Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dostojewski Fiodor
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-05-17, 15:00   

Zostań, zostań ^^ A na wyniki chętnie poczekamy, ja osobiście jestem ciekawa :)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2011-05-25, 10:11   

Vetinari napisał/a:
Jeśli kogoś interesuje choć trochę jak Polacy i Rosjanie odbierają Dostojewskiego to zapraszam, obiecuję że się zjawię


Będziemy oczekiwali. :) Na pewno wyniki Twojej pracy będą interesujące.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2011-08-14, 10:32   

Rzadko mi się zdarza, bym nie doczytała rozpoczętej książki do końca, ale z "Idiotą" Dostojewskiego nie dałam rady :-/ Przeczytałam może ze 150 stron i oddałam ją z powrotem do biblioteki. Dla mnie ta książka jest nie do przetrawienia, chyba za trudna, albo po prostu zbyt nudna...
Za to "Zbrodnię i karę" przeczytałam z zainteresowaniem prawie rok temu, mimo że moją lekturą będzie dopiero w przyszłym roku szkolnym. Zaintrygował mnie tytuł. Nie żałuję, że przeczytałam tę książkę, mimo iż lektura nie była łatwa ani przyjemna
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-08-16, 19:49   

Caroline* napisał/a:
Dla mnie ta książka jest nie do przetrawienia, chyba za trudna, albo po prostu zbyt nudna...

Trudna, irytująca, owszem. Ale, że nudna - nigdy bym jej tak nie określiła ^^ Też miałam trudności z przebrnięciem przez "Idiotę", szczególnie, że główny bohater doprowadzał mnie do szału, ale dzisiaj uważam, że jest to jedna z tych powieści, do których się wraca... I do których trzeba jednak dojrzeć. Może za jakiś czas spróbujesz znów? ;-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2011-08-17, 19:53   

Może... ;-)
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
Vetinari 



Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 5
Wysłany: 2012-07-24, 13:20   

Z powodu różnych zawirowań losu mogłem się pojawić na forum dopiero teraz.
Chciałbym podziękować wszystkim użytkownikom, którzy wzięli udział w badaniu. Dzięki waszemu wsparciu powstały dwa obszerne teksty naukowe opublikowane w Rosji i na Ukrainie (Jeśli ktoś jest zainteresowany mogę mailem wysłać tekst wraz z adresem bibliograficznym). Na podstawie tego materiału napisałem też krótki tekst popularnonaukowy opublikowany po polsku w czasopiśmie „Autograf” (2011, nr 4, s.31-33). Zamieszczam link do pliku PDF: http://www.hugedrive.com/...FSVElO-20794c1d

Zapraszam do lektury, bardzo możliwe, że zacytowałem w nim kogoś właśnie z tego forum.
Pozdrawiam i jeszcze raz – dzięki.
 
     
Erendis 



Wiek: 26
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 369
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2012-09-28, 10:47   

Zbrodnia i kara okazała się być jedną z moich ulubionych lektur i książką, którą chcę mieć w przyszłości w swojej biblioteczce. I co najważniejsze - czytałam wydanie z Grega, tłumaczenie: opracowanie zbiorowe, podobało mi się i nie miałam do niego żadnych zastrzeżeń, dopóki na którejś lekcji języka polskiego nie czytaliśmy dla porównania tłumaczenia zbiorowego Grega i tłumaczenia bodajże Czesława Jastrzębiec-Kozłowskiego. To drugie okazało się niesamowite: używające dobitniejszego, mocniejszego słownictwa, bardzo mocne i oddające klimat tamtego Petersburga, jak i charakter powieści. I ciemne, brudne charaktery powieści też. A samo tłumaczenie Zbrodni i kary nie mogło być łatwym zadaniem, ze względu na to, że Dostojewski napisał ją specyficznym językiem: slangiem, językiem, jakim posługiwano się na ulicach ówczesnego Petersburga.
Tifa narzekała na przemyślenia Raskolnikowa, ale to właśnie one mnie zafascynowały - ta możliwość podążania z mordercą krok po kroku i śledzenie wszystkich jego myśli, stanów psychicznych przed, w trakcie i po dokonaniu zabójstwa. Zresztą, śledzenie nie tylko Raskolnikowa - portrety psychologiczne innych postaci zostały przez Dostojewskiego nakreślone w równie szczegółowy i genialny sposób: Swidrygajłow, Porfiry, i niezwykła Dunia (która, jeśli chodzi o postaci kobiece, przypadła mi do gustu bardziej niż Sonia).
Jak dla mnie - mistrzostwo.
_________________
you want to be free
don't act like it's bad
I'm already dead
my home is your head
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2013-02-09, 11:29   

"Biesy" to póki co najlepsza powieść Dostojewskiego jaką czytałem. Wielowątkowa, posiadająca bardzo ciężki klimat, czego część pierwsza nie zwiastuje, a także w przeciwieństwie do znanych mi "Zbrodni i kary" oraz "Braci Karamazow" właściwie brak tu nadziei czy chociażby jakiegoś wskazania, że dobro zatriumfuje. Tym potężniejszejszy jest efekt, że książka dużo czerpie z wydarzeń, które rozegrały się naprawdę. Tym co najbardziej porusza jest zło, które zdaje się być głównym tematem powieści. Tytułowe biesy wprawdzie mają w swoich działaniach jakiś cel, ale jest on zarysowany mocno ogólnikowo, właściwie stanowi tylko pretekst do czynienia zła pod różnymi postaciami. Zdeprawowana młodzież pod dowództwem Piotra, demoniczny Mikołaj (wycięty z pierwszych wydań rozdział "Tichon" naprawdę potrafi poruszyć człowieka) czy to, w jaki sposób toczą się losy Szatowa czy Kiryłowa, postaci, które można nazwać wybijającymi się moralnie na tle reszty. A gdzieś obok losy Stiepana, przerysowana postać Karmazynowa...Prawdziwie barokowa powieść. Nie jest to może łatwa lektura, ale bardzo się cieszę, że poświęciłem na nią trzy dni. Wybitna rzecz przez duże W.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
MewaTrzech 
Skromny Autor



Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 43
Wysłany: 2013-02-09, 18:48   

Autor bardzo skutecznie zniechęcił mnie do siebie Zbrodnią i karą. Od tego czasu po niego nie sięgnąłem, podobno źle robię - ale znudził mnie do cna.
_________________
Prawo Sturgeona - podstawa do zrozumienia ludzi i tego co tworzą.
"90% wszystkiego to gówno" - Sturgeon

Jestem sobie Skromnym Autorem bloga recenzenckiego. Jeżeli ktoś chce głębiej poznać mój gust na drodze innej niż dyskusja, zapraszam: www.review-library.blogspot.com
 
     
wojt221 



Wiek: 24
Dołączył: 02 Lis 2012
Posty: 78
Wysłany: 2013-02-09, 21:33   

Tak jak to zwykle bywa z lekturami :P Zawsze człowieka nudzi to co mu ktoś narzuca, chociaż mi akurat "Zbrodnia i kara" pasowała :)
_________________
"Ludzie mówią, że życie to jest to, ale ja wolę sobie poczytać"
 
     
MewaTrzech 
Skromny Autor



Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 43
Wysłany: 2013-02-09, 21:53   

Zbrodnia i Kara nie była moją lekturą... :C
_________________
Prawo Sturgeona - podstawa do zrozumienia ludzi i tego co tworzą.
"90% wszystkiego to gówno" - Sturgeon

Jestem sobie Skromnym Autorem bloga recenzenckiego. Jeżeli ktoś chce głębiej poznać mój gust na drodze innej niż dyskusja, zapraszam: www.review-library.blogspot.com
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2013-05-10, 09:42   

(Tak słowem wstępu, dla tych, którzy mnie jeszcze pamiętają, jest mi cholernie głupio, że wracam po tak długim czasie i w takiej sprawie, ale jestem już na tyle zdesperowana, że nie wiem gdzie mogę szukać pomocy. I mam nadzieję, że zawitam tu na dłużej).



Czytając "Zbrodnie i karę" byłam bardzo zahipnotyzowana tą powieścią, wywarła na mnie ogromne wrażenie, nie mogłam się wręcz od niej oderwać. Ciągle tematyka podejmowana przez Dostojewskiego krążyła mi po głowie, koszmary mi się śniły po nocach. Mistrzostwo.
Przyszedł czas wybierania utworów do prezentacji maturalnej, chciałam wziąć właśnie "Zbrodnię i karę", jednak polonistka doradziła mi, że mogę też uwzględnić inną powieść autora, chociażby "Biesy". Ambitnie zgodziłam się, stwierdziwszy, że na pewno będzie pasować do mojego tematu - "Autodestrukcja bohatera literackiego i jej podłoże. Przedstaw na wybranych przykładach z literatury". A kiedyś i tak chciałam zapoznać się z resztą twórczości Dostojewskiego, więc dlaczego by nie, akurat przy okazji matury.

Jednakże, czytam "Biesy" od jakiś dwóch tygodni, jestem mniej więcej w połowie, pod presją, nie mam też za dużo czasu, który mogłabym w spokoju na czytanie przeznaczyć. I w zasadzie mało co rozumiem poza pojedynczymi fragmentami (które swoją drogą bardzo mi się podobają i żałuję, że nie mam więcej czasu, który mogłabym poświecić na tę powieść). Matura za cztery dni, a ja nie mam pojęcia jak w ogóle zabrać się za te "Biesy" pod kątem tematu. Zawaliłam generalnie, bo powinnam dużo wcześniej się na to zabrać, ale czasu już nie cofnę.

Dlatego byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby ktoś chociaż mnie naprowadził jakoś, powiedział na co mam zwrócić uwagę, co mogłabym uwzględnić.
(Bo na chwile obecną jestem skłonna pominąć milczeniem tą książkę na maturze ustnej, mimo iż mam ją w bibliografii).
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2013-05-10, 12:59   

Tak na szybko warto zwrócić uwagę na to, że ostatecznie przynajmniej część winnych zostaje ukarana, samobójstwo Stawrogina oraz teoria piątek (spiskowcy, czterech zabija rzekomego piątego zdrajcę, jego krew łączy ich na zawsze).
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Pazzak 
I Love Looking Good



Wiek: 28
Dołączył: 04 Maj 2013
Posty: 489
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-12, 19:35   

Dostojewski? Pierwsze skojarzenie to "Zbrodnia i kara", ale jak dla mnie najlepszym jego dziełem są "Bracia Karamazow" i "Idiota" do których przeczytania natchnął mnie mój Mistrz.
_________________

"Widzę piękne miasto z białego marmuru"
 
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-05-13, 15:49   

Pazzak napisał/a:
"Idiota" do których przeczytania natchnął mnie mój Mistrz


Podziwiam... ja dobrnęłam nie dalej jak do połowy, a nieczęsto zdarza mi się nie doczytać książki do końca...

Pazzak napisał/a:
"Bracia Karamazow"

Trzeba dopisać do listy książek do przeczytania ;)
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12