Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czytelnicze kryzysy
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8384
Wysłany: 2014-08-17, 12:03   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
A może po prostu samo przejdzie. :)

Procella napisał/a:
może ochota przyjdzie razem z jesienią

Tak mi się wydaje, że trochę odpocznę i ruszę znowu. Wisi nade mną ostatnia książka do wyzwania czytelniczego i to mnie też trochę gniecie.
Wzięłam do ręki "Regulamin tłoczni win". Irving jest taki absurdalny, może on mnie postawi na nogi... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Procella 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2185
Wysłany: 2014-08-17, 14:40   

Za to przy tym dołku czytelniczym muzyka wchodzi mi jak dawno :) Widocznie po prostu potrzebuję odmiany.
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2014-08-17, 19:45   

Procella napisał/a:
Ale może ochota przyjdzie razem z jesienią.


Jesień wydaje się modelową porą na czytanie. Za oknem pochmurno, może trochę pada, ja siedzę sobie w ciepłym pomieszczeniu, w wygodnym fotelu, może przy kominku (jak się kiedyś dorobię), i czytam, czytam i czytam. :)
Na pewno chłodniejsza pogoda, szybsze zapadanie zmroku sprawia, że więcej przebywamy w domu. Stąd i na książkę jest więcej czasu i lepszy nastrój. Miejmy nadzieję, że nadchodząca jesień będzie udana czytelniczo. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8384
Wysłany: 2014-08-17, 21:59   

No proszę, ja to jednak mam nosa. :mrgreen:
Usiadłam dziś w fotelu z Irvingiem, kiedy moi chłopcy poszli na spacer, i 400 stron minęło, nawet nie wiem jakim sposobem. :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
1mirinda 


Wiek: 33
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 237
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2014-08-18, 18:19   

Mój kryzys czytelniczy przypadł na czerwiec,nudna lektura która rywalizowała z mistrzostwami świata spowodowały że przez miesiąc przeczytałem tylko 1 krótką lekturę.

Sierpień zacząłem od urlopu na pierwszy tydzień miałem zaplanowane żniwa a w drugim miałem wyskoczyć nad jakieś jeziorko.Pogoda jednak pokrzyżowała moje plany,zboże skoszone w połowie,nad jeziorko nie wyjechałem i jedyne jak na razie udane zbiory to tomy przeczytanych książek.Urlop minął ,a ja kończę 12 książkę w sierpniu dzięki czemu nadrabiam zaległości z czerwca.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1837
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2014-08-31, 18:00   

Kolejne wakacje podczas których przeczytałam dwie książki. Kiedy jechałam do koleżanki do Warszawy planowałam zapoznać się w końcu z najnowszą powieścią Kossakowskiej. Skończyło się tym, że spałam całą drogę w obie strony. :P Dlatego uważam, że kończące się lato ma swoje zalety. Na działce nie będzie już tyle pracy ( w domu wszyscy pracujemy i do tego zajmujemy się małym gospodarstwem) i idę na praktyki, przez co liczę na więcej czasu na lekturę. :D
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8384
Wysłany: 2015-01-21, 21:35   

Moja mała coraz bardziej absorbująca i jakoś nie potrafię się skupić na lekturze. Wzięłam do ręki "Pieśń o Troi" McCullough, przeczytałam jakoś bez przyjemności. Wzięłam "Rodzinę Borgiów" Puzo, uznałam, że się zestarzało. Wróciłam do "Życia Charlotte Bronte" E. Gaskell i jakoś mi się rozłazi.
Mam nadzieję, że Montefiore odmieni złą passę. :-/
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
magragora 



Wiek: 59
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2015-01-21, 21:48   

Ostatnio zasypiam po przeczytaniu zaledwie kilkunastu stron, nie wiem czy to przemęczenie, czy wiosna za progiem?
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-01-22, 11:19   

magragora napisał/a:
Ostatnio zasypiam po przeczytaniu zaledwie kilkunastu stron, nie wiem czy to przemęczenie, czy wiosna za progiem?


U mnie tak samo Mag. Moje kochanie sie ze mnie smieje, ze nie ma lepszego lekarstwa usypiajacego niz ksiazka.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
Najaa 



Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 137
Wysłany: 2015-01-22, 20:14   

Miałam "kryzys" w zeszłym tygodniu - nie przeczytała ani strony.
_________________

 
     
Maciek1988 
Maciek



Wiek: 30
Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 273
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2015-01-23, 17:25   

Mój ostatni kryzys nie dotyczył ilości czytanych książek a ich gatunku. Poczułem się zmęczony literaturą faktu i historyczną. Dlatego dla odmiany przeprosiłem się z fantastyką (na początek "Marsjanin") i sensacją ("Kod Da Vinci").
_________________
"Możliwe, że ten wariat jest tutaj jedynym normalnym człowiekiem" Paragraf 22
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-01-24, 10:59   

Maciek1988 napisał/a:
Mój ostatni kryzys nie dotyczył ilości czytanych książek a ich gatunku. Poczułem się zmęczony literaturą faktu i historyczną. Dlatego dla odmiany przeprosiłem się z fantastyką (na początek "Marsjanin") i sensacją ("Kod Da Vinci").


Ja mam podobnie. Czasami czuje przesyt gatunkiem i potrzebuje odmiany. Najczesciej podrozuje miedzy powiesciami obyczajowymi, historycznymi i literatura popularnonaukowa.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
sylwica87 
sylwiszon



Wiek: 31
Dołączyła: 05 Lip 2010
Posty: 291
Wysłany: 2015-02-08, 20:40   

Kryzys mam.. 3 książki zaczęłam czytać i jakoś tak leżą i leżą i zabrać się za nie nie mogę.
Weny do czytania nie mam.
_________________
Nic nie może przecież wiecznie trwać...
 
     
magragora 



Wiek: 59
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2015-02-08, 21:19   

I mnie dopadł kryzysik malutki
czyżby zimy niechciane to skutki?

Trzeci wieczór czytam, a do końca daleko..
Tylko bym spała, i spała..
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 23
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3337
Wysłany: 2015-02-08, 22:24   

Ja w końcu mam czas na czytanie i pojęcie kryzysu czytelniczego stało się dla mnie czymś niepojętym. Jedyna zaleta braku czasu ;)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13