Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy często wracacie do przeczytanych książek?
Autor Wiadomość
Zołzikiewicz 



Wiek: 28
Dołączyła: 17 Maj 2009
Posty: 289
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-07-09, 09:18   

Przez takie przypominające się wątki mam chęć znów przeczytać jakąś książkę, ale jakoś "szkoda mi czasu" bo mam tyle nowych, nieczytanych.
Chociaż ostatnio mam starasznie dużą chęć wrócić do kilku książek, nawet tych, które czytałam dawno, a pamiętam jakbym skończyła je wczoraj.
_________________
A ja myślę, że całe to zło tego świata bierze się z myślenia.
Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku tego nie mającym predyspozycji.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-07-09, 09:21   

To jest wieczny dylemat. Wrócić do książki czy przeczytać coś nowego, bo tyle tego na półce stoi. Często się na tym łapię. Staram się jednak brać nowe rzeczy, ale od czasu do czasu muszę wrócić do moich ulubionych książek. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-07-09, 09:43   

Ostatnio jakoś naszła mnie ochota na przypomnienie sobie połowy mojej biblioteczki^^ Może nie połowy, ale jest dość trochę tytułów, które chciałabym przeczytać ponownie. (Pewnie to takie odzwierciedlenie moich aktualnych aspiracji filmowych, codziennie oglądałam ten sam film.)
A tyle nowych książek czeka, aby się z nimi zapoznać... Ale właściwie to nie mam wyboru, bo tych nowych książek mi się czytać nie chce ;-)

Wracanie myślami do przeczytanych książek to jedno z moich ulubionych zajęć, gdy nie mam możliwości robienia niczego innego. Nie potrafię się skupić nad książką gdy jest choćby niewielki hałas wokół mnie, więc po prostu sobie o nich myślę. Często też zdarza się, że przez dłuższy czas chodzi mi po głowie jakiś epizod/wątek/scena i za nic nie mogę sobie przypomnieć z jakiej to książki. Ale przeważnie po jakimś czasie sobie przypominam.
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
pineapple


Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 5
Wysłany: 2009-08-20, 17:05   

muszę przyznać, że czasami zdarza mi się po raz kolejny przeczytać książkę, którą już przeczytałam. Nie uważam tego za coś złego bądź niemądrego. Zdarzają się takie książki, po których przeczytaniu zostaje w nas sentyment do nich. A im większy sentyment tym większa chęć ponownego sięgnięcia po lekturę. Znam dużo takich ludzi, którzy tak robią. Chociaż muszę przyznać, że coraz mniej się takich książek pojawia.
Kiedyś przeczytałam książkę "Coś cudownego"- moja koleżanka pożyczyła mi ją. Niestety na moje nieszczęście ani ja ani ona nie pamiętamy, kto jest jej autorem. Piszę na nieszczęście, ponieważ chętnie preczytałabym ją jeszcze raz. To się nazywa sentyment :)
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-11-29, 12:53   

Kiedyś często wracałem do ulubionych książek. Teraz z braku czasu raczej biorę się za następną pozycję w kolejce, która wydłuża się i wydłuża...

Jest kilka książek, które czytałem więcej niż jeden raz. Niemniej moje "najukochańsze", do których wracałem więcej niż drugi raz, są tylko dwie:
* "TO" Stephena Kinga - najukochańsza książka, nie tylko najlepsza powieść która wyszła spod pióra Stefana, ale też cudowna opowieść o dzieciństwie, sile przyjaźni i olbrzymim strachu... a to wszystko wpisane w cudny klimat małego miasteczka lat 60-tych w Stanach :) Cud, miód i orzeszki... Czytałem 7 razy :)
* cykl "Pamięć, Smutek i Cierń" Tada Williamsa - kapitalna opowieść fantasy o olbrzymim konflikcie, który ogarnął świat i rzucił przeciwko sobie ludzi różnych ras i kultur. Na jego tle dojrzewa chłopak z kuchni, który nieświadomy wielu rzeczy, ma wpływ na całą opowieść. Świetna, wielowątkowa opowieść bijąca moim zdaniem "Władcę pierścieni" Tolkiena... Czytałem 3 razy :)

Do tych książek jeszcze nieraz wrócę :)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-11-30, 20:20   

Martinus Jachus napisał/a:
cykl "Pamięć, Smutek i Cierń"


Cykl ów wyszedł niedawno w nowym wydaniu i zastanawiałem się czy by się nań nie pokusić. Tyle, że nie mam o nim żadnej informacji. Twoje uwagi Martinusie są bardzo zachęcające. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-11-30, 20:31   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Cykl ów wyszedł niedawno w nowym wydaniu i zastanawiałem się czy by się nań nie pokusić.
Wyszedł wyszedł, mam w domku, to wiem że kapitalnie się prezentuje. Ostatni tom wyjdzie w lutym 2011 roku. Będzie można wygrać go w konkursie na mojej stroni, o czym na pewno was poinformuję :)

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Tyle, że nie mam o nim żadnej informacji.
Zapraszam więc na moją stronę - http://www.Tad.Williams.prv.pl

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Twoje uwagi Martinusie są bardzo zachęcające. :)
Tyle tylko, że ja nie jestem obiektywny. "Władca Pierścieni" jest dla mnie co najwyżej średnią książką i prawie wszystko fantasy co czytałem, uważam za lepsze ;) Ale jak napisałem - nie jestem obiektywny :)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-12-01, 07:35   

Na stronę oczywiście zajrzę. Wczoraj troszeczkę nawet zaglądnąłem, ale krótko i dość pobieżnie, nie zdążyłem się wczytać.

No Martinusie, jeszcze trochę posłucham jak zachwalasz Tada i staniesz się odpowiedzialny za dość poważny drenaż uczniowskiego portfela. A książki Williamsa nie są jedynymi, które jeszcze planuję kupić w czasie najbliższym. :)

Trochę offtop się zrobił. Ale wracając...

Ostatnimi laty mniej mam czasu, by wracać do przeczytanych książek, zwłaszcza patrząc przez pryzmat tych jeszcze nie przeczytanych dzieł, które patrzą na mnie z wyrzutem z moich półek. Niemniej zdarzało mi się to i mam takie książki, moje najbardziej ulubione, do których wracałem i na pewno jeszcze wrócę, całościowo lub przynajmniej we fragmentach.
Oczywiście Władca Pierścieni. Tutaj ze zdaniem Martinusa bym oponował, bo mam praktycznie taki sam stosunek do Władcy Pierścieni jaki on do cyklu Williamsa. :) Przeczytałem bodaj trzy razy całość plus jeszcze wiele razy niektóre fragmenty czy rozdziały, dla przypomnienia sobie tego magicznego świata.
Dwukrotnie przeczytałem Hobbita, Wilka morskiego Jacka Londona, Hrabiego Monte Christo. Dwa lub trzy razy Mistrza i Małgorzatę. Dwie ostatnie książki należą do mojego absolutnego kanonu. Również dwukrotnie sięgnąłem po Wichrowe Wzgórza, Faraona, Quo Vadis, Solaris Lema.

Choć może się wydawać, że kolejna lektura to strata czasu, bo inne powieści czekają, to jednak nie jest prawdą. Bo każdy kolejny raz z danym dziełem jest troszeczkę inny. Ubogaca czytelnika, bo zawsze jest on w stanie odkryć w książce coś nowego, co moze umknęło podczas pierwszej lektury. Nie mogłem się nadziwić ile szczegółów z Władcy Pierścieni wydawało mi się nowych podczas drugiej lektury. Wydawało mi się, że dobrze poznałem fabułę i nic mnie już nie powinno zaskoczyć. A proszę! :)
Kiedy czytałem pierwszy raz Solaris, męczyłem się nieco. Dopiero kilka lat później dostrzegłem jaka to jest świetna i wartościowa książka.

Gdzieś po sąsiedzku był wątek o lekturach. Myślę, że to są książki, którym w pierwszej kolejności powinno się dać drugą szansę, przez swój status bowiem są często krzywdzone. A naprawdę, wierzcie mi, książka wyzwolona spod jarzma etykiety "lektura", spod tych kajdan, klapek przysłaniających oczy czytelnika, potrafi zajaśnieć pięknym blaskiem. Może nie każda lektura, ale wiele z nich.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Procella 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2010-12-01, 13:51   

Z cyklu "Pamięć, Smutek i Cierń" przeczytałam tylko pierwszą część, więc moja opinia nie jest może w pełni wiarygodna, ale wydaje mi się, że Martinus troszkę przesadza ;) To dobra książka, ale rewelacyjną bym jej nie nazwała. Z książek Williamsa bardziej mi się podobała "Wojna Kwiatów", więcej nie czytałam. Aha, zaznaczam, że obie czytałam w oryginale.

Lubię wracać do przeczytanych książek, ale ostatnio staram się to nieco ograniczać - jest tyle ciekawych rzeczy, których jeszcze nie czytałam, a doba nie jest z gumy. Wyjątek robię dla Pratchetta, bo za każdym czytaniem odkrywam w jego książkach nowe smaczki :)
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-12-01, 14:21   

Procella napisał/a:
Z cyklu "Pamięć, Smutek i Cierń" przeczytałam tylko pierwszą część, więc moja opinia nie jest może w pełni wiarygodna, ale wydaje mi się, że Martinus troszkę przesadza ;) To dobra książka, ale rewelacyjną bym jej nie nazwała.


No, ale zainwestowałem swoje pieniądze w cykl, więc mam nadzieję, że choć częściowo udzieli mi się entuzjazm Martinusa. A jak widzę u kogoś tak szczery entuzjazm, autentyczne zafascynowanie książką, jestem w stanie takiemu zafascynowaniu zaufać. Co więcej, z przyjemnością to robię, gdyż lubię poznawać książki, które kogoś prawdziwie zaczarowały.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Erendis 



Wiek: 26
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 369
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2010-12-10, 21:39   

Powiem tak - często chciałabym wrócić do już przeczytanych książek, ale rzadko to robię, bo szkoda mi trochę czasu na czytanie czegoś drugi raz, kiedy jest do przeczytania jeszcze tyle książek, których nigdy nawet nie otworzyłam, a... a tak naprawdę i tak czytam niewiele.

Jednak ostatnio zdarzyło mi się wrócić. Do Wiedźmina. Czytałam go ostatni raz chyba dwa lata temu i okropnie zatęskniłam do tej sagi. Ale widzę, że było warto ;-)
_________________
you want to be free
don't act like it's bad
I'm already dead
my home is your head
 
     
Trauma


Dołączył: 31 Gru 2010
Posty: 63
Wysłany: 2010-12-31, 13:44   

Rzadko się do zdarza. Głównie z powodu braku czasu i nadmiaru zaleglosci czytelniczych. Ostatnio od nowa przeczytałem cały cykl "Kroniki Majipoor" poniewaz ukazał się ostatni tom - Król snów... no a przy okazji to swietne fantasy
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-12-31, 13:56   

Trauma napisał/a:
Ostatnio od nowa przeczytałem cały cykl "Kroniki Majipoor" poniewaz ukazał się ostatni tom - Król snów... no a przy okazji to swietne fantasy
Śmiem mieć odmienne od ciebie zdanie ;-) Cały cykl Silverberga to, jak dla mnie, mało zajmująca, zmurszała ramota. Nie dałem rady doczytać do końca, choć poszczególne knigi objętością nie porażają ;-) Gdzież im objętościowo do "Pieśni Lodu i Ognia" Martina czy cyklu "Pamięć, smutek i Cierń" Williamsa?
 
     
magragora 



Wiek: 59
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2015-02-21, 21:43   

Często i z przyjemnością:-)
Dlatego ulubione książki lubię mieć pod ręką.. :)
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Watson 
doktor



Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 44
Skąd: Białystok
Wysłany: 2015-02-27, 13:18   

Oczywiście wracam do książek które z przyjemnością czytałem, podobnie jest z filmami.

np. raz w roku czytam Władcę Pierścieni i zawsze zatrzymuje się na pierwszym tomie - to mi wystarczy do nasycenia
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13