Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Haruki Murakami
Autor Wiadomość
Ishikawa 
Crazy tortoise lady



Wiek: 33
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 820
Wysłany: 2010-11-30, 20:55   

Dzisiaj dostałam Przygodę z owcą - już 42 str. za mną. Nawet daje radę,ale nie jest to "moja" literatura.
Ale do poszerzania książkowych horyzontów jak najbardziej :)
_________________
"Boże! Zrób tak,żeby mnie w lesie zaskoczyła nagła i niespodziewana bajka! Niech ta bajka będzie straszna i groźna, byleby była ciekawa i piękna".
Chwile później na gładkiej skalnej ścianie pojawiają się drzwi wiodące do skarbów Sezamu.
~Ali Baba.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2011-12-28, 13:35   

A co powiecie na temat 1Q84? Kenaz, jeśli dobrze się orientuje, czytałeś niedawno.

Ja w święta przeczytałem pierwszy tom. Nie powiem, bardzo dobrze się czyta. Jako, że tom I dostałem pod choinkę rozważam zakup dwóch następnych. Ale chętnie podeprę się Waszymi opiniami. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1739
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-12-28, 14:41   

To ja też poczekam na opinie, bo właśnie chciałabym też się zapoznać z tą serią, jeśli mogę to tak określić. Chociaż słyszałam już kilka pozytywnych opinii :)
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2011-12-28, 14:52   

motylek727 napisał/a:
bo właśnie chciałabym też się zapoznać z tą serią, jeśli mogę to tak określić. Chociaż słyszałam już kilka pozytywnych opinii :)


Na Biblionetce książki mają średnią ocen w okolicy 5.0, jest to jakiś wskaźnik jakości. Po pierwszym tomie mogę powiedzieć, że Murakami zdecydowanie umie pisać. Opowiada historię dwojga ludzi, Aomame i Tengo, z pozoru zupełnie niezależne, ale widać już, że fabuła w którymś momencie się zbiegnie. W pierwszym tomie elementów fantastycznych prawie nie ma. Ale generalnie książka będzie się opierała na istnieniu równoległych światów. Jestem ciekaw rozwiązania, jak to autor pociągnie. Podobny schemat wykorzystuje Mieville w swojej książce Miasto i Miasto.

Książka skonstruowana jest w taki sposób, ze jedne rozdziały dotyczą Aomame, trzydziestoletniej instruktorki sztuk walki. Przeplatane są rozdziałami Tengo, nauczyciela matematyki na kursach przygotowawczych i początkującego pisarza. Mamy tak na przemian - Aomame, Tengo, Aomame itd... Tak mniej więcej jak robi też Grzedowicz w Panu Logowego Ogrodu.

Czy książka się spodoba wszystkim? Nie wiem. Natomiast to, że jest dobrze napisana i wciągająca, mogę potwierdzić. :) Po I tomie oczywiście. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-12-28, 16:10   

Czytałem na początku tego roku pierwszy i drugi tom, bardzo mi się podobały, drugi bardziej i nie mogłem się doczekać trzeciego (Uczniu nie czytaj opisu na tylenej części okładki, duży spoiler). Murakami buduje taki klimat i pisze w taki sposób, że ciekawie się czyta nawet gdy brakuje akcji, a akcji w sumie jest nie wiele, a mimo tego jedynymi nudniejszymi fragmentami 1Q84 było kilka dłuższych dygresji na temat nie związany z fabułą książki (np. o ojcu Tengo), ale nie pamiętam już w którym tomie tu było. Przed sięgnięciem po trzeci tom planuje powtórzyć pierwsze dwa i zrobie to z przyjemnością. Odczucia po lekturze miałem jak najbardziej pozytywne, do tego stopnia, że sięgnąłem po inne książki autora, a obecnie to jest mój ulubiony pisarz nie-fantasy ;-)

Ale co ja się będę rozwodzić, lubie jego książki, ale nie każdemu pisanie Murakamiego podpasuje, facet lubi się czasem rozwodzić, pisze dość charakterystycznie, czasami pojawia się seks (bez żadnego romantyzmu), niektórych może to razić.

A czytałem:
"Kroniki ptaka nakręcacza" (rewelacja),
"Po zmierzchu" (co za klimat! Tokio nocą, koniecznie trzeba czytać w nocy i za jednym podejściem),
"Wszystkie boże dzieci tańczą" (przyjemny, ale dość średni zbiór opowiadań, tylko jedno zapadło mi w pamięć),
"Sputnik Sweetheart" (podobała mi się, szczególnie od połowy po sam koniec),
"Na południe od granicy, na zachód od słońca" (najgorsza, trochę nudna, ale też przyjemnie mi się czytało i bez przymusu doczytałem do końca).

A na półce czekają wszystkie pozostałe :) Trochę się wstrzymuję, nie chce tak szybko przeczytać całej jego bibliografii.
 
 
     
Lumen 
Zimowy spioch



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2012-01-04, 19:26   

Pamiétacie w Kronice Ptaka Nakrecacza opis brata Kumiko? wierzcie lub nie ale ja do dzis mam wlasnie taki obraz Japonczykow - chlodnych, zmanierowanych zasadami i wyizolowanych od siebie i reszty spoleczenstw. Mialam kolezanke ktora 2 lata tam doktorat robila. Opowiadala ze na uniwersytecie nawet na dzien dobry nikt jej nie odpowiadat bo byla "obca". Jakos mnie to zrazilo i omijam japonskie klimaty. Choc moze robie blád....
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-01-04, 21:36   

Z obszernej prozy Murakamiego mam za sobą wyłącznie "Norwegian Wood". Świetna książka, nieco (mocno) zakręcona, ale ma taki jakiś klimat... Na pewno warto przeczytać. Może jeszcze kiedyś wrócę do tego pana. :)

Odnalazłem jeszcze na kgb cytat z mojej recki tej książki zamieszczonej na nieistniejącym już forum Otchłani.

Cytat:
Właśnie zamknąłem książkę... [...] Powiem tylko, że to nie jest jedynie opowieść o młodym człowieku i jego życiu uczuciowym, przyjaźniach i samotności. Przez pryzmat życia Toru zauważam azjatycką kulturę, tradycję, modele zachowań ludzkich... ta opowieść dała mi chyba więcej niż kilka przewodników po Japonii - dała mi wgląd we wnętrze społeczeństwa... Opowieść toczy się swoim powolnym, łagodnym nurtem, jest bardzo wciągająca, wielowątkowa i rozbudowana, ale po dość trudnym początku fabuła prowadzi nas wyraźną, łagodną ścieżką ku końcowi - a to, czy szczęśliwemu, tego musisz się przekonać ty sam, Czytelniku.

Z czystym sumieniem polecam [...]

Moja ocena: 5/6.
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1739
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-10, 23:33   

Nieznany napisał/a:
Z obszernej prozy Murakamiego mam za sobą wyłącznie "Norwegian Wood"


Jakiś czas temu ją kupiłam, ale ze względu na długą kolejkę książek do przeczytania na razie stoi na półce i czeka. Wysoko ją oceniłeś, NeNku, więc może przesunę ją o kilka pozycji do przodu, żeby szybciej się za nią zabrać ;-)
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2012-01-11, 19:29   

Norwiegian Wood oraz 2 i 3 tom 1Q84 właśnie zostały przeze mnie zamówione. :)

Zauważyłem, że prócz kenaza wszyscy wspominacie o starszych książkach Murakamiego. Ostatnio przeczytałem 1Q84, tom I i jestem po niej bardzo pozytywnie nastawiony do dalszych lektur. Ale o tej książce później.

Chciałem powiedzieć parę słów o innej - "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu."
Przeglądając tytuły Murakamiego w księgarni internetowej ta właśnie pozycja wpadła mi w oko. Jest to przykład na to, jak można dobrze zareklamować książkę samym tytułem. W moim przypadku tytuł właśnie przykuł moją uwagę, a gdy przeczytałem parę zdań opisu, wiedziałem, że książkę przeczytać warto. Dlaczego?

Dlatego, że jest to historia człowieka obdarzonego prawdziwą pasją, a pasja zawsze jest czymś ciekawym i fascynującym, nawet jeśli byłaby to najdziwniejsza pasja jaką możemy sobie wyobrazić. Człowiek nią obdarzony jest jak zaczarowany. Z zewnątrz wydaje się wariatem. Ale ja takich ludzi podziwiam, bo pasja daje wielką siłę w codziennym życiu, nadaje życiu sens.
Murakami opowiada historię swojej ponad ćwierćwiecznej przygody z bieganiem. O początkach biegów, o coraz to nowych wyzwaniach, o tym, co mu ten sport dał w życiu, nie tylko jako sportowcowi, ale jako człowiekowi, także jako pisarzowi. Bieganie może być sposobem na zrzucenie zbędnych kilogramów i zachowanie dobrej formy, ale może stać się również częścią filozofii życia.
Jakże ciężko nieraz jest wstać z łóżka do pracy, a jak jeszcze deszcz pada to w ogóle nic cię nie chce robić. To jest czas, gdy nasza motywacja najpewniej odpoczywa na urlopie w ciepłych krajach. Murakami dzień w dzień, w słońce jak i deszcz zakładał swoje biegówki i biegał minimum 10 km dziennie. Też miał okresy zniechęcenia, ale wiedział, że jeśli przerwie na dłużej, jeśli odpuści, może zrezygnować z biegania już na dobre. Nie mógł do tego dopuścić, więc odnajdywał w sobie tą determinacje do bycia konsekwentnym.
Pytanie o źródła tej determinacji jest bardzo dobrym pytaniem. Bardzo byłem odpowiedzi nań ciekaw, bo to rzecz, która dotyczy nas wszystkich. Murakami wspomina w książce, że on nie ma zamiaru nikogo zmuszać do biegania, twierdzić, że bieganie to coś, co każdy powinien robić w życiu. Ale powiedział, że jeśli swoją książką zachęci choć jedną osobę do biegania, będzie z tego powodu bardzo szczęśliwy. Mnie zachęcił, więc 1:0 dla niego. Szkoda, że teraz jest zima. Ale jak tylko zacznie się zielenić i termometr wskaże przyzwoite wiosenne temperatury biorę swoje buty i rozpoczynam przygodę. :)

Wyobrażam sobie przebiegnięcie maratonu jako prawdziwe piekło. Murakami przynajmniej raz w roku przez 25 lat przebiegał maraton. Chylę głowę. Ale czy wyobrażacie sobie co to jest przebiec ultramaraton? Nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest. :) Jest to bieg na dystansie 100km. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Nie potrafię wyobrazić sobie stanu wycieńczenia po takim biegu. Ani determinacji i siły jaka wprawia organizm, a zwłaszcza nogi w ruch na tym 60, 75, 90 kilometrze ciągłego biegu. Choć marzysz o odpoczynku, by choć na chwilę usiąść, nie możesz sobie na to pozwolić, bo już się nie podniesiesz do dalszej drogi. Trzeba myśleć o sobie jak o maszynie, odrzucić wszelkie myśli i koncentrować się tylko na tych trzech stopach ziemi jakie są przed tobą, jak wspomina Murakami. :)

Polecam Wam tę książkę. Jest to bardziej pamiętnik z elementami autobiografii. O bieganiu, ale nie tylko. O motywacji, o wielkiej pasji, o Murakamim jako człowieku. Ciekawa pozycja pozwalająca spojrzeć na autora nie tylko przez pryzmat jego książek, ale od strony codziennego życia. Nie zawsze mamy taką okazję. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1739
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-01-13, 09:31   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Chciałem powiedzieć parę słów o innej - "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu."
Przeglądając tytuły Murakamiego w księgarni internetowej ta właśnie pozycja wpadła mi w oko. Jest to przykład na to, jak można dobrze zareklamować książkę samym tytułem. W moim przypadku tytuł właśnie przykuł moją uwagę, a gdy przeczytałem parę zdań opisu, wiedziałem, że książkę przeczytać warto.


Mnie też właśnie zaintrygował tytuł książki :) Jeśli chodzi o bieganie to chodź sama nie uprawiałam tego sportu jakoś szczególnie, wiem co nieco na ten temat, gdyż mój były chłopak brał udział w różnego rodzaju biegach (a ja kolekcjonowałam jego medale xD Chociaż potem mi je wszystkie zabrał :-P) i z jego opowieści wiem, że bieganie nie jest takie proste jak się wydaje. Ile trzeba w to wszystko włożyć pracy, żeby w ogóle dać radę przebiec taki maraton. Kiedyś biegłam z nim truchcikiem, to po 3 km już miałam dosyć, a on sobie biegł i biegł i biegł... Podziwiam tych, którzy tak potrafią! A co do książki, to też czeka na mnie w kolejce tych, które chcę przeczytać w tym roku, gdyż ten temat mnie interesuje - sama chcę zacząć biegać na wiosnę :)
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2012-06-04, 13:41   

„Na południe od granicy, na zachód od słońca” - od tej pozycji rozpocząłem Murakamiego. Mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo podoba mi się sposób narracji, fakt, że książka mimo krótkości jest treściwa i nie zostawia niedosytu, a z drugiej postacie... Może ja jakiś za wrażliwy jestem, ale główny bohater wkurzał mnie niemiłosiernie - egoista, brak męskich decyzji. Natomiast Shinamoto przyczepia się jak ćma ze swoimi absurdalnymi rozszczeniami :
Spoiler:
chodź popełnić ze mną samobójstwo, no nie bądź taki :lol:


"Biegacka" pozycja z kolei sprawiła, że naprałem sympatii do autora. Pozytywne, wciągające, widać prawdziwego pasjonata o zdrowym podejściu, sympatyczna szczerość z czytelnikiem bez nadęcia... Bardzo miła rzecz.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2012-06-11, 09:02   

Ja ostatnio zakochalam sie w ksiazce "Po zmierzchu". Pisal o niej Kenaz w jednym z poprzednich postow. Ksiazka jest niezwykle nastrojowa i jak wspomnial moj przedmowca warto ja przeczytac w godzinach wieczorno nocnych. Arcydzielo.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-19, 20:57   

Mam mocno mieszane uczucia względem Murakamiego. Najpierw czytałam "Przygodę z owcą" i ciągle czekałam, aż ta powieść mnie wciągnie. Czekałam, czekałam...no i nic. Jedynie wątek Szczura mnie zaintrygował, więc końcowe rozdziały były już dla mnie ciekawsze, a scena
Spoiler:
rozmowy bohatera ze Szczurem w ciemnym domu
wzbudziła napięcie.
Później był zbiór opowiadań "Wszystkie boże dzieci tańczą" - chyba najlepsza rzecz Murakamiego, jaką przeczytałam w małych formach chyba te jego dziwactwa tak nie rażą, albo są gładsze do przełknięcia :D "Po zmierzchu" też było bardzo na plus, niesamowita atmosfera Tokio! Dziwię się, że dużo osób uważa tę powieść za jedną ze słabszych autora.
Czytałam też "Koniec świata i Hard-Boiled Wonderland", wciągnęło mnie bardziej niż "Przygoda z owcą", ale rzeczywiście podobieństwo bohaterów w jego powieściach jest niesamowite...to samo tyczy się "Sputnik Sweetheart", tylko że tam główną bohaterką była kobieta (nie uważam w tym przypadku narratorra za główną postać).
Aktualnie czytam "Tańcz, tańcz, tańcz" i przyznaję: męczę się, tak jak w przypadku "Przygody z owcą". Chcę wiedzieć co było dalej, ale wydumane problemy bohatera i skomplikowany przekaz Człowieka-Owcy jest dla mnie jakiś naciągnięty. Choć tego ostatniego bardzo lubię ;-)
Ogólnie, najbardziej przeszkadza mi w Murakamim to, że praktycznie bohaterem każdej jest ten sam człowiek. Słyszałam, że "Norwegian Wood" różni się od pozostałych, zamierzam się zapoznać, bo uwielbiam atmosferę lat 60. :D
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-06-19, 21:26   

fuksiara napisał/a:
najbardziej przeszkadza mi w Murakamim to, że praktycznie bohaterem każdej jest ten sam człowiek.

Jak dla mnie Tengo i Aomame (dwie głowne postacie z 1Q84 - rozdziały są przeplatane) są bardzo różne (on matematyk-pisarz, ona.. zabójczyni, zresztą nie tylko zawodami się różnią).
Kronika Ptaka Nakręcacza: Toru Okada - inny od Tengo, ale być może są jakieś podobieństwa jednak zupełnie tego nie odczułem.
Po zmierzchu: znasz, bohaterka tam nie jest najważniejsza, książka jest zdecydowanie inna od pozostałych.
 
 
     
fuksiara 
neuromance


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-20, 00:29   

Co do "Po zmierzchu", to się zgadzam, różni się, to według mnie najlepsza z powieści Murakamiego, które do tej pory czytałam (nie licząc opowiadań). Reszty z wymienionych nie czytałam, więc trudno mi się odnieść.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12