Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DUKAJ, Jacek
Autor Wiadomość
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2008-11-17, 23:18   DUKAJ, Jacek

Jacek Dukaj wyrósł ostatnimi czasy na jednego z najważniejszych autorów powieście fantastycznych na polskiej ziemi. Jego najnowsza powieść otrzymała statuetkę Zajdla, nie pierwszą zresztą w swojej karierze.

Zachęcił mnie do czytania prozy Dukaja znajomy z portalu fantastycznego. Tak entuzjastycznie zachwalał, że nie głupio czułbym się, gdybym odmówił. Mieliśmy potem wiele frajdy w dyskutowaniu na temat opowiadań i powieści autora. A naprawdę jest o czym dyskutować, bo Dukaj porusza wiele problemów, które zastanowienia wymagają, a odpowiedź na nie nie zawsze jest jednoznaczna. Np. czy kosmita może być kardynałem? Głupie? Ale pomyślmy, czy Bóg stwarzając cały Wszechświat dał przywilej wiary w Niego jedynie ludziom? A czy inne inteligentne istoty, jeśli takowe istnieją nie mogłyby przyjąć chrześcijaństwa? Albo inny przykład. Jeśli założymy istnienie światów równoległych, czy istnieje taki, w którym Chrystusa nie ukrzyżowano? Polecam opowiadanie Ziemia Chrystusa. :)

Z radością przywitam tu każdego, kto zechce coś powiedzieć i podyskutować ze mną na temat prozy Jacka Dukaja, którego książki ostatnio w ciemno kupuję.
Ostatnio zmieniony przez Uczeń Czarnoksiężnika 2010-12-02, 10:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-11-19, 22:35   

Ja bym bardzo chętnie z tobą podyskutowała, ponieważ Dukaja bardzo lubię, ale ostatnio niestety nie miałam zbyt wiele kontaktu z jego prozą. Jeżeli tylko znajdę czas w weekend do przypomną sobie Ziemię Chrystusa.

Póki co mogę napisać jedno - styl Dukaja jest bardzo specyficzny, książki czyta się ciężko i wymagają skupienia. Poza tym nie przypominają mi typowych powieści fantastycznych. Uważam również, że aby w pełni zrozumieć co ma do przekazania potrzebne jest więcej niż jedno podejście do jego książek. Szczególnie po przeczytaniu Lodu żałowałam, że nie posiadam tej książki u siebie na półce, ponieważ widziałam, że będę musiała do niej wrócić aby w pełni docenić złożoność stworzonego przez Dukaja dzieła.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2008-12-17, 08:04   

W zapowiedziach Wydawnictwa Literackiego pojawiła się Córka łupieżcy. Planowana data wydania - luty 2009 :)

Jej, bardzo się cieszę. Kolejna książka do kolekcji i kolejna powieść, którą prawdopodobnie będę się zachwycał :) Wiem, że ukazała się w jednym z tomów Wizji Alternatywnych, ale nasze drogi jakoś zawsze się rozmijały.
A potem pozostanie czekać na Króla Bólu. Całkiem niezły początek roku się szykuje :mrgreen:
_________________
Howgh!
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2008-12-17, 08:19   

Czarna Stopa napisał/a:
W zapowiedziach Wydawnictwa Literackiego pojawiła się Córka łupieżcy. Planowana data wydania - luty 2009 :)

Jej, bardzo się cieszę. Kolejna książka do kolekcji i kolejna powieść, którą prawdopodobnie będę się zachwycał :) Wiem, że ukazała się w jednym z tomów Wizji Alternatywnych, ale nasze drogi jakoś zawsze się rozmijały.
A potem pozostanie czekać na Króla Bólu. Całkiem niezły początek roku się szykuje :mrgreen:


Córka łupieżcy to w zasadzie mini powieść, myślę, że ma tak koło 200 stron. Ale bardzo ciekawa. Swego czasu polecił mi ją znajomy i się nie zawiodłem. :)
Ja właśnie w otchłaniach internetu znalazłem elektroniczną wersję owego tekstu, wydrukowałem sobie i przeczytałem. Ciekawe jak graficznie będzie ta książka wyglądała.
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2008-12-17, 18:27   

Bardzo mi się podobają te wszystkie dukajowe twarde okładki Wydawnictwa Literackiego - świetnie wyglądają razem na półce - więc jeśli graficznie do nich nawiążą, będę zachwycony :)

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Córka łupieżcy to w zasadzie mini powieść, myślę, że ma tak koło 200 stron.


Czyli niewiele więcej niż "Extensa". Trochę szkoda. Właśnie po skończeniu "Extensy" miałem wrażenie, że spokojnie mogłaby dorównywać ilością stron "Czarnym oceanom". A tu ledwo się zaczęła i już trzeba było się szykować na koniec.
_________________
Howgh!
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2008-12-21, 09:05   

Córka łupieżcy


Opowiadanie to znalazło się w antologii Wizje alternatywne w tomie 4. Opowiada historię dziejąca się, a przynajmniej zaczynającą się dziać w Polsce, wydaje mi się, że w pierwszej połowie XXI wieku.
Młoda dziewczyna Zuzanna Klejn dostaje na swoje 18 urodziny kilka prezentów, od rodziny, znajomych. Wśród nich jest także elektroniczny przekaz od jej dawno zmarłego ojca. Przed śmiercią musiał polecić prawnikom, by nagranie przekazali córce właśnie w ten konkretny dzień. Od tego się w zasadzie zaczyna przygoda, która odmieni na zawsze życie Zuzanny.
Warto wspomnieć o samym świecie opowieści. Wydaje się, czasy nie tak odległe, 30, 40 lat w przyszłość. Jednak dzięki rewolucji naukowej życie ludzi wygląda zupełnie inaczej. Technologia KRON umożliwia wznoszenie wielkich budowli w krótkim czasie. Oczywiście nie z cegieł i betonu, lecz w wynalezionych specjalnych nowych materiałów. Substancja zwana libarytem umożliwia lsny, przeniesienie się w czasie jakby snu w inne miejsce, w taki jednak sposób, że osoby do których się przelśniło widzą cię jak najzwyklejszego człowieka, mogą uścisnąć dłoń. Można zaprogramować sobie cechy i osobowość dziecka jeszcze przed jego urodzeniem. Pełnoletność osiąga się w wieku 8 lat. Dzięki specjalnym technologiom człowiek jest niemal wiecznie młody, ciało jego się nie starzeje. Stąd na ulicach nie spotyka się ludzi powyżej 45 roku życia.
Kryptokarty z żywym kodem, którego nie da się w żaden sposób skopiować. Jedną z nich Zuzanna otrzymała od ojca.

Skąd ta rewolucja naukowa? Ano, i tu dochodzimy do centrum, osi wokół której kręci się całe opowiadanie - do MIASTA. Miasta rodem z Lovecrafta.

Jeśli czytaliście Cień spoza czasu H.P. Lovecrafta dotkniecie lekko istoty zagadnienia. Idei oczywiście, gdyż poza tym opowiadanie się bardzo różnią.
Możecie też sięgnąć do Bomby Heisenberga Andrzeja Ziemiańskiego, porusza podobne zagadnienie.


Problem rozwoju techniki, wydaje mi się dość istotny, zwłaszcza dziś, kiedy obserwujemy tak szybki jej rozwój. Gdzie jest granica, zapytuje Dukaj. Czy coraz to doskonalsze wynalazki uczynią ludzkość szczęśliwą? Co z niebezpieczeństwem dostania się wysokich technologii w niepowołane ręce? Niejednokrotnie można się było przekonać, że wynalazki techniczne przyczyniały się do szerzenia zła, na niespotykaną wcześniej skalę.
Takie najbardziej prymitywne, łuk i kusza. Zmieniły oblicze wojen. Karabiny sprawiły, że odwaga i męstwo na polu walki zmieniło swój wymiar. Polecam dialog Don Kichote z księdzem kanonikiem na ten temat w książce Cervantesa.
Technologia nuklearna. Z jednej strony przyjazne środowisku elektrownie, plus, ale z drugiej bomba atomowa. Dobrze jeszcze, że jak do tej pory nikt jej na szeroką skalę nie użył, wszyscy trzymają. Ale w dzisiejszym skonfliktowanym świecie mało to trzeba? Uderzenie, odwet, uderzenie sojuszników, odwet sojuszników. Reakcja łańcuchowa.
Pojawia się pytanie. Na jaką technologię ludzkość jest gotowa.

Kilka wynalazków, które Instytut Wernera w opowiadaniu upowszechnił zmieniło oblicze Ziemi w przeciągu paru dziesiątek lat. Diametralnie, jeszcze bardziej niż zrobił to rozwój elektroniki. Zaledwie ułamek wiedzy Instytutu. Co by było, gdyby ujawnił on więcej? Doczytawszy do końca opowiadanie wizję Dukaja odczytacie. Bardzo zresztą prawdopodobną.
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2008-12-21, 12:27   

Zapowiada się bardzo ciekawie. Zresztą Dukaj jest jednym z tych nielicznych pisarzy, których książki kupuję w ciemno, więc i "Córka łupieżcy" prędzej czy później stanie na półce.

Na Katedrze pojawił się bardzo fajny artykuł autorstwa Shadowmage - Krajobraz z Dukajem. Warto przeczytać. Ciekawe spostrzeżenia, również w komentarzach.
_________________
Howgh!
 
     
tubi 
Kłobuk



Wiek: 37
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 129
Skąd: Perunogród
Wysłany: 2008-12-24, 12:35   

Dukaj jest trudny w odbiorze, jego książki są bardzo nasycone treścią (być może niektóre za bardzo) , ale ma bardzo dobre pomysły, niestandardowe.
Piszę to po przeczytaniu Czarnych Oceanów, Innych Pieśni i paru opowiadań.
Lód mnie nieco przeraża swoją grubością.nie wiem czy się za niego zabiorę.
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2008-12-30, 17:28   

Ponieważ czytam teraz powtórnie "Inne pieśni", zajrzałem na chwilę na forum Dukaja i znalazłem linkę do fajnej mapy (trochę długo się wczytuje), dzięki której można się zorientować, co gdzie prawdopodobnie było umiejscowione. Autorem jest użytkownik berbelek, ale to raczej nie TEN, o którym jest napisane w książce, chociaż kto go tam wie ;)
Fajnie, że komuś się chce robić takie rzeczy :)
_________________
Howgh!
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2009-01-24, 11:59   

W lutym wyjdzie "Córka łupieżcy" Na stronie wydawcy ukazał się już projekt okładki. Z tego co widzę, to też będzie ta ksiązka wydana w 'lodowej serii', z ilustracją Tomka Bagińskiego i w twardej oprawie. Ciekawi mnie tylko ile toto będzie miało stron. Bo samo opowiadanie nie wygląda na więcej niż 200.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-01-24, 15:37   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Ciekawi mnie tylko ile toto będzie miało stron. Bo samo opowiadanie nie wygląda na więcej niż 200.

Z tego co można wyczytać na Merlinie będzie to dokładnie 200 stron.
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2009-01-24, 15:43   

Tina napisał/a:
Z tego co można wyczytać na Merlinie będzie to dokładnie 200 stron.


To takie malutkie będzie w porównaniu z resztą serii :( I pewnie będzie kosztowało z 40 złotych...
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-01-24, 17:53   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
I pewnie będzie kosztowało z 40 złotych...

32 zł :mrgreen: To nie zaś tak dużo. Tak sobie myślę, że łatwiej będzie mi znaleźć w portfelu 30zł niż 60. Więc prawdopodobnie kupię. Ale na początek oczywiście. Jak się spodoba, to wiadomo - kolejne książki.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2009-03-14, 07:53   

Na konwencie fantastyki w Białymstoku przed 3 tygodniami padło ciekawe porównanie Andrzeja Pilipiuka, gdy zapytano autorów, już dokładnie nie pamiętam, ale chodziło mniej więcej o rzemieślnictwo literackie. (pisarze i czytelnicy także lubią używać słowa rzemieślnik w stosunku do autorów, którzy piszą dobrą, dobrze czytającą się literaturę).

Andrzej Pilipiuk powiedział, że tacy dobrzy rzemieślnicy są fantastyce potrzebni, bo zachęcają czytelników do sięgnięcia po fantastykę. (W sumie racja, bo zaczynając przygodę z tym gatunkiem nie od razu musimy sięgnąć po ciężkie, pełne trudnych zwrotów knigi).
Pilipiuk w pewnym momencie tak rzecze:

Wyobraźmy sobie taką sytuację, że są rzemieślnicy, którzy lepią garnki. Dobre, solidne, zwyczajne garnki, które ludzie kupują. Lepią sobie te normalne garnki, aż nagle zjawia się rzemieślnik, którzy zaczyna lepić garnki fikuśne. I na takich dziesięciu Grzędowiczach, Pilipiukach jedzie sobie jeden Dukaj :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3840
Wysłany: 2009-04-15, 10:09   

Ruch Generała

Jak ocenić Żelaznego Generała Żarnego? Miałem z tym wyraźny problem. Na początku w zasadzie nie miałem wątpliwości. Nieskazitelny bohater, podpora tronu i króla, wierny sługa Imperium, zawsze działający dla jego dobra. Po drugiej stronie barykady premier Birzini, intrygant, który zdał się omotać młodego króla, którego język "dość daleko odbiega od standardów obowiązujących w arystokratycznych sferach", jak to Dukaj ładnie określił.

Strona po której opowie się czytelnik jest wiadoma. Birzini działa tu podobnie jak Grima na dworze Theodena, tyle, że wydaje się być bystrzejszy.

I wszystko w porządku do momentu przewrotu Żelaznego Generała i sposobu w jaki swój plan wykonał. Zwątpiłem w Żarnego w momencie kiedy zabił Brudę. To było niepotrzebne (co Generał sam przyznał w duchu wspominając, że to był krystalicznie uczciwy człowiek).
Ostatnia mowa Brudy i potem Birziniego zburzyła krystalicznie czysty wizerunek Żelaznego Generała. Co więcej, Bruda i Birzini mieli wiele racji. Odniosłem wrażenie, ze Żarny, nie mając w zanadrzu kontrargumentów, postąpił jak tyran, niszcząc przeciwników nie tłumacząc się. Nie spodobało mi się to.

Aczkolwiek patrząc oczami majora Zakracy (późniejszego hrabiego) nie mamy żadnych wątpliwości, co do postepowania Żelaznego Generała.
W zależności od której strony spojrzeć na to opowiadanie, uzyskamy inny obraz.


Druga rzecz, którą chciałbym poruszyć to konstrukcja świata. Połączenie magii z techniką, dwóch skrajnych pojęć. Ba, więcej nawet! W tym opowiadaniu magia JEST techniką. Wszystko opiera się na magii. Komunikacja, wahadłowce kosmiczne, wojna. Wszak Grupa Armii Zero, urwici to najbardziej elitarny oddział imperialnych sił, poddany Generałowi. Bardzo fantastyczna wizja. Dukaj nie stara się nawet uzasadnić jej jakimiś prawidłami. Nie wyjaśnia istoty magii, ona po prostu jest i wszystko niemal się na niej opiera. Czy to dobrze?


Ruch Generała to opowiadanko otwierające zbiór "W kraju niewiernych", który jest dla mnie ważną częścią twórczości Jacka Dukaja. Mam w nim swoje ulubione opowiadania, aczkolwiek wszystkie są moim zdaniem bardzo dobre. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15