Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaką fantastykę lubicie najbardziej?
Autor Wiadomość
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-02-01, 19:25   Jaką fantastykę lubicie najbardziej?

Fantastyka wiadomo, porusza tyle tematów ile głów ją pisze. Od początków gatunku pojawiło się wiele jego odnóg. Mądre głowy niekiedy podejmują się prób klasyfikacji: urban fantasy, heroic fantasy, hard SF, fantastyka socjologiczna, New Weird... i pewnie jeszcze dużo więcej.

Ale nie chcę, żebyśmy się tutaj bawili w klasyfikacje. Chciałbym zapytać jakie książki fantastyczne lubicie najbardziej, jakie są najbliższe Waszym sercom. Jaki zakres tematyczny cenicie sobie najbardziej? Czy wyprawy do obcych światów, innych planet, a może coś w stylu tolkienowskiego Śródziemia albo wiedźmińskiego świata Andrzeja Sapkowskiego? :)

Ja chyba najbardziej lubię jednak pochodne świata Tolkiena. Lasy, góry, rzeki, zamki i grody książąt i królów, mądrych czarodziejów. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-02-01, 19:46   

mi pasuje każdy rodzaj, byle tylko mnie fabuła wciągnęła, w sumie nie mam jakichś ulubionych "stylów". Najlepsza jest różnorodność i to właśnie ją chyba najbardziej cenię w fantastyce :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-02-01, 20:21   

Hm... Przez kilka lat byłam wierną fanką fantasy. I do dziś lubię wiele pozycji dziejących się w świecie wymyślonym przez autora. I najlepiej aby był to świat bliski naturze.
Ostatnio jednak zauważyłam pewien zwrot ku science fiction. Chętniej sięgam po pozycje określone jako 'fantastyka naukowa'.
Nie lubię za to tzw. teen fantasy. Są to najczęściej pozycje mało ambitne, powielające znane schematy. Np. "Harry Potter" Rowling, "Dziedzictwo" Paoliniego, żeby wymienić te najpopularniejsze.

Jednak jestem zdania, że do dyskusji o rodzajach fantastyki to ja się nie nadaję, bo jeszcze zbyt mało przeczytałam, żeby mieć jakieś ukształtowane zdanie w tej sprawie.
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-02-01, 20:34   

Ja też w sumie czytuję fantastykę w różnych gatunkowych wersjach, ale chyba najbardziej lubię tę typową fantasy z elfami, smokami i czarami. W takich klimatach czuję się najprzyjemniej, ale generalnie nie przeszkadza mi, jeśli akcja rozgrywa się w dalekiej przyszłości, byleby powieść była dobrze napisana i wciągała w swój świat. Ostatni przykład to choćby "Hyperion". Al np. bardzo lubiłam czytywać cykl o Honor Harrington. Lubię też serię "Garret Files", która to jest przedstawicielem tzw. fantasy kryminalnej. Jestem także zwolenniczką fantasy historycznej, choć pewnie Uczeń się ze mną w tej kwestii nie do końca zgodzi ;-) Podobał mi się cykl G.R. Dicksona "Smok i jerzy". Jednego nie lubię, zbytniego skupienia się na kwestiach technicznych w powieściach sf. Jeśli nie jest się fizykiem, przez niektóre sprawy trudno się wtedy przebić ;-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1229
Wysłany: 2009-02-01, 21:41   

Utopiste napisał/a:
Najlepsza jest różnorodność i to właśnie ją chyba najbardziej cenię w fantastyce :)
Mam podobnie. Cenię pisarzy z wyobraźnią, którzy nie powielają w nieskończoność tych samych tematów i motywów, ale mają własne, świeże pomysły. Jeśli korzystają ze znanych toposów, to potrafią je ciekawie przetworzyć, stworzyć nową jakość. A przy okazji mają coś do powiedzenia nt. ludzkiej natury, społeczeństwa itp.
Podonie jak Ravena nie przepadam za nadmierną technicyzacją i przeładowaniem terminami z nauk ścisłych - zdecydowanie nie moja domena.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 45
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2009-02-02, 11:00   

Lubie generalnie fantasy, basniowe krainy, smoki, zamki z wysokimi wiezami i glebokie lochy, takie prosta kontynuacje basni, ktore uwielbialam jako dziecko. Mile widziane sa przeze mnie rowniez nawiazania do mitow i tradycji kultury. Fascynuja mnie ksiazki, ktore ocieraja sie o absurd lub skrza poczuciem humoru.
Przykladowe tytuly:
Tolkien "Wladca Pierscieni", "Hobbit"
Sapkowski "Saga o Wiedzminie"
Gromyko "Wiedzma"
Ursula Le Guin "Czarnoksieznik z Archipelagu"
Zelazny "Stwory swiatla i ciemnosci"
Bradley "Mgly Avalonu"
Pratchett ksiazki z cyklu Swiat Dysku
Dukaj "Ekstensa"
Science fiction generalnie nie trawie.
Ksiazki takie jak "Diuna" czy "Hyperion" odrzucaja mnie w tym momencie totalnie. Ich goracych "wyznawcow" prosze o przebaczenie, moze kiedys sie nawroce. ;-)
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-02-02, 12:57   

Preferuję raczej hard SF (chociaż dobrą fantasy też nie pogardzę). Szczególnie podobają mi się utwory popełnione przez autorów z dużą wiedzą w zakresie nauk ścisłych (Baxter, Asimov, Reynolds, itd.), gdzie można znaleźć przewidywania na podstawie oczywiście tego co w przyrodzie na razie uważa się za kanon, jakimi drogami może pójść rozwój nauki i technologii i jakie mogą być tego implikacje społeczne. No oczywiście sprawność warsztatowa autora i ciekawa fabuła też nie do pogardzenia. Co niektórych może odrzucać, że wypadało by mieć elementarne wiadomości np. z fizyki kwantowej, ale moim zdaniem to zaleta, bo przecież zawsze można doczytać i czegoś się przy okazji o świecie nauczyć
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
tubi 
Kłobuk



Wiek: 37
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 129
Skąd: Perunogród
Wysłany: 2009-02-03, 20:18   

czytam wszystko z zakresu science fiction/ fantasy ale najbardziej lubię fantasy historyczną
np.George r. r. Martin, Kate Elliot, science fiction socjologiczne Janusza Zajdla i innych
w przeciwieństwie do postu nieco wyżej nie lubię fantasy kryminalnej

aha i nie trawię Cyberpunku, naprawdę próbowałem przekonać się do tego gatunku ale za każdym razem kończyło się na przeczytaniu kilkudziesięciu stron i rzuceniu książki gdzieś w chorobę (próby podejmowałem na kilku książkach uznanych autorów)

urban fantasy tak sobie mi sie podoba, wolę klasyczną fantasy
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-02-04, 07:09   

Podobnie jak większość z Was, także czytam dość różnorodną fantastykę. Pozostawanie tylko przy jednej odmianie literatury, niezależnie od gatunku nie uważam za zbyt dobre. Strasznie dużo dobrych tekstów przechodzi wtedy obok nas. Na liście moich zainteresowań jest więc zarówno J.R.R. Tolkien, C.S. Lewis, ale także Frank Herbert i Dan Simmons, Andrzej Sapkowski także ujdzie. A i nie można nie wspomnieć o Jacku Dukaju, Stanisławie Lemie albo G.R.R. Martinie czy Januszu Zajdlu.
Przewinęło się przez me ręce także trochę fabrycznej fantastyki, jak choćby książki Jacka Piekary, Jarosława Grzędowicza, M.L. Kossakowskiej i paru innych autorów.

Natomiast jeśli chodzi o mój najbardziej ukochany światy fantastyczne, to oczywiście jest to Śródziemie J.R.R. Tolkiena. Za to, że jest tak bogaty i piękny. Za wspaniały język, nazewnictwo, za to, że żeby tam być nie trzeba zawieszań niewiary, za jego prawdziwość.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-02-04, 13:41   

Ze Śródziemiem chyba nie da się niczego porównać. Nie wiem czy jeszcze ktoś stworzył tak piękny i rozbudowany świat.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Strzyga 
zębata królewna



Wiek: 26
Dołączyła: 24 Mar 2009
Posty: 106
Wysłany: 2009-03-25, 14:44   

Mój świat to świat z przeszłości.
Święte Officjum i stosy.
Wiedźmy, heretycy, różne dziwne stwory (stąd mój nick).
To, co mnie wciąga -
Piekara ze swoim inkwizytorem
Komuda i François Villon
Ziemiański i Achaja
Rafał Dębski ze swoimi "Gwiazdozbiorem Kata" "Kiedy Bóg Zasypia"
Pilipiuk i "Oko jelenia" (choć panem Wędrowyczem nie pogardzę, nawet jedną książkę o nim zakupiłam)
i wiele więcej, nie mogę ogarnąć ;)

Jakoś rzadko sięgam po księżniczki, bohaterskich rycerzy, jednorożce i elfy....
_________________
idiotyzm doskonałości.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3861
Wysłany: 2009-03-25, 21:42   

Generalnie nie przepadam za fantastyką historyczną. Cykl inkwizytorski Piekary jeszcze mogę przeboleć, bo to w sumie historia alternatywna. Ale do książek Komudy wciąż nie mogę się przekonać. Kiedyś będzie trzeba jednak spróbować.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-03-25, 22:42   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
fantastyką historyczną.

A co to za wynalazek? bo termin pierwszy raz obaczyłem?
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-03-26, 08:52   

To coś, co rozgrywa się w konkretnej historycznej epoce, odzwierciedla jej realia, ale dodaje fantastyczne elementy w rodzaju magii, magicznych stworzeń i ras, działania sił nadprzyrodzonych. Do tego gatunku można wciągnąć husycką Sapkowskiego, powieści Komudy, Jabłońskiego. Z zagranicznych Guy G. Kay, cykl Gordona R. Diksona o Jimie Eckercie.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 672
Wysłany: 2009-03-26, 09:09   

Ravena napisał/a:
Z zagranicznych Guy G. Kay,

Hmm, tego znam i cenię
Ravena napisał/a:
Do tego gatunku można wciągnąć husycką Sapkowskiego

Tutaj poza osadzeniem w pewnych realiach średniowiecznej Europy mam mieszane uczucia co do tej trylogii. Wolę Sapka w "tradycyjnych dziełach"
Czyli reasumując fantastyka historyczna to taki podgatunek, gdzie bierze się dowolnie wybrany okres historyczny w dziejach człowiekowatych - ulubiony to średniowiecze. Przyprawia się gadżetami w stylu HP (Harry Potter) i to tyle?
No to jak kto nie czytał, to proponuję cykl Simmonsa Ilion i Olimp. To fantastyka historyczna hard SF fantasy czy może inna szufladka?
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13