Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Lindgren Astrid
Autor Wiadomość
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-05-12, 09:12   

Ja uwielbiam Dzieci z Bullerbyn! Najbardziej ich lekkość :) Zresztą skandynawscy pisarze mają coś w sobie. Teraz już jako większe dziecko czytam z zapałem szwedzkie kryminały;)
 
     
Kamil 



Wiek: 30
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-05-12, 10:21   

elfrun napisał/a:
Kiedy przeczytalam po raz pierwszy caly cykl opowiesci z Narnii zblizalam sie do trzydziestki a jednak zatracilam sie bez pamieci w magii tej niezwyklej opowiesci.

Ja przeczytałem w wieku 20 lat. Gdy zacząłem byłem troche zawiedziony formą (dość dziecinnie napisana), ale już po kilku stronach dałem się totalnie wciągnąć w ten świat i teraz to jest jedna z moich ulubionyc opowieści..
Dzieci z Bulerbyn to chyba pierwsza książka jaką sam przeczytałem (jakoś w zerówce), od dawna mam ochotę przypomnieć to sobie, ale jakoś ciągle odkładam... I chyba wolałbym sięgnąć po Ronie córke zbójnika, ale nie posiadam.
 
 
     
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-05-13, 09:07   

kenaz nie odkładaj Dzieci Z Bullerbyn. Przeczytanie to kwestia maksymalnie kilku godzin. A ile radości :)
 
     
bookfan 


Dołączyła: 14 Lip 2011
Posty: 32
Wysłany: 2011-07-14, 15:21   

Czekam na przesyłkę. Moje dzieci dostaną Dzieci z Bullerbyn (są zachwyceni od czasu obejrzenia filmu), Pippi Pończoszankę, Emila ze Smalandii.
Będzie lektura na letnie i zimowe wieczory.
 
     
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-07-14, 15:31   

Czytam teraz Millenium, gdzie jeden z głównych bohaterów ma przydomek Kalle Blomkvist, od bohatera z pod pióra Lindgren :) naszła mnie ochota, żeby przeczytać i zobaczyć czy to trafny przydomek :P
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2011-07-14, 20:57   

kenaz napisał/a:
I chyba wolałbym sięgnąć po Ronie córke zbójnika, ale nie posiadam.


Ja mam, nawet pod ręką. Wpadniesz? :)

bookfan napisał/a:
Będzie lektura na letnie i zimowe wieczory.


Aż im zazdroszczę... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
bookfan 


Dołączyła: 14 Lip 2011
Posty: 32
Wysłany: 2011-07-20, 15:28   

Córka Lavransa napisał/a:

Aż im zazdroszczę... :)

A ja już się cieszę. Na myśl o tym dziecięcym zachwycie i chichach-śmichach dostaję już gęsiej skory. To będzie wielka domowa przygoda z książką :D
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-29, 07:03   

Oh, z łezką wspominam chwile z Astrid...Zakochałam się w "Braciach Lwie Serce", było to jak dotknąć czegoś nieodgadnionego, co ciągnie cię na strony książki i wtapiasz się w nią, jakbyś był częścią historii, ale historii tak wspaniałej, że śniłeś o niej daleko przed przeczytaniem książki.

Tak właśnie odbieram tę powieść.

Poza tym "Mio, mój Mio" i "Ronja, córka zbójnika" to także przednie opowieści i czytałam je z wypiekami na twarzy i sercem w gardle.

Uwielbiam panią Lingren i chyba sobie zakupię wymienione wyżej książki, żeby jeszcze raz przeżyć ten czar :)
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-09-29, 10:09   

Loki, moim zdaniem odświeżanie pięknych chwil to świetna sprawa. Sama chętnie podczytuję sobie "Dzieci...", bo akurat mam w domu ;)
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-29, 12:25   

Ja właśnie nigdy nie miałam ich na własność, zawsze z biblioteki. Ojciec, jak jeszcze żył, nie chciał kupować książek. Ale teraz zawsze można wydać te pieniądze, które ma się na bułki na książki :-P
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-09-29, 13:37   

U mnie wręcz na odwrót. Cały dom zasypany książkami. To raczej ja jako dziecko wolałam wydawać pieniądze na co innego ;) dopiero na studiach ponownie odkryłam książki :D
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-29, 13:40   

Woo, u mnie z ponad 1500 książek się wala, ale to dopiero po śmierci taty, a i babcina biblioteczka nam weszła ;)

Ale jakoś nie przyszło mi nawet na myśl, by kupić coś Astrid. Może zapomniałam, może wyparła je literatura dla dorosłych...w każdym bądź razie poszperam na Allegro, może coś wyczaję tej autorki i kupię :)
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
KwaśnaŚliwa 


Dołączyła: 01 Maj 2011
Posty: 59
Wysłany: 2011-09-29, 13:46   

Polecam. To dobry sposób na chandrę :D
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2011-09-29, 20:16   

Loki napisał/a:
"Ronja, córka zbójnika"


Bardzo mi się tam podobały imiona kobiet - Lovis i Undis. :) I to podzielone zamczysko - wyobraźnia szalała... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2011-10-29, 12:22   

Podczas ostatniego pobytu w Szwecji wybralismy sie na wycieczke do pieknego rezerwatu przyrody w malenkiej osadzie Salto. W drodze mijalismy male jeziorka w ktorych brodzily czaple, cudnej urody lasy, osady pelne bialych drewnianych domkow. W pewnej chwili moja kolezanka Vibeke pokazala mi malusienka wiejska szkole. Mowila ze uczeszcza do niej okolo 20 dzieci. Rozejrzalam sie w okol. Po drugiej stronie byl niewiele wiekszy kosciolek, rowniez bialy i drewniany, wzdluz glownej ulicy rosl szpaler drzew lipowych. Pomyslalam o ksiazkach Astrid Lindgren i zrozumialam skad w nich tyle ciepla i kojacego poczucia bezpieczenstwa. To byl wlasnie ten swiat. Otaczalo mnie miejsce, ktore wzbudzalo w sercu cieple uczucia - spokojne i bezpieczne.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12