Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przedmowy, słowo od autora, podziękowania
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2014-03-06, 20:21   Przedmowy, słowo od autora, podziękowania

Do założenia tematu skłoniły mnie słowa Macieja Zaremby Bielawskiego z jego książki "Higieniści. Z dziejów eugeniki":

"Szczególną wdzięczność pragnę wyrazić Bożenie Dudko, redaktorce drugiej już mojej książki w polskim przekładzie, której wrażliwość na niuanse polszczyzny oraz miłość do Rzemiosła podtrzymały mą wiarę w wyższość książki nad innymi środkami przekazu."

Zgrabne, poetyckie zdanie, które naprawdę mnie ujęło.

Przyznaję, że rzadko czytam przedmowy czy wprowadzenia do książek, które pisze ktoś poza autorem - natomiast dość interesuje mnie to, co ma mi do powiedzenia twórca danej książki. Uważam, że to wiele o nim mówi.
Pamiętam do dziś urocze słowo od autorki Kathleen Thessaro (w powieści "Debiutantka"), w którym bezpośrednio i bez grama zadęcia wyjaśniała, skąd wzięła pomysł na powieść.
Warte wzmianki są też adnotacje Marka Hoddera w serii o Richardzie Burtonie - autor przedstawia swoją wersję losów tej historycznej postaci, a na końcu książki rzetelnie podaje fakty z życia Burtona i pozostałych bohaterów powieści.

A wy? Czytacie te przydługawe czasami wstępy, posłowia i dopiski, czy omijacie je obojętnym wzrokiem?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 23
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3345
Wysłany: 2014-03-06, 20:29   

Wstępy i posłowia tak - aby wyłapać inspiracje itp. Podziękowania pomijam.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-06, 21:12   

Czytam. Czasem po lekturze książki, czasem przed. Jak będzie czytać polski skrót "Wędrówki na Zachód", polecam najpierw zapoznanie się z tym co pisze tłumacz, zwłaszcza w drugim tomie ;)

Raziel, podziękowania to też rzecz kulturowa. Teraz Ci nie zacytuję dokładnie, ale np. w Indonezji powszechne jest (nawet w książkach naukowych) dziękowanie przez indonezyjskiego autora Bogu (na pierwszym miejscu) że pozwolił ukończyć książkę, etc. Muzycy w ramach podziękowań na płytach też dziękują Bogu. ;)
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2014-03-06, 22:17   

Raziel napisał/a:
Podziękowania pomijam.

Zależy, jakie. Jeśli to jest sucha, kilkustronicowa wyliczanka nazwisk, to też nie poświęcam jej uwagi. Wydaje mi się to bezsensowne, zamieszczać takie coś tylko po to, żeby ktoś zobaczył swoje nazwisko w druku. Niech sobie w dowód osobisty popatrzy.
Ale jeśli to takie podziękowanie, jak wyżej, to aż miło się czyta. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 23
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3345
Wysłany: 2014-03-06, 23:52   

Belial napisał/a:

Raziel, podziękowania to też rzecz kulturowa. Teraz Ci nie zacytuję dokładnie, ale np. w Indonezji powszechne jest (nawet w książkach naukowych) dziękowanie przez indonezyjskiego autora Bogu (na pierwszym miejscu) że pozwolił ukończyć książkę, etc. Muzycy w ramach podziękowań na płytach też dziękują Bogu. ;)

Nie wątpię ;)
Zawsze we wkładkach płyt czytam podziękowania, bo da się fajne def metalowe zespoły wyhaczyć ;)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
alibaba 


Wiek: 74
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2313
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-03-06, 23:57   

W podziękowaniach czasem zawarte są wspaniałe słowa skierowane do osób przy pomocy których książka powstała. Takie podziękowania lubię czytać. Wyliczanek nie.
Przedmowy i posłowia czytam. Pierwsze dlatego żeby zorientować się co nieco co do treści a drugie- często znajduję tam wyjaśnienie niektórych spraw których nie do końca zrozumiałam.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1845
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2014-03-07, 19:59   

U mnie to zależy po prostu od chęci i humoru. Jak mam ochotę, na książkę czekałam z niecierpliwością, to czytam każde słowo (łącznie z numerem ISBN :P ). Natomiast nie poświęcam nawet minutki dla długich wstępów wydawcy czy też komentarzy innych osób. Nie interesuje mnie zwyczajnie co miał do powiedzenia pan X, skoro nie on napisał książkę.
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2014-03-07, 22:04   

Tifa Lockhart napisał/a:
Nie interesuje mnie zwyczajnie co miał do powiedzenia pan X, skoro nie on napisał książkę.

Popieram. A już absolutnie do furii doprowadzają mnie "wstępy", które zawierają obfitą analizę akcji i postaci... :evil:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2014-03-08, 00:25   

E tam, ja strasznie lubiłam czytać wstępy, które serwowało Ossolineum. W sumie cieszę mnie też początki w których dowiaduję się w jakich okolicznościach powstał dany utwór. Generalnie lubię poznawać takie nowe punkty widzenia, chociaż nierzadko mam zupełne inne zdanie na temat :o
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-09, 00:13   

Wstępy lub posłowia pisane przez inne osoby mogą być wartościowe. Naprawdę ciekawych rzeczy można się z nich dowiedzieć. W końcu wy nie zjedliście wszelkich rozumów świata i nie wiecie np. jaka była sytuacja kulturalna gdzieś tam np. w XVIII w. Może wam to wytłumaczyć odniesienia, których kiedy indziej byście nie załapali.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 251
Wysłany: 2014-03-09, 12:58   

Podziękowania raczej nie, bo zazwyczaj trafiam właśnie na taką wyliczankę nazwisk.

Wstępy, posłowia itd. zazwyczaj tak, choć to w sumie zależy, w jakim stopniu zainteresowała mnie książka.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2014-03-09, 20:54   

Belial napisał/a:
W końcu wy nie zjedliście wszelkich rozumów świata i nie wiecie np. jaka była sytuacja kulturalna gdzieś tam np. w XVIII w. Może wam to wytłumaczyć odniesienia, których kiedy indziej byście nie załapali.

Tę rolę moim zdaniem powinny pełnić ewentualne przypisy, jeśli jakieś pojedyncze zwroty, sytuacje, odniesienia do postaci mogłyby być niejasne. Natomiast wyjaśnianie mi w kilku stronach w przedmowie, co autor chciał powiedzieć w całym swoim utworze, w jakich realiach go osadził i ogólnie zarys historyczno-społeczny+recenzja to nieporozumienie. Książka powinna mówić sama za siebie.
Jeśli będą czuła, że jestem za głupia, żeby się z nią zmierzyć, to jej nie przeczytam, zwłaszcza że w momencie, kiedy do zrozumienia treści potrzebna jest jakaś głębsza wiedza (np. z fizyki), to trzy-cztery strony przedmowy raczej mi jej nie przekażą.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-09, 22:04   

Ja np. nie lubię odrywać się od tekstu, żeby sprawdzić przypis, choćby na dole strony. Książka wcale nie musi mówić sama za siebie. Np. taka "Wędrówka na Zachód" - chyba nie oczekujesz, że ta książka będzie mówiła sama za siebie po kilkuset latach coś ludziom z całkiem odmiennego kręgu kulturowego, co? Nikt nie mówi o recenzji książki. Ale np. może ci wytłumaczyć znaczenie np. tej powieści dla kultury chińskiej, czy np. (jeśli masz jakieś pojęcie o religiach) czemu np. coś ci się nie zgadza, że autor dowolnie traktuje sobie doktryny, zbiory ksiąg, etc. (bo autor na dobrą sprawę się nie znał i zrobił patchworka, żeby jak najwięcej osób to łyknęło). Etc.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8420
Wysłany: 2014-03-10, 15:58   

Belial napisał/a:
Np. taka "Wędrówka na Zachód" - chyba nie oczekujesz, że ta książka będzie mówiła sama za siebie po kilkuset latach coś ludziom z całkiem odmiennego kręgu kulturowego, co?

Owszem, oczekuję. I jeśli będę ją kiedyś czytała, znacznie ważniejsze będą dla mnie moje własne odczucia i wrażenia niż znaczenie tej powieści dla kultury chińskiej, które mi akurat zwisa.
W ten sposób czytałam klasyk japoński i nie czułam się szczególnie zubożona faktem, że darowałam sobie 60-stronicowy wstęp.

Belial napisał/a:
np. (jeśli masz jakieś pojęcie o religiach) czemu np. coś ci się nie zgadza, że autor dowolnie traktuje sobie doktryny, zbiory ksiąg, etc. (bo autor na dobrą sprawę się nie znał i zrobił patchworka, żeby jak najwięcej osób to łyknęło)

Nie mam pojęcia o religiach, więc raczej nic mi nie będzie przeszkadzało. A jeśli do książki podchodzić w ten sposób, to do 550-stronicowego "Kodu Leonarda da Vinci" musiałby być dołączony 250-stronicowy "anty-Kod", który będzie tłumaczył, gdzie sobie Brown coś poprzekręcał i ponaginał. Ale po co...?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
ciapek111 


Dołączyła: 29 Maj 2014
Posty: 29
Wysłany: 2014-06-16, 09:05   

Przyznam, że naprawdę rzadko czytam wszelakie wstępy czy posłowia. Wiem, że czasami można tam znaleźć ciekawe informacje, ale jakoś od razy zaczynam od lektury tekstu właściwego i na tym kończę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13