Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Austen Jane
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-09, 20:38   

Eva del Dolores napisał/a:
Sidney Parker - błyskotliwy, troskliwy i z pasją - ech, absolutnie w moim typie! ;-)


Taki trochę zbyt idealny jak dla mnie... :) Ja tam wolę ponurego pana Darcy'ego, że o odrzuconym kapitanie Wentworth'ie nie wspomnę... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-09-09, 21:21   

Córka Lavransa napisał/a:
zbyt idealny

Pff, wybaczam mu to :lol: Nie, no trochę narwany był jednak... 8-)
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 253
Wysłany: 2011-09-10, 15:48   

Eva del Dolores napisał/a:
Wg posłowia, Dobbs starała się pociągnąć fabułę wg koncepcji Austen. Podobno opierała się na jakichś notatkach Austen i wzmiankach w rozmaitych listach. Przydałoby się dowiedzieć więcej na ten temat. Z lektury "Listów wybranych Jane Austen" i "Niezłomnego serca" nie przypominam sobie nic konkretnego, ale może warto zajrzeć tam jeszcze raz pod tym kątem

Gdzieś kiedyś ;-) czytałam, że Jane powiedziała dziewczynie o imieniu Charlotte, że nazwie bohaterkę jednej ze swoich książek jej imieniem. Nie pamiętam, kto to był, ktoś z rodziny, czy córka znajomych.

Charlotte i Simon też wydają mi się najsypmatyczniejszą parką, zaraz po Lizzy i Darcym :mrgreen:

Niedawno przeczytałam "Lady Susan", ale nie spodobała mi się. Nawet nie czytało się źle, ale powieść nie zostawiła żadnego wrażenia. Kojarzę tylko niesłychanie irytującą główną bohaterkę, jej córka Fryderyka i ten facet (nie pamiętam imienia), też nie przypadli mi do gustu.

Cytat:
Mam tylko pytanie, czy znacie może podobne książki, do tej pisanych przez nią?

Szczerze przyznam, że nie :-/ Jane Austen była jedyna w swoim rodzaju ;-)
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-27, 07:48   

Bardzo lubię jane Austen, nie czytałam co prawda wszystkich jej książek, jednak to, co przeczytałam, wystarczyło :) Ma sympatyczne bohaterki, bardzo nietuzinkowych "protagonistów" (oh, Darcy ^^) i miły dla umysłowości styl pisania, czyli wszystko, czego by chciało się od powieści tego typu.

Poza tym ten czar dawnych lat, mniam!
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2012-02-01, 22:23   

Niewiele mamy biografii Jane Austen po polsku. Tak się zastanawiam, dlaczego Anna Przedpełska-Trzeciakowska nie zdecydowała się napisać o autorce, którą tak świetnie nam tłumaczyła? Ech, to by była świetna biografia.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-02, 13:37   

Tak wielka szkoda, że nie ma takiej biografii, bo akurat życie tej autorki mnie ciekawiło... Oglądałam kiedyś jakiś film kostiumowy, gdzie właśnie była opowiedziana historia Jane Austen. Nie wiem czy prawdziwa...
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-02-02, 14:58   

Żabka napisał/a:
nie ma takiej biografii, bo akurat życie tej autorki mnie ciekawiło...

Żabko, jest - V.G. Meyer napisała "Niezłomne serce" i nawet zgłosiłam ją do NB, Ravena i Eva są chętne, tylko najpierw ja muszę się za nią zabrać. :)
Może też będziesz miała ochotę?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
metka 



Dołączyła: 31 Sty 2012
Posty: 37
Wysłany: 2012-02-02, 15:00   

Eva del Dolores napisał/a:
Niewiele mamy biografii Jane Austen po polsku. Tak się zastanawiam, dlaczego Anna Przedpełska-Trzeciakowska nie zdecydowała się napisać o autorce, którą tak świetnie nam tłumaczyła? Ech, to by była świetna biografia.


Eva, napisz do niej z sugestią :) mówię całkiem serio.
może kobieta potrzebuje bodźca? a może nie zdaje sobie sprawy, że ktoś na to czeka właśnie spod jej pióra? Spróbować nie zaszkodzi. Chętnie podłączę się pod prośbę :)

Córko, co to NB? Pytam z ciekawości :)
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2012-02-02, 15:32   

Córka Lavransa napisał/a:
V.G. Meyer napisała "Niezłomne serce"

To chyba najobszerniejsza pozycja z dostępnych. Czytałam ją, ale choć mam raczej pozytywne wrażenia, to zdecydowanie nie to, co "Na plebanii w Haworth" Trzeciakowskiej. Myślę, że w biografię Austen włożyłaby tyle samo pasji, co w dzieje sióstr Bronte. Ciekawa jestem, czy kiedykolwiek miała taki zamiar? Może w jej biurku leżą jakieś niedokończone próby...

metka napisał/a:
Eva, napisz do niej z sugestią

Obawiam się, że choć pomysł znakomity, jego realizacja nie jest możliwa. Anna Przedpełska-Trzeciakowska ma już 85 lat. Nie wiem, czy jeszcze udziela się literacko, czy zdrowie i siły jej na to pozwalają. ^^'
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
metka 



Dołączyła: 31 Sty 2012
Posty: 37
Wysłany: 2012-02-02, 15:44   

Eva del Dolores napisał/a:
metka napisał/a:
Eva, napisz do niej z sugestią

Obawiam się, że choć pomysł znakomity, jego realizacja nie jest możliwa. Anna Przedpełska-Trzeciakowska ma już 85 lat. Nie wiem, czy jeszcze udziela się literacko, czy zdrowie i siły jej na to pozwalają. ^^'


No tak, wiek. Szczerze mówiąc, nie zdawałam sobie sprawy, w jakim wieku ona jest. Ale jak sama napisałaś powyżej, "Może w jej biurku leżą jakieś niedokończone próby...". Nadal uważam, że spróbować nie zaszkodzi. Być może ma sekretarza, który jest osobą kontaktową.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2012-02-02, 16:20   

Bardzo wątpię. W sieci nie ma żadnych danych do kontaktu, albo nie umiem szukać ^^'
Ona w pierwszym rzędzie jest tłumaczką. "Haworth" to jej jedyne pełnowymiarowe dzieło. Choć pamiętam, że w "Mansfield Park" dała przedmowę, w której ogólnikowo wyłożyła realia epoki. Jak miło by było przeczytać coś dłuższego. :)

A tu artykuł o Annie P-T. z "Wysokich obcasów".
http://www.wysokieobcasy....81,4295478.html
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-03, 09:06   

Córka Lavransa napisał/a:
Może też będziesz miała ochotę?


Już się zapisuję ;-)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-02-03, 23:03   

metka napisał/a:
Córko, co to NB? Pytam z ciekawości :)

To taka nasza forumowa zabawa - zajrzyj tutaj: http://forum-ksiazki.kei.pl/viewforum.php?f=81

Szkoda, rzeczywiście, że APT nie porwała się na biografię Jane Austen. Teraz jednak - że przychylę się do zdania Ewy - wydaje mi się to już niemożliwe, o ile nie przygotowała sobie materiałów wcześniej. Podczas pracy nad "Haworth" pojechała na miejsce i tam zbierała materiały, przygotowując się solidnie do pracy. Myślę, że gdyby zamierzała napisać biografię Jane, nie potraktowałaby tej książki bardziej lekko. :-)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Vesper 



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 169
Wysłany: 2012-02-17, 21:18   

Cytat:
Mam tylko pytanie, czy znacie może podobne książki, do tej pisanych przez nią?


Jeszcze nie potwierdzam, ale wiążę duże nadzieje z Elizabeth Gaskell - niedawno zaczęłam czytać "Północ i Południe"...
_________________
KOTY...KOTY SĄ MIŁE.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-02-17, 21:39   

Vesper napisał/a:
wiążę duże nadzieje z Elizabeth Gaskell

Ja też. Planowałam zdobyć, ale poczekam chwilę na twoją opinię... :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12