Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Graves Robert
Autor Wiadomość
Nabu 



Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 24
Wysłany: 2009-11-15, 09:02   Graves Robert

Robert Graves (1895-1985) - angielski prozaik i poeta pochodzenia irlandzkiego, z wykształcenia filolog i historyk, wykładowca literatury angielskiej, autor bestsellerowych powieści historycznych;

Wybrana bibliografia:
Mity greckie
Mity hebrajskie
Ja, Klaudiusz
Klaudiusz i Messalina
Belizariusz
Wyspy szaleństwa
Córka Homera
Biała Bogini
Wszystkiemu do widzenia!
Żona pana Miltona
Brązowa Antigua
Herkules z mojej załogi



Ja, Klaudiusz to historia tytułowego Klaudiusza (napisana w formie autobiografii), członka cesarskiej rodziny, znanego również - o czym sam mówi na początku pierwszego rozdziału - jako Klaudiusz Idiota, Klaudiusz Jąkała, Klau-Klau-Klaudiusz czy też biedny stryjek Klodzio. O ile można się zgodzić z faktem, iż bohater powieści rzeczywiście miał problemy z wymową, to już mówienie o nim "Klaudiusz Idiota" bardzo mija się z prawdą. Trudno się jednak temu dziwić, skoro nawet jego matka, zdenerwowana na jednego z rzymskich senatorów, potrafiła krzyknąć:

Przecież to skończony osioł! A i osioł byłby się mądrzej zachował. Nie! On jest tak głupi jak... jak mój syn Klaudiusz."

Dość smutny więc pędził żywot (choć, naturalnie, radosne chwile czasami się również zdarzały), niedoceniany, pogardzany i krytykowany, znieważany nawet podczas nauki czytania:

Ilekroć się na jakimś słowie potknąłem, dostawałem raz w lewe ucho, drugi raz w prawe. W lewe za głupotę, w prawe za to, że śmiałem obrazić dostojnego Katona."

Taki - oczywiście w bardzo dużym skrócie - jest początek opowieści o Klaudiuszu, który dorasta pośród dworskich intryg, niesprawiedliwości i okrucieństw, przygląda się, ocenia i wysnuwa wnioski. W powieści pełno jest wyrazistych postaci (dotyczy to zwłaszcza Kaliguli, który jest po prostu niesamowity), niezwykłych opisów i wydarzeń, czasami nawet nieco humorystycznych (chociaż na ogół jednak nie).
Część druga - Klaudiusz i Messalina - to dalszy ciąg opowieści, choć tym razem tytułowy bohater występuje już w zupełnie innej roli, na dodatek ma u swego boku kogoś, kogo kocha bardzo gorąco. Powieść napisana jest w takim samym doskonałym stylu jak jej poprzedniczka, rozczarowania nie trzeba się więc raczej obawiać.

Z własnego doświadczenia wiem, że którąkolwiek z części wystarczy tylko zacząć, a dalej to już idzie po prostu jak burza. Wprawdzie Graves korzystał m.in. z dzieł Swetoniusza, Tacyta, Diodora, Seneki, Petroniusza (którzy na ogół nie kojarzą się ze zbyt fascynującą lekturą), jak również z dostępnych listów i mów głównego bohatera, jednak w żadnym momencie powieści nie stają się nudne czy też nieciekawe. Myślę, że opowieści o Rzymie i Klaudiuszu mogą sie spodobać nawet tym, które niezbyt chętnie spoglądają na wszelkie historyczne książki. Na pewno warto spróbować, bo to pozycje jak najbardziej godne polecenia.
_________________
"Jest coś wzruszającego w widoku żaglowca przybywającego z daleka i składającego białe skrzydła do spoczynku."
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2009-11-15, 09:10   

Na razie miałam przyjemność czytać tylko Ja, Klaudiusz. Było świetne . Interesujące i mocno mnie wciągnęło . Podobała mi się ta narracja Klaudiusza. Może w końcu przezwyciężę lenia i wezmę kolejny tom z biblioteki.
 
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1252
Wysłany: 2009-11-15, 23:56   

Gravesa czytałam tylko Mity greckie i 2 tomy o Klaudiuszu, dość dawno temu. Świetnie pisze i z chęcią sięgnę po coś jeszcze jego autorstwa, jeśli trafię, np. "Belizariusza". Ciekawa jestem, jak Graves przedstawił tego wodza - u Hanny Malewskiej w "Przemija postać świata" to interesująca postać.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2009-12-08, 20:34   

Parę dni temu skończyłam Klaudiusza i Messalinę.Było wprost akwastycznie.Wciągnęło mnie, czułam się jak bym stała obok i to wszystko widziała.Nie było żadnego nudzącego momentu.Coś patrzę będę musiała sobie kiedyś zakupić własne egemplarze :-P
 
 
     
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2010-01-07, 19:53   

Po przeczytaniu "Ja, Klaudiusz" dołączam do chóru pochlebców. Na początku co prawda przeszkadza trochę uwspółcześnienie niektórych nazw (zakładam, że była to decyzja autora, a nie samowola tłumacza). Na moją wyobraźnię bardziej działałyby legiony, niż "pułki", ekwici, nie "rycerze", Galia i Germania zamiast "Francji" i "Niemiec", czy wreszcie forum zamiast "rynku".
Jednak cała historia jest na tyle wciągająca, że nazewnictwo staje się mało istotnym szczegółem. Książka z kategorii "jednym tchem".
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12