Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-18, 16:14   

"Lepszy niz Brown". I dziś także o powieści u Michała Lipki a mianowicie na temat "Niezbitego dowodu" :-D :



Cytat:
Geneza powstania tej powieś-ci sięga roku 1989, kiedy to do Petera Jamesa zadzwonił pewien człowiek, który twierdził, że posiada niepodważalny dowód na istnienie Boga i otrzymał informacje, że pisarz o takim nazwisku może pomóc, aby świat potraktował go poważnie. Co z tego wynikło, możecie się domyślić. Tak zaczęła się trwająca niemal trzy dekady podróż Jamesa w celu odkrycia takiego dowodu absolutnego. Przeniosło się to też na rozmowy: z autorytetami religijnymi, ateistami i naukowcami, by przekonać się co dla nich może być takim dowodem albo co mogłoby przekonać ich do uwierzenia.

W efekcie zrodziła się rozpisana na sześćset stron opowieść sensacyjna, gdzie fakty, fikcja, historia i wszelkiej maści teorie splatają się w kawał wciągającej literatury, która może spodobać się też miłośnikom fantastyki. Nie literatury z wyższej półki, to głównie rozrywka, ale jednak z ambicjami do czegoś więcej i przy okazji naprawdę dobrze wykonana. Krótkie rozdziały (podobne, jak w twórczości Browna), szybkie tempo, prosto, ale wyraziście nakreśleni bohaterowie, zwroty akcji... W skrócie, dobry rasowy thriller spiskowy, zawierający w sobie wszystko to, czego od gatunku się oczekuje.


"Niezbity dowód"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-20, 09:36   

"Dziecięcy pomysł na zagładę" - Michał Lipka recenzuje tom drugi "20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku" - pozdrawiamy Michała :-D :



Cytat:
Miłośnicy prac Japończyka doskonale wiedzą czego się spodziewać. Reszta czytelników zaś powinna wiedzieć, że "20th Century Boys" to specyficzny thriller. Historia tajemniczych wydarzeń, wśród których nie brak było zniknięć i zgonów, zapomniane sekrety dzieciństwa, zagrożenie czające się wszędzie... Na pewnym podstawowym poziomie przypomina to „To” Stephena Kinga, ale "Chłopaki" to o wiele bardziej złożona opowieść. Mieszają się w niej rożne gatunki, akcja dzieje się na wielu polach, także czasowych, a tajemnica stanowi główną siłę napędową. Nie brak w tym napięcia, klimatu, zdarza się też solidna dawka uroku, a wszystko to zostało znakomicie zilustrowane, w sposób realistyczny, szczegółowy, dopracowany i doskonale oddający wszystkie aspekty całej opowieści.


:idea:

"20th Century Boys - Chłopaki z dwudziestego wieku" #2
To trzecia analiza tego albumu
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-21, 10:13   

Michał Lipka i kolejny artykuł o książce - dzisiaj jest to "Imperium ciszy" - tom pierwszy "Pożeracza Słońc" Christophera Ruocchio :-D :



Cytat:
"Imperium ciszy" to w skrócie dość prosta, ale za to przedstawiona z wielkim rozmachem epicka fantastyka. Owszem, jest to przede wszystkim science fiction, ale i miłośnicy fantasy znajdą tu coś do siebie. Schematy gatunkowe są podobne, wykonanie i poprowadzenie niektórych wątków tak samo, ba, nawet niektóre nazewnictwo, całkiem słusznie zresztą, kojarzy się z pracami Tolkiena. Całość zaś została oparta może na nie najświeższym pomyśle kosmicznej wojny, ale za to dzięki wykonaniu prezentuje się naprawdę dobrze, wciąga, intryguje i nawet jeśli nie zaskakuje jakoś szczególnie, to przyjemnie czyta się losy Hadriana.


:)

"Imperium ciszy"

Wcześniejszy tekst Michała E. Chmielowca:

Cytat:
Ruocchio ma dziwną manierę przytłaczania odbiorcy nieistotną ekspozycją, przeciąganymi w nieskończoność opisami oraz długimi, niepotrzebnymi rozważaniami głównego bohatera. O ile w przypadku wielowątkowych dzieł fantastyki w pełni uzasadnione jest ukazanie zasad i mechanizmów świata przedstawionego, mile widziane jest, aby te informacje miały jakiekolwiek znaczenie dla fabuły. W tej powieści tak się niestety nie dzieje. Wszystko zdaje się być tu tylko po to, aby upiększyć samą opowieść, nie dając odbiorcy zupełnie nic w zamian. Jeśli mimo wszystko lubujecie się w tego typu narracji, nie powinno stanowić to dla Was problemu.


;)

"Imperium ciszy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-23, 06:35   

"Realizm wikingów" - tak Michał Lipka pisze o czwartym tomie "Sagi Winlandzkiej" - brawo dla kolegi :-D :



Cytat:
Jaka jest "Saga Winlandzka”? Powiedzieć, że świetna, a momentami wprost rewelacyjna, to zdecydowanie za mało, choć oczywiście wszystko to jest najszczerszą prawdą. Przede wszystkim należałoby powiedzieć, że to kawał świetnej opowieści przygodowej o wikingach. Egzotycznej dla Japończyków, dla nas dobrze znanej, ale potrafiącej pozytywnie zaskoczyć. Czym? Realizmem. Owszem, to co tu widzimy, to fikcja, ale mocno osadzona w historycznych realiach – i to do tego stopnia, że pojawiają się nawet autentyczne postacie. Ale realizm widać tez w oddaniu realiów i wszelkiej maści detali – od ubioru, przez sprzęt, po zabudowania – i zachowaniu bohaterów.


:-D

"Saga Winlandzka" #4
Trzy pierwsze omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-24, 08:28   

"Tesla, Wrocław i inne takie" - Michał lipka opowiada o zatytułowanej "Pułapka Tesli" książce Andrzeja Ziemiańskiego:



Cytat:
"Pułapka Tesli", jak większość zbiorów opowiadań, nieważne to czy jednego autora, czy całej grupy, jest rzeczą nierówną. Są tu naprawdę świetne teksty, które pobudzają wyobraźnię i atakują nas znakomitym klimatem, są też dobre historie, które czyta się świetnie mimo braku oryginalności, są też tylko niezłe teksty, serwujące nam patos czy kopiowanie znanych wszystkim pomysłów ("Terminator" wiecznie żywy). Ale nie ma tu fabuł złych. Są shorty, są opowiadania, nowela też się znalazła, a wszystkie z nich trzymają konkretny poziom i nie obniżają całkiem wysoko zawieszonej poprzeczki.


:-D

"Pułapka Tesli"

Artykuł Weroniki Trzeciak:

Cytat:
Książkę czyta się szybko, przedstawione w niej historie wciągają czytelnika bez reszty. Trudno ją odłożyć, póki nie przeczyta się ostatniego opowiadania. Nie brakuje tu w nagłych zwrotów akcji i nieprawdopodobnych rozwiązań. Ziemiański bawi się z czytelnikiem i trochę wodzi go za nos. Książka bardzo przypadła mi do gustu. Dzięki niej przekonałam się do zbiorów opowiadań oraz przychylniej spojrzałam na fantastykę, za którą nie przepadam. Doszłam nawet do wniosku, że taką fantastykę mogę czytać. Zbiór polecam miłośnikom opowiadań, fantastyki oraz Andrzeja Ziemiańskiego.


:)

"Pułapka Tesli"

Recenzja Patrycji ‘Pattyczak’ Wołyńczuk:

Cytat:
Pisarz jest znany przede wszystkich z klasycznej już trylogii Achaja, jednak w krótszych formach prozatorskich wypada również bardzo dobrze. Pułapka Tesli to przyzwoicie napisany zbiór przeznaczony głównie dla osób niezaznajomionych z wymienionymi w recenzji tytułami. Same zaś teksty znacznie lepiej wpisują się do kategorii historii alternatywnych niż fantastyki, dzięki czemu można znacznie poszerzyć grono potencjalnych odbiorców. Nie muszę dodawać, że dla fanów z Wrocławia to pozycja niemal obowiązkowa, zaś dla reszty przyjemna lektura na jesienną słotę.


;)

"Pułapka Tesli"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-24, 08:58   

"Bizarro atack!" - tak Michał Lipka pisze na temat zatytułowanego "Bizarrowersum" siódmego tomu przygód "Supermana" - dziękujemy :-D :



Cytat:
Bizarro to w końcu ciekawy przeciwnik, a jego świat, wywrócony do góry nogami względem naszej logiki, intryguje. Starcie z armią pochodzącą z tamtych stron wypada dobrze, a całość naprawdę świetnie - i szybko - się czyta. Co ważniejsze jednak, album czyta się przyjemnie i aż szkoda, że to już koniec.

Cytat:
"Bizarroversum" to przy okazji dobrze zilustrowany tom. Seria co prawda od początku trzymała na tym polu nierówny poziom, ale nigdy tak naprawdę nie zawiodła i nie zawodzi teraz.


:)

"Superman" #7: "Bizarowersum"
Pierwsze cztery omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-25, 09:07   

"Koniec rodziny Batmana?" czyli "Batman. Detective Comics" #6: "Upadek Batmanów" - super Michale :-D :



Cytat:
Powracają postacie, wątki znajdują swoją kulminację, a wydarzenia i pędzą na złamanie karku, i pozwalają nam lepiej poznać bohaterów – tym razem Clayface’a. Czy wszystko znajduje tu swój finał zdradzać nie będę, ale nikt, komu podobały się poprzednie części, nie będzie zawiedziony.

Cytat:
Jak zwykle najlepiej wypadają tu ilustracje Barrowsa, ale i pozostali twórcy też dają radę. Całość jest dynamiczna, klimatyczna i wpada w oko - kolor zresztą robi swoje, dobrze to wszystko uzupełniając.


"Batman. Detective Comics" #6: "Upadek Batmanów"
Dotychczasowe cztery wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-25, 12:14   

Dwa kolejne artykuły od Michała! Bardzo się cieszymy :-D :

"Dla fanów historii i fantasy" - "Saga Winlandzka" #5:



Cytat:
Chociaż to, co dostajemy, jest fikcją, całość została tak mocno osadzona w realiach historycznych, że trudno tego nie docenić. Przede wszystkim jednak jest to opowieść przygodowa o potężnych, często bezlitosnych wojownikach i nawet jeśli wydaje się, że ten tom jest łagodniejszy (choć jednocześnie mamy tu sporą dozę erotyki - elementu rzadko spotykanego w serii) i spokojniejszy, nie brak w nim napięcia, emocji, dynamiki i tego świetnego klimatu, do jakiego Yukimura nas przyzwyczaił. Dzięki temu wszystkiemu "Saga Winlandzka" spodoba się zarówno miłośnikom historycznych fabuł, jak i fanom fantasy.


"Saga Winlandzka" #5

"Śnieg jej łez" - "Opowieści o Białej Księżniczce":



Cytat:
"Opowieści o Białej Księżniczce" to manga typowa dla Clampa. A przynajmniej typowa, jeśli chodzi o szatę graficzną. Do takich mang – gęsto rozrysowanych, klimatycznych, zaludnionych wysokimi, smukłymi, często onirycznymi postaciami i ze sporą dawką symboliki - przywykliśmy i takie właśnie pokochaliśmy.

Cytat:
Jeśli zaś chodzi o fabułę, mamy tu fantastykę osadzoną w realiach legend i podań. Dobrze rozpisaną, czytającą się szybko i przyjemnie, mającą też w sobie ciekawą akcję i przede wszystkim swój urok. Ale nie można też zapomnieć o wydaniu. Niby standardowe, ale tym razem obwolutę dostajemy wydrukowaną na grubszym papierze, która wypada naprawdę znakomicie. Do tego dochodzi też uroczy bonus w postaci bardzo ładnej pocztówki, a także porcja kolorowych stron.


"Opowieści o Białej Księżniczce"

Artykuł "Teukrosa":

Cytat:
Zarówno postacie, jak i fabuła odgrywają w "Shirahime­‑Syo" rolę drugoplanową (aczkolwiek istotną), będąc dopełnieniem graficznego kunsztu autorek.

Cytat:
Trzy zawarte w albumie opowieści (oraz stanowiące jedną całość prolog i epilog) nie są związane ani głównym wątkiem, ani osobami bohaterów, a ich skrótowość każe domniemywać, że oparte zostały na opowieściach zaczerpniętych z japońskiego folkloru. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z luźnym zbiorem utworów – motyw przewodni istnieje, jednakże pojawia się na innej płaszczyźnie niż w zwykłych komiksach.

Cytat:
"Shirahime­‑Syo" to bez wątpienia tytuł niszowy, bardziej czarno­‑biały artbook niż klasyczny komiks. Z tego względu bez większego ryzyka można przyjąć, że będzie to pozycja ciekawa przede wszystkim dla osób zainteresowanych komiksem jako środkiem wyrazu artystycznego.


"Opowieści o Białej Księżniczce"
O mandze w "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-26, 10:13   

Czwartek pochmurny ale to Michałowi nie przeszkadza pisać i nadsyłać nowe analizy - uśmiechamy się do kolegi :-D :

1. "K kontra góry" - "K":



Cytat:
Całość traktuje o tajemniczym K, wybitnym alpiniście, który góry zna i szanuje. Ale nie szanują ich ludzie, którzy próbują zdobyć je, udowadniając co takiego potrafią. Gdy próbujących wejść na niezdobytą północną ścianę K2 wspinaczy spotyka tragedia, a oni sami zostają skazani na pewną śmierć, tylko K może im pomóc. Ale czy w ogóle zechce się podjąć tej samobójczej misji? A na tym przecież nie koniec, bo śmiałków, podobnie jak zagrożeń, nie brakuje, a i znajdą się tacy, gotowi niemal na wszystko, byle przekonać K do pomocy...

Cytat:
Jak zwykle w przypadku komiksów, które wyszły spod ręki Taniguchiego (nawet jeśli nie on był autorem scenariusza, tak jak ma to miejsce w tym przypadku), ma konstrukcję nowelową. Każdy z rozdziałów można więc czytać samodzielnie, ale jednocześnie tworzą one pewną większą opowieść. Fanom autorów, jak i miłośnikom alpinizmu polecać nie muszę. Wszyscy jednak, którzy chcieliby poczytać doby komiks o pasji, poświęceniu i niebezpiecznych przygodach, trafiający do czytelnika także dzięki temu, że mocno bazuje na rzeczywistości, co oczywiście dodaje mu realizmu, będą bawić się znakomicie.


:!:

"K"

Zaległy artykuł Jana Bolanowskiego:

Cytat:
Najwyższe góry świata w komiksie są, co oczywiste, ukazane z japońskiej perspektywy. Jak dla mnie, czasem wychodzi to na dobre, a czasem na złe. W "K" znajdziemy wiele wątków mistycznych, duchowych - góry są mieszkaniem bogów, a dobry himalaista to taki, który umie okazać im szacunek. Dlatego dobrze by było, gdyby komiks ten przeczytały osoby myślące o wyjeździe w Himalaje.

Cytat:
Mimo wszystkich groteskowych pomysłów, jednego nie można komiksowi o przygodach "K" odmówić. A mianowicie miłości do gór. Czasem jest ona nieco zbyt wzniosła i patetyczna. Czasem sposób jej wyrażania bywa dla europejskiego czytelnika niezbyt zrozumiały. Zakochani w górach nie będą mieli jednak problemu, by w osobach autorów "K" odnaleźć pokrewne dusze.


:-D

"K"
A tutaj dwa dotychczasowe.

2. "Sekrety hotelu miłości" - "Sekret panny Watanuki" #1:



Cytat:
Wszystko to wygląda naprawdę znakomicie, gdzieś na styku typowych shoujo z elementami, które chyba każdy kojarzy głównie, jeśli nie jedynie, z shounenami.

Cytat:
Niby to szojka, niby taka nietypowa komedia romantyczna spod szyldu szkolnego życia, a jednak zarazem to shounen. Bo mocno erotyczny (choć nie liczcie tu na jakieś gołe scenki - raczej na przewracającą się bohaterkę, która upada w wyzywającej pozie, całą oblaną lubrykantami), bo pełen męskich, nieszczególnie delikatnych żartów itd., itd. A wszystko to widać także w pełnej pięknych, seksownych dziewcząt i dwuznacznych sytuacji szacie graficznej.


;)

"Sekret panny Watanuki" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-27, 13:16   

"Światem rządzą wiedza i pieniądz - w dniu dzisiejszym Michał Lipka nam przysłał - podziękowania :-D - omówienie takiego o to tytułu "Kakegurui: Szał hazardu" #1:



Cytat:
Nie wiem na ile moje skojarzenia z "Bakumanem" są w tym przypadku słuszne, ale nie tylko ciężar mangi – jej treści, jak i szaty graficznej – przypomina mi wspomniane dzieło bohaterów tej mangi. Co jeszcze zatem? Np. to, że bohaterka "Kakegurui" kojarzy się z wyglądu ukochaną głównego bohatera "Bakumana". Resztę pozostawiam do odkrycia Wam, przypominając jednocześnie, że "Bakuś" powstał na kilka lat przed tym dziełem (zakończył się zaś na dwa lata przed premierą niniejszej serii). To jednak tylko taka uwaga na marginesie.

Cytat:
Wracając jednak do samego "Kakegurui", manga powstała na zlecenie Square Enix do magazynu "Gekkan Gangan Joker", tego samego, który dał nam "Akame ga Kill" czy niezapomniane "Tasogare Otome × Amnesia – Niepamięć panny zmierzchu". Jeśli więc znacie tamte tytuły, wystarczy Wam wiedzieć, że ten dobrze wpasowuje się w ich klimat. Owszem, żadnego z nich nie bije, ale to i tak kawał dobrego shounena dla starszych odbiorców. Poważniejszego, choć powielającego doskonale znane schematy szkolnego życia, realistycznie narysowanego i mającego swój mroczny, mocny klimat miejscami kojarzący się z niektórymi scenami "Casino Royale” czy "Sin City: Damulka warta grzechu" (mowa o wersji filmowej i epizodach nieznanych z komiksu tam zamieszczonych).


:-D

"Kakegurui: Szał hazardu" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-28, 16:10   

Michał Lipka i analizy dwóch tomów "Koła Czasu" Roberta Jordana :-D :

1. "W oku Tolkiena" - "Koło Czasu" #1: "Oko Świata":



Cytat:
Owszem, bohaterowie i miejsce akcji są jakże podobni - przynajmniej na początku - cały świat również mocno kojarzy się ze Śródziemiem, ba, tu nawet wróg i poszczególne wydarzenia przypominają "Władcę Pierścieni", ale autor wykorzystał to wszystko w sposób sympatyczny i sentymentalny. Jak King, oddał hołd wielkiemu poprzednikowi, a jednocześnie wszedł z nim w polemikę.

Cytat:
To dobra książka, dobrze poprowadzona, napisana w sposób, który zadowoli zarówno młodzież, jak i dorosłych. Literacko nie jest to dzieło wybitne, treści, jak już udowodniłem też brak większej odkrywczości, ale i tak dzieło Jordana to kawał dobrej fantastyki, wartej polecenia miłośnikom gatunku.


"Koło Czasu" #1: "Oko Świata"

2. "Wielka przygoda" - "Koło Czasu" #2: "Wielkie Polowanie":



Cytat:
Całość jest znakomita, rozpisana nieco inaczej, niż poprzednio, bo poszerzyła się perspektywa bohaterów, ale równie epicka, porywająca i robiąca duże wrażenie. Wieńczący to wszystko finał, lepszy niż w poprzedniej części, doskonale uzupełnia całość. Ale nie kończy. Co to, to nie. To zaledwie początek liczącego kilkanaście tomów cyklu! Fakt, że ta część ma niemal 900 stron (a poprzednia była jeszcze obszerniejsza) jest bardzo wymowny – czeka nas jeszcze dużo świetnej rozrywki.


"Koło Czasu" #2: "Wielkie Polowanie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-30, 07:44   

1. "Karty, miłość i tajemnice" - "Card Captor Sakura" #4:



Cytat:
Co zmieniło się w tym tomie "Sakury"? Zależy jak na to spojrzeć. Emocji związanych z romantycznymi uniesieniami w pewnym sensie były w opowieści obecne właściwie od początku, nigdy jednak nie były tak wyraźne, jak w przypadku brata i nauczycielki głównej bohaterki. Wprowadza to do całości nieco więcej ciężaru i siły wymowy, a także bardziej przemawia do starszych czytelników.


"Card Captor Sakura" #4

2. "Miłość, obsesja i totalitaryzm" - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8":



Cytat:
Dick, a zarazem trochę, jak nie Dick – takie miałem pierwsze wrażenia podczas lektury tego tomu. Bo niby wszystko tu jest tak, jak zawsze: mamy i kosmitów, i telepatów, i poprawianie ludzi, i klasyfikowanie ich, i złą władzę, spiski także, a do tego niezwykłe moce, komentarz społeczny, paranoję; z drugiej jednak strony nigdy jeszcze w jego twórczości nie zetknąłem się z takim przywiązaniem do tematu miłości, zauroczenia czy wręcz obsesji do dziewczyny / kobiety. Dodało to całości pewnej dozy realizmu i takiej swojskiej bliskości. Bo kto z nas nigdy nie kochał, szczególnie beznadziejnie?


:!:

"Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

Recenzja Antoniego Borsuka:

Cytat:
Do świata widzianego oczami Dicka trzeba przywyknąć, tak jak oczy muszą przez kilkanaście minut przyzwyczajać się do ciemności. Podczas lektury „Naszych przyjaciół z Frolixa 8” może być z tym ciężko, mimo że książka jest naprawdę wartościowa. Drażnią jednak pewne niedoskonałości, nieświadome niedopowiedzenia... Ci, którzy znają twórczość Dicka, wiedzą, że trudno byłoby jego fantastykę nazwać naukową.


"Nasi przyjaciele z Frolixa 8"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-01, 10:58   

Takie oto dwie nowości od kolegi Michała, za które pięknie dziękujemy :-D :

1. "Zostań bohaterem DC" - "Pojedynek Superbohaterów DC: Deck Building Game / Strażnicy": Dodatek do gry "Pojedynek Superbohaterów DC":



Cytat:
Co jest w niej takiego dobrego? Przede wszystkim to, że mamy tu do czynienia z rzeczą bardziej złożoną, niż sądziłem. Na początku możemy walczyć tylko pięściami swojego bohatera, z czasem jednak rozwijamy się coraz bardziej. Więcej mocy, lepszy ekwipunek (batsygnał, enty metal i tym podobne drobiazgi)... Czołowi bohaterowie DC przychodzą graczom z pomocą, czołowi antybohaterzy i łotrzy mogą posłużyć do przeszkadzania konkurencji. Ale i sam bohater może natknąć się na jedną ze swych słabości, bo przecież nikt nie jest doskonały. A przy okazji możemy trafić w rożne miejsca znane z uniwersum DC - od kosmicznego obserwatorium Ligi, przez Azyl Arkham, po fortecę samotności.

A wszystko to na ponad 200 pięknie zilustrowanych kartach. Grafiki użyte w nich pochodzą z największych hitów, które wyszły spod ręki komiksowych gigantów. Prace Jima Lee z "Husha"; spotykają się z ilustracjami Lee Bermejo z "Jokera". Mamy tu też grafiki Ivana Reisa czy Briana Bollanda, a to jedynie kilka z wielu przykładów. Jeśli kochacie komiksy DC, "Pojedynek Superbohaterów DC: Deck Building Game" to rzecz, w którą koniecznie powinniście zagrać. Bo to taki karciany odpowiednik gier z serii "Batman: Arkham", doskonały zarówno dla nastoletnich, jak i dorosłych graczy.


"Pojedynek Superbohaterów DC: Deck Building Game / Strażnicy": Dodatek do gry "Pojedynek Superbohaterów DC"
Obejrzycie jeszcze tutaj i tutaj.

2. "Przeszłość nie śpi" - "Murciélago #13":



Cytat:
Ta seria to takie męskie, samcze wręcz, ale udane połączenie motywów doskonale znanych z różnych filmów. Podkręcone oczywiście, przepuszczone przez autorski filtr i podane w sposób krwawy, ale jednocześnie z przymrużeniem oka.

Cytat:
A co z samą erotyką? Nie jest jej tak dużo, jak można by się spodziewać tudzież obawiać. Scen seksu jest niewiele, detali anatomicznych jeszcze mniej, choć autor dobrze to maskuje.

Cytat:
Wszystko to wieńczy dobrze dobrana szata graficzna.


"Murciélago #13"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-02, 11:42   

I następne :-D :

1. "Powrót do krainy marzeń" - "Magic Knight Rayearth" #4:



Cytat:
Jeżeli nie czytaliście poprzednich tomików tej serii, chyba nie ma większego sensu zaczynać swojej przygody z serią od tej części. Owszem, autorki postarały się, żeby całość była w miarę atrakcyjna dla nowych odbiorców, wciąż jednak jest to rzecz głównie dla zaznajomionych z tematem. Tylko wtedy da się naprawdę docenić pewne nowe elementy, o których wspominałem na początku, a mianowicie pokazanie nieco życia i bliskich bohaterek. I tę nostalgiczną atmosferę pierwszych kilkudziesięciu stron, która potrafi urzec i wywołać nieco emocji.


"Magic Knight Rayearth" #4

2. "Siostrzane szczęście" - "Sisters" #13: "Nadmiar szczęścia":



Cytat:
"Sisters" to seria wyraźnie osadzona w tradycji francuskiego komiksu humorystycznego i już na pierwszy rzut oka – tak graficznie, jak i fabularnie - kojarząca się z takimi legendami, jak "Mały Sprytek", "Titeuf" czy "Kid Paddle". Wendy i Marine spokojnie jednak mogą konkurować z wymienionymi seriami bez żadnych kompleksów. Ich urok, czar i to, jak potrafią rozbawić czytelnika, nie przypadkiem szybko zjednały im fanów i zapewniły olbrzymi sukces.


"Sisters" #13: "Nadmiar szczęścia"

3. "Kwintesencja X-Menów lat 90" - "X-Men - Jim Lee":



Cytat:
Jakie są to komiksy? Dość różnorodne i samodzielne. Ekipa twórców serwuje nam typowe dla przełomu lat 80. i 90. opowieści o mutantach pełne akcji i dialogów. Wtrącanych „mądrych tekstów” i dynamicznych walk. Nie brak tu plejady gościnnie występujących gwiazd Marvela, nie brak też epickich i widowiskowych momentów. W skrócie: znajdziecie tu wszystko, czego od podobnych historii oczekujecie, bez konieczności znajomości zawiłych losów bohaterów. Owszem, ta się przydaje, ale zabrane tu zeszyty można śmiało czytać bez tego.

Nie ma się co jednak oszukiwać, że prawdziwą gwiazdą albumu są ilustracje.


"X-Men - Jim Lee"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9978
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-04, 06:27   

Michał Lipka razy trzy - dziękujemy :-D

1. "Koniec Goldy Point" - "The Promised Neverland" #11:



Cytat:
Z mrocznego, pełnego niepewności horroru, "The Promised Neverland" zmieniło się w pełen akcji survival horror, ale twórcy mimo to zachowali wszystko to, co najlepsze. Zaczynając od dysonansu, jakim stało się wrzucenie słodkich dzieci w krwawy koszmar, przez mroczny klimat, po nieustające tajemnice. I jest też wreszcie ta świetna, dopracowana w drobnych szczegółach szata graficzna, która wpada w oko, urzeka i autentycznie potrafi zachwycić.


"The Promised Neverland" #11

2. 'Koniec Lou" - "Lou!" #3: "Struktura kryształu":



Cytat:
Pierwsze tomy (swoją drogą film oparty został na pierwszej części "Lou!") były historiami o dziecku, potem mieliśmy dorastającą dziewczynę, teraz Lou staje się powoli kobietą. Zmienia się jej wygląd, zmieniają problemy, ona sama staje się poważniejsza, ale wciąż to ta sama, szalona i sympatyczna dziewczyna, którą polubiliśmy. I całość wciąż jest świetną opowieścią dla całej rodziny, którą czytelnicy odczytywać będą zależnie od swojego wieku. Zabawną, mądrą, życiową, ale i nieco szaloną i wykręconą.


"Lou!" #3: "Struktura kryształu"

3. "Zadziorny urok Garfielda" - "Garfield: Tłusty koci trójpak" #5:



Cytat:
"Garfield" zachwyca na każdym polu, bawiąc i skłaniając do myślenia i z miejsca wpada w oko. I nie chodzi tu tylko o jaskrawe ubarwienie jego sierści. Davies bowiem zaserwował nam kwintesencję cartoonowego stylu, czystego, doskonale oddającego wszystkie aspekty opowieści i nadającego się zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.


"Garfield: Tłusty koci trójpak" #5
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 14