Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Waltari, Mika
Autor Wiadomość
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1249
Wysłany: 2014-06-01, 23:01   

Monikucha napisał/a:
Ostatnio zostały wydane 3 kryminały Waltariego, jak dla mnie było to dosyć ciekawe doświadczenie, nie wiem na ile Waltari oddał pracę policji w tamtych czasach, ale wtedy nie mieli badań DNA i nowoczesnej technologii, która pomaga w łapaniu złoczyńców.
Przeczytałam je bodaj w zeszłym roku, rzeczywiście, ciekawe. Trochę staroświeckie, ale z klimatem, a komisarz Palmu to specyficzny okaz.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
aybige 


Dołączyła: 19 Kwi 2016
Posty: 106
Wysłany: 2016-11-08, 19:28   

Dzisiaj skończyłam "Egipcjanina Sinuhe". Dawno się tak nie męczyłam z książką. Zazwyczaj jeśli powieść mnie nudzi, po prostu nie czytam dalej, ale w tym przypadku zainteresowała mnie treść. I czytałam... i czytałam...
I w ten sposób Sinuhe stał się najgorszym bohaterem literackim, z jakim miałam do czynienia. Plasuje się tuż obok Wertera, ale nie mam pojęcia, któremu oddać palnę pierwszeństwa. On jest przede wszystkim niewiarygodny, jakby chciał się "wybielić". Poza tym te jego "filozoficzne" rozważania to było ciągle błędne koło, ależ się przy nich męczyłam. Kiedy czasem odrywał się od własnych rozmyślań i zaczynał opisywać rzeczywistość jak reporter (np. scena batalistyczna pomiędzy Egipcjanami i Hetytami), nagle zaczynałam się wciągać. Ale potem znowu była ta gadanina o niczym.
Świetne postacie Echnatona, Kaptaha i Horemheba. W ogóle, może gdyby ta powieść napisana została w trzeciej osobie, czytałoby się lepiej, bo kiedy nielubiany bohater jest narratorem, pojawia się problem. Styl powieści też bez polotu, co nie ułatwiało czytania.
Więcej napisałam tutaj i trochę się dziwię, że wszyscy oceniają tę książkę tak wysoko, bo jest dobra, ale nie ma się czym zachwycać i dużo jej brakuje.
_________________
„There’s so many different worlds
So many different suns
And we have just one world
But we live in different ones”.
– Mark Knopfler, „Brothers In Arms”
 
     
ren 


Wiek: 26
Dołączyła: 14 Paź 2016
Posty: 107
Wysłany: 2016-11-09, 21:01   

Oczywiście, że Sinuhe jest niewiarygodnym, nieobiektywnym narratorem, to w końcu jego pamiętnik. Ja go lubiłam, ale to na pewno silnie polaryzująca postać. Wymieniona trójka Twoich ulubionych bohaterów jest rzeczywiście fantastyczna, szczególnie Kaptah, mój faworyt. Ja jeszcze bardzo lubiłam Muti i Totmesa, chociaż on miał ledwie kilka epizodów. A jeśli uważasz, że Mikael jest najgorszy, to nie czytaj "Mikaela Karvajalki", tam to dopiero główny bohater irytuje... :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12