Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wasze ulubione księgarnie
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2008-11-02, 20:55   Wasze ulubione księgarnie

Macie takie? Dawniej zwane Domami Książki, księgarnie to miejsca, do których chyba wszyscy uwielbiamy zaglądać. Choćby po to, żeby nacieszyć się widokiem książek, jeśli akurat w kieszeni pustki. Są takie księgarnie i antykwariaty, do których zaglądacie częściej, które lubicie szczególnie? A jeśli tak, to z jakiego powodu?
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2008-11-02, 21:02   

Ostatnio najczęściej kupuję książki w księgarni w Białymstoku Selkar. Raz, że mają książki stosunkowo tanie, a dwa, że księgarnia mieści się na dworcu PKP w Białymstoku, a ja codziennie jeżdżę pociągiem na uczelnię, więc mam po drodze.

Drugą białostocką księgarnią, do której z przyjemnością wielką zaglądam jest księgarnia Akcent. Lubię ją szczególnie za obsługę, bo pracują tam naprawdę ludzie kochający książki, prawdziwi pasjonaci. Zawsze jak o coś zapytać są w stanie o autorze czy jego książkach parę słów powiedzieć. Orientują się dobrze na rynku księgarskim.

Nie lubię natomiast Empików, bo tam zazwyczaj książki są tylko towarem. Jak o coś pytam to młody człowiek zazwyczaj sprawdza w kompie czy mają dany tytuł. Nie ma klimatu. :)
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2012-10-11, 11:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nula 
gem set pasja



Wiek: 29
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 272
Wysłany: 2008-11-02, 23:16   

W moim mieście nie ma antykwariatu z prawdziwego zdarzenia, i głównie mozna w nich kupic uzywane podręczniki.
Ksiegarnie są, ale żadna nie ma klmatu, po prosty wchodzisz i kupujesz.
Ale pamiętam, że była księgarnia, z której nie chciało się wychodzić, pewnie była to jedna ze starszych księgarń w mieście, mimo, że wystawa z ksiązkami co jakiś czas się zmieniała i wystawiane były nowości wydawnicze, to czuło sie przez sama szybę, że czas się dla tej księgarni zatrzymał, ksiąki poustawiane były na starych drewnianych półkach, zawsze można było wejść spokojnie się rozejrzeć, nikt od razu nie męczył "w czym moge pomóc", ale jednocześnie rzadko widziałam aby cierpiała na nadmiar kilentów. A że mieściła się w starym budynku w samym centrum miasta, a miasto się modernizuje, to blok został rozebrany i wątpie, aby w nowym budynku, znalazła dla siebie miejsce, pewnie powstanie kolejna apteka :roll:
 
 
     
burli 



Wiek: 31
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-11-03, 09:32   

w Warszawie jest sporo księgarnio-kawiarni co moim zdaniem jest genialnym pomysłem. Jeżeli ktoś z Was był kiedyś w Stolicy to może zajrzał do 'Czułego Barbarzyńcy'. Już sama nazwa zdaje się być intrygująca. Dają tam przepyszną kawę z lodami waniliowymi. Jest kupe regałów z książkami (tzn w miarę możliwości bo nie ma tam zbyt dużego metrażu ....). Pamiętam taki obraz. Byłam tam wtedy po raz drugi czy 3 może i w takim starym czerwonym fotelu z wysokim oparciem - nie wiem czy takie pamiętacie - siedział chłopiec w wieku może lat 10 albo 12 i czytał 'Nowe przygody Mikołajka' :mrgreen: piękny widok. Nie musisz bowiem książek kupować. możesz przyjść, wypić kawę, zjeść ciastko, poczytać coś albo pograć w domino albo memory albo scruble (bo leżą tam takie gierki) i pójść z wielkim bananem do domu :mrgreen: Miejsce to znajduje się blisko Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego stąd żadko są tam wolne miejsca. ale jest naprawdę super.

natomiast ostatnio na gronie.net (nie wiem czy używacie) na forum 'antykwariaty' wypowiedziała się pewna Pani, która otworzyła antykwariato-kawiarnie :mrgreen: bardzo domowy klimat podobno tam panuje. Jej tata piecze ciasta i takie tam różne. Mam zamiar wybrać się w najbliższym czasie :mrgreen:
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2008-11-03, 10:57   

Tak, tak, "Czuły Barbarzyńca" też mnie urzekł. Szkoda, że w Warszawie jest... ;)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Rachel
Pierwsza całuśnica.



Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 299
Skąd: Strzelce Opolskie
Wysłany: 2008-11-03, 17:08   

Jeśli chodzi o księgarnio-kawiarnie to nie byłam w ani jednej :( Jeśli jestem już na wyjeździe bo w mojej okolicy takich brak, to zwykle nie mam czasu albo jestem z kimś, a to głupio trochę że ja bym czytała a ta osoba będzie się rozglądać po ścianach bo np. czyta tylko z przymusu.

Za to jeśli chodzi o empik to zupełnie nie przeszkadza mi to że
Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
młody człowiek zazwyczaj sprawdza w kompie czy mają dany tytuł
do księgarni albo idę pooglądać albo kupić konkretną pozycje, ale jeśli chodzi o empik to lubie go szczególnie za to że możesz sobie wziąźć książkę z półki i poczytać, sprawdzić czy ci się spodoba. Szczególnie jest to dobre kiedy czekam na powrotny pociąg a empik jest blisko dworca.
_________________
Pomnóż to przez nieskończoność, dodaj głębię wieczności, a otrzymasz próbkę tego, czym mówię.

— Joe Black
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2008-11-03, 17:24   

Rachel napisał/a:

Za to jeśli chodzi o empik to zupełnie nie przeszkadza mi to że
Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
młody człowiek zazwyczaj sprawdza w kompie czy mają dany tytuł
do księgarni albo idę pooglądać albo kupić konkretną pozycje, ale jeśli chodzi o empik to lubie go szczególnie za to że możesz sobie wziąźć książkę z półki i poczytać, sprawdzić czy ci się spodoba. Szczególnie jest to dobre kiedy czekam na powrotny pociąg a empik jest blisko dworca.


Owszem, ale jeśli na księgarnie patrzymy z perspektywy klimatu to empiki wyglądają blado. Stoi po prostu towar na półce a sprzedawca ma za zadanie go sprzedać, jak kawę, bułeczki czy proszek do prania.

Jeśli chodzi o możliwość przeglądania książek, przeczytania kawałka to owszem, też lubię czasem zajść i w ten sposób się rozgościć. :)
 
     
Rachel
Pierwsza całuśnica.



Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 299
Skąd: Strzelce Opolskie
Wysłany: 2008-11-03, 17:29   

M mojej księgarni jest jeszcze gorzej pracuje tam jakaś młoda dziewczyna która nie ma nic wspólnego z książkami, jest to bardzo denerwujące kiedy na każde pytanie, jeśli nie wyglądasz na kogoś ważnego, odpowiada "nie wiem". Żeby cokolwiek sprowadzić do mojej księgarni trzeba się nieźle napocić a żeby jeszcze to znaleźć na półkach! Tam mają dziwny zwyczaj nie układania książek kategoriami tylko alfabetycznie. A klimatu w ogóle nie ma.
_________________
Pomnóż to przez nieskończoność, dodaj głębię wieczności, a otrzymasz próbkę tego, czym mówię.

— Joe Black
 
     
burli 



Wiek: 31
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-11-03, 19:10   

jeżeli chodzi o empik to myślę, że między innymi dzieki niemu ludzie zaczęli znów czytać. nie wiem czy zauważyliście taką tendencję kilka lat temu : nikt nic nie czytał. ale kiedy pojawił się Empik, który okazał się być bardzo trendy miejscem ludzie zaczęli chodzić i czytać. co jest na +

byłam dziś w tej nowej antykwariato-kawiarni. rozczarowanie moje sięgnęło granic! za dwie książki bardzo styrane i zapłaciłam 42 złote! i to w dodatku po spuszczeniu z ceny ... w dodatku kawa nie dobra. smao grzebanie w książkach było super :mrgreen: dopiero przy kasie :shock: :-/ :shock: już nigdy tam nie pójdę. już wolę swój antykwariat do którego nie można wejść bo ksążki zajmują całe miejsce za to Pan, który go prowadzi wszystko znajdzie :mrgreen: no i książki zwykle od 7 - 10 zł za sztukę

mam jeszcze dwa antykwariaty do których chciałabym się wybrać ale jakoś czasu brak.
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-11-06, 20:04   

W Krakowie póki co odkryłam dwa takie cudowne miejsca.

W Massolicie są tylko i wyłącznie książki po angielsku. Ich ilość jest niesamowita, można znaleźć coś na każdy temat, ceny są do zaakceptowania, nowe kosztują tyle co książki wydawane po polsku, a używane można już mieć za kilka złotych. Dodatkowo jest kilka stolików i możliwość zamówienia różnych napojów i czegoś słodkiego ;) Niestety nie wiem czy są dobre ponieważ nigdy nie mam czasu żeby sobie coś zamówić.

Drugie miejsce to już "typowa" księgarnia i kawiarnia, niestety na razie tylko zaglądałam tam przez szybę, ponieważ ciągle brakuje czasu żeby ze spokojem usiąść. Wystrój jest śliczny i mam nadzieję, że wreszcie będę miała okazję zatrzymać się tam na dłużej :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
elfka21 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 50
Wysłany: 2008-11-06, 22:27   

szczerze to moja ulubiona księgarnia to :"sklep za rogiem" księgarnia Meg Ryan z filmu "Masz wiadomość" my czegoś takiego nie mamy:( my mamy księgarnie "Foxa" jak nasz kolporter, empik czy merlin:(
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2008-11-15, 13:08   

Nie moge zapomniec wielkiej ksiegarni z ksiazkami w jezyku angielskim na glownej ulicy w Zurichu. Podczas pobytu w tym miescie bylam tam codziennym gosciem, niezwykle klimatyczne miejsce.
W Polsce bardzo lubie Empiki. Takie ilosci ksiazek w jednym miejscu nigdy nie przestaja na mnie robic wrazenia. Podczas mojego pierwszego roku w Norwegii czesto towarzyszyl mi piekny sen w ktorym przechadzalam sie po salonie Empiku w Lodzkiej Manufakturze. Budzilam sie zawsze niezwykle szczesliwa. :D Mysle ze tak lubie Empiki bo tam moge rowniez kupowac filmy i plyty z muzyka, ktore uwielbiam prawie tak bardzo jak ksiazki.
 
     
jaccek


Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 3
Wysłany: 2009-02-18, 17:38   

W Empiku mają wybór z tym, że strasznie tam drogo. Ostatnio kupowałem sobie zwykły mały kalendarz na 2009 rok i zapłaciłem 30 złotych:/
Co do polecenia księgarni to polecam internetową tradebooks , ale tylko dla osób, które czytają książki w obcych językach.
Ja obecnie tylko czytam po angielsku książki. Nie lubię tłumaczeń i przekładów.

W tym temacie mówimy o konkretnych, realnych miejscach, a nie księgarniach internetowych! To tak na przyszłość! Wszelkie reklamy będą usuwane.
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2012-10-11, 11:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Papierek 


Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 9
Wysłany: 2009-08-18, 10:30   

Ilekroć byłam w Empiku, nic nie kupiłam... Nie wiem, skąd taka prawidłowość. Lubię chodzić do Centrum Taniej Książki przy Rynku w Krakowie. Mam stamtąd trylogię "Stracone złudzenia" Balzaka za 11zł;) Często też zaglądam na goneta.net. Ich księgozbiór systematycznie się powiększa, a przy tym to przykład na konkurencyjne ceny książek w sieci w porównaniu z księgarniami tradycyjnymi.
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-08-19, 13:13   

Lubię przesiadywać w Empikach. Jak jestem w Krakowie to zawsze odwiedzam Skład tanich książek (możliwe, że przekręciłam nazwę) na Grodzkiej - byłam tam dwa razy, a kupiłam już 9 książek :) W Centrum Taniej Książki też byłam, ale nie wypatrzyłam tam niczego interesującego, chyba wejdę tam kiedyś ponownie.
Tak właściwie to chyba nigdy nie byłam w antykwariacie, takim z prawdziwego zdarzenia (kiedyś był u mnie w mieście taki z podręcznikami, ale zmienili go na coś w formie kiosku i nawet nie można książek pooglądać, choć i tak pewnie nic ciekawego tam nie ma).
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 15