Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Literatura kobieca
Autor Wiadomość
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2014-03-28, 11:35   

Córko pominęłam całkowicie książki, w których moda była istotnym elementem fabuły, ponieważ zakładam, że w takich przypadkach czytelnik jest w pełni świadomy, że opisów strojów nie da się uniknąć. Chodziło mi raczej o powieści, w których wygląd bohatera ma znaczenie drugorzędne i nie muszę znać instrukcji wykroju jego/jej bluzki/koszuli/płaszcza itp. :)

Biję się jednak w pierś, trafiłam na rozległe opisy odzienia u Tyrmanda. Charakterystyka mody męskiej w Warszawie i opis płaszcza na bodajże stronę lub dwie mnie niezmiernie rozbawiły.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Emoonia 
Ja chcę herbatę!



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Mar 2013
Posty: 336
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-03-28, 11:44   

Toż mówię, że to tylko ogólnikowe rozważania średnio zorientowanej czytelniczki ;) I bardzo chętnie bym je skonfrontowała z czymś nowym. Bo na razie, z tego, co widzę, to wybieram dość stereotypową, żeby nie powiedzieć wręcz niską literaturę. Na przykład wspomnianą Zakupoholiczkę bardzo lubię :) I akurat w tym przypadku nie przeszkadza mi ani nadmiar ciuchów, ani też romanse bohaterki, bo sięgam po taki typ literatury (wyżej ładnie nazwanej "chick lit") świadomie. Czasami mam ochotę na takie literackie słodkie ciasteczko, niezbyt wartościowe, ale lekkostrawne i zabawne (tak, przy wszystkich częściach Zakupoholiczki bardzo się ubawiłam, podobnie jak zresztą przy Bridget Jones). Ale już taka właśnie Jodi Picoult to raczej chick lit nie jest, porusza ważne i często kontrowersyjne tematy, a i tak muszę czytać o ciuchach, ciążowych chcicach i rumieńcach. To samo u Läckberg. A wtedy tego nie lubię.

Zaraz po tym, jak walnęłam tego długiego posta, zaczęłam czytać "Ogród wieczornych mgieł". I to jest właśnie przykład zaprzeczający moim wypocinom - jest to książka pisana przez mężczyznę, ale z kobiecą narracją. Nie zagłębiłam się jeszcze daleko, ale czuję, że mi się spodoba :)
_________________
Zjeść książkę
 
     
Deina Eldathiel 
Hen Ichaer



Wiek: 37
Dołączyła: 17 Sty 2013
Posty: 784
Skąd: Dol Angra
Wysłany: 2014-03-28, 16:13   

Te wszystkie ciąże u Lackberg ostro zaczynają mi działać na nerwy. Mam nadzieję, że się trochę pohamuje na przyszłość;)
_________________
Czytam bez opamiętania i dobrze mi z tym.
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-29, 08:56   

To straszne, kobiety zachodzą w ciąże... :P
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2014-03-29, 20:13   

A może one zachodzą, jak w serialach - swojego czasu zdarzyło mi się obejrzeć kilka odcinków Na Wspólnej - jak rozstawać zaczęła się jedna para, to potem lawinowo, wszyscy inni też się rozwodzą, rozstają, mają problemu, której prowokują do myślenia o rozstaniu i tak dalej :o
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-30, 06:44   

Zdarzają się sytuacje w życiu, że nagle wokół ciebie jest wysyp ślubów, czy się okazuje, że kilka kobiet w podobnym okresie zaszło w ciążę/spodziewa się dziecka. To nie tylko w serialach, ale i w życiu.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2014-03-30, 20:31   

Dobra ale jak w serialach jedni się żenią to wszyscy się żenią, jak jedni się rozwodzą to masowo, jak jedni chcą mieć dzieci to nagle cała reszta też chce, albo jest przy nadziei :o
Przypadek przypadkiem, ale to jest masowy wysyp powtarzających się sytuacji - różnych.
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-03-30, 20:36   

Belial napisał/a:
Zdarzają się sytuacje w życiu

I owszem. Ale czy koniecznie muszą się zdarzać w kryminałach...? Mnie wątek ślubu odstraszył od Lackberg bardzo skutecznie. Intryga była bowiem taka sobie, za to pierdół o menu i strojach było na 3/4 powieści. Niech sobie ta pani felietoniki do babskich pism pisuje, a nie mieni się autorką kryminałów, bo robi złą prasę gatunkowi.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Deina Eldathiel 
Hen Ichaer



Wiek: 37
Dołączyła: 17 Sty 2013
Posty: 784
Skąd: Dol Angra
Wysłany: 2014-03-30, 20:46   

Siostra głównej bohaterki, Anna, ma dwójkę z przemocowego małżeństwa, spika się z gościem, który ma własną trójkę, zachodzi z nim w ciążę, roni w wyniku wypadku.
Sama główna bohaterka po pierwszej ciąży natychmiast zachodzi w drugą, bliźniaczą. Policjantka Paula i jej partnerka chodzą w ciąży na zmianę. I wszystko to na raz, na przestrzeni dwóch tomów. Jak dla mnie za dużo.
_________________
Czytam bez opamiętania i dobrze mi z tym.
 
     
Brajan 



Dołączył: 17 Mar 2014
Posty: 177
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-03-30, 22:42   

Jak dla mnie literatura kobieca. 8-)
_________________

 
     
Emoonia 
Ja chcę herbatę!



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Mar 2013
Posty: 336
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-03-31, 08:55   

Jak dla mnie męczące. Kobiecość nie opiera się wyłącznie na ciążach, ślubach, dzieciach, ciuchach czy dietach. Kobiety zajmują się wieloma ciekawymi rzeczami i mają mnóstwo do powiedzenia także w innych sprawach. Szkoda, że Camilla Läckberg tak bardzo koncentruje się na tych elementach życia swojej bohaterki, bo przez to sprawia właśnie, że jej literatura trafia do szufladki z napisem "literatura kobieca". A to są kryminały, niekiedy z całkiem dobrymi zagadkami. Nie wszystkie ("Księżniczkę z lodu" można sobie spokojnie podarować), ale niektóre ("Kamieniarz", "Syrenka") są naprawdę niezłe, wcale nie łatwe do rozpracowania.
_________________
Zjeść książkę
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-02, 06:58   

Córka Lavransa napisał/a:
Belial napisał/a:
Zdarzają się sytuacje w życiu

I owszem. Ale czy koniecznie muszą się zdarzać w kryminałach...? Mnie wątek ślubu odstraszył od Lackberg bardzo skutecznie. Intryga była bowiem taka sobie, za to pierdół o menu i strojach było na 3/4 powieści. Niech sobie ta pani felietoniki do babskich pism pisuje, a nie mieni się autorką kryminałów, bo robi złą prasę gatunkowi.


Drażnią cię chyba inne rzeczy, bo śluby/ciąże to normalny element życia. Chociaż trochę za mało go w fantasy/sf. ;)
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-02, 07:02   

Emoonia napisał/a:
Jak dla mnie męczące. Kobiecość nie opiera się wyłącznie na ciążach, ślubach, dzieciach, ciuchach czy dietach. Kobiety zajmują się wieloma ciekawymi rzeczami i mają mnóstwo do powiedzenia także w innych sprawach. Szkoda, że Camilla Läckberg tak bardzo koncentruje się na tych elementach życia swojej bohaterki, bo przez to sprawia właśnie, że jej literatura trafia do szufladki z napisem "literatura kobieca". A to są kryminały, niekiedy z całkiem dobrymi zagadkami. Nie wszystkie ("Księżniczkę z lodu" można sobie spokojnie podarować), ale niektóre ("Kamieniarz", "Syrenka") są naprawdę niezłe, wcale nie łatwe do rozpracowania.


Nie znam twórczości Lackberg, ale chyba poza tymi ślubami/dziećmi mają jakieś ambicje tam kobiety, skoro są policjantkami, etc. Niech się interesują ciuchami, dziećmi jak chcą. ;)
 
     
dorota2234 
stronami oczarowana


Wiek: 67
Dołączyła: 31 Mar 2014
Posty: 12
Wysłany: 2014-04-02, 18:46   

Ja ostatnio okryłam książkę "przepis na szczęście" Katarzyny Michalak. Wcześniej jej nie znałam, ale powiem wam że naprawdę fajnie się to czyta no i poznałam wiele nowych przepisów :)
_________________
Magia liter.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-04-02, 20:22   

Belial napisał/a:
śluby/ciąże to normalny element życia

Wiesz, mnie się też zdarzyło za mąż wyjść. Ale dla mnie wygląd kiecki i menu ślubne nie było treścią życia w tym momencie. Nie bywałam na forach ślubnych, a potem na ciążowych, bo te wszystkie haftki, koczki, makijaże, a potem "fasolinki" i "bejbisie" powodują u mnie wymioty. I na pewno nie tego szukam w kryminałach.
Jeśli kobieta jest w ciąży, to mnie wystarczy stwierdzenie, że jest w ciąży. Koniec.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13