Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SIMMONS, Dan - Hyperion, Upadek Hyperiona...
Autor Wiadomość
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-10, 20:29   

Zgadzam się z Uczniem, mnie zaciekawiła recenzja i również nie żałowałam. W ogóle nie odczułam żeby to było hard SF (a jakiś czas temu czytałam książkę, która się pod to kwalifikuje więc miałam porównanie), czyta się ją bardzo przyjemnie, ale trzeba uważać, ponieważ niesamowicie wciąga. Jak już zaczęłam, to nie mogłam przestać. Dobrze, że czytanie zaczęłam po napisaniu wszystkich matur :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-01-11, 09:21   

Mnie na przykład bardzo zainteresował wizja światów połączonych transmiterami. Simmons jakoś tak zręcznie to wszystko opisał, że wszystko trzyma się kupy. Czytając przyjmuje się wszystko to, co nam serwuje za zupełnie w tym świecie normalne. Planety, które ludzie skolonizowali były bardzo różne. Jedne mniej urokliwe, inne mniej. Mając do dyspozycji transmitery człowiek na co dzień mieszkający na lodowej Sol Draconi Septem może sobie wyskoczyć na weekend na przykład na piękną Bożą Knieję.

Oczywiście z drugiej strony pojawiają się przeróżne zagrożenia. Najważniejsze to TechnoCentrum, sztuczne inteligencje, które te wszystkie transmitery kontrolują. Ja bym raczej nie chciał, żeby los człowieka zależny był od jakiegoś superkomputera posiadającego własną świadomość.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-11, 10:55   

Mnie się bardzo spodobał pomysł posiadania domu na kilku różnych planetach, właśnie dzięki transmiterom. To byłoby coś wspaniałego, za oknem szaro i ponuro, to idę do innego pokoju, gdzie jest ciepło i mogę się wylegiwać na plaży - szczególnie teraz by się to przydało, żeby choć na chwilę zrelaksować. Poza tym nie byłoby problemu z wakacyjnymi wyjazdami ;-)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-01-11, 10:58   

Czyli jak by to nie nazywać chodzi o teleportacje kwantową :-P
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-11, 11:17   

moja wiedza o fizyce jest niestety bardzo nikła i nie mam najmniejszego pojęcia o kwantach. Można wręcz rzec, że jestem ignorantką w tej dziedzinie ;-) Ale pomysł Simmonsa bardzo mi się spodobał i w takiej sytuacji nie muszę wiedzieć jak można dokładnie go zrealizować - prawdopodobnie i tak bym nie zrozumiała. Dlatego też raczej nie sięgam po hard SF - zwyczajnie nie rozumiem pomysłów, które są tam przedstawione.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-01-11, 11:39   

Utopiste napisał/a:
Ale pomysł Simmonsa bardzo mi się spodobał i w takiej sytuacji nie muszę wiedzieć jak można dokładnie go zrealizować - prawdopodobnie i tak bym nie zrozumiała.


Nie musiałabyś się czego wstydzić Uti. Sami ludzie w świecie Simmonsa nie wiedzą jak działają transmitery. Były one darem dla ludzi od TechnoCentrum. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-11, 12:35   

O dzięki, że mi przypomniałeś Uczniu, od razu poczułam się mniej głupia ;-)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-11, 15:07   

Na razie jestem na początku opowieści, ale wciąga. Zaskoczył mnie ten steinway na wstępie. Dochował się do tych czasów? :mrgreen:
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-01-11, 15:44   

Widać tak, a później to obaczysz jak przeczytasz Upadek
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-12, 21:24   

No i skończyłam. Muszę się zgodzić z opinią Ucznia, jest to przede wszystkim powieść o ludziach, chociaż otoczka sf oczywiście odgrywa tu swoją rolę. Niemniej to ludzkie odczucia, działania i motywy są głównym tematem "Hyperiona". Zresztą jak się głębiej przyjrzeć, to oprócz warstwy czysto przygodowej, a ta rzeczywiście mocno wciąga, powieść porusza szereg bardzo istotnych zagadnień od istoty postępu, zagrożeń jakie niesie rozwój technologiczno-informacyjny (istnienie SI zostało przedstawione w bardzo niepokojący sposób), po czysto ekologiczne aspekty ludzkiej działalności i wciąż niewygasłą potrzebę ekspansji, bez względu na cokolwiek. Chyżwar wydaje się być uosobieniem lęków egzystencjalnych, a sam Hyperion, choć miał być miejscem, gdzie zebrano wszystko, co piękne zmienił się w tego krwawą parodię. Wreszcie jakoś nikt z Was nie wspomniał, że "Hyperion" jest tak przepełniony Keatsem! :mrgreen: Jest w tu niesamowicie dużo nawiązań od zupełnie oczywistych, bo prawie niezauważalne (Moneta przypomina La Belle Dame Merci z poematu Keatsa zaś pani detektyw Lamia Brawne zapożyczyła swe imię od jednego z utworów "Lamia", a Brawne było nazwiskiem ukochanej poety, Fanny, o której jest zresztą mowa w powieści). Specjalista od Keatsa pewnie by znalazł ich mnóstwo. Ogólna ocena jest bardzo na plus i zdecydowanie polecam. Z całą pewnością zaopatrzę się w "Upadek Hyperiona". Nie mogę zostawić "moich" bohaterów w takim momencie!
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-01-12, 21:28   

Ravena napisał/a:
Wreszcie jakoś nikt z Was nie wspomniał, że "Hyperion" jest tak przepełniony Keatsem!

Nie pytałaś :mrgreen:
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-12, 21:34   

No tak, ta bezsprzeczna logika, drogi kocie, pozostawia mnie bez słów :-P
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-12, 22:00   

Mnie to jakoś tak wyleciało z głowy, poza tym te nawiązanie niezbyt dużo mi mówiły, ponieważ nie znam twórczości tego autora (jednak jak utrzymam się na anglistyce, to na pewno poznam :mrgreen: )
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-01-13, 06:25   

Ravena napisał/a:
Wreszcie jakoś nikt z Was nie wspomniał, że "Hyperion" jest tak przepełniony Keatsem!


Tu spoczywa ten, którego imię zostało napisane na wodzie - czyż nie tak brzmiało epitafium na Grobie Keatsa?

Wydaje mi się, że wspominałem przy okazji mówienia o tej książce o Keatsie. Niemniej jednak bardzo dużo jest nawiązań do tego poety. Sam Hyperion to przecież nazwa poematu Keatsa.
Cieszę się Aniu, że Ci się książka spodobała. Ale powiedz, która opowieść podobała Ci się najbardziej? (I dlaczego właśnie ta?) :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-13, 14:52   

Najbardziej? Trudno wybierać. Ogromnie wciągnęła mnie walka ojca Dure z krzyżokształtem. Jaką trzeba mieć niesamowitą siłę ducha, żeby spędzić w takim cierpieniu siedem lat!! Ogromnie mi ta postać zaimponowała. Prawdziwą sympatią darzę też Sola Wientrauba, wyróżnia się na tle pozostałych postaci spokojem, uczciwością i takim bardzo zrównoważonym podejściem do wszystkiego. Spośród wszystkich bohaterów on miał najnormalniejszy życiorys, dopóki Racheli nie przydarzyło się to, co się przydarzyło w Grobowcach Czasu. Oczywiście najbardziej intrygującą postacią, jako, że najmniej o nim wiadomo, jest Het Masteen. Templariusze zachowali u Simmonsa od wieków przypisywaną im tajemniczość i skłonność do sekretnego działania. Intrygująca jest funkcja drzewostatków, sama Boża Knieja to niesamowity twór wyobraźni autorskiej - naprawdę chciałabym to zobaczyć! (czy to prawda, że "Hyperion" jest/został filmowany?). Nie jestem do końca pewna, co mam myśleć o konsulu, wzbudza we mnie dość ambiwalentne uczucia... Silenus pogrążony w swojej wiecznej samotności i egotyźmie jest z jednej strony żałosny i odpychający, z drugiej wzbudza współczucie. Co do historii Kassada, to jak już wspomniałam wcześniej nie mogłam się opędzić od skojarzeń z Piękną Bezlitosną Keatsa, nie tyle może mi się spodobała, co mocno zaintrygowała. Najbardziej? Nie wiem. Naprawdę. Całokształt :)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13