Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Poszukuje ksiazki (thriller medyczny?) sprzed lat
Autor Wiadomość
shiava


Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-01-28, 01:33   Poszukuje ksiazki (thriller medyczny?) sprzed lat

Hej,
mam wielka nadzieje ze ktos bedzie w stanie mi pomoc i rozpozna po bardzo ogolnym opisie ksiazke.
Czytalam ja w liceum, ok 13 lat temu. Nie pamietam tytulu, autora, bohaterow tylko ogolny zarys fabuly. Bardzo chcialabym do niej wrocic.

Rozpoczynalo sie opisem kobiety rzekomo po wypadku, ktora budzi sie w szpitalu. Wiekszosc ksiazki toczy sie w szpitalu, gdzie kobieta jest leczona. Na koncu okazuje sie ze to wszystko byl eksperyment, szpital zostal wybudowany specjalnie dla niej, wszystko bylo falszywe.
Nic wiecej nie pamietam :(

Wydaje mi sie ze to byl thriller, czy tez thriller medyczny. Przeszukiwalam opisy ksiazek znanych pisarzy thrillerow ale na nic takiego nie trafilam.

Bede bardzo wdzieczna za pomoc w rozpoznaniu ksiazki :)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-01-28, 11:15   

Nie kojarzę, ale dołączam się do prośby, bo brzmi ciekawie, chętnie bym przeczytała coś takiego. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Mormolyke 
Widmo forumowe



Dołączyła: 29 Paź 2014
Posty: 311
Skąd: Szydło.
Wysłany: 2015-01-28, 12:59   

Kojarzę, ale film. Niestety tytułu nie pamiętam. :/ Jak mi zaświta to pogrzebię w googlach...
_________________
Jeśli masz zmartwienie - napij się kawy.
Jeśli się cieszysz - napij się kawy.
Jeśli jesteś zmęczony - napij się kawy.
 
     
shiava


Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-01-28, 17:15   

Córka Lavransa napisał/a:
Nie kojarzę, ale dołączam się do prośby, bo brzmi ciekawie, chętnie bym przeczytała coś takiego. :)


W takim razie przepraszam za spoiler i zdradzenie zakonczenia ;)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-01-28, 18:56   

Luzik, właśnie ze względu na zakończenie mi się spodobało. Gdybym nie wiedziała, jak się skończy, pewnie by mnie to nie zainteresowało. :-D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
shiava


Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-02-01, 02:56   

Na innym forum dobra duszyczka rozpoznala ksiazke :)
Podaje tytul dla zainteresowanych: "Pieczara Gromów" - Dean Koontz

Obudziła się i pomyślała, że oślepła. Otworzyła oczy, ale nie widziała nic, tylko złowrogie, bezkształtne cienie, wyłaniające się z purpurowego mroku. Nie zdążyła jednak wpaść w panikę, gdyż ciemność szybko ustąpiła miejsca delikatnej mgiełce, a ta rozpłynęła się zaraz, odsłaniając biały suit wyłożony dźwiękoszczelnymi płytkami. Poczuła zapach świeżo wypranej pościeli, środków antyseptycznych, dezynfekcyjnych, spirytusu. Odwróciła głowę i w tym momencie rozdzierający ból niczym prąd elektryczny przeszył jej czaszkę na wysokości czoła, od skroni do skroni. Natychmiast rozmył się obraz przed jej oczami, a gdy znów zaczęła widzieć ostro, spostrzegła, że znajduje się w sali szpitalnej. Nie pamiętała, jak się tu znalazła. Nie znała nawet nazwy szpitala ani miejsca, w którym się on znajdował. Co się stało? Podniosła rękę i stwierdziła z przerażeniem, że jest bardzo słaba. Potem dotknęła czoła i odkryła, że część głowy, od brwi w górę, pokryta jest bandażami. Włosy miała krótko ostrzyżone, choć zawsze były długie i puszyste. Brakowało jej siły, żeby trzymać dłużej uniesioną rękę, więc opuściła ją z powrotem na kołdrę. Lewej ręki w ogóle nie mogła podnieść, ponieważ tkwiła w niej igła połączona z długą rurką. Koło łóżka stał metalowy statyw, na którym zawieszono butelkę z glukozą. Karmiona była dożylnie. Pewna, że to tylko złudzenie, zamknęła oczy. Ale gdy je otworzyła, ujrzała ten sam nie zmieniony pokój: biały suit, białe ściany, zieloną wykładzinę na podłodze, rozsunięte na boki bladożółte zasłony, które odsłaniały olbrzymie okno. Za szybą widziała gąszcz wysokich, wiecznie zielonych krzewów i zachmurzone niebo, na którym uchowało się tylko kilka kawałków błękitu. W sali znajdowało się jeszcze jedno łóżko, ale nie zajęte przez nikogo. Była sama.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-02-01, 18:32   

Dzięki za info, zapiszę sobie w kolejce. Koontz, hm... czytało się kiedyś. :-D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-02-02, 07:03   

Koontza nie czytalam, ale powyzsza probka wskazuje, ze pisze niezle. Sam temat tez mnie zaintrygowal.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
gil050


Dołączył: 13 Sty 2015
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-16, 17:16   

Koontz to były czasy, książki które warto znów odszukać ;)
 
     
Gorm1 
Gorm


Dołączyła: 16 Sty 2014
Posty: 131
Wysłany: 2015-10-27, 10:27   

Jest chyba wydawcy cały czas, Tess Gerittsen tez jest dobra.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13