Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
PROPOZYCJE LEKTUR
Autor Wiadomość
tubi 
Kłobuk



Wiek: 37
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 154
Skąd: Perunogród
Wysłany: 2018-11-07, 07:17   

Nie chcę Shoguna, Szkarłatny płatek okej.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-11-08, 14:44   

No dobrze. Ja jutro odbieram "Szkarłatny płatek" z biblioteki. To co? Grudzień?
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
tubi 
Kłobuk



Wiek: 37
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 154
Skąd: Perunogród
Wysłany: 2018-11-08, 15:46   

Raczej grudzień, zdaje się że ona ma 800 stron.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2018-11-09, 15:30   

Muszę obadać, czy ten Szkarłatny płatek jest gdzieś dla mnie dostępny.

O, Żabencja się nam objawiła!!! :-D Cudnie!
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-11-10, 07:53   

:brawo:

Ja już mam swoją. Faktycznie ponad 800 stron. I trafił mi się egzemplarz bez okladki. Spośród tylu dostępnych, zamówiłam akurat taki zdezelowany :zlo
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2018-11-10, 21:01   

Ja też chyba mam. To na kiedy, bo chwilowo mam Ostrowskiego i tak łatwo mi nie pójdzie...? Początek grudnia?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-11-11, 17:30   

Grudzień, grudzień. Szybciej raczej nie dam rady.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2018-11-13, 09:32   

To dobrze, upchnę Chmielarza i Żulczyka wcześniej... :P
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
tubi 
Kłobuk



Wiek: 37
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 154
Skąd: Perunogród
Wysłany: 2019-01-09, 21:00   

Próbujemy coś na nowy miesiąc ??
Czy ciężko coś wepchnąć w wasze plany czytelnicze?
Zgodnie z wytycznymi
- coś raczej lekkostrawnego i tak do 400 stron około
Coś? Ktoś?
Bo moja propozycja to Wodnikowe wzgórze Adamsa
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2019-01-10, 09:13   

Nie znam, jestem za, spróbuję zdobyć. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2019-01-10, 19:00   

Jest w bibliotece, czuję wprawdzie że to nie moja bajka, ale może właśnie dlatego warto spróbować? :-)
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2019-01-10, 20:07   

Chętnie, tym razem na pewno już przeczytam.
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2019-01-14, 13:04   

O, rany. Mam straszna traumę z dzieciństwa, jeśli chodzi o "Wodnikowe wzgórze". Nie pamiętam za dobrze książki, ale wrażenie zostały mi takie, że wzdrygam się na sam tytuł 8-)
Podobno Netflix wypuszcza serial?
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2019-01-16, 09:48   

Chyba już jest, ale nie próbuj oszukiwać...! :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2019-01-30, 12:04   

Nie będę, moja trauma zbyt silna... Nie zbliżę się do tej książki. Nawet w pracy, akurat tę półkę omijam dość szerokim łukiem :D
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13