie, o których teoretycznie słuch zaginął...

W opowieści o złoczyńcach, którzy co rusz mają szansę udowodnić, że gdzieś – głęboko w serduszku – zapisano pierwiastek dobra, udało się zbudować bardzo konkretny, bardzo rozrywkowy nastrój. To nie tylko album z wyraziście nakreśloną akcją sensacyjną, ale również delikatnie akcentowanym horrorem w kosmosie. Brawurowo zresztą zilustrowany.


"Suicide Squad” 6: "Tajna historia oddziału specjalnego X"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-13, 10:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-08, 13:24   

Raz: "Deadpool – Najlepszy komiks świata!" #5: "II wojna domowa" - opowiada Piotr Żniwiarz:



Cytat:
Sprytny zabieg marketingowy, bo fabuła ma niewielkie znaczenie do głównego wydarzenia, a dokładnie jest dalekim tłem kolejnych perypetii Deadpoola. A ten ma coraz bardziej pod górkę nie tylko w życiu zawodowym, ale także osobistym.

Cytat:
Patrząc przez pryzmat początku tej serii, można odnotować pewien progres, tym bardziej że konfrontacja z grupą strajkujących najemników jest zabawna i widowiskowa. Nie zmienia to jednak faktu, że przygody Deadpoola pióra Gerry’ego Duggana wciąż pozostawiają wiele do życzenia i nie umieją wybić się ponad przeciętność.


;)

"Deadpool – Najlepszy komiks świata!" #5: "II wojna domowa"

I od razu artykuł Piotra Pocztarka:



Cytat:
Tom "Deadpool: Najlepszy komiks świata" tom 5 – "II wojna domowa zamyka" kolejny odcinek historii Deadpool 2099 i wciąż jest to najsłabszy i najmniej interesujący element całości. Opowieść o córce Deadpoola walczącej o prawo do korzystania z przydomka, starym Wilsonie i jego małżonce trzymanej w trumnie w ogóle nie porywa, jest chaotyczna, kiepsko napisana i ma nieciekawe rysunki. Ot, zapchajdziura, chociaż zakończona tu w taki sposób, że kolejnemu zeszytowi dam chyba jeszcze szansę.


:P

"Deadpool – Najlepszy komiks świata!" #5: "II wojna domowa"

Dwa: "Star Wars Komiks" 4/2019: "Kapitan Phasma" - uwagami dzieli się "Jedi Nadiru Radena":



Cytat:
Komiks ma do zaoferowania tylko dobry początek – to, co mniej więcej opisałem – i samiutki koniec, gdzie kolejny raz wychodzi na jaw prawdziwa natura Phasmy. Reszta jest niespecjalnie interesująca. Poza panią kapitan zobaczymy tylko jedną bardziej znaczącą postać, przy czym jest to postać, która spełnia funkcję awatara czytelników: to przez nią dowiadujemy się, co robi i planuje Phasma, gdy nie jest to oczywiste z samej obserwacji jej działań na poszczególnych kadrach (i czasem, niestety, gdy jest). Tak po prawdzie, komiks znacznie by zyskał, gdyby tej postaci po prostu nie było i w związku z tym działania Phasmy były ukazane wyłącznie drogą wizualną, bez chmurek z dialogami czy przemyśleniami.


:mrgreen:

"Star Wars Komiks" 4/2019: "Kapitan Phasma"

Uśmiechamy się do Was "Paradoksie" :-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-25, 19:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-09, 14:22   

"Spider-Man: Wiecznie Młody" - nadesłali: autor artykułu czyli Marcin Chudoba oraz równolegle redakcja serwisu - dziękujemy :-D :



Cytat:
Należy zaznaczyć, że Petrucha nie koncentruje się jedynie na postaci Parkera. Dużo miejsca poświęcił również Kingpinowi oraz relacjom łączącym go z żoną Vanessą. W trakcie lektury mogłem lepiej poznać przeciwnika Spider-Mana oraz zagłębić się w jego psychikę, co zaliczam in plus.

Petrucha prowadzi fabułę w sposób powolny. Akcja nie gna do przodu na łeb, na szyję, co niejednokrotnie pozwoliło mi na oderwanie się od lektury i zajęcie innymi sprawami. Mam świadomość, że taki zabieg niekoniecznie spodoba się wszystkim czytelnikom, jednak w moim przypadku sprawdził się on idealnie. Na pochwałę zasługuje również styl autora.


"Spider-Man: Wiecznie Młody"
Pierwsze dwie recenzje
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-09, 20:46   

Również wieczorem coś od tego serwisu - Miłosz Koziński omawia "Infidel" - bardzo fajnie :-D :



Cytat:
Nie przepadam za nadmierną i zbyt nachalną ekspozycją i cieszy mnie, że autor pozostawił mi możliwość pewnej interpretacji i snucia domysłów dotyczących motywacji bohaterów i prawdy o paranormalnych wydarzeniach. Dorzućmy do tego bardzo dobrze rozpisane i naturalnie brzmiące dialogi i otrzymamy w rezultacie dzieło skonstruowane niezwykle sprawnie i z gracją, które broni się nawet pomimo tego, że w rzeczywistości nie jest ani szczególnie odkrywcze, ani też oryginalne.

Cytat:
Coś tu jednak nie gra i nie jest to absolutnie wina scenarzysty i rysownika, ale medium, na które postanowili przelać swoją wizję. Nieme i statyczne kadry nie są najlepszym nośnikiem dla grozy, która często opiera się na dźwięku i nagłości akcji.


"Infidel"
To szesnasta wypowiedź o tym albumie.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-11, 10:18   

Recenzja "Ultimate Spider-Man" #4 od "Paradoksu" - pisze Jakub Syty - dziękujemy :-D :



Cytat:
Choć wydawać by się mogło – bo tak sugeruje okładka – że na życiu Petera Parkera swoje piętno odcisną uczniowie szkoły profesora Xaviera, motyw mutantów nie został jakoś szczególnie wykorzystany, a wątek nieco zadufanego w sobie i eksponującego na pokaz swoje moce Geldoffa nie wypada zbyt interesująco.

Cytat:
Zupełnie inaczej sprawy mają się z relacją Petera i MJ, którzy nie są już razem. Bendisowi po raz kolejny udało się rozpisać bardzo życiowe i wzbudzające emocje dialogi miedzy tą dwójką, czego skutkiem wątek obyczajowy dominuje w kilku kolejnych odcinkach.


"Ultimate Spider-Man" #4

Wcześniejszy tekst Piotra Pocztarka:

Cytat:
"Ultimate Spider-Man" tom 4 pokazuje klasyczne problemy Parkera – z pracą, ze zleceniami, z pieniędzmi, z miłością i oczywiście z superwrogami. Siłą rzeczy Spidey zostaje też wplątany w pewne polityczne machlojki. Ach, byłbym zapomniał – jest jeszcze jedna kultowa postać Marvela, lepiej znana z przygód Daredevila. Tak, na Pajęczaka zapoluje pewna seksowna zabójczyni!

Cytat:
Z przyjemnością stwierdzam, że "Ultimate Spider-Man" tom 4 to satysfakcjonująca lektura. Brian Michael Bendis po wielu zeszytach młócki pozwala czytelnikom na chwile oddechu i cierpliwie bawi się nakreślonymi już wątkami, jednocześnie wprowadzając nowe, ale nie zapomina też o tym, żeby dać się wykazać Bagleyowi i przyspieszyć tempo akcji.


"Ultimate Spider-Man" #4
Artykuł od Michała Lipki
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-12, 16:19   

Takie oto dwa artykuły w dniu dzisiejszym - cieszymy się bardzo "Paradoksie" :-D :

1. "Liga Sprawiedliwości” #6: "Piach w trybach” - pisze Przemysław Mazur:



Cytat:
Angaż Christophera Priesta przejawił się zachowaniem dotychczasowego "klimatu" tytułu z dominacją pełnowymiarowej akcji oraz wyzwań na skalę zdecydowanie przerastających możliwości tzw. miejskich herosów. Ale też zarówno Superman, jak i jego przenikliwy kolega po fachu rodem z Gotham okazać się mogą bezradni w obliczu determinacji i skrupulatnego planowania ze strony zagorzałych… No właśnie... Więcej nie wypada zdradzać z racji perspektywy satysfakcjonującej lektury.

Cytat:
Przysłowiowego "ciała" nie dali także plastycy współpracujący z rzeczonym scenarzystą. Efekt ich pracy przejawiającej się mnogością energetyzujących sekwencji idealnie wpisuje się w poetykę superbohaterskiej konwencji. Poszczególne sceny tętnią od nagromadzonego napięcia, a stylistyka ich wykonania oscyluje pomiędzy manierą animacyjną, a "podrasowanym", efektownym realizmem.


"Liga Sprawiedliwości” #6: "Piach w trybach”
To piąte odwiedziny tej opowieści.

2. "Wrześniowe nowości Timof Comics" - autor "Timof Comics":



Cytat:
Prezentujemy wrześniowe premiery wydawnictwa Timof Comics, które ukażą się na MFKiG w Łodzi.


"Wrześniowe nowości Timof Comics"
Z tych tytułów na forum jak dotąd gościł "Donżon".
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-15, 08:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-14, 13:03   

1. Po raz drugi dnia dzisiejszego na temat "Zimowego Żołnierza". Tym razem w uwagach Marcina Andrysa:



Cytat:
Brubaker zgrabnie lawiruje między szpiegowskim thrillerem a wspomnieniami z czasów drugiej wojny światowej. Przybliża całkiem spory fragment przeszłości Kapitana Ameryki, aby podkreślić więź łączącą go z Buckym, a jednocześnie podsunąć wskazówki pod współczesną intrygę. Nie pozwala sobie nawet na odrobinę zbędnych zapychaczy, wszystko w jego planie przewrócenia życia Steve’a Rogersa do góry nogami jest idealnie wyważone, a każdy pionek na szachownicy ma istotne znaczenie.


"Kapitan Ameryka" #1: "Zimowy Żołnierz"

2. Drugi raz na forum "Superman" #7: "Bizarrowersum" - pisze Damian Maksymowicz:



Cytat:
Tomasi i Gleason scenariuszowo wchodzą tu na pełnym Bizarro i szkoda, że nie zdecydowali się na wersję light. Taką przedstawił Scott Lobdell w serii "Red Hood and the Outlaws" z Odrodzenia. Tamtejsza wersja Bizarro mieszała odwrócony sposób wysławiania się z normalnym, nie wybijając czytelnika z wydarzeń przedstawionych na kartach komiksu. Ostatni akapit tej recenzji postaram się napisać w stylu Bizarro z "Bizarrowersum" i ciekawe, jak poradzicie sobie z rozszyfrowaniem prawdziwego sensu mojej wypowiedzi.


:mrgreen:

"Superman" #7: "Bizarrowersum"

Dziękujemy "Paradoksie" :-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-15, 10:18   

Niedzielna przesyłka od "Paradoksu" - machamy do Nich łapkami uśmiechnięci :-D :

1. "Hrabstwo Harrow" #6: "Inna magia" - opiniuje Marcin Andrys:



Cytat:
W "Innej magii" zbliżamy się do przełomowego dla hrabstwa Harrow momentu. Działania Emmy nie poprawiają losu leśnych stworzeń, a ona wciąż pozostaje zagrożeniem dla lokalnej społeczności, która daje wyraz swojego niezadowolenia, a także strachu.

Cytat:
W parze z trzymająca w napięciu fabułą idą rysunki Tylera Crooka. Upiorne spojrzenia, przerażające maszkary, a przede wszystkim ciemność buchająca z kadrów budują atmosferę niepewności, horroru i trwogi.


"Hrabstwo Harrow" #6: "Inna magia"

2. "Avengers" #3: "II wojna domowa" - uwagami dzieli się Paweł Ciołkiewicz:



Cytat:
Tym razem dostajemy cztery zupełnie ze sobą niepowiązane historie, w których tle pobrzmiewają echa kolejnego starcia superbohaterów.

Cytat:
W warstwie graficznej komiks prezentuje się bardzo ciekawie. Trzy pierwsze zeszyty narysował Adam Kubert i trzeba powiedzieć, że zrobił to naprawdę dobrze. Czwarty zeszyt to już jazda bez trzymanki. Każdą z krótkich historyjek, które czyta Kamala Khan, narysował inny artysta i każda utrzymana jest w innej stylistyce, choć wszystkie raczej mają kreskówkowy charakter. Niezmiennie jest też kilka wisienek na torcie – to oczywiście okładki Alexa Rossa.

Cytat:
Owszem nie ma tu jednej spójnej historii, nawiązania do głównego eventu są raczej symboliczne, ale mimo tego – a może dzięki temu – ten komiks po prostu fajnie się czyta. Każda opowieść ma swój urok i swoją moc.


"Avengers" #3: "II wojna domowa"
Wczoraj także było o tym tomie i to dwa razy ;)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-16, 04:47   

Co na rozpoczęcie tygodnia od tej fajnej redakcji? A to - dziękujemy Im bardzo :-D :

1. "Monumon" - pisze Marcin Andrys:



Cytat:
Bez wątpienia "Monumon" może kojarzyć się z czymś monumentalnym, a jednocześnie skromnym, bo Pszren bawi się fotografią. Uwiecznia siebie – skonfundowanego autora pośród blasków i cieni twórczego fermentu. Niektóre zdjęcia są nieostre, inne prezentują ruch, a jeszcze inne skupiają się na autorze. Wniknięcie w jego sferę prywatną pozwala nam główkować, co autor miał na myśli? I to wszystko w "Monumonie" jest najlepsze. Brak tu jednoznacznej interpretacji, a każdy, nawet niewielki element kadru zdjęcia może nas naprowadzić na tok myślenia twórcy.


"Monumon"

2. "Transmetropolitan" 5 - wypowiada się Marcin Waincetel:



Cytat:
Warren Ellis w bardzo umiejętny, skrupulatny sposób połączył ze sobą wątki zapisane w sześćdziesięciu zeszytach serii, w której bohaterem jest też miasto. Zdegenerowane, wynaturzone, zamieszkiwane przez mutantów, skorumpowanych polityków, hedonistów i nihilistów, dziwaczne hybrydy ludzi i nieludzi. Cyberpunkowy, nader psychodeliczny klimat, który hipnotyzuje za sprawą oprawy graficznej Daricka Roberstona, znanego z nieziemskich "Chłopaków".


"Transmetropolitan" #5
Dotychczasowe cztery omówienia
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-21, 18:31, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-17, 11:28   

I od razu po raz piąty o "Upadku Batmanów" - opiniuje bowiem również Paweł Ciołkiewicz :mrgreen: :



Cytat:
Plansze komiksu naszpikowane są spektakularnymi walkami prezentowanymi na efektownych rozkładówkach. Wszyscy rysownicy przedstawiają swoje fragmenty opowieści z rozmachem, nie unikają eksperymentowania z formą, ale także dbają o to, żeby poszczególne zeszyty tworzyły spójną całość.

Cytat:
Szósty tom serii przynosi przełom oraz zapowiada zupełnie nowe problemy, z którymi przyjdzie się zmierzyć ekipie Batmana. James Tynion IV jest konsekwentny w sposobie konstruowania narracji oraz prowadzenia bohaterów. Tworzy wiarygodne charakterystyki postaci i buduje intrygujące relacje pomiędzy nimi.


"Batman Detective Comics" #6: "Upadek Batmanów"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-18, 15:55   

A dzisiaj po obiedzie to: "Smerfy" #26: "Smerfy i księga odpowiedzi” - recenzuje Przemysław Mazur :-D :



Cytat:
Opowieść jest "gęsta" od piętrzących się wydarzeń i przewrotna zarazem. Można ją wręcz potraktować jako swoistą metaforę zagrożeń wynikających z przesadnego dawania wiary zjawiskom nie zawsze od nas zależnym. Szczególnie zaś udanie (i nie bez morału) prezentuje się konkluzja albumu.

Cytat:
Plastycznie rzecz również cieszy w nie mniejszym stopniu niż w wymiarze fabularnym.

Cytat:
Jak nietrudno się domyślić, w warstwie kolorystycznej przeważa oczywiście niebieski.


:)

"Smerfy" #26: "Smerfy i księga odpowiedzi”
O tej historii czytamy po raz trzeci.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-19, 09:13   

"Uczta" czyli dziesiąty tom "Mureny od "Paradoksu" w przemyśleniach Przemysława Mazura - cieszymy się bardzo :-D :



Cytat:
Po śmierci Phillipe’a Delaby’ego inicjatywa kontynuowania losów rzymskiego patrycjusza Lucjusza Mureny stanęła pod znakiem zapytania. Zabrakło bowiem artysty, który swoim talentem i sumiennością w odtwarzaniu realiów starożytnego Rzymu okresu schyłkowej dynastii julijsko-klaudyjskiej walnie przyczynił się do popularności niniejszej serii.

Cytat:
Tym razem rolę tę powierzono florenckiemu rysownikowi Theo Caneschiemu, współpracującemu wcześniej m.in. z Alejandro Jodorowskym ("La pape terrible"). Według Dufauxa miał on zostać niejako "namaszczony" jeszcze przez Delaby’ego i nawet jeśli jest to formułowana post mortem wersja na potrzeby marketingowej gry, to trzeba przyznać, że ów angaż okazał się rozwiązaniem z gatunku wielce fortunnych. A to z tego względu, że po planszach wykonanych przez Włocha znać bezbłędny warsztat w zakresie rysunku realistycznego.

Cytat:
Nieco gorzej poradził sobie natomiast Jean Dufaux, autor z gatunku co najwyżej przejawiających okazjonalne przebłyski rzemieślników. O ile jednak poprzedni tom, pomimo osobliwej wojenki kulturowej z chrześcijaństwem, w której na miarę swoich możliwości ów autor chętnie uczestniczy (vide m.in. "Krucjata: Pan maszyn"), zawierał względnie interesującą intrygę przewodnią, o tyle tym razem ewidentnie szukał on formuły przedłużenia cyklu oraz pchnięcia go na przysłowiowe nowe tory.


"Murena" #10: "Uczta"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-22, 08:34   

Wczoraj był "Dzień Batmana" - no to takie z tej okazji materiały od tego serwisu - dziękujemy :-D :

1. "Batman Metal" #3:"Mroczny wszechświat" - recenzuje Przemysław Mazur:



Cytat:
Podczas lektury albumu konkludującego wyzwanie, przed którym postawił herosów wszechstworzenia Scott Snyder nadal trudno wyzbyć się poczucia osobliwego dysonansu. Z jednej bowiem strony znać typowy dla jego twórczości rozmach zamierzenia obejmujący przecież ogrom przestrzeni kreowanej oraz mnogość zamieszkujących je istot.

Cytat:
Znowu bowiem mamy do czynienia z konceptami nie tyle nieprzemyślanymi, ile niekiedy wręcz niedorzecznymi. To zaś sprawia, że blaski tej fabuły (a jest ich tu całkiem niemało) tracą na sile swej nośności właśnie pod ich wpływem. Nie wszystkie niuanse związane z pochodzeniem oraz rolą we wszechświecie tak poszukiwanych przez Ligę Sprawiedliwości metali zostały w sposób satysfakcjonujący wyłożone.


"Batman" #3: "Mroczny wszechświat"
Wypowiedzi nam się powiększają :)

A tutaj jeszcze jedna - Piotra Piskozuba:

Cytat:
Odpowiadający za główną oś fabularną Scott Snyder dwoi się i troi, by wpleść w tę historię monumentalną spuściznę najistotniejszych dla DC crossoverów. Słychać tu echa Kryzysów, jednak autor na opowieść ma swój własny i, co najważniejsze, konsekwentnie realizowany pomysł. Owszem, przez większość tomu bywa podniośle i spektakularnie na poziomie narracyjnym, jednak czytelnik siłą rzeczy będzie mógł złapać oddech - dzieje się tak dzięki przerywnikom w postaci tie-inów.

Cytat:
W "Mrocznym Wszechświecie" znów zobaczymy ilustracje armii rysowników - za główną historię odpowiada raz jeszcze wyśmienity w swojej pracy Greg Capullo, jednak tym razem wtórują mu inni autorzy, spośród których na szczególne słowa uznania zasłużyli Liam Sharp, Bryan Hitch i Howard Porter.


"Batman" #3: "Mroczny wszechświat"

2. "Batman" - o filmie pisze Marcin Andrys:



Cytat:
W tym roku obchodzimy trzydziestolecie powstania filmu, który w polskich kinach zadebiutował już po przemianach ustrojowych, czyli we wrześniu 1990 roku (dokładnie w piątek 7 września). Pamiętam jak dziś sporą kolejkę i rzesze szkolnych kolegów oczekujących na zakup biletu w niegdysiejszym kinie Kosmos. I trzeba przyznać, że był to iście kosmiczny seans. Obraz obejrzało wówczas 701 880 widzów, a do dziś zajmuje on dziewiąte miejsce w rankingu najpopularniejszych filmów bazujących na komiksach z superbohaterami.

Cytat:
Po trzydziestu latach od premiery seans Batmana wciąż wzbudza emocje. Świadczy nie tylko o uniwersalności opowieści, ale też jej pionierskim charakterze. Bo bez produkcji Burtona świat superbohaterów na dużym ekranie byłby znacznie uboższy. Dlatego też z okazji Dnia Batmana warto odpalić sobie płytkę z filmem i pogrążyć się w mrokach zdeprawowanego Gotham.


"Batman"
Na temat fimu w "Filmwebie" - są także dwie recenzje
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9936
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-23, 13:40   

Cztery nowe materiały - ależ Oni mają tempo! Bardzo dziękujemy :-D :

1 "Lucky Luke" #15: "Ucieczka Daltonów" - pisze Marcin Andrys:



Cytat:
Zszargać reputację znienawidzonego wroga, zmieszać go z błotem i ośmieszyć - to motto na dziś głoszone przez Daltonów. Czwórka maniakalnych kryminalistów kontra stróż prawa i jego wierny koń. Wynik tej potyczki jest nieprzewidywalny!

Cytat:
Nie da się ukryć, że bracia w pasiakach to jeden z częstych motywów pojawiających się w serii autorstwa Morrisa i Rene Goscinny'ego. Wydawać się może, że ciągłe wykorzystywanie czwórki nierozgarniętych bandziorów spowoduje zmęczenie materiału tudzież fabularną nudę. Goscinny jednak znalazł pomysłowy sposób na urozmaicenie potyczek między Lukiem a Daltonami, a dodatkowo nie szczędził śmiesznych gagów czy wręcz kuriozalnych sytuacji.


:-D

"Lucky Luke" #15: "Ucieczka Daltonów"
Recenzja od Michała Lipki

2. "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" - omawia Tomasz Kleszcz:



Cytat:
Gdyby nie całkiem niezłe zakończenie zawarte na kilku stronach, czas spędzony nad lekturą uznałbym za co najmniej przeciętnie wykorzystany. Brubaker zaprezentował do tej pory w swojej twórczości znacznie lepsze postaci i historie.

Cytat:
Phillips robi swoją robotę i robi ją dobrze, chociaż poziom prostoty, do jakiego doszedł zwłaszcza w kwestii scenografii - stawia ten album niżej niż jego poprzednie dokonania. Pewnym novum jest tutaj kolorysta.


:mrgreen:

"Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny"
Vide także z samego rana

3. "Pokłony składam Tobie, czworonożne bóstwo" - o tomach #1-2 "Kasi i jej kota" opowiada Dawid Śmigielski:



Cytat:
Scenarzyści kreują absurdalne sytuacje i te zupełnie zwyczajne, zmieniające się w katastrofy o niespotykanej skali. Oddają głos wszystkim bohaterom, dzięki czemu możemy zapoznać się z punktem widzenia każdego z nich. Bazując na powtarzalności problemów (wybór odpowiedniej zabawki, karmy, drapaka, niszczenie przez Sushiego mienia), utrwalają wady i zalety postaci.

Cytat:
Szkoda, że seria przyjęła przede wszystkim rozrywkowy charakter. W tematyce "rozbitej rodziny: (brak matki/żony) "Kasia i jej kot" ma spory potencjał na porządną słodko-gorzką opowieść o trudach dorastania bez jednego z rodziców i samotnego wychowywania dziecka.


:)

"Kasia i jej kot" #1-2
Czytaj również tutaj.

4. "Scooby-Doo! i Batman: Odważniaki i straszaki" - recenzja wydania DVD - na seans zaprasza Marek Kamiński:



Cytat:
Fabuła tworzy kilkukrotnie pretekst, by przed oczyma widzów przewinęła się plejada czarnych charakterów z galerii wrogów Batmana - sporo z nich pojawia się zaledwie gościnnie, jako pionki do bicia, niemniej jednak jest tu bardzo kolorowo, a Bat-Fani mogą sobie zrobić zabawę w rozpoznawanie jak największej liczby łotrów. Gwarantuję, że spora ich część dalece odbiega od popularności sztandarowych złoli pokroju Jokera czy Pingwina. Tych dwóch jednak nie zabrakło w filmie, co jest miłym ukłonem w stronę klasycznych kreskówek ze Scoobym, gdzie pojawili się już ponad 4 dekady temu.

Cytat:
"Scooby-Doo! i Batman: Odważniaki i straszaki" to idealna propozycja dla widzów w różnym wieku, coś dla siebie znajdą w niej i fani "wścibskich dzieciaków", i miłośnicy bat-gadżeciarza. Na świętowanie 50-lecia istnienia w popkulturze tchórzliwego doga niemieckiego i 80-lecia powstania Człowieka-Nietoperza - animacja uszyta na miarę. Złap więc DVD, czytelniku, i wyrusz na seans swoim Wehikułem Tajemnic.


:!:

"Scooby-Doo! i Batman: Odważniaki i straszaki"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12