Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Joanna Bator ''Ciemno, prawie noc''
Autor Wiadomość
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2013-10-07, 13:32   Joanna Bator ''Ciemno, prawie noc''


''Ciemno, prawie noc'' jest się ciekawą wyprawą w przeszłość głównej bohaterki Alicji Tabor. Wszelkie wydarzenia toczą się wokół zniknięcia trójki wałbrzyskich dzieci. Przeplata się to z wspomnieniami Alicji, a także opisami Zamku Książ. Zafascynowała mnie postać księżnej Daisy. Rozpisywać się nad fabułą nie będę, ponieważ to nie jest streszczenie. :P Urzekł mnie talent autorki do pisania o trudnych, przerażających tematach. Myślałam, że ledwo przebrnę przez książkę, a tu czuję żal, że już się skończyła. Z pewnością poszukam w bibliotece innych pozycji pani Bator. Odpuściłam sobie tylko rozdziały z chatu internetowego. Zawsze irytują mnie wszelakie komentarze pod artykułami, a autorka idealnie odwzorowała je w tej książce. :P Przeszkadzało mi również zapisywanie niektórych wyrazów razem- tak wiem, to zamierzone, ale nie mogłam tego zdzierżyć.
 
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2013-10-07, 15:20   

od paru miesięcy książka stoi u mnie na półce więc tak nieśmiało liczyłam, że zdobędzie Nike (Morfinę już czytałam) i będę miała dodatkową mobilizację żeby ją przeczytać. Spotkałam się natomiast z różnymi opiniami (może nawet na tym forum, już nie pamiętam) i według niektórych jest to podobno najsłabsza książka w dorobku autorki.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Atłasowa 



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-13, 22:57   

Słuchałam dziś pani Bator w radiu i sama mnie zniechęciła do swojej książki. Mówiła m.in. jak to czasem wstydzi się, że jest Polką i jak to u nas jest beznadziejnie i zaściankowo. Nie rozumiem takiego cierpiętnictwa. Jeśli chce sobie znaleźć kraj, w którym wszyscy będą mieli takie same poglądy jak ona to powodzenia. Może została jeszcze jakaś bezludna wyspa, bo w prawdziwym życiu to się raczej nie zdarza. Tak czy siak na jakiś czas straciłam zapał do jej książek. Zwłaszcza, że m.in. o tym, że książka jest o wszystkim, co w Polsce be, czytałam w jakiejś recenzji.
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-13, 23:11   

Ja do Bator mam totalną awersję od czasów jej "Wachlarza" czy artykułów o Japonii publikowanych w GW. Albo raz dawno temu niby czytałam w "Książkach" o tym co obecnie jest na topie w Japonii... szkoda tylko, że pisała nie na temat i nie podała choćby kilku tytułów popularnych książek. Nie mogę ścierpieć kobiety bo do profesjonalizmu naprawdę jej daleko. Nie wiem czemu się "takim czymś" ludzie zachwycają, chyba po prostu ma (zbyt) dobrą promocję.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2013-12-13, 12:27   

Ogromne rozczarowanie. Autorka zdecydowanie ma talent do wychwytywania języka charakterystycznego dla różnych grup społecznych (chociaż robi to dosyć stereotypowo), ale jest to jedyna zaleta tej książki. Moje odczucia: dużo "chwytliwych" tematów wymieszanych ze sobą, żaden nie potraktowany głębiej, rozczarowująca intryga (jak już pojawiają się gotyckie klimaty to można to bardziej wykorzystać). W sumie to gdyby nie kryminalny wątek to bym się dużo dłużej męczyła. Język dobry, ale bez fajerwerków. Książka dla szerokiego grona odbiorców, ale zdecydowanie nie dla osób, które chcą żeby po przeczytaniu danej książki chociaż coś utkwiło w pamięci na dłużej (poza cytatem: "Nie trawie Muzulmanow, a zwlaszca wyznawcow islamu.")
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-14, 23:57   

Utopiste napisał/a:
Książka dla szerokiego grona odbiorców, ale zdecydowanie nie dla osób, które chcą żeby po przeczytaniu danej książki chociaż coś utkwiło w pamięci na dłużej (poza cytatem: "Nie trawie Muzulmanow, a zwlaszca wyznawcow islamu.")


LOL Głębia jej postaci mnie poraża (przeraża).
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-02-28, 21:03   

W takim razie zgłaszam się jako masowy odbiorca, choć z odchyłami. Jestem w połowie powieści i mi się podoba, jakoś do mnie trafia. :) Jak sobie wyobrażam te wiece Łobodzia w temacie pomnika Matki Boskiej Bolesnej to mi się dziób sam śmieje. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2014-03-01, 08:16   

Zaczelam czytac, odlozylam. Po 20 stronach stwierdzilam, ze to nie moja bajka. Moze wroce.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-03-01, 22:14   

Skończyłam dzisiaj. Muszę przyznać, że mi się podobało, choć dramatu tam było sporo i czytając, momentami czułam się aż brudna.
Utopiste napisał/a:
Moje odczucia: dużo "chwytliwych" tematów wymieszanych ze sobą, żaden nie potraktowany głębiej,

Ja miałam takie uczucia po lekturze "Trafnego wyboru" Rowling. Tutaj jakoś mi to nie przeszkadzało, szedł sobie środkiem tych tematów główny wątek, reszta była tylko uzupełnieniem.
Plus za "Bluzgi" i historię Kołka - momentami aż płakałam ze śmiechu. Taki ten nasz słodki narodek zabawny. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2014-03-02, 09:06   

W empiku można kupić książkę za pół ceny, ale ostatecznie się nie zdecydowałem. Wasze opinie są, jak widzę, podzielone. :) Można powiedzieć, że autorka zasłużyła na Nike?
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2014-03-03, 08:20   

Według mnie na pewno nie za tą książką :) Ale jak ostatnio dyskutowałyśmy z koleżanką na temat jej twórczości to pojawiła się hipoteza, że ta nagroda była rekompensatą za to, że nie dostała Nike za "Piaskową Górę". Niestety "Góry" nie czytałam i na razie nie mam jej nawet w planach, szczególnie że nakład chyba się wyczerpał.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-03-03, 11:08   

Utopiste napisał/a:
Niestety "Góry" nie czytałam i na razie nie mam jej nawet w planach, szczególnie że nakład chyba się wyczerpał.

Ebooki są na pewno.

Ja też nie czytałam ani "Piaskowej Góry", ani jej kontynuacji, ale nie będę wyrokowała, czy "Ciemno, prawie noc" zasłużyło na NIKE. Nie wiem, jakie są kryteria wyboru i nie wiem, jakie są książki, które otrzymywały ją do tej pory. Mnie się książka dość podobała i tyle. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2014-03-03, 14:40   

Córka Lavransa napisał/a:

Plus za "Bluzgi" i historię Kołka - momentami aż płakałam ze śmiechu. Taki ten nasz słodki narodek zabawny. :)

A ja właśnie tych rozdziałów z rozmowami w internecie nie miałam siły czytać. Chyba za dużo tego codziennie widzę. :P

Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie czy ta książka zasłużyła na Nike. Kryteria przyznawania różnorakich nagród zawsze wydawała mi się niezrozumiała.
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-03-03, 20:08   

Tifa Lockhart napisał/a:
Chyba za dużo tego codziennie widzę. :P

To prawda, jest tego masa. I mnie się chyba właśnie ta masa wydaje zabawna już, choć nie powinna... ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13