Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-18, 09:43   

Co to nam nowego Michał nadesłał? A to - dzięki :) :

1. "Trochę lepsza Enra" - "Enra z piekła rodem" #2:



Cytat:
Lekka, prosta i sympatyczna – taka jest "Enra z piekła rodem". Czasem za lekka, czasem za prosta, a i trochę sztampy też w nią się wkrada, nadal jednak to warta poznania historia. Oczywiście jeśli lubicie komedie o szkolnym życiu, tylko przełamane porcją fantastyki. Co prawda w "Enrze" szkolne życie schodzi na daleki plan i tylko sporadycznie staje się wyraziste, ale nadal najważniejsze pozostają konfrontacje z kolejnymi grzesznikami, których bohaterka chce nawrócić, zanim demony zabiorą je do piekła. Tym razem ważne stają się także interakcje między synami króla piekieł, które wprowadzają nieco iskrzenia do całej opowieści.


"Enra z piekła rodem" #2

Zaległy artykuł Michała o pierwszym tomie:

Cytat:
Zasiadają do tej mangi nic nie wiedziałem o jej zawartości. Spodobała mi się okładka, co w połączeniu z konkretną przynależnością gatunkową dało mi nadzieje na niezłą lekturę. I niezłą dostałem. Nie wybitną, to taka komediowa, lżejsza kopia pomysłu Philipa K. Dicka najbardziej kojarzonego ze spielbergowskiej adaptacji pod tytułem "Raport mniejszości", ale szybką i całkiem przyjemną w odbiorze. Szczególnie jeśli macie na karku te kilkanaście wiosen i szukacie czegoś niezobowiązującego na jedno popołudnie, ta seria będzie jak znalazł.


"Enra z piekła rodem" #1
Trzy dotychczasowe recenzje

2. "Z miłości" - "Fale":



Cytat:
"Fale" to w równej mierze opowieść o surfingu, co miłości dwójki ludzi, którzy stawiają czoła tragedii, jaka wydarzyła się w ich życiu. Bywa smutno, bywa wesoło, cały czas jest ciekawie. Nieważne czy autor opowiada o początkach pływania na deskach, swoich własnych przemyśleniach na ten rodzaj aktywnego wypoczynku, chorobie czy miłości dwójki ludzi, za każdym razem robi to w znakomity, wciągający i trafiający tak do serca, jak i umysłu sposób. Świetne wykonanie nie jest bez znaczenia dla odbioru całości, przede wszystkim jednak o sile tej słusznych rozmiarów powieści graficznej decyduje coś zgoła innego.


"Fale"
Niedawny tekst Marcina Waincetela

3. "Żegnaj Frank" - "Punisher MAX" #6:



Cytat:
Ennis miał tendencję obdarzania wykreowanych przez siebie ludzi konkretnym zestawem jakże wyrazistych cech (co dla niektórych było powtarzaniem wciąż tego samego, szczególnie elementów związanych z erotyczną sferą życia), tu mamy pewne przełamanie tej tendencji, z jednoczesnym dobrym wpasowaniem się w schemat, który wszyscy miłośnicy serii zdążyli już pokochać. Mocna, kontrowersyjna, mroczna i krwawa rozrywka gwarantowana.

I na dodatek świetnie zilustrowana. Mamy tu prace artystów znanych już z wcześniejszych odsłon serii, mamy też nowych, świetnych rysowników, do tego udany kolor i świetne wydanie. Szkoda tylko, że zabrakło tu finałowego zeszytu serii, ale to akurat mały minus na tle wszystkich pozytywów, jakie oferuje ten doskonale wydany album.


"Punisher MAX" #6
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-08-25, 06:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-19, 12:11   

Jeden:

"Miłość o smaku citrusów" - "Citrus" #3:



Cytat:
Jaki jest "Citrus" każdy chyba może się domyślić. Jeśli mieliście do czynienia z jakąkolwiek mangą spod szyldu shoujo ai, wiecie już wszystko doskonale. Jeśli nie, cóż, podstawową rzeczą, którą musicie wiedzieć (jeśli jeszcze nie powiedziały Wam to ilustracje z obu stron obwoluty, a jakimś cudem ominęliście opis) jest to, że nazwa ta w skrócie oznacza opowieść o lesbijskiej miłości.

Cytat:
Właściwie różnica między "Citrusem", a typowym shoujo jest taka, że ta seria wydaje mi się jakoś bardziej płaczliwa. Łzy płyną co chwilę, często nawet kiedy nie dzieje się nic dramatycznego, ale taki już urok tej opowieści i miłośnicy gatunku chyba do niego przywykli.


"Citrus" #3

Dwa:

"Odział wyrzutków" - "Doom Patrol" #1:



Cytat:
Świetne pomysły (bohaterka z kilkudziesięcioma jaźniami, z których każda ma inną supermoc!), świetna akcja, nuta szaleństwa (historia grozy o malarstwie, która skojarzyła mi się zarówno z "Zabójczymi pomidorami", jak i pewnym epizodem "Sędziego Dredda" – między innymi oczywiście, bo i wkraczają tu też burtonowskie klimaty), dobrze skrojeni bohaterowie, klimat… Jest w tym oryginalność, sporo nowości, przede wszystkim jednak znakomite wykonanie, które pokazuje czemu Grant Morrison zdobył taką sławę i kultowy status. Aż żal, że napisał tak niewiele opowieści trzymających ten poziom.


"Doom Patrol" #1

Dzięki :-D

Analiza przygotowana przez Wiktora Fisza

A tu dotychczasowe.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-15, 14:34, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-20, 12:30   

Cóż to nam nowego Michał nadesłał? Ciekawi? Bo ja tak :-D :

1. "Umarł król, niech żyje król" - "Superman" #6: "Imperius Lex":



Cytat:
Bardzo dobry to komiks – tak po prostu. Poprzedni tom "Supermana" był złożonym z kilku krótkich opowieści przerywnikiem między poważniejszymi wydarzeniami. Teraz opowieść nabiera tempa i epickiego rozmachu, serwując nam szaloną akcję. Na dodatek nasycona zostaje widowiskowymi scenami i walkami, które tylko podkręcają tempo. Cały album to właściwie jedna, stupięćdzesięcistronicowa czysta akcja, którą czyta się jednym tchem. Ma swój klimat, wciąga i gwarantuje dobrą rozrywkę bez chwili nudy, trzymającą ten sam poziom, co wcześniejsze odsłony serii.


"Superman" #6: "Imperius Lex"

Zaległa analiza Tomasza Kabzy:

"Superman" #6: "Imperius Lex"
Wcześniejsze materiały

2. "Shounen idealny" - "Dragon Ball" #1: "Son Goku i jego przyjaciele":



Cytat:
Co prawda cały cykl czytałem już niezliczoną ilość razy, ale wciąż seria bawi tak, jak wtedy gdy miałem kilka, kilkanaście lat i odkrywałem ją po raz pierwszy. Ale co się dziwić, to w końcu shounen idealny, a przy okazji doskonała lektura w sam raz na wakacje.

Cytat:
"Dragon Ball" to dzieło kultowe, które nigdy się nie zestarzeje i które poznać powinien każdy, nieważne czy lubi tego typu opowieści, czy ich nie trawi. Nie znać w końcu po prostu nie wypada.


"Dragon Ball" #1: "Son Goku i jego przyjaciele"

Pradawna recenzja "Banana":

"Dragon Ball" #1: "Son Goku i jego przyjaciele"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-22, 12:45   

"Dlaczego ścigają bestię?" - od Michała w dniu dzisiejszym omówienie szóstego tomu mangi "Księga Vanitasa" - bardzo fajnie :-D :



Cytat:
Autorka swój świat oparła na steampunkowej mechanice i dodała nieco gotyckiego klimatu. W to wszystko wplotła typowe dla shounenów walki i mnóstwo humoru, a jakby tego było mało zapewniła kobiecej części swoich fanów sporo uroku, pięknych chłopców, bogactwo detali jeśli chodzi o stroje czy dekoracje, a także sporą dawkę elementów dla jednych zbędnych, dla drugich symbolicznych, ale niezależnie od podejścia, budujących ciekawą, autorską wizję.


"Księga Vanitasa" #6
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-23, 03:42   

"Z Infundybuły chronosynklastycznej". A dzisiaj ponownie o książce - "Syreny z Tytana" Kurta Vonneguta:



Cytat:
Witajcie w świecie, którym ludzie już dawno przestali szukać na zewnątrz, a zaczęli wewnątrz siebie. W takich czasach przyszło żyć jemu: człowiekowi innemu niż wszyscy.

Cytat:
Proza autora jest specyficzna, często jakże szalona i nieokiełznana, ale jego talent pozwala mu nawet z najbardziej dziwacznych i nieprzekonujących idei wybrnąć w taki sposób, że czytelnik jest zachwycony.

Cytat:
Vonnegut pochyla się tu nad sensem życia ludzkiego, zanurza w temat i nie tylko stara się dać nam własną odpowiedź na to odwieczne pytanie, ale także motywuje do szukania.

Cytat:
Chciałem w tym miejscu powiedzieć, żebyście brali tę powieść w ciemno, bo nie gryzie, ale prawda jest taka, że gryzie. Sumienie, umysł, serce...


"Syreny z Tytana"

:)



Napisana przez Grzegorza "Gryfka" Słowińskiego recenzja pierwszego wydania:

Cytat:
Najsilniejszy dramatyzm zderzający kafkowskiego głównego bohatera, jego indywidualność ze światem, to genialne ukazanie tego bolesnego zderzenia w kształcie wielkiego, ironicznego showu amerykańskiego daje mi do zrozumienia, że jest to powieść ekspresjonistyczna. Pytanie tylko: skąd bierze się ten szalony humor u Vonneguta. Postmodernistyczne myślenie wyzwala, i dobrze, komedię spod jarzma klasyki. To komedia jest sztuką najwyższą (jak mawiał James Joyce).

Cytat:
Co by było gdyby świat przewrócić i wprowadzić zamiast właśnie Twojej moralności i religii coś zupełnie innego? I czym będzie chrześcijaństwo, islam, judaizm, buddyzm względem Boga Obojętnego?


"Syreny z Tytana"
O książce w "Wikipedii"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-23, 07:52   

Plus dwukrotnie o mangach ;)

1. "Komedia idealna" - "Yotsuba!" #7:



Cytat:
Za co uwielbiam "Yotsubę!" mówiłem już nieraz, ale komplementów nigdy dość, prawda? Przede wszystkim kocham tę serię za genialną logikę głównej bohaterki – dziecka jakże aktywnego, pełnego energii, ciekawskiego, psotnego i kierującego się w życiu bardzo specyficznym sposobem myślenia.

Cytat:
Jakkolwiek by jednak do serii nie podchodzić, zabawa z nią jest przednia. Dużo humoru, dużo akcji, jeszcze więcej uroku, któremu trudno nie ulec, nuta tajemnicy (np. to, kim jest matka naszej bohaterki?), a także rewelacyjna szata graficzna, w której zachwycający realizm spotyka się z ujmującą słodyczą.


"Yotsuba!" #7

2. "Prawie naga Juliet" - "Kolekcja łajdaka":



Cytat:
Rzecz, która zaczyna się jak wstęp do romansu młodej redaktorki z zapomnianym już pisarzem, który zbuntował się przeciw światu, ale potem coraz bardziej zaczyna ciążyć w kierunku thrillera czy wręcz horroru.

Cytat:
Oczywiście manga oferuje też wiele spokojnych czy zabawnych scen, znalazło się też miejsce na lekkość i porcję swobody. Jak to zresztą na japońskie komiksy przystało. I, jak na japońskie komiksy przystało, całość jest znakomicie zilustrowana.


"Kolekcja łajdaka"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-09-21, 11:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-24, 14:26   

Natomiast w dniu dzisiejszym o superbohaterach:

1. "Z mroźnych otchłani przeszłości" - "Kapitan Ameryka" #1: "Zimowy Żołnierz":



Cytat:
"Zimowy żołnierz" to kawał świetne opowieści, która ma i klimat, i akcję, i solidne zwroty akcji – i świetnie skrojonych bohaterów także. Ten trzystustronicowy tom złożony z 13 zeszytów (pominięto 10, niezwiązany z resztą tie-in do eventu "Ród M") czyta się właściwie jednym tchem. Trudno odłożyć go na półkę przed skończeniem, bo wciąga czytelnika, jak diabli. Współcześni odbiorcy nie będą co prawda zaskoczeni tą opowieścią tak bardzo, jak ci, którzy zasiadali do niej lata temu, bo całość jest już doskonale wszystkim znana, ale i tak robi wielkie wrażenie i absolutnie warta jest poznania.


"Kapitan Ameryka" #1: "Zimowy Żołnierz"
Pierwsze omówienie

2. "Kingpin, kotka i mutanci" - "Ultimate Spider-Man" #4:



Cytat:
Najwięcej emocji budzą uczucia właśnie. Szara codzienność dodająca całości posmaku realizmu. Nieco gorzej wypada druga część tomu, kiedy zaczyna królować akcja i walka z Kingpinem – gorzej, bo nie rewelacyjnie, a jedynie bardzo dobrze, ale i tak jest się z czego cieszyć, bo i tam bywa świetnie, dzieją się poruszające rzeczy, a na scenę wkracza zapowiedź przyszłych, jakże intrygujących wydarzeń.

Jeśli chodzi o rysunki, to nadal mamy tu kawał dobrej, rzemieślniczej roboty. Nie powalającej na kolana,...


"Ultimate Spider-Man" #4

Uśmiech dla Michała :-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-25, 12:52   

Takie oto trzy najnowsze sprawy od Michała - dzięki :-D

1. "W amerykańskim piekle" - "Hellblazer" #2:



Cytat:
John Constantine to postać bezprecedensowa w historii komiksu. I nie chodzi mi tu wcale o to, że jest chamem, jakich mało, cwaniakiem, cynikiem i typem, którego polubić w żaden sposób się nie da, tym bardziej, że ludzkie życie traktuje ze swobodą, jaka potrafi rozdrażnić. Rzecz w tym, że jako jedyny mainstreamowy bohater starzeje się w czasie rzeczywistym.

Cytat:
Przede wszystkim jednak Constantine to świetnie skrojony bohater, a Azzarello perfekcyjnie wykorzystał wszystkie jego najgorsze cechy, pogłębiając psychologię i sam wizerunek. Świetnie zresztą wypadają też wszystkie inne jednostki, z którymi detektyw z nieodłącznym papierosem w ustach wchodzi w interakcje. A przecież nie samymi postaciami opowieść ta stoi. Fabularnie to też perełka, brudna, mroczna, poruszająca...


"Hellblazer" #2
Materiały o tomie pierwszym

2. Tytuł zobowiązuje" - "Batman Metal" #3: "Mroczny Wszechświat":



Cytat:
Z jednej strony mamy tu więcej samego eventu, po drugiej w końcu dostajemy jego zakończenie i wreszcie po trzecie (a zarazem najważniejsze), ekipa twórców, która powiększyła się o nowe, wielkie nazwiska, stanęła naprawdę na wysokości zadania i świetnym stylu zakończyła całą opowieść.

Cytat:
Nie wyszło to do końca tak, jak pewnie życzyliby sobie twórcy (a skoro o nich mowa, w tym tomie ekipę wspierają m.in. Jeff Lemire czy Grant Morrison), ale i tak wyszło dobrze.


"Batman Metal" #3: "Mroczny Wszechświat"
To co było dotychczas o pierwszych dwóch tomach

3. "Na oceanie miłości" - "Teoria miłości" #2:


Cytat:
Erotyczna komedia romantyczna – to gatunek niezwykle popularny wśród męskiej części nastoletnich odbiorców (z którego wraz z wiekiem raczej niewielu wyrasta, ale to już temat na oddzielne rozważania). Jeśli więc cenicie ten gatunek – albo po prostu lubicie dobre shouneny – "Teoria miłości" to rzecz dla Was.

Cytat:
A zatem co tu jest ponad to wszystko? Oczywiście humor oscylujący wokół najróżniejszych, obyczajowych tematów. To też, jak już wspominałem, historia o miłości, a więc pełna romantycznych wzlotów i upadków. Ale mamy tu także coś, o co byśmy nie podejrzewali podobnego tytułu: porad na całkiem niezłym poziomie.


"Teoria miłości" #2
Artykuł o pierwszym tomie
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-08-19, 05:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-26, 11:58   

"Odpowiedź na wszystkie problemy" - "Przygody Smerfów" #26: "Smerfy i księga odpowiedzi":



Cytat:
Odsłona, która, tradycyjnie, dostarcza dużym i małym miłośnikom niegłupiej, zabawnej i wciągającej rozrywki utrzymanej na wysokim poziomie.

Cytat:
Co to jednak oznacza dla czytelników, którzy do tej pory (jakimś cudem, oczywiście) nie czytali "Smerfów"?

Cytat:
Jak zwykle historia uczy młodszych odbiorców pewnych wartości, znalazło się też miejsce dla kilku żartów dla starszych czytelników, a i nie brak jest także dozy dydaktyzmu.


Bardzo fajnie Michale :-D

"Przygody Smerfów" #26: "Smerfy i księga odpowiedzi"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-27, 07:02   

"Lepiej, niż można by się spodziewać" czyli Michał Lipka o 5 tomie "Made in Abyss" - uśmiechy dla kolegi :-D :



Cytat:
Czyżby seria dotarła do przestojowego punktu, który ma za zadanie jedynie ją wydłużyć? Nawet jeśli to autor z tego przestoju wycisnął to, co najlepsze, zachowując poziom, do jakiego opowieść nas przyzwyczaiła i dając kolejną porcję znakomitej, mocnej i wciągającej rozrywki, od której trudno się oderwać.

Cytat:
Akcja, tajemnice, zagrożenia, cała masa niezwykłości, sympatyczni bohaterowie, urok pomieszany z krwawymi i mocnymi scenami... Zabawa z "Made in Abyss" jest przednia, przy okazji klimatyczna i autentycznie urzekająca. Znakomicie zilustrowana, pełna detali i świetnie zbudowanego nastroju, nie pozwala się oderwać od lektury ani na chwilę.


"Made in Abyss" #5
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-29, 12:35   

Dwa najnowsze materiały od Michała - dziękujemy z uśmiechem :-D :

1. "Druga wojna domowa pająka" - "II wojna domowa: Amazing Spider-Man":



Cytat:
Cztery zebrane tutaj komiksy nie są tak przełomowe, jak spiderowe tie-iny związane z pierwszą "Wojną domową" ani też tak znakomite (Gage to jednak nie Straczynski i nie zależy mu na wielkiej rewolucji ani wybiciu się ponad typową opowieść tego typu), ale i tak dostarczają porcji niezłej rozrywki. Co ciekawe, choć to dość cienki album, liczy w końcu niespełna sto stron, nie brak w nim treści. Scenarzysta skupił się bowiem bardziej na dialogach, niż akcji, choć tej również tu nie brakuje. Interesują go relacje i konflikty między bohaterami i przygląda się im z całkiem niezłym skutkiem.


"II wojna domowa: Amazing Spider-Man"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki

2. "Kształt twej wieczności" - "Ku twej wieczności" #7:



Cytat:
"Ku twej wieczności" to seria, która cierpi na jedną drobną bolączkę: ciągłe uśmiercanie bohaterów. Rozmach całej opowieści i rozpisanie jej na długie lata wymusiły na autorce zabijanie bohaterów, ale pewnym problemem stała się powtarzalność motywów widoczna w tym wszystkim. To na szczęście jedynie przysłowiowa łyżka dziegciu do całkiem sporej beczki miodu, jaką jest ta opowieść, która może podbić serca nie tylko miłośników twórczości pani Oimy.


"Ku twej wieczności" #7
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-30, 07:22   

Taki oto nowy tekst od kolegi Michała :) :

"Sekrety i tajemnice" - "Czarny Młot" #3: "Era zagłady". Część 1:



Cytat:
Bo pomyślcie, scenarzysta sięgnął po różne wątki i postacie znane doskonale czytelnikom Marvela i DC, przepuścił je przez filtr własnej wrażliwości i talentu i osadził w mieszance światów znanych z komiksów superhero. Podobnych prób było wiele, większość skończyła się porażką. Lemire jednak zdołał stworzyć coś znakomitego, bo skupił się nie tylko na powieleniu ulubionych elementów, a złożył piękny hołd klasyce, uwspółcześniając to, co w niej kochał i dodając całe mnóstwo od siebie - głownie głębi, silniejszego rysu psychologicznego bohaterów i intrygującej, napędzającej całą akcję opowieści zagadki.


"Czarny Młot" #3: "Era zagłady". Część 1

Dzięki :-D

Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-31, 12:00   

"Manga odświeżona" - od Michała właśnie przybył - dzięki :-D - artykuł o drugiej części mangi "Atelier spiczastych kapeluszy":



Cytat:
Japończycy nie raz pokazali nam, że są mistrzami w wyciskaniu nawet z najbardziej ogranych motywów tego, co najlepsze. Ciekawa fabuła, znakomite zwroty akcji, wyraziste postacie, wreszcie rewelacyjna szata graficzna, znajdująca się na styku europejskich komiksów i prac mangaków pokroju Katsuhiro Ōtomo, pełna realizmu i sporej dawki odświeżenia w postaci estetyki w mangach rzadko spotykanej.


"Atelier spiczastych kapeluszy" #2
Omówienie dwóch tomów przygotowane przez "Belcię 70" oraz link do Michałowej recenzji tomu pierwszego
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-04, 07:34   

U Michała dwie recenzje książek :) :

1. "Sobota trzynastego" - "Zjazd absolwentów":



Cytat:
Owszem, mogła to być książka genialna, gdyby zajął się nią jakiś większy pisarz (np. wspomniana na okładce Donna Tartt), niebanalne, porywające i intelektualnie stymulujące dzieło, ale i tak jest nieźle. Bo patrząc na te wszystkie współczesne książki z dreszczykiem, które różnią się od siebie właściwie jedynie nazwiskiem autora na okładce, Musso stworzył kawał sympatycznej, stricte rozrywkowej, ale wciągającej lektury.


"Zjazd absolwentów"

2. "Manson i jego rodzina" - "Helter Skelter: Prawdziwa historia morderstw, które wstrząsnęły Hollywood":



Cytat:
Nie ma co ukrywać, że książka ta wyszła w tym momencie dlatego, że niedawno do kin trafił najnowszy film Quentina Tarantino, inspirowany wydarzeniami sprzed pół wieku. W niczym jednak nie umniejsza to jakości "Helter Skelter", reportażu napisanego w sposób tak bliski powieści, że można by to uznać za dokument fabularyzowany. Ale jak najbardziej bliski faktom, które ukazuje w sposób iście fascynujący, a przede wszystkim niezwykle drobiazgowy i skrupulatny. Nic w tym dziwnego, skoro całość współtworzył Vincent Bugliosi, główny oskarżyciel w procesie Mansona. Z jego współpracy z Curtem Gentrym zrodziła się rzetelna, wciągająca i mrożąca krew w żyłach relacja, pełna ciekawostek i prawdziwego rozmachu (liczy w końcu ponad 650 stron dość drobnym drukiem).


"Helter Skelter: Prawdziwa historia morderstw, które wstrząsnęły Hollywood"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9955
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-06, 13:46   

A w dniu dzisiejszym trzecia :) :

"Subiektywny podbój Księżyca" - "Na podbój Księżyca":



Cytat:
Mailer, pisarz kontrowersyjny, choć doceniony nagrodą Pulitzera, napisał co prawda dokument przesycony detalami i jak najdokładniejszym uchwyceniem tematu (nie przypadkiem wyszła mu sześćsetstronicowa lektura), niemniej zrobił to po swojemu i tak, jak tego chciał. A zatem z humorem, ciętą satyrą (także na samego siebie) i osobistymi wtrąceniami. Widać to już na samym początku, gdzie autor rozwodzi się nad samobójstwem Hemingwaya i jego znaczeniem dla przyszłego kierunku moralnego ludzkości. I takie swobodne, nonszalanckie podejście sprawia, że całość czyta się tak świetnie.


"Na podbój Księżyca"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12