Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-17, 08:48   

"Cofnąć czas" czyli "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #18 od Michała prawie z rana ;) - brawo On :-D :



Cytat:
Seria Koehaia Horikoshiego jest tak znakomita, bo łączy co najlepsze z typowych bitewniaków, z amerykańskimi komiksami. Szkoła, gdzie bohaterowie uczą się wykorzystywać swoje moce, ciągłe starcia, akcja, zastępy wrogów do pokonania... Do tego bohater wybraniec, humor, nuta erotyki… Kto z nas tego nie zna, kto nie lubi, kto nie chce wracać? Malkontentów nie pytam.

Cytat:
A przecież całość zachwyca także od strony graficznej. Ilustracje autora są dopieszczone w najdrobniejszych szczegółach i oglądanie ich to prawdziwa przyjemność.


:)

"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #18
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-17, 17:54   

A na podwieczorek takie nowości - podziękowania :-D :

1. "Punisher, Kingpin i Bullseye" - "Punisher MAX" #8:



Cytat:
Wszyscy go znają. Ci, którzy mają coś na sumieniu, boją się go. Teraz na niego polują. Znów.

Cytat:
Ennis w swoich trzech seriach przygód Punishera, kilku miniseriach i oneshotach, wyniósł ten tytuł na wyżyny, jakich nigdy wcześniej on nie osiągnął. Trudno było podjąć po nim temat, co widzieliśmy w tomie 6, a Aaron to nie scenarzysta, który mógłby się z nim równać. Mimo to zrobił, co mógł by stworzyć przyzwoity komiks i to mu się udało.

Cytat:
Jego "Punisher" jednak to czysta rozrywka, dynamiczna, krwawa i to tyle. Ma dobre pomysły, miewa też naprawdę świetne momenty, ale już tak na kolana nie powala.


;)

"Punisher MAX" #8

2. "Przeszłość nie śpi" - "Czarna Wdowa":



Cytat:
Nie jest to może najwybitniejsze dzieło z tą bohaterką, nie jest to też klasyka, ale jednocześnie to kawał bardzo dobrego komiksu dla tych, którzy chcieliby od czegoś zacząć swoją przygodę z Nataszą i przy okazji naprawdę udana pozycja łącząca szpiegowskie klimaty z nutą superhero.

Cytat:
Mark Waid to już legenda, zawdzięczamy mu np. "Kingdom Come", pracował też nad trzecim volumem serii "Daredevil", który przyniósł mu nagrodę Eisnera. Chris Samnee przejął "DD" wraz z czwartym volumem, który Waid nadal pisał, a jego rysunki zapewniły mu nagrodę Eisnera dla najlepszego rysownika / inkera. Nic więc dziwnego, że kiedy zabrali się za "Czarną Wdowę", wyszedł im znakomity komiks.


:)

"Czarna Wdowa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-18, 09:36   

Co tam rano do śniadania od Michała? Ano to - prawda, że super? :-D :

1. "Czarne dziury" - "The Black Holes" po raz drugi w dniu dzisiejszym:



Cytat:
Zaczyna się jak oniryczny horror, potem wkracza na bardziej obyczajowy grunt. Fabuła jest ciekawa, postacie też, jednak pierwsze skrzypce gra tu oczywiście klimat.

Cytat:
Najważniejsze jednak pozostaje to, że dzieło Gonzaleza jest po prostu ciekawe i przyjemne i pozostawia po sobie uczucie niedosytu.

Cytat:
A jak całość wypada od strony graficznej? Dobrze, nieco dziwnie, z początku trzeba jednak do tej stylistyki przywyknąć, jeśli oczekiwało się stricte obyczajowego komiksu, bo zderza się tu wiele najróżniejszych stylistyk, zarówno europejskich, jak i amerykańskich, ale całość jest udana, nastrojowa i miła dla oka.


;)

"The Black Holes"

2. "Płatny morderca z supermocami" - "Hitman" #1:



Cytat:
W "Hitmanie" jest tylko mocna rozrywka dla dorosłych czytelników, niby osadzona w realiach świata DC, ale dziejąca się na jego obrzeżach, więc spotkania ze znanymi nam postaciami tego uniwersum są równie niezobowiązujące, co w "Batman / Sędzia Dredd" czy "Superman / Aliens". Tylko rozrywka, ale utrzymana na naprawdę znakomitym poziomie, bezkompromisowa, wciągająca i jakże udana. O wiele bardziej, niż pamiętam to ze wspólnej przygody z Lobo.


:)

"Hitman" #1

3. "Witajcie w wieloświecie" - "Multiversum":



Cytat:
Świat DC to nie jeden świat, a 52 wszechświaty mające swoje miejsce w gigantycznym Multiwersum. 52 wszechświaty, które są do siebie tak podobne, jak różne. Niezliczeni bohaterowie, niezliczeni wrogowie, również liczne tragedie i triumfy. Ale nawet nieprzebrane zastępy herosów mogą nie poradzić sobie z tym, co nadciąga. Zagrożenie jest wielkie, cale Multiwersum jest w niebezpieczeństwie, a to, co nadchodzi, będzie równie mordercze, co szalone i niezwykłe!

Cytat:
Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść? Nic bardziej mylnego, bo niniejsza opowieść jest spójna, także pod względem artystycznej wizji i robi duże wrażenie.


:)

"Multiversum"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-19, 06:59   

"Po prosu pielgrzym" - oczywiście dzisiaj także mamy artykuł od Michała i jest to recenzja "Pielgrzyma" - ale super! :-D :



Cytat:
Oto pierwszy komiks Ennisa wydany po polsku i zarazem jeden z lepszych. Znakomita, pełna akcji, krwi, brutalności i kontrowersji historia o wierze, odkupieniu, obłudzie, grzechu i szaleństwie. Historia pełna goryczy, dziwactw seksualnych, szoku, kanibalizmu, krwi, przemocy... Typowo ennisowe środki tu jeszcze nie ograne, zachwycają i pobudzają wyobraźnię. Nie każdego, wielu odrzuci ten komiks, jego obrzydliwość i wulgarność, wielu też nie spodoba się ostateczne zakończenie drugiej, słabszej miniserii, ale nie zmienia ta faktu, że historię tę warto jest poznać.

Cytat:
Za to już szata graficzna nie robi takiego wrażenia. Kreska mogłaby być dużo lepsza, bo Ezquerra to jedynie niezły wyrobnik. Jego ilustracje są brudne, kolor – komputerowy, ale udany - poprawia nieco ogólne wrażenie, a dobre wydanie (choć błędy edytorskie są niestety widoczne) dobrze to wszystko domyka.


;)

"Pielgrzym"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-20, 10:15   

I następne cztery nowości - hurra! :-D :

1. "W powietrzu czuć woń krwi" - "Miecz zabójcy demonów" #1:



Cytat:
"Miecz zabójcy demonów" to shounen dla nieco starszych odbiorców. Przede wszystkim jednak "Miecz zabójcy demonów" to shounen bardzo przyjemnie oldschoolowy. Jest w nim coś takiego, co zmienia go w komiks staromodny, przynajmniej odrobinę, są tu elementy, które zdają się być zarówno baśniowe, jak i kobiece, wciąż jednak jest to shounen po prostu znakomity, klimatyczny, bardziej mroczny niż zwyczajowo i poprowadzony w nieco spokojniejszy sposób, niż zazwyczaj się to w gatunku spotyka.


:)

"Miecz zabójcy demonów" #1

2. "Wieczna wojna" - "PTSD":



Cytat:
Zaliczając się do ludzi konfliktami gardzącymi tak samo, jak osobami je wywołującymi, czy popierającymi, chętnie sięgam po twory antywojenne. Tego też oczekiwałem po tym komiksie i po części też dostałem.

Cytat:
Po części, bo są tu momenty, które do mnie nie przemawiają. Jako ogół jednak, "PTSD" to bardzo dobrze oddający temat zespołu stresu pourazowego album, w którym nie brak przejmujących scen, emocji, wzruszeń czy nawet mroku. Na nieco głębszym poziomie - który zamierzony wcale nie był, ale ja jestem czytelnikiem starającym się szukać głębi tam, gdzie to tylko możliwe - można tu dostrzec także opowieść o człowieku zmagającym się z problemami.


:idea:

"PTSD"
Pierwszy artykuł

3. "Haunted knight" - "Batman" !0: "Koszmary":



Cytat:
Plejada wrogów, akcja, spokojniejsze momenty, sporo przemyśleń, sporo świetnych pomysłów... Mroczny Rycerz znów spotyka Catwoman - co z tego wynika, nie zdradzam - bierze udział w najróżniejszych wydarzeniach, trochę jak w "All-Star Bataman", ale King zdołał stworzyć naprawdę świetny komiks, który ma swój charakter i czyta się go bardzo, bardzo przyjemnie.

I dochodzi do tego zróżnicowana, ale znakomita szata graficzna. Najsłabiej wypada tu cartoonowa kreska Amandy Conner, najlepiej jak zwykle realistyczne prace Mikela Janína, pełne europejskich naleciałości, ale i jako całość album graficznie jest udany.


;)

"Batman" 10: "Koszmary"

4. "Kryzys świata DC" - "Pojedynek Superbohaterów: Kryzys":



Cytat:
Co zmieniło się w stosunku do wersji podstawowej? Na pewno to, że mamy więcej bohaterów, którymi możemy grać, jak choćby John Constantine czy Potwór z bagien. Do tego dotychczas nam znane podstawowe postacie zyskują nowy look i nowe zdolności, pojawiają się niemożliwi superłotrowie - w większości znani z głównej odsłony, ale za to potężniejsi niż kiedykolwiek, a także nowe moce, ekwipunki, miejsca, postacie i zwykli wrogowie.

Cytat:
To jednak nie jedyne zmiany. Inaczej działa teraz zdobywanie łotrów, a także dokładanie kart do banku. Istotniejsza zmiana jest jednak taka, że tym razem w "Pojedynek" możemy zagrać solo. Do tego można dostosować poziom trudności gry, a także zagrać w tryb rywalizacji.


:mrgreen:

"Pojedynek Superbohaterów: Kryzys"

Od razu niedawna wypowiedź z "Młodego Giercownika":

Cytat:
"Kryzys DC Pojedynek Superbohaterów" to dodatek, który do zabawy wymaga podstawowej wersji gry, wprowadza nowych "superłotrów" i przede wszystkim tytułowe "kryzysy", których zażegnanie jest konieczne, aby móc pokonać przeciwnika. Oznaczenia pudełkowe: 1-5 uczestników w wieku od 14 lat, długość partii zajmuje ok. 60 minut, a i tak wszystko zależy od waszego rozegrania. Ważne jest natomiast, żeby dziecko czytało ze zrozumieniem, reszta to już kwestia praktyki i poświęconego rozrywce czasu.

Cytat:
Użycie wydarzeń konfliktowych sprawia nam przyjemność, gdyż poszczególne etapy rozgrywki mają swoje indywidualne cechy, zawsze jednak położony jest nacisk na kooperację uczestników. Kryzys przypomina również motyw fabularny, chociażby z racji samej tylko nazwy i obrazka, co tworzy specyficzny klimat, buduje głębszą atmosferę, a my czujemy, że pojawieniu się złoczyńcy towarzyszy pewne załamanie w ramach funkcjonowania uniwersum.


:)

"Pojedynek Superbohaterów: Kryzys"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-21, 09:08   

A w dniu dzisiejszym trzy kolejne :-D :

1. "Alternatywna dziewczynka z zapałkami" - "Porcelana" #1: "Dziewczynka":



Cytat:
"Porcelana" to taka "Dziewczynka z zapałkami" w wersji alternate reality, podlana na dodatek oldschoolowy retrofantastyką. Brzmi dziwnie? Ale dziwne wcale nie jest, bo podobnych mieszanek w europejskim komiksie nie brak, od "Azymutu" zaczynając, na "Gwiezdnym zamku" skończywszy.

Cytat:
Wyraziste postacie, nutka tajemnicy, niezła akcja, klimat... Nie ma tu wielkich zaskoczeń, całość jest poprowadzona według sprawdzonego schematu, ale nie ma to większego znaczenia, bo zabawa z albumem jest naprawdę udana.


:-D

"Porcelana" #1: "Dziewczynka"

2. "Kulinarna walka trwa" - "Kulinarne pojedynki" #21:



Cytat:
Noże w dłoń. Garnki i patelnie w dłoń. Produkty na stół. I do boju. Nikt tu może i nie będzie dźgał przeciwników ostrzem, próbując ich zabić (choć sceny pokroju szturmu na akademik i jego obrony za wszelką niemal cenę też w tej serii były), niemniej napięcie wcale nie jest mniejsze, a zagrożenie nie mniej poważne. W końcu nie trzeba walczyć na śmierć i życie, by było to poważne starcie. Marzenia też są równie ważne, co przetrwanie, skoro są ludzie chętni oddać za nie życie, więc na podstawowym poziomie wszystko sprowadza się do tego samego, co w każdym bitewniaku.


:mrgreen:

"Kulinarne pojedynki" #21

3. "Daltons rising" - "Lucky Luke" #17: "Na tropie Daltonów":



Cytat:
"Na tropie Daltonów" to komiks lekki, zabawny, bardzo przyjemny w odbiorze i niegłupi. Goscinny zresztą nigdy nie tworzył głupich komiksów. Jest tu akcja, jest z czego się pośmiać, jest dużo ponadczasowości i typowego dla serii charakteru, który tak bardzo urzeka fanów od kilkudziesięciu już lat. Dobre tempo opowieści, sporo dialogów przedłużających przyjemność płynącą z lektury, a ta jest naprawdę spora. Nie przypadkiem zresztą cykl stał się klasyką, która ukazuje się po dziś dzień i prędko - jeśli w ogóle - nie przestanie.


:-D

"Lucky Luke" #17: "Na tropie Daltonów"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-21, 11:01   

To jeszcze nie koniec!

"Gorączka w zimie" - "Lucky Luke" #65: "Klondike":



Cytat:
Ach już sam ten tytuł każdemu chyba kojarzy się z gorączką złota. I co z tego, że miejsce to znajduje się nie na Dzikim Zachodzie, a w Kanadzie, skoro tematyka i wydarzenia doskonale pasują do westernu.

Cytat:
Oczywiście poza humorem mamy tu akcję, ciekawy klimat odświeżający nieco cykl, dobre tempo, udane dialogi, sporo satyry... Czyli to, czego od "LL" się oczekuje. Do tego dochodzi świetna szata graficzna i dobre wydanie.


:-D

"Lucky Luke" #65: "Klondike"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-22, 09:18   

Co nowego w dniu dzisiejszym od Michała? Ciekawi? Bo ja bardzo i dziękuję od razu :-D :

1. "Jak powstaje shoujo" - "Mistrz romansu Nozaki" #1:



Cytat:
Poznajcie Nozakiego. Wydawałoby się, że to zwykły licealista, chłopak jakich wiele, dodatkowo trochę cha... nieokrzesany.

Cytat:
I tu na scenę wkracza ona. Chiyo Sakura to jego koleżanka ze szkoły i fanka jego mang, która postanawia wyznać mu miłość.

Cytat:
Tak zaczyna się ich wspólna zabawa w mangę, z której... No właśnie, jak myślicie, co może wyniknąć?

Cytat:
Śmieszy, nie jest głupi, bywa sympatyczny, a zresztą czytanie o rysowaniu mangi zawsze jest przyjemne. Do tego dochodzi udana szata graficzna, wcale nie uproszczona i mająca swój urok i tradycyjnie dobre wydanie.


:)

"Mistrz romansu Nozaki" #1

2. "Na tropie miłośniczki książek" - "Pamiętniki Wisienki" #2: "Księga Hektora":



Cytat:
Nadeszła pora na drugi tom "Pamiętników Wisienki", część pierwsza, która służyła mi jako zastępstwo w miejsce zakończonej serii "Lou", okazała się bardzo przyjemną opowieścią dla dzieci.

Cytat:
"Lou", mimo niepowalających na kolana rysunków, była jedną z moich ulubionych serii z linii "Komiksy są super", dlatego odczułem niestety jej brak. "Pamiętniki Wisienki" miały stanowić jej substytut, jak już wspominałem, i w pewnym sensie stanowią (są tu nawet wyimki z dziennika bohaterki, uzupełniające akcję), choć fabularnie są o wiele prostsze, bardziej naiwne i skierowane stricte dla dzieci. Pozostają jednak przy tym urocze, ujmujące, nastrojowe i bardzo sympatyczne, a to chyba wypada docenić.

Cytat:
Poza tym to miła, pouczająca lektura, dzieciom niosąca konkretne przesłanie i wartości, dorosłym zaś serwująca porcję sentymentów.


:)

"Pamiętniki Wisienki" #2: "Księga Hektora"

3. "Życie i tajemnice" - "Giant Days" #7: "Bądź dla niego miła, Esther":



Cytat:
"Giant Days" to bardzo, bardzo dobra seria. Co o tym decyduje? Przede wszystkim to, że jest zabawna, emocjonująca i prawdziwa, choć przecież losy bohaterek ukazuje przez pryzmat krzywego zwierciadła humoru, często absurdalnego i w satyrycznym ujęciu. Co istotne, całość jest wciągająca, lekka i sympatyczna, czyta się naprawdę przyjemnie, a bohaterki szybko zjednują naszą sympatię. Najważniejsze pozostaje jednak to, że seria ma sporo głębi, prawdy i uniwersalności, dzięki czemu tak przemawia do odbiorcy.


:)

"Giant Days" #7: "Bądź dla niego miła, Esther"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-23, 10:15   

Trzy nowości od Michała :-D Hurra!:

1. "French "manga" - "Last Man" #3:



Cytat:
Akcja jest szyba i lekka, dialogów nie ma zbyt wiele, za to obrazy - dynamiczne i uproszczone - stanowią główny sposób opowiedzenia całości. Do tego dochodzi konstrukcja świata, który przypomina znany z licznych mang mix przeszłości i teraźniejszości i przyjemne dodatki na koniec kojarzące się już mocno z mangami.


:)

"Last Man" #3

2. "Nowa magia" - "Card Captor Sakura" #7:



Cytat:
Bo może i "Card Captor Sakura" jest prosta i dziecięca, ale przede wszystkim ma w sobie mnóstwo uroku. Uroku, słodyczy, delikatności, lekkości, zwiewności. Sporo w tym też humoru, ale i dla miłośników nieco mocniejszych elementów nie zabrakło tu miejsca. Jest przecież akcja, dobre tempo, walki, czasem pojawia się odrobina mroku, nie brak za to tajemnic, które podsycają czytelniczą ciekawość. A to już rzeczy, które przecież do gustu przypadną nie tylko młodym odbiorcom.

Wszystko to wieńczy znakomita szata graficzna, lekka, prosta, unikająca czerni, ale jakże urocza i świetne wydanie.


:)

"Card Captor Sakura" #7

3. "Narodowy (anty)bohater" - "Kapitan Ameryka. Steve Rogers" #1::



Cytat:
Ważne jednak tak naprawdę jest tylko to, że to dobry komiks. Zadziwiająco dobry, jak na scenarzystę Nicka Spencera.

Cytat:
Dzieje się tu dużo, wydarzenia nie tylko prowadzą do "„Tajnego Imperium", ale i przeplatają się z eventem "II Wojna Domowa" (szczegóły chronologii znajdziecie tutaj), tempo jest szybkie a całość ma swój urok. Do tego dochodzą niezłe ilustracje i dobre wydanie. Czyli standard dla linii wydawniczej Marvel Now.

Kto lubi "Kapitana Amerykę" albo typowe marvelowskie superhero, powinien ten komiks poznać. To całkiem grube tomiszcze, które czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Może i bez większych refleksji, ale ma kilka naprawdę intrygujących momentów.


:)

"Kapitan Ameryka. Steve Rogers" #1
Poprzednie dwie analizy
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-05-31, 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-24, 10:06   

W dniu dzisiejszym również trzy! Brawo Michał :-D :

1. "Shiki kontra ludzie" - "Shiki" #11:



Cytat:
Jak na mangę "Shiki" zawsze było dość nietypową opowieścią grozy. Niemal swojskie dla nas zło, zamczyska rodem z Europy itd. sprawiały, że to, co dla Japończyków było dość orientalne, choć mocno przecież splecione z ich wierzeniami i codziennością, dla nas miało znajomy posmak, przełamany odleglejszymi motywami.

Cytat:
Bo siłą "Shiki" jest panująca w mandze atmosfera. Ten duszny, gęsty klimat, który wręcz przylepia się do skóry czytelnika, kiedy czyta się tę serię.


:)

"Shiki" #11

Od razu recenzja Radosława Frosztęgi:

Cytat:
Ukazane tutaj studium psychologicznego ludzkiej natury, w której drzemie mroczna bestia zdolna do najokrutniejszych poczynań, to tylko jedna z wielu mocnych stron serii. Dołożyć do tego należy naprawdę intrygującą i przemyślną fabułę, która powoli odkrywa przed odbiorcą swoje tajemnice.

Cytat:
Najprościej całościowo komiks można określić jako połączenie klasycznych schematów z powieści Brama Stokera z enigmatycznością opowiadań Edgara Allana Poe.

Cytat:
Rysunki co prawda są pod pewnymi względami dość specyficzne, jednak doskonale swoim stylem wpasowują się w treść fabularną dzieła.


:)

"Shiki" #11

2. "Bóg śmierci" - "Head Lopper" #3 "I Rycerze Venorii":



Cytat:
Kiedy sięga się po ten album, pierwsze co rzuca się w oczy to bardzo specyficzna szata graficzna, która - trzeba to podkreślić – nie każdego kupi. Kreska jest bardzo prosta, tak samo zresztą jak i kolorystyka, przez co seria kojarzy się m.in. z komiksami Davida B., a jeszcze bardziej z dziełami Mike’a Mignoli. Oczywiście pozostaje bardziej cartoonowa i nieskomplikowana, czasem też i nieco bardziej brudna.

Cytat:
Fabuła co prawda nie jest w ogóle nowatorska, niemniej MacLean poprowadził ją w sposób sympatyczny, lekki i o dziwo wciągający. Jest konkretna akcja, dużo walk, spora doza humoru, jeszcze więcej krwi i intryg (na nich zresztą opiera się całość), ale w tym wszystkim nie zabrakło także klimatu.


:)

"Head Lopper" #3 "I Rycerze Venorii"
Dwie poprzednie wypowiedzi

3. "Początek drogi długouchego ronina" - "Usagi Yojimbo: Początek" #1:



Cytat:
Wszystko dostajemy od początku, krok po kroku odkrywając świat Usagiego. Świat zaludniony przez gadające zwierzęta, ale jak najbardziej doskonały dla dorosłych czytelników. Świat magii, niezwykłych stworzeń, samurajskiego kodeksu, walki dobra ze złem i bogactwa ciekawostek i legend z Kraju Kwitnącej Wiśni. Wciąż jeszcze Sakai wprawia się tu w operowaniu wątkami, ale i tak jest to komiks całkiem spełniony. Nie tak, jak podobne mu mangi, których jakość stoi jednak wyżej, ale jak na amerykańskie dzieło, okazuje się bardzo udany i wciągający.

Do tego dochodzą sympatyczne ilustracje, nieco prostsze niż w późniejszych odsłonach, niemniej udane i świetne wydanie. W skrócie: kawał dobrej opowieści graficznej dla dużych i małych, za którą warto rozejrzeć się wśród nowości.


:)

"Usagi Yojimbo: Początek" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-25, 09:25   

Co my tam dziś od Michała mamy i za co Mu dziękujemy? Ano to :-D :

1. "Spisek, wojna i fantasy" - "Monstressa" #4: "Wybranka":



Cytat:
To dobra rasowa fantastyka, czasem urocza, czasem brutalna. Przygody, akcja, niezwykłości... Na plus należy zaliczyć klimat, odrobinę duszny i oniryczny, który panuje na stronach, cała reszta jednak to po prostu dobra, klasyczna robota, która nie zaskakuje co prawda, ale też i nie rozczarowuje, jeśli nie podchodzić do niej z wielkimi oczekiwaniami, że czeka nas ambitne i głębokie dzieło. To tylko rozrywka, nic poza tym, ale za to udana.

Cytat:
Szczególnie jeśli chodzi o szatę graficzną. Tu widać wyraźnie, że Sana Takeda pełnymi garściami i w równym stopniu czerpie z mangowej estetyki i europejskiego komiksu.


:-D

"Monstressa" #4: "Wybranka"

2. "A. Moore spotyka H.P. Lovecrafta" - "Providence" #3:



Cytat:
"Providence" to zarówno prequel, jak i w pewnym sensie - ale w jakim, to już do odkrycia pozostawiam Wam - sequel opowieści z albumu "Neonomicon". Pierwsze komiksy z cyklu Moore napisał, jak już wspominałem, bo potrzebował pieniędzy, ale nawet z tych jakże prozaicznych "inspiracji" zrodziło się dzieło typowo dla niego dopieszczone, jeśli chodzi o wszelkie smaczki, nawiązania i odwołania.

Cytat:
Fabuła bowiem to czystej wody starszak z dziwnymi bestiami, złem tak potężnym, że niewyobrażalnym i wmieszanymi w to wszystko ludźmi. Ludźmi, którzy zarówno znajdują w tym wszystkim perwersyjną przyjemność, jak i najprawdziwszą grozę. Wizja Moore’a, potęgowana niezłymi ilustracjami Burrowsa, jest odpychająca, jest makabryczna i brutalna, momentami chora, ale i dobra jako hołd, w której pełnym zrozumieniu pomagają nam dodatki wyjaśniające bogactwo nawiązań.


:-D

"Providence" #3
Vide również wczoraj
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-26, 08:49   

"Gwiezdna pijatyka" - "Gwiezdna nabojka" od Michała na rozpoczęcie komiksowej niedzieli - dziękujemy koledze :-D :



Cytat:
Fabuła to „Star Warsy” w wersji alkoholowej z przekleństwami co drugie słowo i pozbawionymi smaku i gustu dowcipami o seksie i fizjonomii, pełne wszędobylskich fallusów i piersi. Niemniej taki skrajny debilizm (nie dziwi fakt, że autor, FIL, wydał ten komiks własnym sumptem, prawda?) bawi i śmieszy tych, którym nie przeszkadza podobna tematyka. Poza tym rysunki są znakomite. Proste, obłe (że tak się wyrażę), cieniowane ołówkiem (a raczej kolorowane kredkami, jak się okazało po latach)... Nawet kadry nie są tu proste. I taki brud ma swój niezaprzeczalny urok.


:-D

"Gwiezdna nabojka"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-27, 09:40   

"Miłość, kłótnie i szkolne życie" - a w poniedziałek "Horimiya" #14 - jesteśmy bardzo zadowoleni :-D :



Cytat:
Czytając czternasty tomik - nie po raz pierwszy zresztą - zadałem sobie pytanie, co zostało z tej "Horimiyi", której pierwsze tomiki pochłaniałem z taką przyjemnością. Nie, nie myślcie, że teraz przyjemność jest mniejsza, może trochę, rzecz w tym, że po prostu mam wrażenie, iż czytam zupełnie inną serię, niż kiedyś.

Cytat:
Co się jednak konkretnie zmieniło w tym cyklu? Przede wszystkim to, że autorka zapomniała zarówno o tym, co wyróżniało bohaterów (czasem jej się to przypomnieć i rzuci jakiś moment akcji dziejącej się na drugim planie, ale szybko znów to znika), jak i o ich charakterach. Kilka postaci też odeszło w niebyt i nawet, kiedy wracały, miałem wrażenie, że to już nie one. Wątki z nimi związane też przepadły, a to co na początku stanowiło co prawda ciąg luźnych historii, ale układało się w zdecydowanie większą całość, luźnymi historyjkami już pozostało.


;)

"Horimiya" #14
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-28, 08:19   

"Wojna domowa trwa" - "Magi: Labyrinth of Magic" #28 - podziękowania dla Michała :-D :



Cytat:
Gdyby to nie był shounen, pewnie nie dałbym "Magi" szans, ale na szczęście dałem i absolutnie nie żałuję. Wręcz przeciwnie, to jeden z lepszych shounenów, jakie czytałem - a lista tych dobrych jest naprawdę długa - a co ciekawe, doskonale nadający się dla miłośników i przeciwników tematyki.

Cytat:
Jest tu akcja, szybkie tempo, dużo walk, które robią wrażenie, znakomicie choć prosto skrojone postacie, seksowne kobiety, napięcie, wciągające tajemnice, humor... Wszystko, czego potrzeba gatunkowi i przy okazji - a raczej przede wszystkim - wykonane tak, jak trzeba, a wręcz lepiej, niż zazwyczaj.


:-D

"Magi: Labyrinth of Magic" #28
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13446
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-04-29, 11:04   

"Opowieść przeszłości" - "Dororo i Hyakkimaru" #2 - wygląda ciekawie Michale :-D :



Cytat:
Remake'i w świecie mang i anime nie są żadnym niezwykłym zjawiskiem. Co prawda to domeną Amerykanów jest kręcenie filmów na podstawie innych filmów i wciskanie ich widzom, jako coś absolutnie wartego uwagi, ale i Japończycy w ostatnich latach postawili na powrót do kultowych anime.

Cytat:
Satoshi Shiki, autor m.in. "Kamikaze" nie jest co prawda twórcą tego kalibru, co odpowiedzialny za "Pluto" Naoki Urasawa, ale też daje radę, tworząc opowieść dynamiczną, nastrojową i sympatyczną w odbiorze, zaludnioną przez wyraziste postacie i poprowadzoną w szybkim tempie.

Do tego dochodzą bardzo udane ilustracje, dość mroczne, choć jednocześnie nie za ciężkie i dobrze pasujące do charakteru mangi, a także świetne wydanie.


:-D

"Dororo i Hyakkimaru" #2
Artykuł o tomie pierwszym
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12