Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy zdarza się nam wracać do książek młodzieżowych?
Autor Wiadomość
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1249
Wysłany: 2010-04-01, 00:29   

Powrót do lektur młodzieżowych bywa ryzykowny - można się rozczarować. Książki, które się wspomina z sentymentem, czytane po latach okazują się czasami zbyt naiwne, z uproszczoną wizją świata i czarno-białymi postaciami.
Artemiss napisał/a:
Typowo dziewczęce książki, które kiedyś czytałam teraz już rażą mnie... chyba sztucznością bo tak naprawdę nie wiele miały wspólnego z moimi nastoletnimi czasami.
Mam podobne odczucia; zresztą za Siesicką nigdy nie przepadałam, nawet gdy miałam 14-15 lat. Drażniły mnie pretensjonalne tytuły jej powieści, problemy wydawały mi się wydumane, a z bohaterkami na ogół nie potrafiłam się identyfikować.
Lepiej się sprawdzają książki z dzieciństwa - te najlepsze wytrzymują próbę czasu.
Artemiss napisał/a:
I czytam namiętnie Muminki
Też je uwielbiam i niedawno ponownie przeczytałam kilka tomików. :D Te książeczki są na pozór bardzo proste, ale naprawdę głebokie. Można je odczytywać na różnych poziomach, co innego spodoba się dziecku, a inne walory dostrzeże osoba dorosła.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-05-01, 09:37   

Bruixa napisał/a:
Powrót do lektur młodzieżowych bywa ryzykowny - można się rozczarować.


Bardzo często czytając po latach bardzo odmiennie odbiera się czytanie niegdyś z zapałem ulubione książki. Ale nie przeszkodziło mi to kupić do własnej biblioteczki kilku tomów o przygodach Old Shatterhanda, serii Szklarskiego o Tomku Wilmowskim, powieści Jacka Londona, Verne'a... :)
Zdarzało mi się wrócić do "Wilka Morskiego" Londona, czy do "W 80 dni dookoła świata" i nie rozczarowałem się. Natomiast "Winnetou" Maya wydało mi się o wiele prostsze niż przed laty, kiedy czytałem po raz pierwszy.


Bruixa napisał/a:
Lepiej się sprawdzają książki z dzieciństwa


Lewis pisał niegdyś - "Książki dla dzieci, które podobają się tylko dzieciom, to złe książki dla dzieci" I rzeczywiście dużo w tym prawdy. Te najpiękniejsze dzieła literatury dziecięcej można czytać, i robi się to z niesłabnącą przyjemnością w niemal każdym wieku.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
m_alina 


Dołączyła: 23 Sie 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-08-23, 20:10   

Pewnie, że wracam do książek z dzieciństwa i lat młodzieńczych. I coraz częściej zdarza mi się myśleć, że to zupełnie inna epoka i że moja córka ich nie zrozumie, chociaz mam niektóre z nich schowane gdzieś w pudłach.

Czy ktoś z Was czytał np. "Romeo, Julia i błąd Szeryfa", albo "Córki" Było ich całe mnóstwo, ale tytuły i autorzy poukrywały się gdzieś w zakamarkach pamięci ;)

Bardzo lubiłam tez Kocia mama. Nie glaskac kota pod wlos. Babcia na jabloni.
Pamietacie :?:
_________________
---------------------->
Głupiec biegnie tam, gdzie Anioł boi się stąpać.
 
     
Przemek0911
Stały czytelnik



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 55
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-12-30, 22:10   

Ja może nie do książek młodzieżowych, ale do dziecięcych. Czasem zajrzę do jakiejś książki, którą dawno czytałem , a teraz są czytane mojej siostrrze, tj. np Koziołek Matołek:), Dzieci z Bullerbyn. Teraz też mi się podobają:)
 
 
     
Ishikawa 
Crazy tortoise lady



Wiek: 32
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 820
Wysłany: 2010-12-30, 22:13   

W tym roku sięgnę po baśnie Andersena, pamiętam że czasem mnie ciarki przechodziły jak je czytałam.
_________________
"Boże! Zrób tak,żeby mnie w lesie zaskoczyła nagła i niespodziewana bajka! Niech ta bajka będzie straszna i groźna, byleby była ciekawa i piękna".
Chwile później na gładkiej skalnej ścianie pojawiają się drzwi wiodące do skarbów Sezamu.
~Ali Baba.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-12-31, 10:27   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Bruixa napisał/a:
Powrót do lektur młodzieżowych bywa ryzykowny - można się rozczarować.


Bardzo często czytając po latach bardzo odmiennie odbiera się czytanie niegdyś z zapałem ulubione książki. Ale nie przeszkodziło mi to kupić do własnej biblioteczki kilku tomów o przygodach Old Shatterhanda, serii Szklarskiego o Tomku Wilmowskim, powieści Jacka Londona, Verne'a... :)
Zdarzało mi się wrócić do "Wilka Morskiego" Londona, czy do "W 80 dni dookoła świata" i nie rozczarowałem się. Natomiast "Winnetou" Maya wydało mi się o wiele prostsze niż przed laty, kiedy czytałem po raz pierwszy.
Szczerze mówiąc, nigdy nie wracałem do literatury czasów młodości. Tak naprawdę nawet nie wiem dlaczego. Myślę, że tylko częściowo z powodu innych lektur, które los przede mną stawia przez cały czas. Z drugiej strony chyba boję się, że sięgając po literaturę młodzieżową, którą zaczytywałem się wiele lat temu i z którą spędziłem niezapomniane chwile, rozczaruję się maksymalnie. Wiadomo, że kiedy sięgałem po Wiesława Wernica, Adama Bahdaja, Karola May'a, Juliusza Verne'a, Alfreda Szklarskiego i całą gamę innych autorów, byłem młody i dopiero poznawałem świat. Nie da się ukryć, że w międzyczasie dorosłem, rozwinąłem się intelektualnie, a moje zainteresowania uległy diametralnej zmianie. Dlatego też, wolę zachować w pamięci obraz świetnych książek, które zapełniły mi długie godziny dobrej zabawy i podróży po najodleglejszych miejscach świata, niż weryfikować teraz czy te książki dalej tak by na mnie oddziaływały ;-)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-12-31, 11:07   

Trzeba pamiętać, że, idąc za słowami C.S. Lewisa, książka dla dzieci, która podoba się tylko dzieciom to zła książka dla dzieci. Jestem więc daleki od stwierdzenia, że jak się wróci to na pewno będzie rozczarowanie. W niektórych przypadkach tak jest, bo potrzebujemy głębi w literaturze, a tymczasem powieści młodzieżowe oparte są z reguły na prostych schematach.
Z drugiej strony proste, nie musi znaczyć infantylne, dziecinne. Sporo młodzieżowych książek przeczytałem już po 18-stce, do innych wracałem jeszcze później i nie było rozczarowania, bo przesłanie książki, język i styl autora ją ratowało przed upływem czasu. :)
Ile miałem radości, gdy już w wieku dorosłym czytałem Porwanie Baltazara Gąbki, Opowieści z Narnii. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
maravilla


Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 9
Wysłany: 2012-01-22, 20:30   

coś jest w tym cytacie Lewisa.. pamiętacie jak było ze Shrekiem? podobał się i dzieciom i dorosłym, dlatego osiągnął wielki sukces. Podobnie było z Harrym Potterem, czytali i młodsi i starsi.

do wymienionych wcześniej książek dodałabym jeszcze pozycje o tematyce detektywistycznej, najlepiej wspominam chyba serię o Janeczce i Pawełku Joanny Chmielewskiej, a tymczasem teraz podczytuję dzieciakom serię autorstwa P. Baccalario - nie wiem czy kojarzycie tego autora
 
     
katherine 
katherine



Wiek: 28
Dołączyła: 25 Mar 2012
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-26, 00:29   

Ja ostatnio przy sprzątaniu wykopałam "Serię Niefortunnych Zdarzeń" Lemony'ego Snicketa. Jako dzieciak strasznie lubiłam tą sagę i postanowiłam sobie ją przypomnieć. Jestem już przy szóstej części ;) Polecam każdemu, przyjemnie się czyta.
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1739
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-26, 10:16   

katherine napisał/a:
wykopałam "Serię Niefortunnych Zdarzeń" Lemony'ego Snicketa


Mi też się to podobało! Ale przeczytałam niestety tylko kilka pierwszych tomów. Nie mogłam znaleźć pozostałych :/ Ale może teraz mi się uda ;-)
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
annaK 



Wiek: 38
Dołączyła: 11 Maj 2011
Posty: 48
Wysłany: 2012-04-03, 20:53   

Ja jeszcze tego nie czytalam, ale słyszałam, że świetne.
Ostatnio doczytalam trylogię Suzanne Collins do końca, film na mnie wplynał :)
_________________
:) :) :)
 
     
Julietta 



Dołączyła: 25 Lis 2011
Posty: 837
Wysłany: 2012-04-11, 11:29   

No właśnie na mnie też... Muszę wrzucić Kosogłosa na iPada ;)
_________________
Nie palmy mostów... i książek!
 
     
Renata122 



Wiek: 29
Dołączyła: 06 Sty 2012
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-24, 17:04   

Ja chętnie bym powróciła do "Małego Księcia" bo za każdym razem jak czytałam tę książkę to wydawała mi się coraz bliższa. Pewnie teraz zauważyłabym o wiele więcej przesłań niż kilka lat temu ;)
 
     
Molencius 
Książkowy Amciuch


Wiek: 34
Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 216
Skąd: wawa
Wysłany: 2013-07-01, 12:38   

Z tym rozczarowaniem książek z dzieciństwa, to nie wiem. :) Ubóstwiam dzieci z Bulerbyn do dzisiaj, zaglądam też czasami do Akademii Pana Kleksa, czy takiej domowej księgi z bajkami na dobranoc (jest w domu odkąd pamiętam :P ).
Powiedzmy jednak, że można je jeszcze nazwać "książkami dla dzieci", tym bardziej, że większość z nich została ministerialnie wtłoczona w ramy lektur dla uczniów podstawówki. Dzisiaj jednak książki młodzieżowe (poza tymi naprawdę dla dzieci) nie poddają się takiemu sztywnemu podziałowi. Np. lubię Eve Voller za jej serie Poza czasem i czy fakt, że w jej książkach nie rozgrywają się drastyczne sceny, czyni ją od razu książka tylko dla młodzieży?

ps.

Chyba filmy z dzieciństwa bardziej rozczarowują niż książki. Ostatnio utwierdziłem się po obejrzeniu "Armii ciemności". ;)
 
     
Julietta 



Dołączyła: 25 Lis 2011
Posty: 837
Wysłany: 2013-07-01, 13:25   

Chyba bardziej chodzi o wiek bohaterki, zdaje się, że Anna ma 17 lat? Mam w rodzinie milośniczkę takich książek i wiem, że kolejna powieść Voller będzie zawsze dobrym prezentem tutaj.
_________________
Nie palmy mostów... i książek!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12