Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KZ - Magazyn Miłośników Komiksu
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-18, 12:12   

Raz: "Kraina Lodu" #3: "Ukryta moc" - opowiada Maciej Skrzypczak:



Cytat:
Opowieść przedstawiona w komiksie przeznaczona jest głównie dla dzieci i fanów "Krainy lodu". Nie znajdziemy tutaj zawiłej historii czy też nagłych zwrotów akcji. Dialogi są raczej proste i szybko się jej czyta. Komiks porusza jednak całkiem poważne i ciekawe motywy. Wyśmiewanie i szydzenie przez inne dzieci to niestety zawsze aktualny temat. Dla dziecka jest to z pewnością trauma. Niekiedy rodzi się w nim złość i agresja, dlatego też pokazanie motywu wybaczenia i tego, że nie zawsze musi być źle, jest bardzo ważne. Komiks uczy i w prosty, przyjemny sposób przekazuje dobre wartości.

Cytat:
Rysunki, za które odpowiada Kawaii Creative Studios, są szczegółowe, czytelne i bardzo kolorowe. Ciężko doczepić się czegokolwiek. Jedyne "ale" mam do okładki, która może wprowadzić czytelnika w błąd.


;)

"Kraina Lodu" #3: "Ukryta moc"
Przemyśleń nam przybywa

Dwa: "Jessica Jones" #4: "Martwy punkt" - opiniuje Maciej Skrzypczak:



Cytat:
"Martwy punkt" jest może lżejsza i bardziej humorystyczna niż poprzednie tomy, to uważam, że scenarzystka poradziła sobie naprawdę dobrze. Historia od samego początku intryguje i wciąga, zawiera także kilka naprawdę mocnych i ciekawych momentów, a zakończenie to mała perełka.

Cytat:
Za rysunki odpowiada tym razem włoski rysownik Mattia de Iulis. I tutaj seria przeszła chyba największą zmianę. Poprzednie tomy rysował Michael Gaydos, którego styl był ciężki, brudny, rysunki były momentami wręcz brzydkie. W "Martwym punkcie” są natomiast ładne i kolorowe.


:)

"Jessica Jones" #4: "Martwy punkt"
Wcześniejsza wypowiedź Piotra Pocztarka
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-21, 19:24   

Dzisiaj także Maciej Skrzypczak, który będąc piątym recenzuje "Silver Surfer: Przypowieści":



Cytat:
Znajdziemy tam cztery opowieści, które pochłonęły mnie na ponad trzy godziny.

Cytat:
"Silver Surfer: Przypowieści" to naprawdę udany tom. Uważam, że fani kosmicznych opowieści Marvela powinni po niego sięgnąć obowiązkowo. Również czytelnicy, którzy chcieliby poznać bliżej postać Norrina Radda albo zwyczajnie przeczytać dobry komiks superbohaterski, niekoniecznie nastawiony na akcję, powinni być zadowoleni z lektury.


:)

"Silver Surfer: Przypowieści"

A poniżej jeszcze artykuł właśnie otrzymany od jego autora czyli Andrzeja "Mamonia" Kłopotowskiego - dziękujemy :-D :

Cytat:
Szkoda, że Egmont nie podzielił tego tomu na dwa. W pierwszym mogłaby znaleźć się wyłącznie "Przypowieść". W drugim cała reszta. Spotkanie dwóch tuzów komiksu – Stana Lee i Moebiusa – było bowiem wydarzeniem. Pozostałe komiksy w tym grubasku są - jak dla mnie - jedynie wypełniaczem.

Cytat:
Miłośnicy ambitniejszego komiksu ze Stanów Zjednoczonych, którzy skuszą się na te wydanie będą mieć więc historię Stana Lee i Moebiusa z licznymi "bonusami" objętościowo przewyższającymi komiks, na którym im zależy. Zaś miłośnicy superhero komiks, do którego kreacja Stana Lee i Moebiusa pasuje jak kwiatek do kożucha. Pierwsi zobaczywszy "Łowców niewolników", "Requiem" i "W imię twoje" po kolejne, typowe opowieści z herosami w trykotach raczej nie sięgną. Drudzy zaś niekoniecznie przekonają się "Przypowieścią" do Moebiusa. Tego klasycznego.


;)

"Silver Surfer: Przypowieści"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-25, 12:50   

"Spokojnie jak po wojnie" - Paweł Ciołkiewicz będąc pierwszym wypowiada się na temat "Kick-Ass. Nowa":



Cytat:
Scenariusz Marka Millara jest przewidywalny i schematyczny, ale jednocześnie na tyle wciągający, że trudno oderwać się od lektury. Owszem, pełno tu zgranych rozwiązań, a zakończenie zostało zdecydowanie przesłodzone, ale całość naprawdę intryguje. Choć czytelnik znający superbohaterską konwencję będzie pewnie trafnie przewidywał rozwój wypadków, to mimo wszystko zapewne nie odłoży rozpoczętej lektury.

Cytat:
W warstwie graficznej również nie ma fajerwerków. Kreska Johna Romity Juniora ma zapewne swoich fanów i ci na pewno nie będą narzekać. Charakterystyczne twarze, nieco klockowate sylwetki bohaterów, doskonale znane i przewidywalne kompozycje kadrów - wszystko to znajdziemy na planszach komiksu.


;)

"Kick-Ass. Nowa"
A przepraszam - wcześniej uczynili to:
- Jurek Kiryczuk
- Tomasz Drozdowski
A tutaj szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-02, 09:34   

Czas na pierwszy sierpniowy artykuł z tego serwisu - Maciej Skrzypczak recenzuje "Nadejście Lewiatana" - czyli tom drugi "Superman Action Comics":



Cytat:
Muszę przyznać, że "Action Comics" Briana Michaela Bendisa, który ma w swoim dorobku chociażby "Jessikę Jones", naprawdę mi się podoba. Nie jest to typowa opowieść superhero, a bardziej thriller szpiegowski wśród superbohaterów. Jest tajemnica, napięcie, niespodziewane zwroty akcji, czyli to, co w tym gatunku najlepsze.

Cytat:
Ogólnie autor korzysta z bogatego uniwersum i przedstawia nam wiele postaci, a także delikatnie porusza wcześniej już zaczęte wątki. Dlatego mam wrażenie, że osoby nieznające uniwersum mogą być lekko zagubione.

Cytat:
Za rysunki w zeszytach 1007-1011 odpowiada Steve Epting, który swoją pracę wykonał bardzo dobrze. Plansze są szczegółowe, przepełnione akcją i doskonale oddają klimat całej opowieści.

Cytat:
Za warstwę graficzną "Superman: Leviathan Rising Special #1" z kolei odpowiada Yanick Paquette. W tym przypadku rysunki również mi się podobały, jednak nie wyróżniały się taką szczegółowością co prace Eptinga.


:)

"Superman Action Comics" #2: "Nadejście Leiwatana"
Mamy już z czym porównać
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-10, 19:24   

W dniu dzisiejszym mamy trzy nowości z tego magazynu :) :

1. Konrad Dębowski recenzuje "Robert Silverberg. W dół, do Ziemi":



Cytat:
Podróż w głąb dziczy będzie dla bohatera podróżą w głąb siebie oraz szansą na odkupienie dawnych win. Zmierza w końcu na ceremonię odrodzenia. Wydaje mi się, że komiks pokazuje też arogancję badaczy względem badanych społeczności.

Cytat:
Sam rytuał, wykorzystanie substancji halucynogennych, potrzeba introspekcji u bohatera, której metaforą jest podróż, i metafizyczne podstawy kultury mieszkańców planety są również produktem swojej epoki. Wyczuwam silne wpływy filozofii, religii Wschodu, duchowości New Age i psychologii Junga. Możliwe, że w latach siedemdziesiątych było to przełomowe, ale od tego czasu tak często te i inne wątki z powieści i komiksu były przerabiane przez światową popkulturę, że dzisiaj raczej nie robi wrażenia.

Cytat:
Nie wiem też, czy komiks rysowany realistycznie i raczej zachowawczo jest dobrym medium do obrazowania stanów wewnętrznych bohatera i jego emocji.


:?:

"Robert Silverberg. W dół, do Ziemi"
Dotychczasowe uwagi

2. "Indyjską włóczęgę" analizuje Rafał Kołsut:



Cytat:
Komiksowa narracja jest fenomenalnie skonstruowana z (pozornie) chronologicznie ułożonych opowieści Pablosa. Nicpoń jednak przedstawia te same zdarzenia na kilka różnych (i wykluczających się) sposobów. Mamy w końcu do czynienia z łgarzem i hultajem, który giętkość języka wykorzystuje do nieustannych blagierstw. Wszystko zaś służyć ma wyłącznie złożonemu planowi zdobycia ogromnego bogactwa. W pewnym sensie komiks stanowi wariację na temat klasycznych heist films - w tym wypadku najpierw dochodzi do skoku, później natomiast dowiadujemy się, co się właściwie wydarzyło. Scenariusz oszałamia licznymi zwrotami akcji i urzeka dowcipem. Absolutnie nieprawdopodobna intryga zostaje utkana z godną uznania precyzją.

Cytat:
"Indyjska włóczęga" jest wizualnie olśniewająca, a poszczególne sceny dosłownie zapierają dech w piersiach. Guarnido łączy malarski pietyzm i dbałość o realistyczny szczegół z przerysowaniem postaci. Pozy i miny (zwłaszcza te strojone przez Pablosa) odznaczają się kreskówkową lekkością, fenomenalnie nakreślając charaktery bohaterów. To komiks do wielokrotnego powracania, by dokładnie przyjrzeć się każdemu z kadrów.




"Indyjska włóczęga"
Poprzednie teksty

3. "Nim wstanie dzień" - opowiada Konrad Dębowski:



Cytat:
Na szczęście znajdziemy w tym komiksie odrobinę ironii czy humoru. Ich brak powoduje, że wiele innych polskich komiksów historycznych czy "patriotycznych" nie jest strawnych dla przeciętnego czytelnika. Są pełne patosu, nadęcia i nadmiernej faktograficznej drobiazgowości, w których często ginie sama opowiadana historia i jej wydźwięk emocjonalny.

Cytat:
Brak pompy i powagi nie oznacza przy tym braku szacunku dla samego powstania i jego ofiar.

Cytat:
Dotychczas Ernesto Gonzalesa kojarzyłem głównie z bardzo zabawnego i rozerotyzowanego rroarr.blog.pl, który niestety zniknął gdzieś w odmętach Internetu. "Nim wstanie dzień" pokazuje, że to twórca, który wie, o co chodzi w komiksach.


:idea:

"Nim wstanie dzień"
Ten album odwiedza nas po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-29, 16:38   

Michał Jankowski recenzuje "Góry szaleństwa":



Cytat:
Fyda bardzo zgrabnie wykorzystał fakt kontynuacji wyprawy, prezentując jednocześnie w formie retrospekcji wydarzenia dziejące się wcześniej (w oryginale). Ten miks wyszedł bardzo udanie i interesująco.

Jednocześnie autorowi udało się uniknąć wielu pułapek. Mój największy "zarzut" do Lovecraftowej wersji jest taki, że osoby, które nie przeczytały innych opowiadań mistrza grozy, mogą się poczuć zagubione.

Cytat:
Mamy tutaj odcienie bure i szare, z mocnym nastawieniem na kolory zimne (niebieskie - wszelkie odcienie wody i lodu, ciemnobrązowe), złamane odcieniami przyblakłego żółtego, różu i fioletu w szerokim spektrum. Całość dzięki temu jest mroczna i tajemnicza, o co przecież chodziło.

Cytat:
Do rysunków też nie mogę się absolutnie przyczepić, ponieważ... podobają mi się. Często pozbawione są szczegółów w tle, skupiając całą uwagę na twarzach, mimice i emocjach głównych bohaterów. Sprawiają wrażenie rysowanych kolorową kredą czy węglem na kartce i ten efekt niesamowicie przypadł mi do gustu.


:brawo:

"Góry szaleństwa"
Dwie pierwsze opinie
A tutaj jeszcze trzecia - Julity Pasikowskiej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 06:49   

Co tam to u Nich nowego dzisiaj? A to:

1. Michał Jankowski recenzuje "Śmiech i śmierć":



Cytat:
W sześciu opowiadaniach różniących się długością, podejściem wizualnym i tonem narracyjnym Tomine subtelnie wdraża wyobrażenia i cechy specyficzne dla swoich fabuł. Równoważy podstawowe cechy kreskówek, jak uproszczenia twarzy, informacji, tła i koloru względem siebie, aby dopasować je do charakteru każdego utworu.

Cytat:
"Śmiech i śmierć" to opowieść, która tak głęboko sięga do samego serca, z którego pochodzą opowieści. Nie ma sposobu na powrót bez rozrywania czegoś w środku. Sprawi również, że będziesz chciał przytulić swoje dziecko lub małżonka. I to oczywiście najlepsza historia ze wszystkich.


:idea:

"Śmiech i śmierć"
To nasze siódme spotkanie z tą opowieścią.

2. O księdze trzeciej "Promethei" wypowiada się Rafał Kołsut:



Cytat:
Większość zeszytów stanowi interdyscyplinarny wykład na temat osobistej filozofii scenarzysty i owoców jego poszukiwań magicznych. Niekonwencjonalne rozwiązania, zdecydowany prymat warstwy tekstowej i liczne eksperymenty formalne (przy jednoczesnej próbie zachowania estetyki mainstreamu) mogły zniechęcić wielu czytelników. W związku z tym łatwo zarzucić Moore’owi gadulstwo czy ignorowanie zasad narracji graficznej w służbie wywodu. Tym bardziej zachęcam każdego, kto przerwał swoją przygodę z Prometheą, do poznania zakończenia jej misji.

Cytat:
To nieco karkołomne (i szalenie ambitne) doświadczenie z formułą komiksu filozoficznego. Bezsprzecznie warto dać mu jednak szansę - choćby dla zobaczenia, jak daleko można przekroczyć granice medium bez ucieczki w czystą abstrakcję formalną.


:idea:

"Promethea" księga trzecia
Dotychczasowe przemyślenia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-08, 05:26   

Michał Jankowski dzieli się uwagami po lekturze "Moich komiksów". Vol. 1: "Od Tajfuna do Supermana" - pozdrawiamy Michała :-D :



Cytat:
Już pierwszy rozdział był dla mnie osobiście jak pozytywne uderzenie obuchem. Czytając wrażenia autora z jego kontaktów z postacią wykreowaną przez Tadeusza Raczkiewicza, poczułem się, jakbym to ja był młodszy o te 25 lat (mój pierwszy kontakt z Tajfunem przypada na połowę lat 90. XX wieku).

Cytat:
Paweł Ciołkiewicz opowiada o tytułach nie tylko z polskiego, lecz także zagranicznego świata komiksowego.

Cytat:
Autor podkreślił także, że nadal szuka formuły i wie, że jeszcze nie znalazł odpowiedniego języka. "Jednak w końcu każda kolejna książka musi być lepsza od poprzedniej, a żeby tak się stało, trzeba cały czas pracować" - dodał w rozmowie.

Cytat:
Lubię pozycje z nutką biografii czy autobiografii okraszone właściwym komentarzem, wyjaśniającym kontekst danego wydarzenia czy historii. I właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku "Moich komiksów...". Do tego jeśli książkę czyta się lekko i z przyjemnością, czego chcieć więcej.


:)

"Moje komiksy". Vol. 1: "Od Tajfuna do Supermana"
Wcześniejsze analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-09, 18:19   

Maciej Skrzypczak recenzuje "Mighty Morphin Power Rangers”: "Rok drugi":



Cytat:
"Rok drugi" kontynuuje rozpoczęte wątki i wprowadza kilka ciekawych zwrotów fabularnych, przygotowując nas na nadejście kolejnego zagrożenia, przy którym poprzedni antagoniści bohaterów wydają się niegroźnymi przeciwnikami. Oprócz tego scenarzysta Kyle Higgins pozwala nam spojrzeć w przeszłość do roku 1969, kiedy możemy poznać poprzednią drużynę Rangersów. Również te wątki są kontynuowane w recenzowanym tomie. Są to chyba najlepsze momenty całej historii, bo reszta, delikatnie mówiąc, nie zachwyca.

Cytat:
Dzięki kilku rysownikom rysunki są dość zróżnicowane, jednak wszyscy skupiają się głównie na szczegółowości postaci, co jest plusem. Niestety, pozostałe plansze pozbawione są jakiejkolwiek dynamiki, a postacie, pomimo że bardzo dobrze narysowane, nie wyrażają żadnych emocji.


:mrgreen:

"Mighty Morphin Power Rangers”: "Rok drugi"
Pierwsza wypowiedź
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14423
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-26, 22:07   

Rozpoczynam nocne nadawanie: Maciej Skrzypczak omawia "Wojnę królów":



Cytat:
Fabuła jest wielowątkowa, ma dużo dialogów i postaci. Jednak z czasem odniosłem wrażenie, że jest tego za dużo, a całość lekko przytłacza, w pewnym momencie wręcz nudzi. Nie zrozumcie mnie źle, to dobry event, jednak w żaden sposób niewykraczający poza standardowe superhero czy też inne eventy Marvela, takie jak chociażby "Nieskończoność".

Cytat:
Nie ukrywam, że o większości rysowników nigdy nie słyszałem, ale wszyscy wykonali naprawdę fantastyczną pracę. Plansze są dynamiczne, postacie i drugi plan szczegółowe, a wielkoformatowe rysunki naprawdę robią wrażenie. Koloryści również spisali się na medal.


:)

"Wojna królów"
Już kilkakrotnie spotkaliśmy się z tą historią.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13