Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rodzina i książki
Autor Wiadomość
Erendis 



Wiek: 26
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 369
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2010-12-10, 21:32   

Zazdroszczę trochę tym wszystkim, którzy mają czytających najbliższych (czyli wychodzi na to, że większości z Was). W moim domu nie czyta nikt. Jakieś 90% książek, które mam w pokoju, to książki kupione przeze mnie (wcześniej mieliśmy w domu trochę lektur z Klubu Świata Książki). Kiedy byłam mała, mama musiała mi chyba z kilkanaście razy czytać ,,Króla Lwa" czy baśnie Braci Grimm, potem tak w klasach 1-3 czytała mi niekiedy na głos szkolne lektury. A wcześniej czytała zawsze lektury szkolne mojego brata i potem mu je streszczała. I na tym skończyła się jej przygoda z książkami, teraz przerażają ją nawet długie artykuły w czasopismach ;-)

Ale nie przeszkadza mi to aż tak bardzo, bo większość moich znajomych/przyjaciół czyta, więc mam z kim porozmawiać o książkach na żywo.
_________________
you want to be free
don't act like it's bad
I'm already dead
my home is your head
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-12-13, 08:34   

Jak byłem mały mama i babcia bardzo dużo czytali mi i bratu. Codziennie mieliśmy czytaną przynajmniej jedną bajkę, a jak byliśmy ciut starsi to rozdział z książki. Na swój sposób była to metoda na wspólne spędzanie czasu. Potem, gdy miałem niepełne 4 lata i już byłem w stanie samodzielnie czytać krótkie bajki, sam wybierałem sobie co chcę czytać i do dzisiaj zachowuję suwerenność w wyborze lektur, co spotykało się z niezrozumieniem belfrów uczących języka polskiego ;-) W dzieciństwie zwłaszcza lubiłem stare zbiory baśni i bajek z republik radzieckich. Dzięki nim polubiłem literaturę fantasy ;-)
Myślę, że gdyby mama i babcia mi nie czytali, to nie miałbym szansy poznać uroków wyobrażania sobie treści książki i nie polubiłbym czytania. A na pewno skutecznie zniechęciłoby mnie czytanie lektur ;-) W każdym razie czytanie dzieciom to super sprawa - genialny sposób na spędzenie z nimi czasu lub np. usypianie. Rozwija też niesamowicie wyobraźnię i słownictwo dziecka, dając mu lepszy start w szkole. Z moich obserwacji wynika, że w domach w których była tradycja czytania - dzieci (młodzież) nadal czytają książki, niestety coraz więcej jest takich domów, w których nie ma więcej jak 1 książki (najczęściej telefonicznej) :-(
 
     
tajemnica


Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 12
Wysłany: 2010-12-15, 14:31   

W mojej rodzine podobnie moja mama wprost pozera ksiazki, czytajac namietnie prawie wszystkie gatunki i jak bylam mala to mnie i siostrze wpoila milosc do ksiazek. Stad tez u mnie w rodzinie w czasie swiat "pewniakiem" pod choinka, czy tez prezentem na rozne okazje sa ksiazki. W tym roku na mikolaja dostalam np Mistrza A. ANdrews bardzo polecam, a moja mlodsza siostra "szeptem" :)
 
     
ChataChatson 



Wiek: 29
Dołączył: 09 Lip 2016
Posty: 101
Wysłany: 2016-09-07, 08:51   

Niestety, ale... aktualnie jestem jedynym czytelnikiem w domu. Moi rodzice czytają sporadycznie, moja przyszła żona również mało czyta :D Natomiast przyszli teściowie wręcz pochłaniają książki! :D (Szczególnie teściowa! :D ).
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-09-07, 23:53   

Burza napisał/a:
Taki cudowny facet, którego można zarażać swoimi ukochanymi zboczeniami (w sensie pasjami), to prawdziwy skarb :mrgreen: .

Mój mąż woli Austen od Łukjanienki, co mnie trochę martwi jednak... :roll:

ChataChatson napisał/a:
moja przyszła żona również mało czyta :D Natomiast przyszli teściowie wręcz pochłaniają książki! :D (Szczególnie teściowa! :D ).

Jest szansa, że przyszłej żonie z wiekiem się poprawi... Z wiekiem, albo z mężem. :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
kamco 


Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-09-22, 22:23   

A psychologiczne książki ktoś tu lubi?;)
_________________
http://mauermedia.pl
http://mauer-kredyty.pl
 
     
Darius 



Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 62
Skąd: wawa
Wysłany: 2016-09-24, 10:49   

Ponoć moi rodzice kiedyś czytali, mi czytali i stąd moje zainteresowanie. Ale od lat nie widziałem ich z książką w ręku, a jak gazety czytają, to takie żałosne, że szkoda gadać. :/

Właśnie oddaję do biblioteki różne książki, które mnie znudziły a zajmują miejsce. Czas zrobić miejsce na nowe. Rodzina nie chce mi dawać książek w prezencie, bo mam już ich za dużo (sic!) Heretycy!
 
     
dyksia 


Wiek: 93
Dołączyła: 28 Lis 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-11-28, 18:21   

Jeśli chodzi o mnie, to moi rodzice nie bardzo mają czas czytać a jeśli już to i tak średnio lubią :D Siostry wcale nie czytają, jedynie żona mojego chrzestnego dzieli ze mną tę pasję *o* Uwielbiam z nią rozmawiać, bo mamy tyle wspólnych tematów!
_________________
http://hogwart-rpg.com/ is my home you muggle
 
     
Justyna 1987 
Wszystko co czytam


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lis 2016
Posty: 27
Wysłany: 2016-12-04, 11:16   

Rodzina raczej jest u mnie mało czytelnicza :-( , bardziej z koleżankami mogę pogadać o książkach.
_________________
Zapraszam na mojego bloga: http://wszystkococzytam.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12