Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KING, Stephen - Cykl Mroczna Wieża
Autor Wiadomość
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-09-25, 14:50   

Ravena napisał/a:
Nawet jeśli się ukaże w Polsce, prawdopodobnie nie sięgnę... Dla mnie cykl zakończył się definitywnie, wątki rozwiązano i wszelkie dodatki są zbędne.

Na dobrą sprawę tom 4 też jest zbędnym dodatkiem. W końcu jest to głównie retrospekcja. Gdzieś wyczytałem, że nowy tom to też prawdopodobnie retrosepkcje i wypełnienie luki fabularnej między 4 i 5 tomem. To samo z komiksami - życie młodego Rolanda. Więc to chyba raczej skierowane do tych, którym podobały się westernowe wątki i nie mają ich dość. Chociaż to ploty w sumie.

Ja dam szansę. Ogólnie jestem zwolennikiem "ogrzewania kotletów". Dla mnie mógłby powstać kolejny tom Pottera, chętnie przeczytałbym wiecej Achai, chłone kolejnych Wędrowyczów, miło byłoby dostać kolejny zbiór opowiadań o Wiedźminie. Po prostu jak mam dość to rzucam i nie czytam kolejnych tomów, ale miło mieć taką możliwość.
"Odgrzewane kotelty" też mają dobry (zwykle) wpływ na popularność poprzednich tomów, a co za tym idzie jest więcej ludzi z którymi można o danej serii pogadać.
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-09-25, 15:00   

Coś jest w tym pobudzaniu popularności, ale z reguły wszelkie kontynuacje są gorszej jakości, więc patrzę na takie twory nieufnie. Owszem, jak się człowiek przywiąże do bohaterów, to chętnie czyta, ale trzeba też wiedzieć, kiedy powiedzieć "dość" i postawić kropkę. Zwykle ciągnięcie dalej nie wychodzi na dobre ani powieści, ani Czytelnikom. Tyle razy byłam zdegustowana a czasem wręcz zniesmaczona kontynuacjami, nawet jeśli wychodziły spod pióra tego samego autora, że przemawia przeze mnie pesymizm ;-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
sushi 
Prawie polonistka :D



Wiek: 32
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-09-25, 16:40   

kenaz napisał/a:
Na dobrą sprawę tom 4 też jest zbędnym dodatkiem.

Jak się spotkamy to spalę Cię na stosie :zlo ;-)
Moja ulubiona część :!:

Też mam obawy przed nową częścią, ale nie mogę się jej doczekać.
Przyspieszono amerykańską premierę z czerwca na marzec.

No i w nocy skończyłam. Ehhhh.... I jak zwykle się popłakałam. Nawet nie było mi smutno. Łzy same popłynęły. :oops:
_________________
Soft kitty, warm kitty, little ball of fur.
Happy kitty, sleepy kitty, purr purr purr.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-09-25, 17:54   

sushi napisał/a:
Jak się spotkamy to spalę Cię na stosie
Moja ulubiona część

Moja też ulubiona ;-)

Sushi, czy czytałaś komiksy?
 
 
     
sushi 
Prawie polonistka :D



Wiek: 32
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-09-25, 18:07   

kenaz napisał/a:
Sushi, czy czytałaś komiksy?

Nie i bardzo żałuję. Tylko pojedyńcze screeny.
_________________
Soft kitty, warm kitty, little ball of fur.
Happy kitty, sleepy kitty, purr purr purr.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-12-20, 00:13   

wydawnictwo Grant udostępniło wstęp i pięć pierwszych stron Wiatru przez dziurkę od klucza:

https://secure.grantbooks.com/z-sk-dt-twttk-test-start.html

fajnie byłoby mieć tą edycje deluxe z podpisem Kinga i Lee (ten od ilustracji), ale $350 a nakład 800 sztuk.
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-12-31, 15:34   

Poświęciłam dziś pół dnia na przeczytanie pierwszego tomu Mrocznej Wieży. Od poniedziałku będę już naprawdę się uczyć rzetelnie. :mrgreen:
Książka nie wzbudziła we mnie szczególnych zachwytów. Ot, idzie rewolwerowiec i idzie. Spotyka ludzi na swojej drodze i dalej idzie. Trochę były przewidywalne niektóre zdarzenia, które nastąpią w książce. Denerwowała mnie okropnie jedna rzecz. Mianowicie King ciągle powtarzał zdanie ''Alice kobieta z Tull'' Zmieniał to tylko na ''Kobieta, u której nocował w Tull'' itp. Ile można, rety trochę umiaru. Czytelnik nie jest jakąś tępą dzidą, żeby zapominać o informacji, która powtarza się co parę stron. Czytając Zambocha też mnie to irytowała. Ten autor miał w zwyczaju pisać zdanie ''Koniasz był tak brzydki, że nawet żadna ladacznica go nie chciała''.
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3387
Wysłany: 2011-12-31, 16:29   

Warto pierwsze dwa tomy przeboleć, bo trzeci już trzyma moim zdaniem naprawdę wysoki poziom.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-12-31, 16:31   

Cytat:
Warto pierwsze dwa tomy przeboleć, bo trzeci już trzyma moim zdaniem naprawdę wysoki poziom.

Wg mnie już drugi, choć jest tak inny od pozostałych tomów.
A pierwszy też zawsze lubiłem, owszem, przewidywalny, dzieje się mało, ale co za atmosfera! Dla mnie to kapitalne wprowadzenie do całości.
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-01-11, 20:05   

Dzisiaj na geografii z przyjemnością skończyłam ''Powołanie trójki''. Ten tom podobał się bardziej od pierwszego. Pogubiłam się jednak w pewnym momencie. Odetta Holmes była stara czy młoda? Wydawało mi się, że autor wspominał o staruszce na wózku. Jednak potem padło zdanie brzmiące mniej więcej tak ''Przed kilku laty wepchnąłeś młodą dziewczynę pod pociąg''.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2012-01-11, 20:13   

Tifa Lockhart napisał/a:
Dzisiaj na geografii z przyjemnością skończyłam ''Powołanie trójki''. Ten tom podobał się bardziej od pierwszego.


Tifo, w tym momencie saga się dopiero zaczyna. Ziemie jałowe są już wręcz wyśmienite. Przynajmniej ta miałem takie odczucia po przeczytaniu. Ale jak już sięgniesz, zaopatrz się od razu w Czarnoksiężnika i Kryształ. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-01-11, 20:43   

Tifa Lockhart napisał/a:
Odetta Holmes była stara czy młoda? Wydawało mi się, że autor wspominał o staruszce na wózku. Jednak potem padło zdanie brzmiące mniej więcej tak ''Przed kilku laty wepchnąłeś młodą dziewczynę pod pociąg''.

Odetta to kobieta młoda (wyobrażałem sobie ją zawsze jako trzydzieche), nie pamiętam nic o staruszce na wózku :)
Uczeń ma racje, wszystko na dobre rozkręca się dopiero w Ziemiach jałowych, choć Powołanie trójki i Roland też mi się bardzo podobały.
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-01-31, 20:54   

http://stephenking.pl/roznosci/aktualnosci/mw8.jpg

:D
no i wydanie nie będzie pasować do reszty. trudno, nowych nie mam zamiaru kupować, tym bardziej że są wydane najtańszym kosztem, słabo i nieciekawie.

premiera dopiero w listopadzie.
 
 
     
Silmarilionek 



Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 15
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2012-04-22, 19:54   

Cały cykl Mrocznej Wieży zakończyłem około dwa lata temu i zgodzę się z osobami, które uważają, że jest przegadany. Jakby ciachnąć dłużyzny i niczego nie wnoszące wątki, tak skrócić cykl do czterech tomów, wyszłaby super opowieść o ostatnim człowieku należącym do Zakonu Rewolwerowców (czy do czego tam należał ;-) ). Na pewno nie żałuję, że dotrwałem do końca, choć czasami było trudno i na pewno już nie wrócę do czytania Mrocznej Wieży. Roland, Powołanie Trójki i Wilki z Calla ogólnie bardzo dobre. Ziemie jałowe tak od drugiej połowy również ciekawe. Z resztą tomów bywało różnie, a Pieśnią Susannah do dzisiaj odbija mi się niemiłą czkawką.
Na wyrazy uznania zasługują ciekawe charaktery bohaterów i kilka pomysłów jak Blaine Mono. Przy czytaniu o ześwirowanym pociągu czującym miętę do zagadek, sam pędziłem po kartkach jak lokomotywa :mrgreen: .
Za to ciągła gadanina o ka i ka-tet kojarzyła mi się z jakaś niedopracowaną sektą. Również końcówka wydaje się skopana - tym bardziej, że ją przewidziałem sto stron przed finałem i tylko modliłem się, aby autor wpadł na oryginalniejsze zakończenie powieści.
Spoiler.
No właśnie. Ta powieść tak naprawdę się nie kończy
.

kenaz napisał/a:

http://stephenking.pl/roznosci/aktualnosci/mw8.jpg


no i wydanie nie będzie pasować do reszty. trudno, nowych nie mam zamiaru kupować, tym bardziej że są wydane najtańszym kosztem, słabo i nieciekawie.

premiera dopiero w listopadzie.

Jak biblioteka się zaopatrzy, to na pewno przeczytam.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-05-02, 19:51   

Zakończyłam moją przygodę z Mroczną Wieżą na bodajże 160 stronie ''Ziem Jałowych''. Paskudnie mi się czytało. Nudziłam się niemiłosiernie. King nie potrafił mnie wciągnąć na dłużej niż dwie strony. Powiedziałam dość, gdy pojawił się jakiś strumień? droga unoszący się dookoła bohaterów. To nie dla mnie. Nie sięgnę już po to nigdy. A od samego Kinga chcę odpocząć na dłuższy czas.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12