Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ZAFON, Carlos Ruiz - Cień wiatru, Gra Anioła, Marina
Autor Wiadomość
arrowman 


Dołączył: 24 Wrz 2011
Posty: 18
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 2012-04-16, 18:32   

Córka Lavransa napisał/a:
Ja byłam dość rozczarowana "Mariną", bo nie wiedziałam, że tak to będzie wyglądało. Ale przy kolejnych traktowałam je po prostu jak czytadła na jeden wieczór i jakoś to szło. :)

Mnie się akurat "Marina" podobała, ale z wadami tej powieści jednak muszę się zgodzić. Podobało mi się życie Mariny i Germana. Co prawda nie widzę tak własnego, w Polsce zdechłbym po prostu z głodu na ulicy na oczach ludzi, jednak tamte życie w Cywilizacji nie będąc częścią jej przebrzydłego cielska, było wręcz jakby upokarzaniem tej bestii bez żadnych wartości.
W obliczu dzisiejszej degeneracji społecznej w Polsce (ale także wręcz finansowej, degeneracji sądów, władzy, urzędników) z chęcią oderwałbym się od tego wszystkiego, znalazł czas na podziwianie prawdziwego piękna, stworzonego przez Istotę nieskończenie doskonalszą niż człowiek... Ale niestety, gdzie się nie obejrzę na moim podwórku widzę pole jakiegoś bambra, a na nim parobka, który na niego robi, oczywiście nie za pieniądze, ale tanie wino i kromkę chleba...
Patologi na polskiej wsi mógłbym wymieniać bez końca, ale miejsc, które po ich zobaczeniu zaparły mi dech w piersiach, wcale. Pomimo, że moja okolica nie uchodzi za najbrzydszą. Po prostu nie mogę patrzeć na piękno, bo mogę się w nie zapatrzyć, a moja psychika tego nie wytrzyma, a raczej nie wytrzyma powrotu do codzienności...

Takie właśnie przemyślenia budzi we mnie Marina. I nie oznacza to mojego załamania. Wciąż wyznaje zasadę moich przodków: "Polska istnieje, dopóki mamy ją w naszych sercach". Mi trzeba wyrwać serce, aby pozbawić mnie nadziei na Jej powrót!

Bruixa napisał/a:
Córko, prędzej mi chyba rączka uschnie niż sięgnę po następną! Dla mnie niestrawne :evil:

Bruixa, nie zniechęcaj się zbyt prędko. Jeżeli zaczęłaś i skończyłaś już na "Światłach Września" to spróbuj jeszcze "Cień wiatru". Forma nie najgorsza. Ciekawe dysputy, ale niestety też wpajanie republikańskich bredni też nam Zafon zaoferował, co psuje klimat powieści, ale dla ludzi, którzy nie znają historii to będzie tylko lekkim dyskomfortem.

P.S. I nie popieram Franco. Po prostu nie popieram żadnej ze stron. Republikanie mordowali nie mniej, a sądzę nawet, że więcej niż zwolennicy Franco. Po prostu lepiej to tuszowali i uprawiali tak dobrze nam znaną, przebrzydłą propagandę w stylu Stalina (zresztą z nim współpracowali). Wypowiadanie się pozytywnie o, którejkolwiek ze stron tego konfliktu to nic innego jak czyste łgarstwo! Ta wojna to plama na honorze Hiszpanii, ta jak na naszym honorze będą/są czasy obecne.
 
     
arrowman 


Dołączył: 24 Wrz 2011
Posty: 18
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 2012-04-17, 15:33   

W pierwszej swojej wczorajszej wypowiedzi nie były najważniejsze widoczki, ale to jakim społeczeństwem jesteśmy. W czasach kiedy rozgrywa się akcja "Mariny" społeczeństwo Hiszpańskie było dosyć zdziczałe.\
Mieszkam aktualnie na wsi i to samo określenie mogę nadać obecnie polskiemu społeczeństwu. Sądziłem, że to w mieście jest największa korupcja, znieczulica i wyzysk człowieka przez człowieka. Ale się pomyliłem... Wiele polskich gospodarstw to łagry. A ja nie wiem co z tym zrobić, bo mnie spalą, a policję przekupią... (zresztą już to jeden zrobił przy okazji stłuczki, żeby wyszła moja wina).
Władzę mamy też skorumpowaną, więc nie widzę sensu działania. Ludzie wybierają łajno, to niech je teraz oglądają na co dzień. Ja uczę się węgierskiego i jeżeli Węgry dostaną 20mld Euro kredytu z MFW to będę się szykował na wyjazd.
Polsce wcale niedaleko jest do Brazylii, gdzie pod wieżowcami umierają z głodu dzieci. Tylko w Brazylii stało się to wbrew woli większości, w Polsce za zgodą i ku uciesze większości.
Dlatego "Marina" podsunęła mi takie przemyślenia. Proste, ale szczere (przed wojną w Hiszpanii społeczeństwo wręcz się niecierpliwiło na "proste" rozwiązanie problemu, każdy oczywiście sądził, że wygra w kilka dni. W Polsce mamy coś na opak, ale moim zdaniem doprowadzi to do tego samego, czyli wszyscy czekają aż samo się rozwiąże. A ja już więcej karku za nikogo nie nadstawię, bo zostanę jak zwykle sam).
Ostatnio zmieniony przez Córka Lavransa 2012-04-17, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-04-17, 20:50   

Wiem, że wycięłam całą stronę tematu, ale dyskusja szła w niewłaściwym kierunku.
Proszę na temat i z szacunkiem dla przedmówcy, bo pojadę tasakiem trochę dalej. I zaboli.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1257
Wysłany: 2012-04-17, 21:10   

arrowman napisał/a:

Bruixa, nie zniechęcaj się zbyt prędko. Jeżeli zaczęłaś i skończyłaś już na "Światłach Września" to spróbuj jeszcze "Cień wiatru".

O "Cieniu wiatru" wypowiadałam się na 1. stronie tego tematu, a na 2. wspomniałam o rozczarowaniu "Grą anioła". "Światła września" były trzecią jego książką, którą przeczytałam i zapewne ostatnią.

arrowman napisał/a:
ale niestety też wpajanie republikańskich bredni też nam Zafon zaoferował, co psuje klimat powieści, ale dla ludzi, którzy nie znają historii to będzie tylko lekkim dyskomfortem.

P.S. I nie popieram Franco. Po prostu nie popieram żadnej ze stron. Republikanie mordowali nie mniej, a sądzę nawet, że więcej niż zwolennicy Franco. Po prostu lepiej to tuszowali i uprawiali tak dobrze nam znaną, przebrzydłą propagandę w stylu Stalina (zresztą z nim współpracowali). Wypowiadanie się pozytywnie o, którejkolwiek ze stron tego konfliktu to nic innego jak czyste łgarstwo!

Nie wiem, co miałeś na myśli pisząc o "republikańskich bredniach", ani dlaczego niby opowiedzenie się po jednej ze stron tego czy innego konfliktu musi być "czystym łgarstwem". Domyślam się, że we własnym mniemaniu świetnie znasz historię i policzyłeś ofiary po obu stronach :-? .

Ale basta! To jest temat o Ruizie Zafonie - nie o polityce, a zrobił się już długaśny offtop. :zlo
_________________
Mój blog o książkach
 
     
arrowman 


Dołączył: 24 Wrz 2011
Posty: 18
Skąd: Nibylandia
Wysłany: 2012-04-17, 21:49   

@Bruixa
Przepraszam, nie czytałem Twoich poprzednich postów (tyle tych stron..., aż 4).

Co do HWD to miałem na myśli to, że ta wojna była tak niepotrzebna, a podczas jej trwania było tyle bestialstwa, że nawet Inkwizycja Hiszpańska by się tym brzydziła... I to po KAŻDEJ ze stron.
Z Twojego postu wynika, że popierasz Republikanów. Twoja sprawa, ja nie poprę żadnego bratobójcy.
A w porównaniu z innymi konfliktami, które znam dobrze, o wojnie domowej w Hiszpanii wiem niewiele i głównie pod kątem sztuki prowadzenia wojny i to bardziej ze strony Franco ponieważ był i miał lepszych dowódców niż Republikanie, co nie jest czasami jego pochwałą, brzydzę się nim tak samo jak komuchami.

A dla wszystkich, którzy "wyznają" którąkolwiek ze stron w tym konfilkcie:
http://www.youtube.com/watch?v=LLJp9DhC-jQ

I żeby nie było, do HWD Zafon odwoływał się, a nawet o niej pisał w "Cieniu wiatru", "Grze anioła", "Marinie" (tutaj trochę).
Najbardziej podoba mi się w tej piosence tekst Kaczmarskiego:
"Pijani wolności wyrokiem. Ugrzęźli na dobre w Ojczyźnie..."
Ta piosenka była początkowo napisana aby opisać "taktykę polskiej prawicy". Jak widać nie tylko ja widzę podobieństwa między HWD, a czasami obecnymi (od '89) w Polsce.

@Córka Lavransa
Czasami trzeba się odmóżdżyć:-) Dobrze, że to usunęłaś.
A ban nie boli, wiem to z doświadczenia:-) Mam niewyparzone palce. I jak coś mi się nie podoba to piszę i jadę nawet po adminie. W POlsce takie zachowanie to wręcz przestępstwo.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2012-04-22, 18:49   

Więzień nieba

Lepszej książki nić Cień wiatru Carlos Ruiz Zafon już prawdopodobnie nigdy nie napisze. Kupując Więźnia nieba myślałem sobie, że może, no może tym razem jednak się choć zbliży. Niestety. Jeśli dodamy, że świetny Cień wiatru kosztował 34.9 natomiast kolejne przeciętne książki Zafona są wyceniane przez wydawnictwo na 49.9 to szczerze mówiąc nie warto wydać tyle pieniędzy by zapoznać się z zawartymi w tych utworach opowieściami.
Więzień nieba w mój gust nie trafił, mimo, że Zafon przywołał dawnych bohaterów, których znamy z Cienia wiatru, Daniela i Fermina, Beę. Tyle, że to są już zupełnie inni bohaterowie, mimo, że w opowieści minęły tylko dwa lata od wydarzeń z Cienia wiatru. I wiecie co jeszcze w tej książce jest na minus? To, że najważniejsze wątki w ogóle nie mają zakończenia, wszystko się rozmywa, urywa. Tak jakby autor nie miał pomysłu na zakończenie lub świadomie zostawił sobie furtkę, żeby napisać następną książkę z serii.
Z tym, że ja następnej już raczej nie kupię. Do trzech razy sztuka, jak się mawia. Więzień nieba, trzecia opowieść o Barcelonie, podobnie jak Gra anioła, mnie nie urzekła. W dodatku, choć kosztuje tyle samo, jest dwa razy krótsza.

Szkoda, że autor miast w wysoką literaturę poszedł w stronę średniej jakości powieści z wątkami kryminalno sensacyjnymi w tle.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
domi 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Cze 2012
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-06-30, 22:13   

Uczeń Czarnoksiężnika, hm chyba czytałam Twoją opinię na portalu lubimyczytac.pl czy mam jakieś deja wu? :)
Ja jestem bardzo rozczarowana "Więźniem nieba". Wszystko było takie nijakie..przez całą książkę nie wiele się działo..Brakowało mi tej magi, tego nastroju z "Cienia wiatru". Wynudziłam się okropnie. Chyba mam przesyt pana Zafona. Wszystko takie na jedno kopyto...Moim zdaniem to był błąd pisać kontynuację. A tu jeszcze ma być dalej..
_________________
http://its-all-about-writing.blogspot.com/
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2013-01-15, 12:10   

Cień wiatru podobał mi sie, ale pojąć nie mogę jak ktoś taki jak Fermin mógł tkwić na ulicy jako żebrak. Po przyjęciu do pracy do księgarni okazuje sie że to zaradny, sprytny i myślący człowiek, który potrafi wszystko załatwić. A ktoś taki nie ląduje na ulicy (a jeśli już, to na krótko).
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2013-01-15, 17:05   

To teraz trzymaj się z daleka od innych Zafonów, ewentualnie Marinę możesz jeszcze przeczytać, inaczej może CIę czekać niestety srogi zawód. Jeszcze cośtam u mnie Zafona leży, podobno przyzwoitego, ale raczej wziąłem z myślą o czytadle niż dobrej książce.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
migotka 



Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 431
Wysłany: 2013-03-23, 23:09   

Przeczytałam Grę Anioła. Nie mogę powiedzieć, że jest lepsza czy gorsza od Cienia Wiatru, bo nawet nie próbowałam odebrać jej w tym kontekście. Książkę czytało mi się dobrze, szybko, choć ostatni raz kupiłam wydanie kieszonkowe ;) Treść jest urzekająca, choć mam wrażenie, że kilka zdań nie pasuje do realiów XIX w Gdybym miała ponownie wybierać, czy przeczytać to książkę, nie miałabym wątpliwości a nawet wcześniej bym po nią sięgnęła :) Po wielu opiniach jestem bardzo mile zaskoczona.
_________________
"To bardzo niedobrze, jeżeli kobieta przeżyje najgorsze , co może się zdarzyć, bo potem nie boi się niczego. A to bardzo źle, gdy kobieta niczego się nie boi." Margaret Mitchell
 
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-03-24, 15:42   

A nie wydaje Ci się, że Zafon pisze trochę na jedno kopyto? Zawsze jest tam jakiś (mniej lub bardziej) młody człowiek, tajemnica lub tajemniczy dom, jakieś związki z diabłem lub mroczna stroną człowieka... Mam za sobą "Grę" i bodajże "Marinę", teraz czytam po trochu "Cień wiatru"... podobne schematy, podobne formy wyrazu... ja się po trochu zniechęcam do tego autora.
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
migotka 



Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 431
Wysłany: 2013-03-24, 21:04   

Nie mogę zaprzeczyć, że Zafon wykorzystuje te same motywy, ale pomimo tego będę twierdziła, że książka jest dobra. :)
_________________
"To bardzo niedobrze, jeżeli kobieta przeżyje najgorsze , co może się zdarzyć, bo potem nie boi się niczego. A to bardzo źle, gdy kobieta niczego się nie boi." Margaret Mitchell
 
 
     
Emoonia 
Ja chcę herbatę!



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Mar 2013
Posty: 336
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-04-03, 14:09   

Właśnie się zastanawiam, czy zaopatrzyć się w "Grę anioła". "Cień wiatru" mi się podobał, ale również obawiam się, że styl autora jest tak charakterystyczny, że w jednej książce może zachwycić, a w kolejnych zacząć znudzić. Może "Marina" byłaby lepszym wyborem niż ponowne udawanie się na Cmentarz Zapomnianych Książek?

Tak czy owak, oświadczam, że Fermin dołącza do panteonu moich ulubionych postaci literackich. Jak dla mnie jego osoba to jakieś 90% fajności "Cienia wiatru".
_________________
Zjeść książkę
 
     
Deina Eldathiel 
Hen Ichaer



Wiek: 37
Dołączyła: 17 Sty 2013
Posty: 784
Skąd: Dol Angra
Wysłany: 2013-04-03, 14:22   

Zafona kupuje się wraz z botkami i czapeczką, albo... nie:) Przyznam, że mnie Gra anioła wciągnęła i podobała mi się, chociaż na pewno nie zauroczyła w tym stopniu, co Cień wiatru. Więzień nieba natomiast... można sobie darować, bo psuje dobre wrażenia.
_________________
Czytam bez opamiętania i dobrze mi z tym.
 
     
malinka100
Malinka100


Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 29
Wysłany: 2013-07-18, 11:13   

wstyd, bo Zafona tak jak Murakamiego nie czytałam. ale planuję to nadrobić, by nie żyć już ze wstydem ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13