Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak patrzą na fantastykę niefantaści?
Autor Wiadomość
Erendis 



Wiek: 24
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 404
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-04-26, 08:25   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Jak to więc jest z tą teorią szkodliwością fantastyki dziadka Strzygi? :)

Kiedy jest ciemno, Erendis zaczyna opowiadać przyjaciołom o różnych niestworzonych rzeczach, których po części podsłuchała u brata, po części przeczytała w swoich książkach - w efekcie napędza im takiego stracha, stwierdzają, że nie powinnam tyle czytać i boją się wracać do domów - w końcu wśród traw czai się tyle zuuua ;-)

Smuci mnie tylko to, że niektórzy uważają fantastykę za bezwartościowe czytadła. Może dwa, trzy razy ktoś mi powiedział: Paula, może zaczęłabyś czytać coś normalnego? A co do rodziny, to niekiedy przeszkadza im to, że czytam w ogóle - to, CO czytam, nie ma już znaczenia :-P
_________________
you want to be free
don't act like it's bad
I'm already dead
my home is your head
 
     
Gość

Wysłany: 2009-06-10, 17:00   

Hmm, myślę że ludzie po prostu na siłę chcą udowodnić że są 'dorośli'. I dlatego na słowo fantastyka reagują... dziwnie. Chcą pokazać jacy oni są dojrzali bo już nie czytają bzdur w ich mniemaniu dla dzieci.
 
     
Ladybug 



Wiek: 20
Dołączyła: 27 Sie 2009
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-27, 19:30   

Ludzie, którzy krytykują fantastykę nie maja wyobraźni.
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 675
Wysłany: 2009-08-27, 21:28   

Ladybug napisał/a:
Ludzie, którzy krytykują fantastykę nie maja wyobraźni.

Odważnie, ale ja bym się do tego nie posunął. Pewnie mają. Ale innego rodzaju?
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
rygor
[Usunięty]

Wysłany: 2009-08-27, 22:11   

andy napisał/a:
Ladybug napisał/a:
Ludzie, którzy krytykują fantastykę nie maja wyobraźni.

Odważnie

Raczej głupio. Wiele zależy od oczekiwań wobec książki. Ludzie sięgają po nie z różnych pobudek. Jedni chcą wraz z bohaterami przeżyć wspaniałą przygodę, inni pragną wraz z autorem oddać się refleksjom na mniej bądź bardziej poważne tematy. To tak, jakby o osobie, która zasypia przy pozbawionym akcji dramacie, mającym w głównym zamierzeniu emocjonalnie wstrząsnąć, powiedzieć, że jest pozbawiona wrażliwości.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 33
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3997
Wysłany: 2009-08-28, 07:17   

Nie wiem jak jest z tym brakiem wyobraźni, ale krytyka fantastyki jest w bardzo wielu przypadkach przez takie osoby niczym nie poparta. Człowiek żyjący z literaturą za pan brat nie powie, że coś mu się nie podoba, bo te smoki czy elfy to jakieś takie nierzeczywiste są. W odwrotną stronę też nie powinniśmy, że jak lubię fantastykę to nic innego nie czytam i uważam za mniej wartościowe, czy wręcz nudne.
Generalnie nie przepadam za gatunkiem romansu, jest trochę nie w kierunku moich zainteresowań. Ale Przeminęło z wiatrem przeczytałem z wielką przyjemnością. Podobnie Wichrowe Wzgórza.
W książce trzeba potrafić dostrzec i docenić wiele elementów, a nie tylko gatunek do którego należy. Nawet w tych opowieściach o elfach może być wiele mądrości życiowych. Czy mamy odrzucić je tylko dlatego, że nie lubimy zbytnio elfów?

Dlatego nie potrafiłem nigdy zrozumieć ludzi, którzy odrzucają książkę tylko na podstawie swoich (jakże często nieprawdziwych) wyobrażeń na temat gatunku do którego należy. I czy to będzie fantastyka czy inny, nieważne. Oceniać trzeba książkę, talent autora, a nie gatunek.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ladybug 



Wiek: 20
Dołączyła: 27 Sie 2009
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-29, 18:05   

Może nie, to że jej nie mają, ale na przykład próbują ją ukryć, by nie wyjść na dziecinnych, jak im się zdaje? Chyba faktycznie głupio to ujęłam :mrgreen:
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 33
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3997
Wysłany: 2009-08-30, 14:21   

Ladybug napisał/a:
ale na przykład próbują ją ukryć, by nie wyjść na dziecinnych


Ale to byłoby głupie podejście. Takie, rzekłbym trochę tchórzowskie. Nie przyznawać się do własnych poglądów. To już chyba lepszy taki, który naprawdę nie ma wyobraźni niż taki co może i by poczytał fantastykę, ale chcę udawać dorosłego w towarzystwie i z niej drwi.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ladybug 



Wiek: 20
Dołączyła: 27 Sie 2009
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-31, 20:30   

Na świecie dużo jest hipokrytów :D
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 675
Wysłany: 2009-09-01, 14:48   

Ladybug napisał/a:
Na świecie dużo jest hipokrytów :D

Jest, ale nie oni na szczęście kreują rozwój cywilizacji. Tak się akurat głupio zlożyło, że najpierw były pomysły w szeroko rozumianej fantastyce, a później ci co to czytają i czasami piszą się zastanawiali czy aby nie da się to technologicznie zrealizować. Mam przykłady podawać czy każdy zna?
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
montano 



Wiek: 26
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 497
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-09-08, 17:40   

Pokusiłbym się o twierdzenie, że każdy jest hipokrytą ;-).

W pełni zgadzam się z Rygorem ;-). Ja nie uważam się za człowieka pozbawionego wyobraźni, aczkolwiek nie przepadam za fantastyką. Jest to zupełnie obca mi konwencja literacka, kompletnie nie trafiająca w moją wrażliwość. Tyle.
_________________
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem, bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego"
 
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 675
Wysłany: 2009-09-08, 18:05   

montano napisał/a:
est to zupełnie obca mi konwencja literacka, kompletnie nie trafiająca w moją wrażliwość.

Ale te satelity geostacjonarne ł(u)deczki co pod toniąpieknie falującą pływają, czy inne reality trafiły? No to podziwiam wrażliwość i oczywiście wiarę w (ś)MOC intelektu rodzaju małpiego
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
montano 



Wiek: 26
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 497
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-09-08, 18:49   

I po co ta żałosna ironia?
Ja napisałem, że nie trafia w MOJA wrażliwość, co nie znaczy, że ludzie czytający i lubiący fantastykę są jej pozbawieni, bo jak rozumiem do tego pijesz. Chyba, że moja moc intelektu rodzaju małpiego mnie zawiodła...
_________________
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem, bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego"
 
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 675
Wysłany: 2009-09-08, 19:08   

montano napisał/a:
bo jak rozumiem do tego pijesz. Chyba, że moja moc intelektu rodzaju małpiego mnie zawiodła...

Nie bo tolerancyjny jestem i szanuję poglądy innych, ale na stwierdzenie
montano napisał/a:
że każdy jest hipokrytą
to mnie z lekka poniosło.
Jeżeli obraziłem to przepraszam
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
montano 



Wiek: 26
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 497
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-09-08, 19:12   

Bo wydaje mi się, że każdy w mniejszym bądź większym stopniu jest. Nie da się być szczerym wobec siebie i innych ludzi w stu procentach i zawsze. To była taka ogólna wyowiedź, nie dotycząca konkretnie tego tematu.
Taki bardziej egzystencjalny charakter miała xD.
_________________
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem, bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13