Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-05, 14:51   



""Brom", czyli brakujący pierwiastek polskiego komiksu" - tak piszą "Rankine" i "Iva":



"Rankine":

Cytat:
"Brom" świetnie godzi ze sobą założenia komiksu młodzieżowego i fantastycznego. Z jednej strony kadry Unki przedstawiają nam historie nastolatków o całkiem przeciętnych życiorysach. Bohaterowie stają przed adekwatnymi do etapu życia problemami. Przeprowadzka, zmiana szkoły, marzenia o sławie, pierwsze miłości, czy picie piwa na "nielegalu". Jestem pewien, że każdy, kto nastoletni etap życia ma już za sobą, chociaż częściowo wie, o czym mowa.


"Iva":

Cytat:
Podoba mi się pomysł podziału “Broma” na kilka epizodów, z których każdy wprowadza kolejnych bohaterów (ludzkich i nieludzkich), a jednocześnie stanowi część większej fabularnej całości. Brakowało mi jednak jakiegoś nadrzędnego celu, ku któremu mieliby dążyć bohaterowie.

Cytat:
Co do moich ogólnych wrażeń z lektury - muszę przyznać, że spodziewałam się bardziej brutalnej i mrocznej opowieści. Tymczasem dostałam całkiem lekką i przyjemną historię, która częściej bawi, niż straszy.


""Brom", czyli brakujący pierwiastek polskiego komiksu"
To piąte odwiedziny tej historii.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-06, 15:45   



Arnold Woliński omawia "Krewnych" - czyli bardzo dobrze już znany pierwszy tom "Royal City":



Cytat:
Stopniowo będziemy poznawać historię i postacie tego rodzinnego dramatu. Rodzinę i jej stare historie, które ciągną się po dzień dzisiejszy, konflikty charakterów i postaw życiowych, ambicje i ich brak, śmierć w rodzinie i trauma z tym związana.

Cytat:
Czy historia opisana w komiksie jest nas w stanie zainteresować? Chyba tak, bo przecież każda rodzina ma swoje duchy przeszłości i "trupy w szafie".


"Royal City" #1: "Krewni"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-06, 17:39   



"Vision":



"Vision"
To co już Wam proponowałem
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-07, 07:25   



"Prawda bywa niewygodna" - Rafał Białek pisze o drugim tomie "Grass Kings":



Cytat:
Dość szybko i niespodziewanie okazało się, że akcja niekoniecznie zmierza do ponownej konfrontacji dwóch wrogich sobie sił. Zamiast tego dostaliśmy pozorne spowolnienie akcji. Autorzy zaserwowali nam fantastyczne budowanie tła, zaczęli wypełniać luki w naszej wiedzy o "Królestwie Traw". Użyłem słowa "pozorne", ponieważ tak naprawdę historia nie zwalnia, a przenosi nas na zupełnie inne tory.


"Grass Kings" #2
Mamy już z czym porównać
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-07, 09:08   



"Ex Machina" #2:



"Ex Machina" #2
To co udało mi się odnaleźć

Oraz to czego się nie udało - pisali: Tomasz Kuzia i Tomasz Drozdowski.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-08, 07:16   



"Dawna Polska w nowym świecie". Ten tydzień rozpoczynamy od artykułu na temat opowieści graficznej "Brom". Autorką wypowiedzi jest Diana Cereniewicz:



Cytat:
Czytelnik natychmiast zostaje wciągnięty przez fabułę komiksu. Jest tajemnica, jest obietnica niebezpieczeństwa i oczywiście cały wachlarz emocji. Każdy rozdział przedstawia oddzielną historię o magicznym, mitycznym stworzeniu, ale przez cały tom przewija się bardziej subtelna opowieść; o rodzinie, przyjaźni, miłości i o rozmazanej granicy pomiędzy rzeczywistością a baśnią. I o tym, jak ludzie ze zdolnościami poruszają się w obu realiach, czasami ryzykując życie swoje oraz przyjaciół.


"Brom"
Poszukajmy wcześniejszych materiałów - o już :-D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-08, 15:55   



Michał Żołyński tak opowiada o trzeciej części "Garfielda. "Tłustego kociego trójpaka" :



Cytat:
Jim Davis twórca i rysownik przygód pomarańczowego kota potrafi w niesamowity sposób rozbawić czytelnika. Niejednokrotnie ma do dyspozycji tylko trzy kadry, a puenta, każdego z nich potrafi doprowadzić do łez. Czasem jest to śmiech przez łzy bo właściciele kotów znają niektóre sytuacje z własnego doświadczenia. Paski, które są zawarte w trzecim tomie pochodzą z lat 1983-84. Czyli część z nich może wydawać się archaiczne, jednak jest to bardzo mylące. Jim Davis stworzył coś ponadczasowego i uniwersalnego. Dlatego Garfielda można czytać nawet za 20 lat a i tak będzie bawił nas tak samo.


"Garfield". "Tłusty koci trójpak" #3
Wypada na to, że jest to druga wizyta tego tomu - a tutaj wiadomości o pierwszych dwóch.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-08, 23:01   



"Zjednoczone Stany Komiksu" #04: "Tom King":



"Zjednoczone Stany Komiksu" #04: "Tom King"
Tom King jest u nas dobrze znany - chociażby z "Vision", który to tytuł ostatnio często odwiedzał forum.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-09, 14:32   



"Nomen Omen – stara baśń we współczesnym Nowym Jorku" - pisze Józek Śliwiński:



Cytat:
Do lektury skusiła mnie intrygująca okładka. Żarówiasta zieleń tła i spokojna, zamyślona dziewczyna. Kilka nieludzkich rąk wydrapuje jej w piersi ogromną dziurę. Spodziewałem się po niej zjawiskowego połączenia baśni i horroru.

Cytat:
Właściwie utwór nosi znamiona obydwu gatunków, a jednak nie jest do końca tym na co liczyłem. To tytuł dla nastolatków, a może bardziej nastolatek. Grozę wydarzeń rozprasza stereotypowy mięśniak. Fabuła składa się z klisz, jak "złota kobieta", która odpowiada na trzy pytania.


"Nomen Omen – stara baśń we współczesnym Nowym Jorku"
A wcześniej pisali - czytaj tutaj.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-09, 16:03   



Adrian Turzański oraz artykuł o "Draculi":



Cytat:
"Dracula" to nie tylko przegląd sugestywnych, dość realistycznych jak na Mignolę obrazów, lecz także próba uchwycenia dwóch największych tabu cywilizacji zachodu – i nie chodzi tu wcale o grozę, potwora czy strach (choć i te odgrywają w utworze znaczącą rolę), ale o seks i krew. Połączenie zgoła skrajne, niemniej niezwykle bliskie, szczególnie z kobiecej perspektywie. Komiks powiela wszystko to, co i w filmie, i w książce, zostało nakreślone, czyli niezwykłą sferę inicjacji seksualnych, cielesnych, dojrzewania, a oprócz tego pewnych fantazji i obaw.


"Dracula"



Oraz od razu omówienie przygotowane przez Michała Jankowskiego:

Cytat:
Mam zastrzeżenia do nadmiernej filmowości, jeśli tak to można nazwać. To nie jest nic złego – jednym będzie pasowało, innym nie. Chodzi mianowicie o to, że sceny następują w komiksie jedna po drugiej, bez wyraźnych przerywników, jak w filmie. Czasem łapałem się na tym, że spodziewałem się kontynuacji wątku, a tutaj już przenieśliśmy się z Transylwanii do Londynu i chwilę zajęło mi zorientowanie się w historii, co wybijało mnie momentami z rytmu.

Ciekawym zabiegiem było również wydanie tego komiksu w czerni i bieli, podczas gdy oryginał był kolorowy. Dodało to rysunkom dodatkowego smaczku i grozy. Co nie zmienia faktu, że czekam na wydanie w kolorze, wówczas będę mógł się pokusić o porównanie graficzne obydwu wersji.


"Dracula"
Poprzednie wypowiedzi
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-10, 09:48   



Przed momentem otrzymana - prawda, że fajnie? ;) recenzja "Kapitana Szpica i Czarnej Niechcesete" - jej autorowi - Pawłowi Krzysztofowi Jezierskiemu ślicznie dziękujemy :-D :



Cytat:
Po klasycznym zagajeniu pierwszego kontaktu z czytelnikiem dowiadujemy się, co zamierza Szpic z pomocnikiem. Nie szukają bynajmniej Figurek z Tilos (kto nie zna komiksu Wróblewskiego?) ale figurki Niechcesete – bardziej czytelnego nawiązania do Żbika już się nie da zrobić. No może oprócz słynnej sceny okładkowej, która również pojawia się w drugiej części Szpica.

Cytat:
W drugiej części mamy mniej nawiązań do naszej współczesności a więcej odjechanych skojarzeń i żartów z PRL-owskiej rzeczywistości (także z tzw. powieści milicyjnych) i oczywiście z Kapitana Żbika.


:mrgreen:

"Kapitan Szpic i Czarna Niechcesete"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-10, 16:25   



"Podwodny spawacz" dzisiaj - tutaj dotychczas - w omówieniu Przemka Pawełka:



Cytat:
Rok 2018 należał dla mnie na polskim rynku do Jeffa Lemire, w 2019 nie jest gorzej.

"Podwodny spawacz" z Top Shelfa to opowieść o Jacku Josephie, pracującym jako robotnik w tytułowym zawodzie. W trakcie kolejnego zanurzenia zdarza mu się jednak przedziwne doświadczenie, które wywróci jego życie niemal dosłownie na lewą stronę. Dziwne doznania splotą jego problemy z przeszłości z przyszłością. Joseph wciąż nie może się otrząsnąć ze śmierci ojca, do której doszło 20 lat wcześniej. Prawdopodobnie bez tego nie jest też w stanie zaakceptować faktu, że sam zaraz stanie się ojcem, bo jego żona ma rodzić lada moment. Spawacza czeka najdziwniejsze, ale i najważniejsze zanurzenie jego życia.

Lemire proponuje nam tym razem 200-stronicowy osobisty, kameralny dramat, którego motywem przewodnim jest ojcostwo, więź ojciec-syn, poruszana na dwóch płaszczyznach. Przedmowa obiecuje nam "Strefę Mroku", choć sam miałem większe skojarzenia z wczesnym Davidem Lynchem i jego "Głową do wycierania". Wszak to ten sam temat - wyparcia ojcostwa - jest motywem przewodnim obu dzieł.

Kanadyjski autor podaje nam swoją historię nieco surrealistycznie, ale i bez pośpiechu. Lemire sam objął tu obowiązki rysownika, kreśląc linie, i nadając całości atmosfery czarnym tuszem. Efekt jest dość sugestywny. Są tu emocje, ewolucja bohatera, nieco w odwrotny sposób podchodząca do fabuły "Doktora Stara", gdzie ojciec jednak ojcostwa nie wypierał - on je przegapił. Celowo przytaczam komiks ze świata Czarnego Młota jako punkt odniesienia. Lemire często kręci się dokoła tematów rodzicielskich, "Spawacz..." zaczął powstawać jednak tę dekadę temu, i nie ma tu aż tak sprawnego posługiwania się komiksową ekspresją, jak w jego nowszych rzeczach. A przynajmniej na mnie ten komiks aż tak nie podziałał.

Czy warto? Lemire to ciekawy autor, ciekawszy scenarzysta niż rysownik (wciąż nie mogę się do jego kreski przekonać), i jeśli macie ochotę na zaprawiony psychodelą dramat ojcowski, to "Podwodny spawacz" może być idealnym wyborem. Nie jestem pod szczególnym wrażeniem tego komiksu, ale nie mogłem sobie odpuścić nowego albumu Jeffa. No i nie żałuję.

"Podwodny spawacz" rys i scen Jeff Lemire
Wydawnictwo KBOOM, 224 strony w twardej oprawie, w tym bonusy, za 99PLN
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-10, 17:20   



Janusz Samborski jest czwartym, który opowiada o szóstym tomie "Deadpoola Classic":



Cytat:
Mimo, iż fabuła wydaje się być szalona i pokręcona to mimo wszystko pozostaje przystępna i przynosi sporo frajdy. Smaczku dodają liczne nawiązania do ówczesnej popkultury.
Mamy odniesienia do postaci z konkurencyjnych wydawnictw komiksowych, gdzie szczególnie wyróżnia się niejaki Dirty Wolff, który bez maski bardzo przypomina pewnego dobrze znanego Ważniaka z DC Comics :(


"Deadpool Classic" #6



A tutaj jeszcze wcześniejszy artykuł Pawła Olejniczaka:



Cytat:
W porównaniu do poprzedników, ten album składa się z niemal samych krótszych historii, które trwają na tyle niedługo, że nie pozwalają czytelnikowi na znużenie. To również jest odmiana po dłuuugich opowieściach, kiedy to na przykład Deadpool miał zostać mesjaszem ludzkości.

Cytat:
Jeśli zatem nie zniechęciliście się pierwszymi pięcioma, lekko nużącymi albumami serii, najnowsza część może tchnąć w Was odrobinę optymizmu i choć trochę niecierpliwości w oczekiwaniu na kolejne części!


"Deadpool Classic" #6
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-11, 13:24   



"Kolorowy czarny kryminał". Marcin Knyszyński przed chwilą podrzucił - super :-D - artykuł o "Halloween Blues":



Cytat:
Wszystkie odcinki "Halloween Blues" trzymają się pewnego sprawdzonego schematu. Piękna kobieta potrzebująca pomocy, przystojny bohater-altruista, zazdrosny duch, bardzo proste zawiązanie akcji, odznaka policyjna otwierająca każde drzwi i rozwiązująca wszystkie języki, trochę erotyki i romansu. No i seks.

Cytat:
Czasem niestety czujemy, że stopień komplikacji fabuły jest niepotrzebnie zbyt duży, a ona sama przekombinowana - przez co mało wiarygodna. Ale wszystko to jest celowe. Ten komiks jest dokładnie taki, jaki ma być – bardzo retro, choć z poprzedniej dekady i dość przewidywalny, ale dający sporo radochy podczas czytania.


"Halloween Blues"
Już nie raz zapoznawałem Was z tą historią.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 9711
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-11, 16:59   



Andrzej Kłopotowski przed momentem przysłał następny materiał - brawo :-D :

"Kącik z komiksami". Odcinek 8:



A. "Hip hop genealogia" #2:
Cytat:
Hip hop staje się równoprawnym elementem galerii sztuki i klubów na Manhattanie. Zaczyna też wyrastać nie tylko na wschodnim, ale również zachodnim wybrzeżu USA. No i przestaje być wyłącznie muzyką czarnoskórych.


B. "Kaczogród. Carl Banks":
Cytat:
W tej chwili dostępne są już trzy tomy "Kaczogrodu". To "Powrót do Klondike", "Moja snów dolina" oraz "Siedem miast Ciboli", a w zapowiedziach jest tom czwarty: "Kamień filozoficzny". Znajdują się w nich komiksy z lat 1952-54. Nie, spokojnie. To żadne ramotki. To perypetie kaczek dobrej jakości. Zabawne, inteligentne, podane w elegancki sposób.


C. "Ghost World" oraz "Wilson":
"Ghost World":
Cytat:
Codzienność to przelotne miłości, przesiadywanie w barach, plotkowanie i dysputy na życiowe tematy. Mroczna część miasteczka skrywa m.in. pedofilię księży, kazirodcze związki czy też domniemanych satanistów, a nastrój potęguje monochromatyczna, czarno-biało-niebieska kolorystyka.

"Wilson":
Cytat:
To wciąż obyczajówka o Ameryce i Amerykanach. Zmienia się tylko bohater. Zamiast nastolatek jest samotnik po czterdziestce. Po rozstaniu z dziewczyną przed szesnastu laty wiedzie żywot zgorzkniałego i zgryźliwego dziwaka, zamartwiającego się swoją śmiertelnością i eskalacją chaosu na świecie.


D. "Borka i Sambor":
Cytat:
Nasze rodzime muzea coraz częściej sięgają po komiks jako po nowoczesne narzędzie promocji. Tak stało się np. w gnieźnieńskim Muzeum Początków Państwa Polskiego. Na jego potrzeby wykreowano serię "Borka i Sambor".

Główni bohaterowie to dzieciaki, które - dzięki odrobinie magii - podróżują w różne miejsca.

Cytat:
To seria, którą śmiało można podsunąć dziecku, bez obaw, że lektura będzie czasem zmarnowanym.


"Kącik z komiksami" #8

Za wyjątkiem zatytułowanej "Smok" trzeciej części przygód "Borki i Sambora" wszystkie te tytuły gościły już wśród nas ;)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13