Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-14, 18:21   



"Zabawy ze Szczurzycami". Po raz drugi dzisiaj ten serwis - tym razem Aleksandra Bohdziewicz z publikacją dotyczącą "Najwyższych fantazji" - goszczącego już na forum czwartego tomu "Rat Queens":



Cytat:
Nie wiem, na ile celowy był zabieg przerysowania niektórych elementów historii, ale o ile w poprzednich częściach Wiebe doskonale posługiwał się kliszami fantastycznymi, teraz wyszło z tego wielkie bagno. Oklepane motywy wylewają się z prawie każdej strony, a dodatkowo podkreślane są w dosyć prostacki sposób.

Cytat:
Sposób rysowania bohaterów nie pozostawia miejsca na subtelne mruganie okiem do czytelnika, za to nachalnie podkreśla wszelkie aluzje, żebyśmy przez przypadek nie przegapili jakiegoś żarciku.


:mrgreen:

"Rat Queens" #4: "Najwyższe fantazje"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-15, 10:43   



"Ucieczka do innego świata". Sara Glanc jako pierwsza omówiła tom pierwszy tytułu "W stronę słońca":



Cytat:
Na wstępie warto uprzedzić iż podczas lektury nie oczekujcie zbyt wiele akcji, historia toczy się dość wolnym tempem skupiając się na zbudowaniu relacji między Helionem i Dravenem (takie imię nosi bowiem towarzysz głównego bohatera).

Cytat:
Mamy więc do czynienia z typowym wstępem, zarysowującym nam tło i bohaterów historii i pozostaje mieć nadzieję, że akcja przyśpieszy od drugiego tomu, odsłaniając nieco więcej wykreowanego przez autorkę świata i owych niezwykłych istot zamieszkujących Podziemne Miasto, które tutaj spotykamy wyłącznie przelotnie.

Cytat:
Już po pobieżnym przejrzeniu komiksu widać, że Monika Kalinowska dużą uwagę przykłada do rysowania postaci, starając się nadać im nie tylko indywidualne cechy, ale sprawić by były one przyjemne do oglądania.


"W stronę słońca" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-15, 12:03   



Michał Misztal tak pisze o "Catwoman" #3 "Pod presją":



Cytat:
Cóż, ostatecznie po lekturze nie jestem do końca przekonany. Owszem, to wciąż Brubaker, i choć zdarzało mu się pisać lepsze rzeczy od tego, jak i od poprzednich albumów z udziałem Catwoman, scenarzysta ten generalnie zawsze trzyma pewien poziom.

Cytat:
Nie zmienia to faktu, że wciąż da się tę historię czytać, tyle że nie jest to już tak przyjemne, jak w czasie lektury Na tropie Catwoman i Nie ma lekko.

Cytat:
Da się ją również oglądać, choć wolałem, kiedy Brubakerowi towarzyszył Cameron Stewart. Paul Gulacy i Jimmy Palmiotti zrobili to, co do nich należało.


"Catwoman" #3 "Pod presją"
A tak robili to poprzednio inni
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-16, 05:41   



"Czy jest na sali czarodziej?" - "Doktor Strange" #1:



Cytat:
Coś, co z pozoru jest proste i zrozumiałe, potrafi z czasem zrodzić wiele pytań. Na wejściu dostajemy łatwy w odbiorze przekaz i próbujemy rozkminić, co się dalej wydarzy, a ci, którzy popełnili ten komiks, prowadzą nas za rączkę przez chorą wizję własnej historii.

Cytat:
Ze strony wizualnej jest grubo. Czary, widziadła, przeróżne mary, straszydła, kolorowe zaklęcia, ale też wybuchy, czy obce cywilizacje z innych wymiarów. No generalnie dzieje się i to niesamowicie dużo.

Cytat:
Żeby nie było, że są tylko takie bajery wizualne, to muszę przyznać, że scenarzysta też się bardzo postarał. Cała zagadka, którą nakręcił od pierwszego spotkania z czytelnikiem, jest wyjątkowo dobrze poprowadzona i stopniowo wyjaśniana.


"Doktor Strange" #1
O tym tytule czytamy po raz szósty.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-25, 07:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-16, 07:54   



1. O czwartym tomie "Transmetropolitana" pisze Marek Adamkiewicz":



Cytat:
Co robi największe wrażenie w tej odsłonie serii? To z pewnością opis życia ulicy i kolejne scenki prezentujące walkę najbiedniejszych obywateli o przetrwanie. Warren Ellis nie bierze jeńców i nie unika trudnych tematów. Na kartach jednego z zeszytów poznajemy na przykład sprzedające swoje ciała dzieci. Autor stara się pokazać jaka jest ich motywacja i wyjaśnić co skłoniło je do podjęcia takiej działalności oraz odpowiedzieć na pytanie, czy w ogóle miały jakikolwiek wybór? Rozmowy Pająka z młodocianymi prostytutkami sugerują, że to czynniki obiektywne i panująca w mieście oraz całym kraju atmosfera warunkują takie, a nie inne, życiowe wybory, sprawiając, że stają się one przykrą koniecznością.


"Transmetropolitan" #4
To co czytaliśmy i słuchaliśmy do tej pory

2. "Dni pośród nocy" - także Marek Adamkiewicz:



Cytat:
Trzy z pięciu zamieszczonych tu opowiadań krąży dookoła Potwora z Bagien.

Cytat:
Jak pisałem we wstępie, Gaiman zyskał sławę głównie dzięki wspaniałej interpretacji postaci Sandmana. W "Dniach pośród nocy" dostajemy jedną opowieść umiejscowioną w tym uniwersum.

Cytat:
Jednak to nie opowieść nawiązująca do Władcy Snów jest w tym zbiorze najlepsza. To miano należy się bowiem "Przytul mnie", historii o powracającym z Ameryki, gdzie pomagał Potworowi z Bagien, Johnie Constantinie. To tutaj najbardziej "czuć Gaimana" – całość jest bardzo nostalgiczna i osobliwie hipnotyzująca.

Cytat:
Pozostałe trzy opowiadania zamieszczone w tym zbiorze nawiązują do postaci Potwora z Bagien.

Cytat:
Wizualnie jest tu dość różnorodnie.

Cytat:
"Dni pośród nocy" cierpią na przypadłość wielu antologii – jest to tytuł nierówny.


"Dni pośród nocy"
Już kilka razy mogliśmy przeczytać o tym zbiorze.

3. "Shazam! Potworne Stowarzyszenie Zła" - a teraz "PASTOR":



Cytat:
Historia, a raczej wariacja na temat początków Shazama jest dla mnie całkiem udana. Jest to swoisty hołd złożony klasyce. Smith nie eksperymentuje. Przedstawia swoją wizję. Fabuła jest prosta i lekka, nie ma tutaj zawiłych pobocznych wątków, które niejednego potrafią odrzucić od czytania.


Cytat:
http://arenahorror.pl/ARENA_HORROR/komiksy/shazam_potworne_stowarzyszenie_zla.HTML

To również nie jest nowość

4. "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo" - również "PASTOR":



Cytat:
Nie ma się co oszukiwać, nie jest najlepiej. Fabuła nie do końca może się podobać. Wielokrotnie zostajemy wystawieni na słabe wątki i mierne efekty.

Cytat:
Czasami zdarzy się jakiś żartobliwy dialog, ale nie jest ich tyle, ile byśmy oczekiwali.

Cytat:
Giuseppe Camuncoli sprawdził się na stanowisku rysownika. Wraz ze swoim krajanem - Matteo Buffagni, stworzyli dość realistyczne kadry, z dobrą dynamiką.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo"
O tej historii czytamy po raz piąty.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-06, 13:17, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-16, 09:51   



Marcin Knyszyński przed momentem nadesłał kolejny artykuł - machamy radośnie do Marcina :-D

"Ku przeznaczeniu". "Hellboy - Wydanie zbiorcze" #6: "Burza i pasja. Piekielna narzeczona":



Cytat:
"Burza i pasja", pierwsza połowa szóstego tomu, to kapitalne zakończenie głównego wątku całej serii – jak łatwo się domyślić, musi w końcu dojść do konfrontacji nie tylko z Nimue, najstraszniejszą wiedźmą w historii świata i jej legionami, ale i z samym Ogdru Jahadem, którego nie powstydziłby się w swojej mitologii sam Howard Philips Lovecraft.

Cytat:
Z kolei "Piekielna narzeczona" to coś, co dobrze znamy z niektórych poprzednich tomów (chociażby z drugiego). Jest zbiorem pojedynczych odcinków komiksu wydawanych w okresach pomiędzy częściami ciągnącymi główny wątek.

Cytat:
Wydanie "Burzy", "Pasji" oraz "Piekielnej narzeczonej" w tomie zbiorczym ma jeden niepodważalny atut. Zakończenie rozpoczętej w 1994 roku opowieści o czerwonym diable jest skondensowane, podane za jednym zamachem – przez co wyjątkowo intensywne.


"Hellboy - Wydanie zbiorcze" #6: "Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Pierwsze cztery teksty
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-07-06, 13:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-17, 13:29   



"Zbuntowana młodość Alfreda" - Wiktoria Mierzwińska omawia album "All-Star Batman" #3: "Pierwszy sojusznik":



Cytat:
Historia tytułowego pierwszego sojusznika wiąże się bezpośrednio z przeszłością Alfreda w brytyjskich siłach specjalnych. Muszę przyznać, że przedstawienie młodości Pennywortha było strzałem w dziesiątkę! Z ogromną przyjemnością czytałam i oglądałam plansze, na których przyszły opiekun Bruce’a Wayne’a odnosi sukcesy w Armii Brytyjskiej.


"All-Star Batman" #3: "Pierwszy sojusznik"
To co przedstawiałem do tej pory
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-17, 15:53   



Przemek Pawełek tym razem pisze o "Moich lesbijskich doświadczeniach w walce z samotnością:":



Cytat:
Manga, którą narysowała Kabi Nagata, baituje tytułem, który na niektórych pewnie podziała jak czerwona płachta na byka, choć wypada przyznać: tak, ten tytuł całkiem precyzyjnie oddaje treść tego tomu. Tylko że akcent jest tu na drugą część tytułu.

Autora opisuje lata walki z depresją - dojmującą, dołującą, gniotącą jej ego, pragnienia, ambicje, samoocenę niczym kafar, wbijający je po kolei poniżej poziomu ziemi. Tak się jednak - jak można z tytułu wywnioskować - składa, że jest ona lesbijką, z czego też zdała sobie sprawę dość późno, bo kwestie fizyczne, a więc cielesność, seksualność, nawet odżywianie, miała albo zaburzone, albo je tłumiła, bądź wypierała. Lesbijskie doświadczenia nie są bowiem komiksem o tożsamości seksualnej, a przynajmniej nie na niej się koncentrują. To komiks, w którym autorka otwiera swoje wnętrze, pokazując procesy, które przez dekadę nie pozwalały jej funkcjonować normalnie w społeczeństwie.

Jej droga poprowadziła ją jednak w końcu do love hotelu, a ta wizyta okazała się być dla niej jednym z punktów zwrotnych, kluczowych dla osiągnięcia samoświadomości, a potem pogodzenia się z samą sobą, co było dla niej kluczowe, by przestać widzieć siebie na tle rodziców, innych ludzi i całego świata jako wieczny problem.

Komiks japońskiej autorki jest ciekawy od strony poznawczej, jako psychologiczne studium depresji, którą ciężko rozumieć osobom, które jej nie doświadczyły, a która musi być jeszcze trudniejszym doświadczeniem w takim kraju jak Japonia, w dodatku u osoby, która od lat walczy o akceptację, a nagle orientuje się, że jej tożsamość seksualna odbiega od dominującej (choć warto dodać, że konteksty japońskie, zarówno konserwatyzmu, jak i historii seksualności, są tu ledwo co napomknięte). Wciąż pojawiają się głosy, że depresja to rozmemłanie i nieogarnięcie, ludzie zróbcie coś ze sobą, podczas gdy nie jest to takie proste, i choć nie ma tu też za dużo o sposobach walki z depresją, to otrzymujemy solidną autobiograficzną autoterapię, formę ekshibicjonizmu, który prawdopodobnie przyczynił się do polepszenia stanu psychicznego autorki. Choć nie jest to otwarcie na tyle szerokie, byśmy mogli poznać jej drogę do depresji.

O ile jednak jest to tomik ciekawy poznawczo, o tyle nie jestem w stanie przyznać, by była to dobra manga. To nie jest klasycznie poprowadzony komiks czy opowieść graficzna, to lecący ciągiem monolog wewnętrzny będący wyznaniem, które wklejono w ramkach w kadry z w sumie nie zawsze potrzebnymi rysunkami. Bywa że autorka pisze, że czuła się, jakby wyszła nagle z ciemnej jaskini - a obok jest rysunek, na którym się cieszy, że wyszła własnie z ciemnej jaskini, itp.

W większości przypadków kadry przedstawiają rysunki, na których bohaterka jest i myśli, dołuje się, albo po prostu śmierdzi, i same rysunki nie wnoszą zbyt dużo do tego, co daje tekstowa narracja - zwykle sprowadzająca się do dwóch ramek z tekstem na poziomy kadr, przy podziale strony na cztery szerokokątne kadry. Dodam też, że rysunki autorki - szkicowe, niezbyt dopracowane, monotonne, przez nieustanne pokazywanie bohaterki, która w zasadzie i tak nic nie robi - też nie są mocną stroną tej mangi.

Czy warto? Tak, jeśli kogoś interesują autobiografie, kwestie zaburzeń psychicznych czy osobowości, tematyka tożsamości seksualnej. Raczej nie, jeśli chcecie, by manga po pierwsze miała sprawną narrację czy rysunek. Albo obie te rzeczy na raz. No nie tu, nie w tym przypadku.

"Moje lesbijskie doświadczenia w walce z samotnością" scen i rys Kabi Nagata
Wydawnictwo Studio JG, 34,99PLN za jakieś 140 stron.


Dwa pierwsze teksty
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-18, 05:17   



"Kolorowe Zeszyty" vol. 2: #2503 - "Bloodshot: Odrodzenie" #2: "Polowanie" - pisze Kuba Oleksak:



Cytat:
Przeniesienie środka ciężkości w "Polowaniu" na akcję moim zdaniem nie wyszło "Bloodshotowi: Odrodzeniu" na dobre. Z perspektywy drugiego tomu zaczynam coraz bardziej doceniać pierwszy. Jasne, scenarzysta raczej sprawnie pcha akcję do przodu, sumiennie domyka wszystkie wątki, nawet stara się, aby kulminacyjny zwrot akcji miał ręce i nogi, ale wszystko to zostało zrobione po linii najmniejszego oporu.

Cytat:
W "Polowaniu" Mico Suayana na stanowisku rysownika zastąpił Jackson "Butch" Guice. Doświadczony grafik w porównaniu do artysty pochodzącego z Filipin dysponuje znacznie mniej charakterystyczną i efektowną kreską, ale trudno z tego czynić zarzut.


"Kolorowe Zeszyty" vol. 2: #2503 - "Bloodshot: Odrodzenie" #2: "Polowanie"
Już pięciokrotnie czytaliśmy o tej części.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-18, 11:57   



"Tak zaczyna się saga" - Marcin Kłak opowiada o początku "Sagi":



Cytat:
Historia ma pewne cechy wspólne z jednym z najbardziej znanych dzieł Shakespeare'a. Zamiast rodów Montecchich i Capuletich w Sadze mamy walczące cywilizacje z Brzegu i Wieńca. Bohaterowie - Alana z Brzegu i Marko z Wieńca -; połączeni są miłością, a już na samym początku pierwszego rozdziału rodzi się ich córeczka, Hazel. Jak łatwo się domyślić, rodzina musi się zmierzyć z nienawiścią obu stron konfliktu. Co więcej, jako żołnierze, Alana i Marko są podwójnie traktowani jak zdrajcy narodu.

Cytat:
Autorzy komiksu nie zatrzymali się jedynie na wykorzystaniu schematu z Romea i Julii. Saga to nie tylko opowieść o miłości, ale też o galaktycznej polityce.

Cytat:
Zakładam, że z każdym kolejnym tomem będziemy bohaterów poznawać coraz lepiej i samo to czyni Sagę wartą uwagi.

Cytat:
Zarówno w sferze graficznej, jak i fabularnej Saga jest opowieścią dla starszych czytelników. W komiksie pojawia się sporo przemocy a także trochę erotyki. Język postaci nie jest ułagodzony i zdecydowanie nie nadaje się dla młodych czytelników.


"Saga" #1

Przypomnijmy sobie poprzednie omówienia gdyż raczej dawno były ;)

- pisał Paweł Deptuch:

Cytat:
Historia w "Sadze” przedstawiona jest z perspektywy kilku postaci, dzięki którym mamy pełny przekrój przez bogactwo i zróżnicowanie stworzonych światów. Losy rodziców Hazel i ich ucieczka od okropieństw bezsensownej wojny to dla Vaughana doskonały pretekst aby dać upust wyobraźni i pożonglować gatunkowymi schematami.

Cytat:
Poprzez przygodową opowieść drogi, gdzie kryminał, fantasy, groteska i science fiction egzystują na równych zasadach, autor opowiada niezwykle wciągającą historię o rodzicach gotowych podjąć wszelkie ryzyko aby zapewnić przetrwanie swojemu potomkowi.


"Saga" #1

- pisał Jerzy Łanuszewski:

Cytat:
Saga to czysta rozrywka, dająca czytelnikowi mnóstwo radochy. Zawiera wprawdzie proste pacyfistyczne przesłanie, jednak przedstawione bez nachalnego moralizatorstwa i nie odbierające przyjemności płynącej z lektury.

Doświadczony scenarzysta stworzył bardzo charakterystyczne postaci, o wyrazistych cechach – ci bohaterowie błyskawicznie zapadają w pamięć. Vaughan sprawnie prowadzi kilka wątków fabularnych – nie daje się odczuć tutaj chaosu, na każdą scenę poświęca tyle czasu, ile trzeba, dzięki czemu fabuła gładko płynie do przodu.


"Saga" #1

- pisał Rafał Pośnik:

Cytat:
Pomysł na komiks niebanalny – space opera, wykonanie kryje w sobie dużo więcej. Dokonując analizy poszczególnych kadrów, rozbierając historie na czynniki pierwsze, dostrzegamy dobrze skrojoną przygodę z gatunku science fiction. Najlepsze historie tego typu opowiadają o rzeczach nam współcześnie bliskich, ukrytych pod płaszczykiem futurologi. Coś, z czymś czytelnik już od pierwszych stron czuje podświadomą więź, z czym na pewnym poziomie może się utożsamiać, zaproszenie do przygody. Tutaj mamy konflikt na skalę kosmiczną, gdzie adwersarze znajdują się w sytuacji patowej, scenariusz wojny totalnej przyniósłby zagładę zarówno pierwszemu, jak i drugiemu. Nie ma prostych analogi, jednak same zależności są nam dobrze znane.


"Saga" #1

- pisał Marcin Waincetel:

Cytat:
Główną narratorką kosmicznej odysei jest Hazel, owoc związku Marko i Alany. Ta linia fabularna prowadzona jest w formie retrospekcji, od czasu do czasu dowiadujemy się bowiem, że dziewczyna zna już przyszły bieg wydarzeń, którego nie chce nam jednak do końca ujawnić, drocząc się tym samym z czytelnikiem. W ten sposób opowieść staje się bardzo intrygująca. Obserwując nowo narodzone niemowlę mamy częściową świadomość jego późniejszej historii, jak i dziejów rodziny rozpisanych w kolejnych albumach mających ukazać się dzięki wydawnictwu Mucha Comics.

Formuła space opery pozwala na dużą swobodę w prezentowaniu miejsc diametralnie skontrastowanych, zmieniających się dynamicznie za sprawą gwiezdnego napędu statków.


"Saga" #1

- pisał Marcin Kamiński:

Cytat:
"Saga" to jedna z najpopularniejszych serii komiksowych ostatnich lat, a jej pierwszy zeszyt wydany w 14 marca 2012 roku w USA został wyprzedany w ekspresowym tempie. Cykl został doceniony przez czytelników i krytyków, a dziś ma już na swoim koncie 6 nagród Eisnera w tym za najlepszą serię komiksową, nagrodę Hugo za najlepszą opowieść rysunkową oraz sześć nagród Harveya.

Cytat:
Cykl jest dziełem amerykańskiego scenarzysty Briana K. Vaughana, autora m.in. głośnych "Y. Ostatni z mężczyzn" i "Ex Machina" oraz kanadyjskiej rysowniczki Fiony Staples. Dzięki ich wspólnej pracy powstała pełna rozmachu opowieść łącząca w sobie elementy charakterystyczne dla sci-fi i fantasy, od której lektury nie można się oderwać.


"Saga" #1

- pisała "ULECZKAA38":

Cytat:
Pod względem fabularnym mamy tutaj do czynienia ze swoistym arcydziełem komiksowym, które oferuje czytelnikowi całe mnóstwo niezwykłych wydarzeń i przygód, w jakie to zagmatwani są główni bohaterowie. Już sam fakt osadzenia historii romansowo - przygodowej w realiach kosmicznej wojny, jest czymś zaskakującym i bardzo interesującym. Co ważne, główni bohaterowie opowieści to nie ludzie, lecz przedstawiciele dwóch różnych ras, co dodaje niezwykłego smaczku tej historii.

Cytat:
Na uwagę zasługuje także sam pomysł na narrację tej opowieści. Otóż wszystkie te wydarzenia poznajemy z opowieści córki kosmicznych kochanków i uciekinierów, czyli Hazel. Automatycznie dowiadujemy się przy tym, iż dziewczynka przeżyła te wszystkie niezwykłe wydarzenia, czyli bynajmniej dla niej, opowieść ta zakończyła się dobrze.

Cytat:
Niezwykle silną stroną komiksu są jego ilustrację, za które odpowiada kanadyjska rysowniczka - Fiona Staples. Autorka posługuje się grubą, prosta kreską, która przede wszystkim skupia się na najważniejszych elementach każdego kadru, głównie postaci. Przyznać tutaj trzeba, że postacie te są bardzo wyraziste, charakterystyczne w swym wyglądzie, przekazujące cała gamę emocji na rysunkach.


"Saga" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-20, 08:57   



"Tragedia namalowana akwarelą" - dzisiaj również Marcin Kłak - o tytule "Descender" #1: "Blaszane gwiazdy":



Cytat:
Paralele do wydarzeń znanych nam z historii wydają się tu dość oczywiste. Nie wiem, na ile był to zabieg celowy, ale wydaje się, że musiał taki być. Część ze scen dogłębnie przeraża, a inne zwyczajnie poruszają.

Cytat:
Jedną z mocnych stron Descendera jest świat przedstawiony.

Cytat:
W pierwszym tomie autorzy odkrywają przed nami tylko wycinek świata – w dodanym na końcu atlasie planet widać, że w kolejnych częściach możemy spodziewać się nowych informacji o wykreowanym uniwersum i jego mieszkańcach.

Cytat:
Artysta nie obawia się upraszczać swoich prac poprzez pozostawianie dużych białych powierzchni. Nie boi się też stosować delikatnego pociągnięcia koloru jako całego tła dla kadru. W żadnym jednak wypadku te zabiegi nie przeszkadzają.


"Descender" #1: "Blaszane gwiazdy"

Zaległa wypowiedź Tomka Kleszcza:

Cytat:
Kanadyjski autor ma wspaniałą umiejętność tworzenia złożonych i rozbudowanych opowieści przy wykorzystaniu naprawdę niewielkiej ilości miejsca. Dodatkowo miejsca i postaci, którymi się posługuje, stanowią element większej całości i są świadomie czasami przerysowane, a czasami trącą kiczem, z tego powodu trudno w tym tyglu, w którym spotykają się różne elementy, doszukać się czegoś, co nie powinno się tu znaleźć.

Cytat:
Dustin Nguyen zrobił coś, o co dziś naprawdę trudno, stworzył coś świeżego i zapadającego w pamięć na długi czas. Oprawa graficzna, którą zaproponował stanowi mocny atut opowieści o Timie.


"Descender" #1: "Blaszane gwiazdy"
A w ubiegłym roku dotychczasowe
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-06-20, 13:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-20, 12:49   



Darmowa graficzna opowieść o Che:



Cytat:
Klasyczna biografia graficzna Che Guevary – jednego z najbardziej znanych rewolucjonistów dwudziestego wieku.

"Ta dramatyczna książka, oparta na starannie dobranym materiale, nadaje nowe życie historii Ernesto “Che” Guevary. Portretuje jego rewolucyjną walkę za pomocą undergroundowego komiksu politycznego – jednej z najsłynniejszych from sztuki kontrkulturowej, uprawianej od lat 1960.

Ta niezwykła praca Spaina Rodrigueza przybliża życie Che, w szczególności zaś doświadczenia, które go ukształtowały: podróż przez Amerykę Łacińską, drogę do pozycji lidera w rewolucyjnym ruchu Fidela Castro, misję w Afryce, desperacki projekt w Boliwii, który zakończył się jego śmiercią, i nadzwyczajne dziedzictwo, jakie po sobie pozostawił."

Spain Rodriguez (1940 - 2012) - rysownik politycznych komiksów undergroundowych. Twórca postaci "Trashmana", radykalny lewicowiec i buntownik, członek gangu motocyklowego "Road Vultures", uczestnik zamieszek w Chicago podczas konwencji Demokratów w 1968 r, kolega Roberta Crumba, publikujący m.in. na łamach magazynu "ZAP". Jego komiksy o Nestorze Machno i Bonawenturze Durrutim ukazały się w czasopiśmie anarchistycznym "Inny Świat".


"Che"
Che Guevara
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-21, 06:02   



1. "Star Wars Komiks" 2/2019: "Doctor Aphra: Gigantyczny zysk":



"Star Wars Komiks" 2/2019: "Doctor Aphra: Gigantyczny zysk"
Pierwsza analiza

2. "Nienawidzę Baśniowa" #1: "I żyli długo i burzliwie":



"Nienawidzę Baśniowa" #1: "I żyli długo i burzliwie"
Dotychczasowe spotkania

3. ""Marvel Komiks" Tom 1 - nowy magazyn od wydawnictwa Egmont":



""Marvel Komiks" Tom 1 - nowy magazyn od wydawnictwa Egmont"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-21, 18:08   



"Leśne licho. Niezwykła historia ze wsi Szumno" - nadesłał Andrzej Kłopotowski - autor artykułu - dziękujemy :-D :



Cytat:
"Leśne licho" jest historią, w której ludowe wierzenia przeplatają się z realiami. Obok zwykłych mieszkańców wsi - uwielbiających pociągać z flaszki produkowany na miejscu bimberek - pojawiają się wspomniane leśne demony, ale też pomagające w obejściach krasnoludy.

Cytat:
Pijackie zwidy okazują się być nie tylko efektem działania alkoholu, ale też jakiejś niewyjaśnionej mocy, która przykłada do nich swą rękę.

Cytat:
Adamowi Święckiemu - pochodzącemu z Zambrowa twórcy, którzy przez lata mieszkał w naszym regionie - łączenie wierzeń z realiami przychodzi z łatwością. Zresztą czyni to od lat.


:-D

"Leśne licho. Niezwykła historia ze wsi Szumno"
Informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10620
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-06-22, 08:22   



"Pilkon 2019 – 3 DNI !!! 6-8 Września":

Cytat:
Oj będzie się działo, czy i wy nie możecie się doczekać ? strona jest powoli aktualizowana, wpadajcie co jakiś czas na dalsze aktualizacje.


"Pilkon"
Program
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12