Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Haruki Murakami
Autor Wiadomość
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2012-06-27, 23:14   

Zupelnie nie moge sie zgodzic z opinia ze bohaterowie ksiazek Murakamiego sa do siebie podobni. Moze raczej polega to na tym ze autor koncentruje sie w swojej tworczosci na pewnych zagadnieniach zwiazanych z kondycja ludzka.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-06, 20:14   

No nie wiem. Ja mam wrażenie, że Murakami do bólu eksploatuje pewien temat, co zaczyna mnie już nudzić, do tego momentami mam wrażenie, że "intelektualizuje" błahe kwestie, co kojarzy mi się trochę z (nie bijcie) Paulo Coelho. Dla porównania, przeczytałam ostatnio dwie książki Banany Yoshimoto, która dotyka bardzo podobnych spraw co Murakami, ale robi to bez zbędnego zadęcia, zwyczajnie, ludzko i jakoś bardziej do mnie trafia. W ogóle polecam tę autorkę, jeśli podobał Wam się Murakami, to i Banana powinna przypaść do gustu. Teraz biorę się za kolejnego Murakamiego, "Na południe od granicy, na zachód od słońca".
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-07-06, 20:22   

fuksiara napisał/a:
. Teraz biorę się za kolejnego Murakamiego, "Na południe od granicy, na zachód od słońca".

Najgorszy. Czemu nie weźmiesz 1Q84? To jest naprawdę dobre.
 
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-06, 21:57   

Ale ma 3 części, a na mnie czekają też inne książki ;-) Poza tym, czy tam przypadkiem nie ma wątków związanych z fantastyką?
Za 1Q84 też się wezmę, ale nie na razie.
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-07-06, 22:25   

Cytat:
Ale ma 3 części, a na mnie czekają też inne książki Poza tym, czy tam przypadkiem nie ma wątków związanych z fantastyką?

Fantastyka jest obecna u Murakamiego, więc to chyba nic dziwnego? :)
 
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-06, 22:46   

No tak, ale chodziło mi, że jest ich więcej niż zazwyczaj :) W sumie to mi u Murakamiego najbardziej nie odpowiada, ale tak lubię japońską literaturę, że i tak przeczytam wszystko.
 
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-23, 21:40   

Skończyłam "Na południe od granicy, na zachód od słońca" i właśnie ta książka podobała mi się chyba najbardziej. Emocjonalność bohaterów jakoś mnie przekonała, poza tym moim zdaniem, bohater nieco wyróżnia się spośród galerii Murakamiowskich postaci. Teraz biorę się za "Kafkę nad morzem" - chciałam kupić "Norwegian Wood", ale było tylko w twardej oprawie, a ja Murakamiego zbieram w miękkiej (wiem, dziwactwa) :D
 
 
     
Erendis 



Wiek: 26
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 369
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2012-09-28, 10:13   

Obecnie kończę czytać The Wind-Up Bird Chronicle. Podoba mi się sposób, w jaki Murakami przeplata, a raczej splata w jedną nierozerwalną całość dwie płaszczyzny: ten nasz, realny świat, z światem metafizycznym, światem snów i niezwykłych zdarzeń, i robi to w taki sposób, że to ta nie-rzeczywistość czasami wydaje się być bardziej realna niż rzeczywistość, jaką znamy, i bliższa ludziom zadającym pytania i próbującym poznać samych siebie - jest tak samo dziwna i pokręcona, jak ich wnętrza. Zdenerwował mnie bardzo pierwszy przeskok narracyjny (sprawa z nabyciem ziemi, na której znajdowała się studnia, a która została zastąpiona przez zamieszczenie artykułu prasowego). Zdaję sobie sprawę, że pewnie był to celowy zabieg, ale zakłócił leniwe tempo, jakim Murakami snuje swoje opowieści, i za który go tak bardzo lubię. Co do postaci - jest ich kilka, każda wnosi do powieści własną, unikatową historię. Z początku myślałam, że nie przebrnę przez historię porucznika Mamiya, ale potem mnie wciągnęła. I na długo pozostanie w mojej pamięci przez ogromne obrzydzenie, jakie we mnie wywołała (opis oskórowania towarzysza Mamiya przez Mongoła). I prawdziwą sympatię wzbudziła we mnie postać May Kasahary.
_________________
you want to be free
don't act like it's bad
I'm already dead
my home is your head
 
     
kiczia 



Wiek: 29
Dołączyła: 30 Wrz 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-09-30, 18:42   

Murakami jest bardzo specyficznym autorem - albo się go kocha albo się go nienawidzi:) Na chwilę obecną przeczytałam 12 jego książek (i z uporem maniaka kolekcjonuję je na półce;)). Z doświadczenia i obserwacji znajomych dostrzegam, że jego twórczość szczególnie trafia do jedynaków/indywidualistów/samotników. Bo jak dla mnie jego książki są o samotności. Powiem szczerze, że nie odróżniam już głównych bohaterów - zmieniają się tylko imiona, okoliczności, drobne upodobania. Ale wcale mnie to nie zraża, wprost przeciwnie, właśnie jakoś mnie to ujęło. Poza tym postacie występujące w jego powieściach nigdy się nie spieszą, płyną z prądem, spokojnie przyjmują to, co przynoszą kolejne dni... Z tego powodu do Murakamiego wracam w bardziej stresujących okresach, bo jego proza pozwala mi się zrelaksować, uspokaja mnie:)
 
     
króliczek 
lękliwy



Wiek: 27
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 9
Skąd: znienacka
Wysłany: 2013-03-02, 21:44   

kiczia napisał/a:
Murakami jest bardzo specyficznym autorem - albo się go kocha albo się go nienawidzi:)

Albo jest obojętny z mniejszą lub większą przewagą na plus czy minus ;) wcale nie taki specyficzny. :)
Pierwsze książki mi się bardzo podobały, niestety im więcej ich czytałam tym bardziej wszystko wydawało mi się być tak jakby na jedno kopyto.
 
 
     
aviritia 



Wiek: 27
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 86
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-03-03, 13:23   

króliczek napisał/a:

Pierwsze książki mi się bardzo podobały, niestety im więcej ich czytałam tym bardziej wszystko wydawało mi się być tak jakby na jedno kopyto.


Też tak mam, a jednak za każdym razem, gdy idę do biblioteki, to wracam z książką Murakamiego. Mimo mojego planowania, żeby sobie na razie dać z nim spokój.
_________________
Last.fm | Filmweb
 
     
Emoonia 
Ja chcę herbatę!



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Mar 2013
Posty: 336
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-08, 15:19   

Wczoraj skończyłam czytać "Kafkę nad morzem" i w sumie nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Książka bez wątpienia ma ciekawy klimat, ale po jej przeczytaniu czuję się o wiele głupsza niż przed :P Jeśli są w niej jakieś metafory czy symbolika, to ja ich najwyraźniej nie dostrzegam. Dla mnie to jakaś zwariowana, pełna niesamowitości beczka staczająca się z wysokiej góry - im dalej, tym dziwniej. I jakoś tak zawsze wkurza mnie, kiedy autor potęguje pytania, zostawiając na koniec czytelnika bez odpowiedzi - bo nie wiem, czy może one tam są, a ja jestem na tyle przyziemnym i dosłownym czytelnikiem, że nie mogę ich wyłuskać z gąszczu metafor, czy może autor w ogóle ich nie zamieścił, pozostawiając czytelnikowi pełną dowolność zarówno w zakresie interpretacji książki, jak i samodzielnego wymyślenia niektórych elementów historii.

Spoiler:
No bo do diabła ciężkiego, co to było to śluzowate coś, co wylazło z biednego pana Nakaty? :P


Jak dla mnie trzeba mieć naprawdę bardzo abstrakcyjny umysł, żeby zrozumieć tę książkę. Albo być po prostu Japończykiem :P
_________________
Zjeść książkę
 
     
malinka100
Malinka100


Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 29
Wysłany: 2013-07-18, 11:12   

ok, planuję zacząć przygodę z Murakamim. Nic jeszcze nie czytałam :P od czego zacząć?
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2013-07-18, 11:15   

Na pewno nie od "Kroniki ptaka nakręcacza" :D
Ja bym zaczęła od "Norwegian wood", chyba najbardziej strawne na początek. Oczywiście zależy od tego, jak i czy lubisz właściwie absurdalną i dość specyficzną prozę, jaką prezentuje Murakami.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Deina Eldathiel 
Hen Ichaer



Wiek: 37
Dołączyła: 17 Sty 2013
Posty: 784
Skąd: Dol Angra
Wysłany: 2013-07-18, 11:31   

A ja bym zaczęła od opowiadań, to daje niezłą orientację względem specyficznego stylu Murakamiego. "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta" na przykład.
_________________
Czytam bez opamiętania i dobrze mi z tym.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13