Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Cast, P.C i Kristin: 'Naznaczona"
Autor Wiadomość
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3387
Wysłany: 2013-07-19, 11:34   

Tak mi przyszło na myśl, że jedyny sensowny soundtrack do czytania tego to będzie "Hedonistic Pain Ritual". Oczywiście czekamy na podsumowanie po wszystkich przeczytanych tomach ;)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-19, 11:38   

Raziel napisał/a:
Oczywiście czekamy na podsumowanie po wszystkich przeczytanych tomach

Po wszystkich to już pewnie opuszczę słówko "Hedonistic"... :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ribati 
Leniwiec Pospolity



Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 528
Skąd: Fiołkowe Drzewo
Wysłany: 2013-07-19, 11:58   

to wszystko tłumaczy :P po tych samych stronach myślałam, ze nie jest tak źle. Im dalej w las tym gorzej :P weź może napij się czegoś jak sie bedzie budziła ze swojego omdlenia? ;d
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2013-07-19, 12:20   

Córka Lavransa napisał/a:
OK, przebrnęłam przez kilka pierwszych stron, i - uwaga! - nie jest tak źle.

A co wzięłaś przed czytaniem, żeby dojść do takiego wniosku? ^^
Córka Lavransa napisał/a:
To jak czytanie "Ani z Zielonego Wzgórza", ale bez sentymentu

Niesłychana zbrodnia, że w ogóle przyszło ci do głowy takie porównanie :zlo
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2013-07-19, 13:51   

Ravena napisał/a:
A co wzięłaś przed czytaniem, żeby dojść do takiego wniosku? ^^

I gdzie to można dostać :D ?
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-19, 15:08   

Ravena napisał/a:
Niesłychana zbrodnia

A, to to był ten szurnięty ptak, który usiłował mnie zmasakrować przed przychodnią...! Wiedźmia klątwa! :)

Rav, no przyznaj. Gdybyś teraz, pierwszy raz, czytała "Anię" - ile razy byś pomyślała "O rany, jakie to dziewczę durne...?" I czy miałabyś tyle do niej cierpliwości?

Radament napisał/a:
I gdzie to można dostać ?

Ma się te dojścia... :D

Jestem w szkole, to znaczy Zoe jest w szkole, miałam już nieprzyjemność z Afrodytą i słynną minetą (na to pomarudzę w innym wątku). Wydaje mi się, że skojarzenie Tify z Potterem też jest dość dorzeczne. No i nie tylko nadal widzę na oczy, ale nawet czytam... :D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ribati 
Leniwiec Pospolity



Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 528
Skąd: Fiołkowe Drzewo
Wysłany: 2013-07-19, 15:35   

Córka Lavransa napisał/a:

Wydaje mi się, że skojarzenie Tify z Potterem też jest dość dorzeczne. No i nie tylko nadal widzę na oczy, ale nawet czytam... :D

nieeeee-eeeee... a tak w zasadzie to, w którym momencie? :shock: mam nadzieję, ze przejdzie Ci to skojarzenie jak tylko przeczytasz całość :P
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-19, 16:42   

Ribati napisał/a:
w którym momencie?

No wiesz, nagle wyrwana z "normalnego" środowiska, idzie do "niezwykłej" szkoły, ma znak na czole, jest szczególna, bo ten znak nie taki jak wszyscy...
I cały ten motyw ze szkołą w zamku (przetransportowanego starannie z Europy :hehe: ), te sypialnie, fontanny, mundurki, stopnie wtajemniczenia... :)

Aha!
Żeby nie było tak słodko:
Nie podoba mi się to ciągłe wspominanie, że główna bohaterka ma coś lanserskiego - kołdra od Ralpha Laurena, okulary słoneczne, balerinki jakichś tam marek. To chyba jest niestety nieodłączny element życia współczesnej młodzieży, że wszystko musi miec odpowiednią metkę. Szkoda, że się cos takiego promuje.

Na plus - często zabawne komentarze na temat "gotów" i "emo" oraz gwiazd Hollywood (Nicole Kidman, która jest super - poza tym, że była żoną szurniętego konusa ;) ).
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ribati 
Leniwiec Pospolity



Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 528
Skąd: Fiołkowe Drzewo
Wysłany: 2013-07-19, 17:46   

Córka Lavransa napisał/a:
Ribati napisał/a:
w którym momencie?

No wiesz, nagle wyrwana z "normalnego" środowiska, idzie do "niezwykłej" szkoły, ma znak na czole, jest szczególna, bo ten znak nie taki jak wszyscy...
I cały ten motyw ze szkołą w zamku (przetransportowanego starannie z Europy :hehe: ), te sypialnie, fontanny, mundurki, stopnie wtajemniczenia... :)

no niby elementy wspólne, ale wciąż nie mogę myśleć o tym w TEN sposób :P
a półksiężyc na czole to bezczelnie zerżnięte z Sailor Moon xDDDDDD

Córka Lavransa napisał/a:

Żeby nie było tak słodko:
Nie podoba mi się to ciągłe wspominanie, że główna bohaterka ma coś lanserskiego - kołdra od Ralpha Laurena, okulary słoneczne, balerinki jakichś tam marek.

a to to to :V no nie jest to potrzebne. Na początku to jeszcze byłam ciekawa i parę rzeczy wygooglałam, ale to zbyt częste przerywanie czytania jest nie przyjemne.

Córka Lavransa napisał/a:

Na plus - często zabawne komentarze .

nie pamiętam :P jeżeli ta ksiązka ma jakieś plusy, to na pewno ich nie zapamiętałam.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2013-07-19, 19:37   

Cytat:
Na plus - często zabawne komentarze na temat "gotów" i "emo" oraz gwiazd Hollywood (Nicole Kidman, która jest super - poza tym, że była żoną szurniętego konusa ;)

A było już, że Hugh Jackman jest wampirem?
Kurczę, nie pamiętam czy to było w DN czy w Błękitnokrwistych :D
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Ribati 
Leniwiec Pospolity



Dołączyła: 14 Cze 2013
Posty: 528
Skąd: Fiołkowe Drzewo
Wysłany: 2013-07-19, 19:54   

Ravena napisał/a:

A było już, że Hugh Jackman jest wampirem?
Kurczę, nie pamiętam czy to było w DN czy w Błękitnokrwistych :D

wydaje mi się, ze w Błekitnokrwistych. Na jednej z sesji zdjęciowych jest mowa tym, że właściwie wszystkie modelki, aktorki- wszyscy z show biznesu sa wampirami xD :hehe:
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-20, 08:51   

Ravena napisał/a:
A było już, że Hugh Jackman jest wampirem?

Nie, na razie przerabiam gwiazdy muzyki country (Faith Hill, Shania Twain).

Niezmiernie mnie rozbawiło, kiedy Zoe po raz pierwszy zobaczyła dorosłego wampira i stwierdziła, że powinien wyglądać inaczej, bo ona sobie zawsze wampira wyobrażała jako przystojnego mężczyznę, takiego jak Vin Diesel. :hehe:
Wielu mi pasuje na wampira, ale nie on... Pomijam już fakt, że moim zdaniem najlepszym wampirem w historii kinematografii jest ten szurnięty konus właśnie. ;)

Moment, kiedy Zoe zajmowała się koniem był dość wzruszający. Chcesz mieć konia, trzeba przy nim pracować - dobre hasło.
Mówcie co chcecie, ale jednak "Zmierzch" był znacznie, znacznie gorszy. Czy w "Zmierzchu" była mowa o lordzie Byronie? O znaczeniu pentagramu...? :)

@EDIT

Skończyłam...

Panie i panowie - JESTEM ROZCZAROWANA...
Podczas lektury czułam się, jakbym czytałam komiks z serii "Witch" albo oglądała coś na kształt Hannah Montany. Powyższe rzadko mi się zdarza, ale kiedy już się zdarzy, nie uciekam z krzykiem. I od "Naznaczonej" nie uciekłam.
To jest zwykła powieść dla nastolatek, z elementami wamipryzmu i magii, bo to jest teraz modne, i z elementami naiwnych i dość zabawnych opisów seksu i flirtu, bo to wśród nastolatek było modne zawsze. Na litość, tak rzekomo tęsknimy za dzieciństwem - ale kiedy bierzemy do ręki czytadło dla gimnazjalistek nadymamy się jak świńskie pęcherze i usiłujemy okazać swą wyższość. Bo...?

"Zmierzch" był znacznie, znacznie gorszy. Główna bohaterka "Naznaczonej" jest nastolatką, dość naiwną, ale przynajmniej nie taką smętną niunią jak Bella. Tak, jej nowy chłoptaś wygląda jak Superman (bez gaci na spodniach, ufff...), ale jego jaja nie świecą w ciemności i nie przemawia jak Sztywniak Pierwszy.

Myślałam, że lektura tej książki będzie dla mnie znacznie większym wyzwaniem. Po raz kolejny okazało się, że nie taki gniot straszny, jak go opisują. :)

PS. Rozważam lekturę kolejnych tomów. :evil2: A wy, moje panie, rozważcie kolejnego gniota do kolekcji tych, których "czytać się nie da", a który pożrę na śniadanie.
Ostrzegałam! "Zmierzchy" i "Greye" zahartowały mnie dość poważnie... :D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2013-07-20, 13:08   

Córka Lavransa napisał/a:
komiks z serii "Witch"

Ja tam je lubiłam xD
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-20, 13:18   

Cytat:
Ja tam je lubiłam xD

Otóż to. :)

Myślę, że najważniejsze jest pamiętać, kto przy takich książkach jest rynkiem docelowym.
Dużo, dużo gorsze od naiwnych i egzaltowanych powieści dla gimnazjalistek są naiwne i egzaltowane powieści dla dorosłych kobiet. :-?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2422
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2013-07-20, 14:18   

Ribati napisał/a:
czytałaś?


Nie, ale dałam się ponieść Waszym opisom ^^

Córka jest nie do zdarcia, widzę 8-)
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12