Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przy jakiej muzyce czytacie?
Autor Wiadomość
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2012-08-20, 07:29   Przy jakiej muzyce czytacie?

Witam i jednocześnie informuję, iż założyłem nowy, bardzo swobodny wątek do poplotkowania na temat okołoksiążkowy ;)

Czy w ogóle zdarza wam się czytać przy muzyce? Jakiej muzyki słuchacie podczas czytania? Nie chodzi mi tylko o rodzaj muzyki, a również o konkretnych wykonawców.

Zapraszam do dyskusji :)
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2012-08-20, 10:07   

Zazwyczaj nie czytam przy muzyce, bo mnie to dekoncentruje, z rzadka sobie w tle puszczę jakiś jazz czy ambient, ale raczej rzadko. Mam kilka płyt do sprawdzenia jako tła do czytania, ale jeszcze się za to nie brałem. Przyjemnie się czyta przy "Love Supreme" Johna Coltrane'a.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-08-20, 10:50   

Tak jak Raziel - zazwyczaj nie czytam przy muzyce.
Ale czasami zdarza się..

"Sans Souci" Erica Longswortha zawsze będzie mi sie kojarzyć z Panem Samochodzikiem. W trzeciej klasie gimnazjum (z 8 lat temu?) ferie zimowe spędziłem na powtórzeniu sobie całości (tzn. tomy 1-12 wg wydawnictwa Pojezierze). Przy tej płycie właśnie. Niezwykła jest, polecam całość.
http://www.youtube.com/watch?v=NNZLWXiVyGg

Poza tym mogę czytać przy muzyce mało absorbującej, np. jakiś blues, lżejszy rock. Najlepiej jeśli nie rozumiem tekstu (tzn. Beatlesi odpadają bo śpiewają zbyt wyraźnie ;) ).
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2012-08-20, 11:15   

W zupełnej ciszy może przeczytałem z 5% wszystkich książek w życiu, większość czytam przy muzyce. Dlaczego? Ano dlatego, że po prostu cisza mnie rozprasza, choć wiem że dla wielu z was nieco dziwnie to zabrzmi. W sumie czytam przy wszystkim, czego słucham normalnie, na codzień. W domu często zdarza mi się czytając włączać sobie muzykę, bo rozprasza mnie włączony telewizor (w sumie to tylko reklamy, nie wiem dlaczego, ale jak zaczyna się jakiś blok reklamowy, a ja to słyszę, to każde zdanie czytam po 10 razy :mrgreen: ), a telewizor wieczorami jest włączony prawie zawsze.
Przede wszystkim staram się dobierać muzykę do nastroju i do klimatu konkretnej książki. Zazwyczaj leci coś rockowego i najróżniejszych pochodnych (do czytania grozy czy książek stricte naukowych), choć czasami dla odmiany przeskakuję na odrobinę jazzu, klasyki bądź muzyki etnicznej rodem z Indii (do czytania powieści historycznych, fantasy i science-fiction). Jako dobre tło ogólnie do lektury szczególnie polecam On An Island Davida Gilmoura. Ta muzyka jest przepiękna i można jej słuchać, ba, odkrywać ją, nie robiąc przy tym nic i odpływając, na tą cudowną wyspę, ale jako tło jest wcale nie gorsza, a mnie wprowadza zawsze w dobry nastrój z odrobiną melancholii. Cudeńko. Polecam również twórczość Jesse Cooka. Nastrojowe gitarowe brzmienie, które pozwala spokojnie wpłynąć w lekturę :)

Jeśli zaś chodzi o ciszę. Potrafię czytać książki zarówno przy kompletnej ciszy, jak i w zatłoczonym tramwaju czy pociągu (swego czasu dużą część książek przeczytałem na trasie Wolin - Szczecin Główny). Przy muzyce czyta się po prostu przyjemniej niż w tłoku i w ciszy. Klimatyczna melodia po prostu wzmacnia odczucia i jest czymś w rodzaju dopalacza do rodzących się wewnątrz emocji. Potrafi kolorować, upiększyć, dodać wyrazistości, ale też i wszystko zepsuć, więc ważne by wiedzieć jaką muzykę sobie dobierać do czytania. Dlatego według mnie najlepiej czyta się przy "muzyce tła". Jeżeli każdy indywidualnie dobierze sobie odpowiednie kawałki, to naprawdę świetnie będą pasować do naszego ulubionego rodzaju literatury, a i wielu przypadkach podziałają inspirująco ;)
 
     
migotka 



Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 431
Wysłany: 2012-08-20, 11:29   

Jak jestem w domu to często czytam przy muzyce. Nauczyła mnie tego Żabka :)

Często słucham chillout, np http://www.youtube.com/watch?v=4UtIDlWk2D0

Słucham też Boba Marleya - na pewno nie trzeba przedstawiać.

Jestem wielbicielką Zbigniewa Preisnera,ale tylko jak mam nastrój: http://www.youtube.com/watch?v=PA97WPmdJZY
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-08-20, 12:58   

M napisał/a:
Jako dobre tło ogólnie do lektury szczególnie polecam On An Island Davida Gilmoura. Ta muzyka jest przepiękna i można jej słuchać, ba, odkrywać ją, nie robiąc przy tym nic i odpływając, na tą cudowną wyspę, ale jako tło jest wcale nie gorsza, a mnie wprowadza zawsze w dobry nastrój z odrobiną melancholii. Cudeńko.

O tak :) choć jeden utwór ("Take a breath") jednak trochę mnie rozprasza. Tak nawiasem: piękna okładka i wydanie, które jest dość nietypowe (bez plastikowego opakowania).
Nie gorsza jako tło do czytania (i ogólnie do słuchania) jest płyta innego z Pink Floydów, Ricka Wrighta, pod tytułem "Wet dream" ( http://www.youtube.com/watch?v=kmOgMndMqKk ). Z kolei płyty Rogera Watersa są już zbyt angażujące sluchacza.

migotka napisał/a:
Często słucham chillout, np http://www.youtube.com/watch?v=4UtIDlWk2D0

Dobra płyta. Też sie nadaje jako tło. Pewnie znasz, a może nie?, podobne klimaty: Air, szczególnie ich debiut "Moon Safari", niesamowity nastrój, szczególnie przypadły mi utwory z wokalem - http://www.youtube.com/wa...feature=related (najnowsze płyty niestety są wg mnie słabe).
 
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2012-08-20, 13:14   

U mnie muzyka gra praktycznie na okrągło, więc i przy czytaniu. Nie dobieram jej specjalnie do książki, a przynajmniej robię to bardzo rzadko. Słucham tego, co zawsze, na co akurat mam ochotę. Odpada tylko kilka płyt wymagających zbyt dużej uwagi, np. Van Der Graaf Generator czy jakieś mocniej odjechane jazzy. No i przeszkadzają mi teksty po polsku, ale i tak mało polskiej muzyki słucham.
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2012-08-20, 13:21   

Dokładnie tak, ja również nie mogę słuchać przy czytaniu polskiej muzyki, gdyż wtedy skupiam się na słowach piosenki, a nie na słowach zapisanych na poszczególnych stronach książki ;) Stąd najlepiej słuchać zagranicznych kawałków. W moim wypadku nawet teksty po angielsku nie trafiają w trakcie słuchania, bo ja tępy jestem i muszę tłumaczyć najprostsze zdania ze słownikiem :mrgreen: Więc nawet zwykłe "I love you baby" brzmi jak po chińsku :mrgreen: Dlatego też lubię muzykę etniczną z Indii, bo wtedy nawet ze słownikiem nic bym nie zrozumiał :mrgreen:
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-08-20, 15:47   

W sumie ja nie słucham muzyki podczas czytania. Głównie dlatego, że nie lubię gdy coś mi szmera w tle (chyba, że akurat w coś gram). W sumie dlatego też rzadko po prostu puszczam jakiś kawałek, ot tak żeby coś leciało. Moja przyjaciółka ma już taki odruch, że włącza cokolwiek, żeby tylko nie było cicho, a mnie to niezmiernie denerwuje.
więc właściwie nie chodzi o to, że mam problemy ze skupieniem się na tekście, bo czytać mogę w każdych warunkach. Zwyczajnie nie przepadam, bo z jednej strony człowiek chciałby się zasłuchać, a z drugiej skończyć stronę.
I nie mogę się zdecydować.
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
migotka 



Dołączyła: 20 Lis 2011
Posty: 431
Wysłany: 2012-08-20, 17:25   

kenaz napisał/a:
Air, szczególnie ich debiut "Moon Safari"


Nie, nie znałam. Fajnie, że mi pokazałeś, bo jest ok. Lubię takie klimaty. Dzięki :)
_________________
"To bardzo niedobrze, jeżeli kobieta przeżyje najgorsze , co może się zdarzyć, bo potem nie boi się niczego. A to bardzo źle, gdy kobieta niczego się nie boi." Margaret Mitchell
 
 
     
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2012-08-20, 22:43   

Przy żadnej. Kocham muzykę, ale nie umiem przy niej czytać.
No, chyba że gazety.
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
Saule 



Wiek: 42
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 988
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-08-21, 06:13   

Nie czytam przy muzyce. Owszem, zdarza mi się czytać książki w komunikacji miejskiej czy w pociągu, ale wtedy jakoś potrafię się od tych dźwięków zewnętrznych odciąć. Jednak najbardziej lubię oddawać się lekturze w ciszy. Wtedy jakoś bardziej się koncentruję i łatwiej mi wejść do tego czytanego świata.
Czytanie przy muzyce wywołuje u mnie rozdarcie - bo z jednej strony chcę czytać, a z drugiej - w którymś momencie nagle zauważam, że wcale nie czytam, bo zasłuchałam się w muzyce, albo zwyczajnie coś tam zaczynam nucić albo podrygiwać w rytm płynących dźwięków :)
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2012-08-21, 07:08   

Osobiście myślę, że nie chodzi tutaj tylko o wyobraźnię, bo, co oczywiste, posiada ją każdy w mniejszym bądź większym stopniu, a czytelnik lubujący się w literaturze pięknej oraz fantastyce, żeby odczuwać coś właściwie, musi swój poziom imaginacji mieć nieco bardziej rozszerzony. W tym pomaga muzyka (choć nie każdy rzecz jasna MUSI słuchać by odczuwać coś mocno ;) ). Zresztą odbieramy książki na kilku różnych poziomach: począwszy od emocji, przechodząc przez estetykę, a na doznaniach metafizycznych kończąc... Pamiętam, że swego czasu czytałem na ten temat ciekawy artykuł w magazynie "Charaktery".
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-08-21, 08:47   

Ja również należę do grona osób, które nie słuchają muzyki przy czytaniu. Mam to samo, co Saule. :D
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3878
Wysłany: 2012-08-21, 09:29   

Nigdy chyba nie włączałem specjalnie muzyki do czytania, nie wybierałem konkretnych płyt czy melodii. Natomiast mogę czytać przy muzyce, która leci z radia, bez większego problemu. Jak mogę skupić się w pociągu czy autobusie to ciche brzmienie z głośnika także nie uniemożliwia skupienia uwagi na lekturze.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12