Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SIMMONS, Dan - Hyperion, Upadek Hyperiona...
Autor Wiadomość
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2008-11-05, 18:25   SIMMONS, Dan - Hyperion, Upadek Hyperiona...



Rozpoczynałem lekturę Hyperiona z uczuciem zaciekawienia, nie nastawiając się na nic konkretnego, gdyż niewiele o książce wiedziałem ponad kilka zdawkowych informacji. Powieść zdobyła kilkanaście lat temu Nagrodę Hugo oraz zaliczana jest przez wielu do kanonu światowej fantastyki, ja jednak kilka tygodni temu usłyszałem o niej po raz pierwszy.

Hyperion to opowieść o siódemce ludzi, wysłanej przez Kościół Chyżwara na pielgrzymkę do Grobowców Czasu, na spotkanie z najbardziej tajemniczą istotą we wszechświecie. Tyle można wyczytać z okładki. Podczas podróży każdy z pielgrzymów opowiada pozostałym historię swojego życia oraz wyjawia powody, które skłoniły go do podróży na Hyperiona. Z każda przeczytaną stroną coraz trudniej było mi odłożyć książkę. Dan Simmons ma niesamowitą wyobraźnię, oczami pielgrzymów opisuje czytelnikom losy ludzkości za kilka stuleci. Wyobraźcie sobie, że ludzie opuścili Ziemię, skolonizowali blisko trzysta planet. Wynaleziono napęd Hawkinga umożliwiający podróże z prędkością wielokrotnie większą od świetlnej. Z takimi podróżami niestety związany jest dług czasowy, czyli różnica między czasem pokładowym a rzeczywistym. Wybierając się w odległe zakątki cywilizacji podróżnik musi liczyć się z utratą kilku lat. Dług czasowy nie dotyczy podróży przez transmitery, które łączą ponad sto pięćdziesiąt planet w tzw. Sieć. Bardzo komfortowo jest mieć duży dom, ale wyobraźcie sobie, że dom taki nie dość, że jest pokaźnych rozmiarów, to jeszcze umieszczony jest na kilku planetach, dzięki transmiterom zastępującym drzwi. Biuro na Pierwszej Tau Ceti, salon na Lususie a sypialnia na Maui-Przymierzu na przykład - ciekawa perspektywa.

Sztuczna inteligencja rozwinęła się tak bardzo, że uniezależniła się od człowieka. Nie spełniła się jednak wizja twórców Terminatora, maszyny i komputery nie wystąpiły przeciwko ludzkości, lecz współistnieją z nią na partnerskich warunkach. TechnoCentrum obsługuje system transmiterów, transakcje finansowe i wspiera radą władze Hegemonii. Wizja Dana Simmonsa jest naprawdę imponująca. Musiał się dużo napracować, by ogarnąć cały ten ogrom świata. Dzięki szkatułkowej kompozycji Hyperiona poznajemy go z różnych perspektyw. Inna jest rzeczywistość żołnierza, inna poety, zaś jeszcze inaczej wygląda z perspektywy konsula Hegemonii. Każda kolejna opowieść jest jakby częścią układanki, a wszystkie razem dają nam kompletny obraz rzeczywistości.

Przeczytałem książkę z prawdziwą przyjemnością. Będę z niecierpliwością czekał na kolejną część cyklu zatytułowaną Zagłada Hyperiona, która ukaże się nakładem wydawnictwa Mag w czerwcu. A najprawdopodobniej to pójdę do biblioteki i przeczytam zanim pojawi się nowe wydanie.

Choć skończyłem Hyperiona dnia wczorajszego cały czas mam ją przed oczami, wciąż chodzi mi po głowie. Powieść prowokuje do myślenia i stawia sporo pytań, na które ciekaw jestem odpowiedzi. Ci się stanie z ludźmi, gdy TechnoCentrum wypowie przyjaźń? Czy Hegemonia przetrwa napaść Intruzów, czy zwycięży? I wiele innych. Z pewnością zasługuje na to, by wziąć ją do ręki po raz kolejny.


Mnie ta książka ujęła do tego stopnia, że starałem się każdego, kto lubi fantastykę namówić, by sięgnął po Hyperiona. W dużym stopniu mi się to jak na razie udaje, tym bardziej się cieszę, że żadna z osób, które za moją rekomendacją przeczytały książkę Simmonsa nie narzekała. :)
W międzyczasie wyszedł już upadek Hyperiona, a na dniach wychodzi Endymion, myślę więc, że będzie o czym przy okazji tego topicu rozmawiać, do czego gorąco namawiam. :)
Ostatnio zmieniony przez Uczeń Czarnoksiężnika 2009-02-08, 10:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-11-07, 16:18   

A tak się właśnie zastanawiałam Uczniu kiedy zamieścisz notkę o Hyperionie :mrgreen: Długo nie musiałam czekać ;-)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2008-11-07, 20:09   

Jakże mógłbym nie umieścić. :) Książka ta jest jedną z najlepszych jakie przeczytałem w tym roku. Ma w sobie to coś, co sprawia, że pozostaje w pamięci na długo. Po prostu fantastyka z najwyższej półki, co tu dużo mówić. Jak dotąd nie znam osoby, której by się nie spodobała.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2008-11-24, 22:25   

Endymion

Czytać jeszcze nie skończyłem, ale kilka słów chciałbym powiedzieć, coby zachęcić lub zniechęcić tych, którzy jeszcze nie sięgnęli i wahają się aby to zrobić.

Powiem, warto. Powieść jest napisana trochę w innym duchu niż pierwsza hyperiońska dylogia, niemniej jednak bardzo przyjemnie się czyta, sympatyczne mija czas przy lekturze, po prostu się nie nudzi. No i to jest ten sam świat, który tak się podobał przy lekturze Hyperiona.
Ten sam, lecz po 300 latach. I diametralnie inaczej zarządzany. Po upadku Hegemonii odrodził się Kościół Katolicki i po latach udało mu się przejąć władzę nad tym, co pozostało z Sieci. Został utworzony Pax, jak to ładnie ujęto na okładce, zbrojne ramię kościoła. Najpotężniejsza organizacja w cywilizowanym świecie.

I właśnie przed Paksem musi uciekać 12-letnia córka Brawne Lamii i Johniego Keatsa, która niegdyś weszła do Grobowców Czasu, by wyjść z nich ponad 270 lat później.
O ile w Hyperionie i Upadku Hyperiona akcja była wielowątkowa tutaj mamy właściwie dwa wątki, a właściwie jeden obserwowany z dwóch różnych punktów widzenia - Raula Endymiona, ochraniającego Eneę oraz ścigającego ich przez pustkę kosmosu ojca kapitana de Soyi.

Co mnie trochę uwiera przy czytaniu, to to, co było w Hyperionie a tu brakuje - bogactwo świata przyszłości. Ujęły mnie w poprzednich częściach opisy kolejnych światów, prawideł jakie rządziły całą Hegemonią, wszystko to było tak niesamowite, a przy tym opisane tak naturalnie, że z powodzeniem można to przyjąć do wiadomości.
Teraz minęło 300 lat, światem rządzi Kościół, Pax pilnuje by tak było nadal, ale my niewiele dowiadujemy się o strukturze władzy, o komunikacji między planetami. Trochę szkoda, bo to mnie w Hyperionie właśnie ciekawiło.

Mam nadzieję, że do końca książki uda się bohaterom odwiedzić Bożą Knieję albo Maui Przymierze, lubiłem te światy, trzymające się z dala od wszechobecnej cywilizacji. Światy, w których mimo postępu można było jeszcze zobaczyć naturę w pełnym rozkwicie. Ciekaw jestem co stało się z Templariuszami i ich drzewostatkami.

No i ciekaw też jestem co się stało z TechnoCentrum. Ponoć nie zostało doszczętnie zniszczone jak można by przypuszczać. Zobaczymy.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2008-11-28, 20:10   

No i jak? Ktoś kupił, ktoś przeczytał już Endymiona? Ja dziś skończyłem ostatnie strony i niedawno odstawiłem tę zieloną książkę na półkę.

Wrażenia jak najbardziej pozytywne, choć, żeby poznać odpowiedzi na wiele zagadek będzie trzeba poczekać i kupić Triumf Endymiona kiedy pojawi się w księgarniach.

Wrażenia mam pozytywne. Jak powiedziałem wyżej różni się ta książka od poprzednich dwóch zdecydowanie. Ale jest sympatyczna w odbiorze. Simmons zdobył Hyperionem moje zaufanie i ja cały ten cykl chce mieć na półkach, więc na pewno kupię sobie kolejną część. U mnie w tym przypadku dylematu nie ma.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-11-30, 18:22   

U mnie od dłuższego czasu stoi na półce Upadek i jak do tej pory nie miałam czasu żeby po niego sięgnąć :roll: może w święta wreszcie znajdę czas?
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
burli 



Wiek: 31
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2009-01-07, 10:37   

dobra. mam pytanie do znawców tej trylogii. Książkę umieściliście w dziale 'fantastyka' ale czy jest to naprawdę czysta fantastyka czy zawiera może też domieszki s-f ?

to ja tu u góry .... :oops:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-01-07, 11:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2009-01-07, 11:24   

burli napisał/a:
dobra. mam pytanie do znawców tej trylogii. Książkę umieściliście w dziale 'fantastyka' ale czy jest to naprawdę czysta fantastyka czy zawiera może też domieszki s-f ?


Wypadało by wyjaśnić. Fantastykę traktuje się jako całość, jako gatunek literacki. Natomiast w obrębie tego gatunku występują różne mniejsze, nazwijmy to podgatunki. Dwa takie główne to fantasy (jak Władca Pierścieni) i S-F (jak Gwiezdne Wojny). :)

Hyperion trudno jest zaszufladkować. Ale jeśli chodzi o świat, to jest to typowe S-F, natomiast w poszczególnych opowieściach pielgrzymów przeplatają się różne elementy.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-01-07, 18:03   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Hyperion trudno jest zaszufladkować. Ale jeśli chodzi o świat, to jest to typowe S-F, natomiast w poszczególnych opowieściach pielgrzymów przeplatają się różne elementy.

Niezupełnie tak (moim zdaniem subiektywnym oczywiście). Pomijając pewne wątki metafizyczne to cykl Hyperion to czysta hard SF
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-01-07, 22:21   

Ekhm... Miałam zamiar przeczytać te książki, jednak termin 'hard SF' mnie trochę przeraża. Słusznie?
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2009-01-07, 22:47   

Cytat:
Ekhm... Miałam zamiar przeczytać te książki, jednak termin 'hard SF' mnie trochę przeraża. Słusznie?


Całkowicie niesłusznie. :) Książkę tę naprawdę świetnie się czyta. Świat przyszłości moim zdaniem jest bardzo ciekawie pomyślany. Dan Simmons przy tym nie zalewa nas lawiną nowych słów, których znaczenia można się tylko domyślać.

Jeśli masz możliwość przeczytania Tino, przeczytaj koniecznie! :) Sprawisz mi tym wielką przyjemność. :) Sobie myślę zresztą również. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
burli 



Wiek: 31
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2009-01-08, 11:33   

dobra. to już wiem co mojemu facetowi kupić. Może wreszcie zacznie coś czytać .... :zlo



dzięki :*
_________________
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-01-08, 18:49   

Co Simmona ogólnie to proponuję jeszcze Ilion i Olimp. Edymiona kotek jeszcze nie czytał, ale ma w planach
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-01-08, 20:21   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Całkowicie niesłusznie. (...) Dan Simmons przy tym nie zalewa nas lawiną nowych słów, których znaczenia można się tylko domyślać.

O to dobrze :) Zwłaszcza w tych nowych słowach można się czasami nieźle pogubić.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3866
Wysłany: 2009-01-09, 10:01   

Polecam wszystkim jeszcze raz tę książkę. Może już o tym wspominałem - kupiłem ją po wysłuchaniu audycji radiowej, w której redaktor z MAGa tak strasznie ją zachwalał. Powiedzmy, że dałem się skusić. Ale nie miałem żadnego wyobrażenia co do tej książki, a te kilka zdań napisanych na okładce tak naprawdę niewiele mówi o fabule. A jak ktoś zacznie się zastanawiać i próbować wyobrazić sobie na podstawie tych paru zdań jak to wszystko w książce wygląda, nie da rady. Bo nie sposób tak ciekawej wizji literackiej przedstawić w paru linijkach.

Jak już zacząłem czytać, z każdą stroną coraz bardziej mi się podobało. Książka potrafi zawładnąć wyobraźnią czytelnika. :) Tak sobie ostatnio z bratem rozmawiałem luźno o książkach i powiedziałem, że jakbym miał wybrać swój najlepszy zakup w ubiegłym roku (książkowy oczywiście), to byłby to prawie na pewno Hyperion.

I nie przejmujcie się, że to fantastyka, a tym bardziej, że SF. Tak jak to dobrze powiedział Andrzej Miszkurka z MAGa w radiowej audycji: Ta książka przede wszystkim mówi o ludziach.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13