Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Top lista książek dla naszych dzieci :)
Autor Wiadomość
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-02-28, 08:07   

Katya napisał/a:
Mayissa napisał/a:
Od razu widać, że mężczyzna pisał listę :mrgreen: "Małęgo Księcia" nie uważam za książkę dla dzieci, temu jej u mnie nie umieściła :) sama posiadam 2 egzemplarze- jeden sprofanowany, bo ma popodkreślane cytaty :)

"Małego Księcia" przeczytałam, będąc w liceum. I mnie nie zachwycił. Dla mnie to było w tym momencie banalne. Taka "oczywista oczywistość". Może inaczej by było, gdybym "Małego Księcia" czytała w dzieciństwie?


Albo dzisiaj. ;)
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
gil050


Dołączył: 13 Sty 2015
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-12, 08:43   

Świetny temat, może uda mi sie wybrać coś dla mojego synka. Jesteśmy na etapie Harrego POttera który był także moim ulubionym bohaterem.
 
     
asenat535


Dołączył: 27 Mar 2015
Posty: 12
Ostrzeżeń:
 3/3/3
Wysłany: 2015-03-30, 12:20   

Poszukuję ciekawej książki przygodowej dla dziewczynki siedmioletniej na urodziny. Lubi historie o zwierzętach i oczywiście o księżniczkach. Bardzo lubi jak się jej czyta, ale sama też już potrafi. Co polecacie?
 
     
janina384


Dołączył: 31 Mar 2015
Posty: 5
Wysłany: 2015-04-02, 11:15   

Myślę że dzieciom warto podsunąć takie książki jak: Ania z Zielonego Wzgórza, Przygody Tomka Sawyera, W pustyni i w puszczy, Dzieci z Bulerbyn, Tajemniczy ogród, Pan Samochodzik, Opowieści z Narni, Tajemnicza wyspa, Mateuszek, Mikołajek, Karolcia, Awantura o Basię i wiele innych. Ja uwielbiałam też wiersze Tuwima.
 
     
Tomek 


Dołączył: 21 Lis 2015
Posty: 13
Wysłany: 2015-12-07, 10:43   

Potrzebuję pomocy :)
Mój kochany Mól Książkowy (córa) ma 5,5 roku. Lecimy przez klasykę (Muminki, Pipi, Lassie wróć, Ania z Zielonego, Ronię) ale widzę, że zaczyna mi brakować pomysłów. Oczywiście jest jeszcze trochę "klasyki" w dyspozycji (Astrid Lindgren i te pozycje z poprzednich wpisów), niemniej staję przed dylematem co dalej.
Robiłem trochę eksperymentów typu: "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai". Tę serię moja córa bardzo lubi, ale tak delikatnie pisząc po 3 tomikach staje się nudna.
"Nela mała podróżniczka" - też bardzo wciąga, ale to książka nastawiona na co innego.

Więc szukam czegoś fajnego dla dziecka (5,5 r.) ale nie w stylu pięknych wzgórz i biegnącego psa (bo to jest wszędzie) tylko czegoś co będzie ją zmuszało do myślenia.
Kiedyś (w bardzo odległych czasach) spotkałem się z książką grą (zdaje się paragrafową). Połączenie akcji, przygody i konieczności podejmowania decyzji.
Czy takie książki są dostępne dla dzieci?
 
     
jordan 



Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lis 2015
Posty: 47
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-12-07, 19:19   

Nie umiem powiedzieć czy są takie książki dla dzieci, kolego Tomku, ponieważ styczność miałam tylko z takimi dla dorosłych ("Pałac o Stu Bramach" Carlo Frebetti'ego na przykład), ale ja sama dla dziewczynek kuzynki kupiłam "Przygody Baltazara Gąbki" Stanisława Pagaczewskiego - jeżeli mogę coś polecić w tak przy okazji :)
_________________
"...tabuny krytycznoliterackich Hunów."
 
     
ciapek111 


Dołączyła: 29 Maj 2014
Posty: 29
Wysłany: 2015-12-15, 11:19   

Hmm ja osobiście uwielbiam powieści Nesbit, Burnett, Szmaglewskiej, Norton czy Ożogowskiej. Żałuje też, że teraz tak mało rodziców kupuje swoim dzieciom klasyki literatury dziecięcej.
 
     
Tomek 


Dołączył: 21 Lis 2015
Posty: 13
Wysłany: 2015-12-17, 19:46   

jordan, dziękuje za Profesora :) zapomniałem o nim.. po świątecznym szaleństwie zakupię.
Na razie mam na wieczorne czytanie Braci Lwie Serce i Przygody detektywa Blomkvista.
 
     
jordan 



Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lis 2015
Posty: 47
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-12-20, 08:07   

Cieszę się, że mogłam się przydać :D Ponieważ moja kuzynka z jednej strony ma tylko dwie kuzynki i kuzyna, wspólnie przyjęłyśmy program, że to ja będę tą ciocią, która kupuje tylko i wyłącznie książki w ramach prezentu, więc teraz sobie wszystko przypominam :D
_________________
"...tabuny krytycznoliterackich Hunów."
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-12-21, 01:30   

Tomek napisał/a:
Braci Lwie Serce

A czytałeś już? Bo ja czytałam mojemu sześciolatkowi już dwa razy i za każdym razem przy pewnych fragmentach zastanawiam się, czy dobrze robię... Tam jednak trochę nieszczęść jest. Ale co prawda, to prawda, on kocha tę książkę.
A, kiedy ja byłam mniej więcej w jej wieku, odkryłam "Dziadka do orzechów" i "Lwa, czarownicę i starą szafę". Strasznie mi się podobały, jedno i drugie. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Tomek 


Dołączył: 21 Lis 2015
Posty: 13
Wysłany: 2015-12-23, 10:45   

Lwie Serce - czytam, jestem pod koniec..

Nie powiem, po raz drugi obiecuję sobie nie czytać książek nieznanych..
Dwa pierwsze rozdziały - !!!! .... xzxxxx !!!! :(
Ja wiem, że kiedyś śmierci było wszędzie pełno (brak wojen łagodzi), ale można było inaczej opowiedzieć tę historię.
Potem jest ok, nawet straszny smok nie jest taki groźny. Tyle, że ja staram się tłumaczyć, objaśniać postawy i zachowania.
Tam jest świetny przykład Huberta - gbura, trochę dziwaka - po prostu bardzo nieprzyjemnej osoby.
Sucharek uznaje, że to zdrajca, bo go po prostu nie lubi.

Idealna konstrukcja aby wyjasnić dziecku, że ocenianie kogoś tylko po pozorach, czy też po pierwszym spojrzeniu jest błędem.

I bardzo podoba mi się to, że Sucharek choć się boi to jednak decyduje się działać i że działa do końca.
Coś w stylu - wszyscy mamy jakieś słabości, ale w życiu trzeba je pokonywać i iść dalej..
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-12-24, 00:55   

Tomek napisał/a:
Tam jest świetny przykład Huberta - gbura, trochę dziwaka - po prostu bardzo nieprzyjemnej osoby.
Sucharek uznaje, że to zdrajca, bo go po prostu nie lubi.

Idealna konstrukcja aby wyjasnić dziecku, że ocenianie kogoś tylko po pozorach, czy też po pierwszym spojrzeniu jest błędem.

To prawda. :)

Ja za pomocą pierwszych dwóch rozdziałów oswoiłam trochę syna z tym, że niektóre dzieci są bardzo chore. I że nie wszyscy umierają jako starzy ludzie... :-(
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14