Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
John T.
Autor Wiadomość
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-12-21, 19:00   John T.

napiszcie co wiecie. jak macie jakiś super biorgafię to tytuły mile widziane.

z moich ciekawostek(choć pewnie znacie) w ogóle postać Hobbita pojawiła się gdy profesor Tolkien sprawdzał prace i na pustej kartce oddanej przez studenta napisał zdanie (z resztą pierwsze zdanie jakie możemy przeczytać w 'Hobbicie ... ' : W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie hobbit

ale chętnie poznam inne ciekawostki :evil2:
_________________
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-12-21, 20:53   

O tym, że Tolkien był wykładowcą, to wie prawie każdy, ale że niektóre pomysły zastosowane we WP wziął ze staroangielskich poematów, to już niekoniecznie ;) Pogrzeb Boromira (łódka, rzeka itd) jest odzwierciedleniem staroangielskich tradycji, kiedy to w taki sposób "grzebało" się znaczące postacie. Opis podobnego pogrzebu znajduje się w Beowulfie (nie polecam do czytania - trudny język i trochę nudne, tylko dla pasjonatów). Poza tym potrafił bardzo dokładnie omawiać wszystkie poematy, analizować je zdanie po zdaniu, skupiając się na każdym elemencie. Jak łatwo się domyślić za taką metodą pracy niezbyt przepadali studenci :D I w sumie im się nie dziwię.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-12-21, 22:15   

ej. mnie się Beowulf podobał choć nie jestem pasjonatką. chyba ...
_________________
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-12-21, 23:01   

a czytałaś, czy oglądałaś? A jeżeli czytałaś to w jakiej wersji? To jest kwestia zasadnicza, ponieważ Tolkien wzorował się na oryginale, a staroangielski znał bardzo dobrze (w przeciwieństwie do mnie :roll: )
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Rachel
Pierwsza całuśnica.



Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 299
Skąd: Strzelce Opolskie
Wysłany: 2008-12-22, 15:09   

Tolkien miał niewątpliwie talent do nauki języków obcych. Mabel, jego matka, zaczęła uczyć go łaciny, francuskiego i niemieckiego. Tymczasem podczas nauki w szkole nauczył się greki, staro-angielskiego, staro-nordyckiego, gotyku, współczesnego i średniowiecznego walijskiego, fińskiego, hiszpańskiego i włoskiego. Poznał też rosyjski, szwedzki, duński, norweski i lombardzki. Oprócz tego, on sam był twórcą 14 języków oraz alfabetów, którymi posługują się postacie stworzonej przez niego krainy Śródziemia.


Otrzymał wiele nagród i honorowych doktoratów za dorobek naukowy i literacki m.in w Holandii, Irlandii, Anglii, Francji i Stanach Zjednoczonych, oraz najwyższe wyróżnienie państwowe - Order Imperium Brytyjskiego.

Tolkien napisał "Władcę Pierścieni" jako jedną całość. Do podziału na trzy części (ze względów technicznych) skłoniło pisarza wydawnictwo Allen-Urwin, które jako pierwsze wydało powieść drukiem.


Wydawnictwo Allen-Urwin spodziewało się, że ze względu na objętość i tematykę "Władca Pierścieni" przyniesie straty.


Asteroida odkryta przez Martina Watt w głównym pasie między Marsem a Jowiszem w roku 1982 została ochrzczona nazwiskiem Profesora: "2675 Tolkien"


JRR Tolkien wywodzi się ze starodawnego rodu Tolkühnów z Saksonii.


W 2005 roku znalazł się na liście amerykańskiego magazynu "Forbes" najlepiej zarabiających nieboszczyków.


Razem z żoną Edith są pochowani razem w pojedynczym grobie w katolickiej części cmentarza Wolvercote na północnych obrzeżach Oxfordu. Na nagrobku widnieje inskrypcja: "Edith Mary Tolkien, Lúthien, 1889-1971" oraz "John Ronald Reuel Tolkien, Beren, 1892-1973". Lúthien i Beren to imiona kochanków z dzieła Tolkiena "Silmarillion".


Wiele jego dzieł zostało wydanych po jego śmierci przez jego syna Christophera Tolkiena.


2 marca 2006 brytyjski instytut MLA - "Museums, Libraries and Archives Council" umieścił "Władcę Pierścieni" na trzecim miejscu zestawienia książek, które "dorosły człowiek powinien przeczytać przed śmiercią." Dzieło Tolkiena wyprzedziły: powieść "Zabić drozda" oraz Biblia. Wyboru dokonali brytyjscy bibliotekarze.

za filmweb.pl
_________________
Pomnóż to przez nieskończoność, dodaj głębię wieczności, a otrzymasz próbkę tego, czym mówię.

— Joe Black
 
     
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-12-23, 01:33   

Utopiste napisał/a:
a czytałaś, czy oglądałaś? A jeżeli czytałaś to w jakiej wersji? To jest kwestia zasadnicza, ponieważ Tolkien wzorował się na oryginale, a staroangielski znał bardzo dobrze (w przeciwieństwie do mnie :roll: )


czytałam tylko. ale chyba tą nowszą wersję bo na okładce jest koleszka, który wygląda jak z gry komputerowej, która chyba z resztą powstała (?)

ja poproszę więcej takich ciekawostek :mrgreen: strasznie mi się podobają :mrgreen:
_________________
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2008-12-23, 12:38   

chyba bym musiała poszukać tej wersji, o której mówisz żeby sprawdzić jakie są różnice. W oryginale nie jest to tak pasjonujące - ciągle się przechwalają i dużo jest mów pochwalnych. Współczuję uczniom Tolkiena jak musieli to bardzo dokładnie analizować.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-12-23, 19:40   

no nie wiem ... ale kurczę. wybraźcie sobie, że siedzicie na takim wykładzie u takiego Pana profesora Tolkiena! jego byli uczniowie - teraz na pewno bardzo mądrzy ludzie - chlubią się tym, że się u niego uczyli. :roll:
_________________
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6397
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2008-12-23, 19:50   

Burli, pewnie czytałaś wersję "Beowulfa" opartą na scenariuszu filmowym? Z tego co piszesz tak by wynikało.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2008-12-23, 19:53   

być może. nie wiem .... prawdopodobnie tak. niestety nie sprawdzę bo została wypożyczona.
_________________
 
     
Riannon 
:P



Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 114
Skąd: Zamość
Wysłany: 2008-12-23, 19:56   

Rachel napisał/a:
Razem z żoną Edith są pochowani razem w pojedynczym grobie w katolickiej części cmentarza Wolvercote na północnych obrzeżach Oxfordu. Na nagrobku widnieje inskrypcja: "Edith Mary Tolkien, Lúthien, 1889-1971" oraz "John Ronald Reuel Tolkien, Beren, 1892-1973". Lúthien i Beren to imiona kochanków z dzieła Tolkiena "Silmarillion".

ojej. Urocze:)
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3862
Wysłany: 2009-05-21, 10:42   

Czytałem w całości lub w większych fragmentach około trzech biografii J.R.R. Tolkiena i jestem pod wrażeniem tego jakim był człowiekiem. W zasadzie nie tylko on, także jego przyjaciele, ludzie z którymi dzielił zainteresowania na uniwersytecie i poza nim.

burli napisał/a:
wybraźcie sobie, że siedzicie na takim wykładzie u takiego Pana profesora Tolkiena!


Ponoć wykłady Tolkiena były uważane przez studentów za nudne. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
burli 



Wiek: 30
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2009-05-22, 10:30   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:


burli napisał/a:
wybraźcie sobie, że siedzicie na takim wykładzie u takiego Pana profesora Tolkiena!


Ponoć wykłady Tolkiena były uważane przez studentów za nudne. :)




serio ?! hmmmm ... ciekawe czy kazał im czytać swoje książki. nie wiem ... czy wydał coś w czasie swojej kariery profesorskiej ? w sensie kiedy uczył ? zwykle jest tak, że profesorowie każą kupować swoje publikacje. ciekawe jakimi ludźmi są jego studenci. czy wywarł na nich jakiś wpływ ? zaszczepił jakąś myśl czy pasje. takie rzeczy zmieniają człowieka
_________________
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 34
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3862
Wysłany: 2009-10-23, 07:21   

J.R.R. Tolkien otrzymywał setki listów od fanów Władcy Pierścieni. Zwykle nie odpisywał, bo nie byłby po prostu w stanie prowadzić tak wielkiej korespondencji. Czytał natomiast listy.
Pewnego razu otrzymał list od chorej dziewczynki, która napisała, że przestraszyła się czytając jego książkę. Tolkien zaniepokoił się i kazał swojej sekretarce sprawdzić jak się ma owa dziewczynka. Po czym napisał do niej ciepły list. :)

List od Tolkiena... hmm :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ladybug 



Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2009
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-26, 17:46   

Tak trzeba by pomyśleć o takim liście do Tolkiena, ciekawe tylko pod jaki adres wysłać. :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13